Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemyslenia

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Wiecie co mnie wkurza? Że jak coś złego się dzieje na osiedlu to każdy odwraca wzrok. Ktoś kogoś obraża? Odwracamy wzrok. Dresy na osiedlu kroją typa? Odwracamy wzrok. Dresy publicznie defekują pod waszym blokiem? Odwracacie wzrok. Nawet jakby policja miała być tam w 30 sekund to odwracamy wzrok bo jest łatwiej niż zgłosić gdzieś albo zareagować.

To jest coś do czego nas przyzwyczaił świat, najczęściej poprzednie miejsce w którym mieszkaliśmy, np. poprzedni portal o wykopach z którego korzystaliśmy. Powszechnie czarnolistowaliśmy trolli zamiast ich banować i nowe osoby na osiedlu dostawały wpierdol od tych samych dresów i uznawały że nie chcą mieszkać na naszym portali.

... dlatego uważam że czarnolistowanie problemów zamiast ich wyjaśnianie to zło. Tak kontrowersyjnie chciałem to opisać żeby ludzie zrozumieli na czym polega problem z czarną listą. To nie jest problem że widzicie coś albo nie widzicie - to jest problem że to nadal istnieje w przestrzeni dla pozostałych użytkowników, i statystycznie nowi będą to widzieć częściej. Jak damy się rozhulać trollersom od partii i ruskim to nie zatrzymamy tego i portal się zesra jak wykop.

Dziękuje - to był mój ted talk na temat hejto i dlaczego czarna lista to zło.

Pokaż więcej komentarzy (47)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Ale zrobiła się bańka w internecie na Rolników 😉

Z jednej strony jest internet, co postuje zdjęcia odklejeńców, co są pro-rosyjscy - co może jest ich promil na protestach

Z drugiej strony rodzina - która ma własne gospodarstwo, podczas wojny zatrudniali & przyjmowali ukraińców - i personalnie nic do ukrów nie mają, prócz do rządu, że pozwala na zabijanie ich interesu poprzez napływ produktów, które muszą być tańsze, bo nie są kontrolowane jak w UE.

Piękna okazja dla ruskich trolli, by podłączyć się pod taką akcję by zburzyć Polaków do nienawidzenia personalnie ludzi z Ukrainy, zamiast władz Ukrainy i Polski za taką inbę.

Internet już zadał wyrok na podstawie promila po⁎⁎⁎⁎nych rolników prokacapskich.

Jakbym był trollem to bym na siłę próbował zmienić tą akcję na korzyść rosji, tak aby zrobić burdy narodowościowe 😉 I w sumie chyba tak robią 😉



Lider9piorunów

Przeciez sami rolnicy sa podzieleni xD Jedni obwiniaja Ukraincow, inni Tuska z Kolodziejczakiem, pozostali PiS z Wojciechowskim na czele. Nie sa spojni i zorganizowani na skale krajowa. Maja pierdylion postulatow zamiast ograniczyc sie do 3. Odpierdalaja szopki po miastach powiatowych, gdzie ludzie sa biedniejsi od rolnikow, utrudniajac ludziom codzienne funkcjonowanie.

Tak na prawde to czego i od kogo rolnicy oczekuja bo nie jest to jasno powiedziane?

Mocarz0piorunów

@Klopsztanga Trochę tego już nie kumam, to może mi pomożesz.. Wcześniej nie dało się importować produktów rolnych z UA? Było jakieś embargo? Przecież ktoś te produkty kupuje i do kogoś jadą?

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Naczytałem się w internecie, że na spotkaniach to dużo alkoholu się spożywa, wszyscy namawiają i gadają na ciebie jak masz swoje pojemniki z jedzeniem. Wczoraj na spotkaniu u kolegi na 11 osób spożywało 4 i nikt się bardzo nie upił a 2 gości to były fitnesiaki z własnym jedzeniem i nikt nie zwrócił na to uwagi. Nie wiem czy obracam się w specyficznym środowisko.  

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

ktoś w śnie powiedział mi że kobiety srają dopiero od czasu przyznania im praw wyborczych dlatego mogły nosić kiedyś te dziwaczne duże stroje z wieloma warstwami. kiedy powiedziałem że to niedorzeczne to lech wałęsa przebiegł na 4 łapach obok mnie a mój rozmówca uderzył mnie pięścią w gardło. obudziłem się i niczym afroamerykanin nie byłem w stanie oddychać
 

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów


za pare godzin będzie pełen tydzień trzeźwości od  . Jeżeli nie liczyć piątku tydzień temu, to już 10 dni.
Jak jest?
Chujowo, z uwagi na psychike. Z fizycznych objawów dalej kłopoty ze spaniem, nieco mniejsze z apetytem, ale moja psychika znowu zaczyna się męczyć. Zauważyłem że od 4 dni codziennie piję  (niewielkie ilości, piwo lub dwa, albo zamiast tego szklanka whisky lub dwie). Muszę go wywalić zanim się w niego wpierdolę jak stringi w du... znaczy jak w palenie zioła.

Wiem że pożałuję tego co zrobię jutro, mimo że nie będzie to miało nic wspólnego z braniem używek, ale wiem też że pożałuję jeśli tego nie zrobie. Nie trzymajcie kciuków, bo nie ma za co.

Może powinienem wrócić do psychiatry


Koneser0piorunów

@redve <Jaki fajny przelicznik. 10 dni albo tydzień. Jeśli nie liczyć dziś to w ogóle ile?Pełnej trzeźwości ile? I pretekstów do kolejnego piątku. Bo nie miałeś pretekstu w weekend?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

30piorunów

Od poand 2 miesięcy nie pracuję i już nigdy nie mam zamiaru w pracować w klasycznym rozumieniu.
Pracowałem do tej pory w 15 miejscach (dosłownej) i tylko lockdown zmusił mnie do tego, żebym został w jednym miejscu dłużej niż rok.
Przez te 2 miesiące miałem okazję, żeby sobie poukładać pewne sprawy w życiu i jutro zaczynam nowy rozdział w swojej karierze.
Jutro podpisuję umowę na kompleksową budowę sklepu internetowego za hajs, jakiego jeszcze nigdy nie zarobiłem. Czuję, że w końcu otwierają się bramy możliwości.
Droga do tego miejsca była bardzo wyboista i nie raz z niej wypadłem. W życiu jest trochę jak z rajdami WRC. Można wolno i ostrożnie, ale wtedy ciężko o zwycięstwo. Można szybko i na krawędzi, wtedy szansę na podium są większe, ale ryzyko wypadku wzrasta proporcjonalnie. Na szczęście, w życiu, tak jak na rajdach kiedy znajdziesz się na dachu i sam sobie nie poradzisz, pojawi się ktoś z boku, który pomoże postawić twój samochód znów na koła.
  

Gruba ryba4piorunów
Jutro podpisuję umowę na kompleksową budowę sklepu internetowego za hajs, którego jeszcze nigdy nie zarobiłem

@Krzakowiec cały towar wyprzedał i się widzę w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎li :zany_face:

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Szczerze mówiąc, nie rozumiem, dlaczego tak Trump skacze przeciwko NATO :smiley:

Nikt nie mówił, że EU może wypiąć się na USA. NATO to narzędzie USA, by razem spiąć świat zachodni. Bez NATO amerykańce zostaną sami.

Nikt nie mówił że EU nie może dilować z Chińczykami . EU z Chińczykami będzie maiło 2x wyższe GDP niż USA.

Niekorzystny dla Polski scenariusz, ale możliwy.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Mocarz

w Hydepark

22piorunów

Mogę w końcu spełnić jedno ze swoich marzeń i kupić samochód którego zawsze pragnąłem ale teraz mam 31 lat i szkoda mi na to hajsu XDDD czy to już starość?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Żeby osiągnąć sukces w polityce to jednak trzeba mieć coś z sadysty i narcyza. Ludzi napędzają ich pragnienia. Władza wiąże się z potrzebą kontroli i bycia kimś ponad innych. Dlatego psychopaci dobrze sobie z tym radzą. Zaryzykowałbym też stwierdzenie, że większość ludzi z natury jest uległa, oraz ma skłonności masochistyczne i dlatego pozwala takim ludziom jak Putin czy Kim sobą pomiatać. Łącząc teorie Nietzschego i Françoisa de Sade, oraz Freuda powiedziałbym, że nadczłowiek to ktoś o najsilniejszej woli dominacji.

  

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x Moim zdaniem są dwa typy ludzi kręcących się w polityce: ludzie idący tam dla pieniędzy i "ustawienia się" oraz tacy idący właśnie dla władzy oraz poglądów.

I to tych drugich boję się bardziej.

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Wczoraj "sąsiadowi" spaliło się mieszkanie wieczorem. Mieszkał na ostatnim piętrze.

Prz%@#% dla niego i dla sąsiadów z dołu :confused:
Masz tu jakieś plany i cyk już nie masz, bo musisz się martwić o podstawowe rzeczy jak gdzie zamieszkać i jak to odbudować, ile będzie trwało wysuszanie, czy grzyb nie powstanie i 1000 innych problemów.

Nie zazdroszczę. Bart mówił, że jak kiedyś strażacy gasili w sosnowcu pożar, to 7 mieszkań pod spodem pożaru było "zalane"...

Możesz ubezpieczyć mieszkanie, ale to tylko zredukuje ilość problemów... a one tak czy siak będą.

Gruba ryba2piorunów

Nie jestem zwolennikiem ubezpieczeń, nie są tak cudowne jak się wydaje. A użeranie się z ubezpieczycielami też zajmuje czas.

Inspirator1piorunów

@Konto_serwisowe Bartka trochę poniosło ze słownictwem i kwota 500 pln, ale generalnie ma rację. Ubezpieczenie na okolo 1,5mln PLN wynosi rocznie od 1k do 1.5k w różnych ubezpieczalniach. I jestem tego samego zdania co on, że trzymanie iluś baniek na koncie bo ci chata spłonie to nonsens. Raz, że jest to trudne przy powiedzmy średnich zarobkach i utrzymywaniu rodziny. Dwa, że ludzie budują domy za kredyty, bo takiej kasy w gotówce nie mają.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Ja się ogólnie z feministkami zgadzam. Gry takie jak Stellar Blade przesadnie seksualizują i uprzedmiotawiają kobiety i robią to celowo by przyciągnąć napalonych nastolatków. Nie uważam jednak by to drugie było odpowiedzią. Ogólnie gracz zostaje postawiony przed skrajną dychotomią wyboru między robieniem z ciał kobiet fanserwisu, a robieniem ich celowo brzydkimi. Ja tymczasem chciałbym by postacie kobiece wyglądały normalnie, ubrane zgodnie z wytycznymi kościoła katolickiego.

   

Gruba ryba1piorunów

>ubrane zgodnie z wytycznymi kościoła katolickiego.
@Al-3_x Wystarczy że będziesz grał w gry wydawane przez kościół katolicki.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

Przyszedł czas na drugą aktualizację moich postępów w ogarnianiu się. Dla nie wiedzących o co chodzi - dwa miesiące temu w swoje urodziny zadeklarowałam się tu publicznie, że się ogarnę na kilku polach. Co więc zrobiłam od 7 stycznia, czyli poprzedniego raportu:
·        Laser na naczynka na twarzy – niby upłynął od tego prawie tydzień, ale nie widzę jeszcze efektu. Ale w cenie zabiegu mam zagwarantowaną powtórkę, ale będzie ona dopiero w marcu, czyli po ok. 6 tygodniach.
·        Dbam pieczołowicie o skórę. Na razie bez żadnej pozytywnej reakcji z jej strony. 😉
·        Chodzę na siłownię regularnie 3 razy w tygodniu i się nie op*erdalam na niej.
·        Kupiłam sobie naprawdę bardzo ładny „wełniany” płaszcz. Za każdym razem jak go zakładam, czuję się jakoś „fajniej”. 😊To tak a propos tego, że chciałam trochę lepiej się ubierać.

·        Napisałam artykuł (ponad 43 tys. znaków) i już wstępnie został zaakceptowany przez redakcję czasopisma (trochę się bałam, że mi go odwalą, bo szedł trochę z boku w stosunku do tematu tego numeru) i teraz jest w recenzji. Myślę, że recenzenci też mi go nie odwalą, choć pewnie trzeba będzie coś poprawiać – kończyłam go niemalże na kolanie, bo nie zawiadomiono mnie, że termin skrócił się o tydzień – pierwotnie miałabym czas do dzisiaj.
·        Teraz przygotowuję się do napisania kolejnego artykułu, już mam zebraną większość materiału do analizy. Więc tak max do marca powinien być gotowy.
·        W tym miesiącu planuję zgłosić się przynajmniej na jedną konferencję. Lub dwie, jak znajdę jakiś sensowny temat na tą drugą. XD

·        Teraz będą trudniejsze rzeczy: za namową @moll, której jestem wdzięczna (pamiętam też o wszystkich innych dobrych ludziach [i owcach :P] którzy mnie do tego namawiali - Wam również dziękuję) zaczęłam terapię z psychoterapeutką. Nie wiem jakie będą wyniki, rozmawiałam z nią dopiero 3 razy i hmm. Nie wiem. Mój największy problem to ogólny strach przed ludźmi, który wynika chyba z tego, jak bardzo boję się być oceniana. A to pewnie wynika z niskiej samooceny, która pewnie (i tu kółko się zamknie) wynika z tego, że źle mnie oceniano i traktowano, kiedy byłam dzieckiem. Z tym że naprawdę nie wiem, czy rozmowy o takich rzeczach, albo o moim obecnym strachu przed ludźmi w czymś mogą pomóc. Zobaczę. Może to użalanie się nad sobą, ale nawet teraz, gdy to napisałam, łzy napłynęły mi do oczu.
·        Druga z trudnych rzeczy, którą zrobiłam. Nie chcę się za bardzo rozpisywać o tej historii, zresztą kiedyś o tym wspominałam, więc tylko w skrócie: przez dobrych kilka lat byłam bez wzajemności zakochana w jednym facecie. On o tym wiedział, więc nasza „relacja” to był klasyczny friendzone. Nie potrafiłam jednak tego zakończyć. Jakoś 2.5 roku temu znalazł sobie dziewczynę i po jakimś czasie nasz kontakt się urwał. Aż do świąt. Zupełnie z niczego do mnie wtedy napisał, że może byśmy się spotkali (już nie mieszkamy w tym samym mieście), co u mnie słychać itd. Jak łatwo się domyślić – rozstał się z tą dziewczyną, zresztą parę miesięcy wcześniej. Ponownie odezwał się do mnie jakieś 2 tygodnie temu z pytaniem, kiedy mógłby przyjechać tu do mnie. Z ciężkim sercem odpowiedziałam, że to nie jest dobry pomysł. Że to, że w ogóle po kilkunastu miesiącach ciszy odezwał się do mnie to też nie był dobry pomysł. I chyba to już zakończyło, po latach, naszą znajomość. Ale nie wiem, czy kiedyś się z niego wyleczę. Chyba nigdy, bo pewnie musiałabym się zakochać w kimś innym, a to raczej nie nastąpi.

To chyba na razie tyle z rzeczy, które udało mi się zrobić. Mam wrażenie, że to dość niewiele. W grudniu pisałam, że chciałabym pojechać do Pragi i do Wiednia (to już zresztą drugi raz, jak wyraziłam takie życzenie i nadal nie spełniłam go…) Dziś nawet sprawdzałam połączenia między Wrockiem a Wiedniem – najtaniej bilet wyniósłby 173 zł w jedną stronę, ale trzeba kupić go z odpowiednim wyprzedzeniem. Noclegi zaś nie wyglądają tam zbyt zachęcająco XD Nie wiem, czy istnieje jakieś bezpośrednie połączenie kolejowe z Pragą z Wrocka, ktoś coś? A może polować na jakieś tańsze loty? I do Wiednia i do Pragi? Jak sądzicie? Może zresztą zapytam o to w oddzielnym wpisie, bo nikt raczej nie doczyta do tego momentu. 😛
 

Mistrz1piorunów

@rain gratulacje, jestem bardzo dumny z Twojej pracy nad sobą! ❤️ Pierwsze kroki są zwykle najtrudniejsze, tak więc absolutnie zrobiłaś bardzo dużo :smiley:

GURU3piorunów

@rain nie kochasz jego tylko wizję osoby, która sobie stworzyłaś w swojej głowie. Niestety tak to podobno działa, idealizujemy i tym trudniej z tego wyjść.
Zrobiłaś kilka serio dużych kroków i za to szacunek.
No i doczytałem do końca. ;)
pa!

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Uczę się elektroniki, bo zawsze to chciałem, a na naukę nie ma,że za późno :smiley:

I subiektywnie zauważyłem, że lepiej mi się uczy z materiałów co są po Angielsku zamiast po Polsku.

No serio nie wiem... może dlatego, że anglojęzyczne nazwy są bardziej trafne? A może dlatego, że materiały po angielsku są wyższej jakości?

Nie chce ujmować kanałowi RS elektronika, bo naprawdę robi porządne materiały, wielki szacun dla niego. Ale czasem jest tak, że nawiązuje do wcześniejszych materiałów jak coś działa, i człowiek się gubi. Tak, jestem debilem, bo się dopiero uczę. Mam do tego prawo na tym etapie.

A oglądam sobie inne kanały po angielsku, np The Engineering Mindset i tam fajnie i przyjemnie mi się uczy.

Tak sobie myślę o swojej historii, i naprawdę język Angielski to chyba najważniejszy aspekt, który się nauczyłem. To furtka to wiedzy.

Fenomen1piorunów

I pierwszy i drugi argument uważam za trafny. Raz że wiele rozwiązań technologicznych pierwotne nazwy czerpie z ENG, a 2 że ze względu na liczbę osób na świecie posługujących się ENG sprawia ze chociażby artykuły na wiki są lepiej opisane i bardziej obszerne. Wiec wystarczy czytać na poziomie B2 i juz jest fajnie

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Czytałem sobie wczoraj taki oto artykuł we financial times, bo ktoś wrzucił na r/europe.

https://archive.is/20240205230055/https://www.ft.com/content/18c5296a-f0d5-47d5-aacd-af5210d638fc

Powiem szczerze, że zacząłem serio martwić się o Ukrainę i te wojnę. Zaczyna brakować Ukrainie pocisków, zaczęli je oszczędzać. Z tego co czytałem gdzieś indziej, w bodajże Kliszczijiwce armia rosyjska szykuje dużą ofensywę.

No i nawet szef CIA, czyli raczej apolityczne stanowisko ostrzega, że jeśli pakiet nie zostanie przegłosowany, to może być to historyczny błąd dla Stanów. Ostrzega jeszcze, ze sytuacja jest poważna, ale tego jeszcze nie widać. Jeśli natomiast będzie tragiczna i już będzie widać, że są problemy, to będzie już po prostu za późno dla Ukrainy.
No to jest serious shit.

I to wszystko przez tego pieprzonego pomarańczowwgo klauna, który ma w d⁎⁎ie stany, tylko swój własny interes żeby wygrać. Coś jak wiadoma partia u nas, dla której interes partii jest ponad interes narodu.

Ja zawsze myślałem i do niedawna raczej tak było, że USA nie zostawią nas samych, że są odpowiedzialni, anti-russia itd, ale tam chyba coś mocno się zmieniło. Czy duża część ichniego elektoratu zaczęła mieć stosunek neutralny bądź nawet przyjazny do ruskich czy o co chodzi? Czy Trump przymila się do Rosji?

Jak myślicie, przeglosuja ten pakiet dla Ukrainy, czy Polska powinna już szykować okopy?

Serio, po tym artykule zrobiło mi się niedobrze, bo brzmi to wszystko tak, jakby USA pod wodzą Trumpa mogły nas zostawić w czasie próby.

Chyba Stany nie są już ani big ani great.

Specjalista0piorunów

"Financial Times" i pisowski generał... pffff eksperci nie ma co.... 😅

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Odnośnie ostatnich aferek z marketami i ich nachalnym marketingiem to przeszedłem się do Dino bo mam jedno blisko i po prostu sklep jak sklep w dobrym tego słowa znaczeniu. Dużo nie potrzebowałem to byłem chwilę jednak zauważyłem: klarowne cenówki i normalne ceny, czysto, spokojnie można przejść. Jedynie mają wielosztuki, które po prostu nabijają się przy kasie.  

Fenomen1piorunów

W mojej okolicy jest Dino z wyjątkowo zje...
psychicznie kierowniczką. Co kilka miesięcy wymiana pracownic, tylko jeden facet się utrzymuje....

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Oglądam sobie Rajmuda Andrzejczaka... Jeśli WF tak ssie w szkole... to, co gdyby ten WF zlikwidować na rzecz zajęć wojskowych?

Nie wiem, jak teraz jest w szkołach, ale jak ja chodziłem to były 3-4 lekcje w tygodniu z WFu. A WF byłby zastąpiony wojskowym, w sumie trochę jak to jest w kacapii. Tak że osiemnastolatek wychodząc z szkoły, miał podstawy i też zachęcić niektórych do służby w wojsku.

Albo wj@% WF i co 2 tygodnie na cały dzień dzieci lecą na koszary uczyc się tego co chcą tam :smiley:

Co o tym myślicie? Jak dla mnie ciekawsze by było niż granie w piłkę cały czas na WFie :smiley:

Nie wiem, stać nas na rekolekcję w szkołach...a może zamiast rekolekcji koszary? Napażanie się ASG czy laserami itp. Nauka sprzętu, nauka pewnej kultury i powagi. Deal obopólny - dla rodziców bo mają chatę wolną, jak i dla państwa. Jak bym był rodzicem i państwo by zabierało dziecko raz na 2-3 miesiące na koszary na 3 dni, to bym był radosny ;3 Wreszcie woooolne xD

Bo jak to jest że po 18 latach nauki, nadal człowiek nie jest wyedukowany... i musi iść na pobór?

Mistrz13piorunów

@Klopsztanga I rozumiem, że zmiana WFu w wychowanie wojskowe miałoby sprawić, że więcej ludzi zaczęłoby uprawiać sport i dbać o zdrowie? No nie xD

WF od którejś klasy powinien działać na podobnej zasadzie jak na studiach — masz od dyspozycji szereg różnych aktywności fizycznych, możesz wybrać jedną albo kilka z nich i w ten sposób otrzymuje się zaliczenie. Chcesz grać w jakiś sport drużynowy? Zapisujesz się do klubu i za aktywność tam masz zaliczenie. Chcesz chodzić na siłownię? To w ten sposób zaliczasz przedmiot. Chcesz chodzić na jogę, tenisa, wspinaczkę, lekkoatletykę, etc? I tak dalej, i tak dalej. To jest naprawdę do zrobienia.

Gruba ryba1piorunów

@bojowonastawionaowca a jak dzieco chce być wojskowym? To jak ma się kształcić w tym kierunku? Poprzez granie w piłkę?

Dla mnie WF w szkole to bullshit i to widać po statystykach. A jak ktoś naprawdę chce ćwiczyć jakiś sport - to zapisuje się na treningi po szkole .

Gruba ryba0piorunów

@moderacja_sie_nie_myje a jak nie chce być wojskowym, to idzie tak czy siak zaraz w koszary, bo będzie pobór obowiązkowy dla wszystkich młodych.

Można mówić że nie, ale zaraz to dojebią :smiley: Wolałbym to odbębnić w szkole zamiast w momencie, gdzie myśli się o biznesie, pracy itp. A pozniej ziobro zdziwienia, ze rodzice mysla o dzieciach w wieku 30 lat...

Bo po szkole rok w wojsku, pozniej kariera... a pozniej ewentualne dzieci. Czyli kolejne opóźnienie dla ludzi kiedy maja robić dziecko.

Jestem zdania że po szkole człowiek już powinien przejść wszystkie obowiązki co państwo nakłada, być gotowy na życie.

Kosmonauta2piorunów

@Klopsztanga To wybiera wtedy zajęcia ogólnorozwojowe (edit: Zakładając wariant jaki Owca proponuje), kończy 18, przechodzi testy sprawnościowe i się zaciąga do wojska, tam go nauczą składać kałacha w 15 sekund, nie widzę powodu, żeby to w szkole było.

Gruba ryba0piorunów

@Bujnik kałacha? A jak ktoś nie chce bronią strzelać, być fizycznym w wojsku? I tak dalej i tak dalej.

Lepsze w szkole uczenie o wojsku niż po szkole... Bo po szkole chce by dziecko myślało o swoje przyszłości a nie czy rok mu wytną z życia poborem.

GURU6piorunów

@Klopsztanga poprzez szkoły o profilach mundurowych które istnieją i są ogólni dostępne xD pod kamieniem cie trzymali całe życie?

Łatwiej znaleźć szkole wojskowa niż jednostkę

Gruba ryba1piorunów

@bojowonastawionaowca nie za bardzo, bo do tego trzeba by mieć wykwalifikowaną kadrę nauczycielską i dużo sprzętu który dzieci, co oczywiste, niszczą podczas użytkowania.

Zaś wpuszczanie dzieci na bardziej dedykowane obiekty sportowe wymaga odpowiednich wychowawców i zwiększenia budżetu na edukację by pokrywać wszelkie zniszczenia które by się zdarzały... Poza tym mało kto chce wpuszczać głośne dzieciaki na swoje obiekty, bo to normalną klientelę wypłasza.

Ale główne przeszkoda to generalnie znaczne zwiększenie budżetu na wychowanie fizyczne, bo wtedy i wykwalifikowana kadra się znajdzie i obiekty sobie zrekompensują początkowe zniechęcenie części klientów przez większą liczbę dzieci.

GURU3piorunów

@Klopsztanga a i wojsku nie ma że coś chcesz albo nie chcesz xD zapisujesz się i dostajesz przydział i robisz co ci każą ewentualnie później możesz próbować się przenieść ale to czy cie przeniosą zależy od widzimisię dowódcy xD

Najwięcej o wojsku zawsze gadają ci co go nie widzieli na oczy inaczej niż na paradzie

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Wpadł mi do głowy pewien pomysł na biznes. Biznes związany z edukacją i zajęciami dla dzieciaków. Postanowiłem przejrzeć konkurencję i jestem w szoku jak ludzie funkcjonują i prawdopodobnie jak wyciągają hajs z naszych podatków. Jestem ciekawy czy ktoś mógłby dokładnie opisać jak takie mechanizmy działają np. przepływ i wykorzystanie kasy z PARPU.

Przykład nr 1:

Mąż ma swoją jdg i żona ma swoją jdg. Firmy działają, zarabiają w sumie nie ma się do czego przyczepić. No może oprócz tego, że targetem są dzieciaki klasa 1-3 więc będą sikać ze szczęścia na widok wszystkiego co im się pokaże bez jakiegokolwiek zrozumienia tematu - czyli można nie mieć wiedzy i ściemniać ;).
Żona zakłada po jakimś czasie fundację, która słynie tylko z tego że jest wpisana do krs, ale zyski przynosi :D, optymalizacja podatkowa?

Wszystko dzieje się w województwie A.

Mąż otwiera spółkę z żoną w województwie B, w województwie A dostaje nagrodę dla tej spółki za projekt aplikacji AR/VR, która wygląda gorzej niż moja magisterka X lat temu i gorzej jak 90% projektów pokazywanych na tagu gamedev tutaj czy na wypoku, wszystko polepione z gotowych assetów i blueprintów.

Mąż w województwie B dostaje z PARPU 1 mln zł dotacji dla spółki na rozwój swojej aplikacji. Na facebooku widać że stare auto idzie od razu na sprzedaż na olx xD. Aplikacja w appstore ma 10 ocen w google play 30 i średnią 3,5 i mniej jak 5k pobrań. Nawet landing page nie są poprawnie zrobione, np. nie wyświetlają info o cookies czy nie ma informacji o rodo, dla każego biznesu ten sam nr tel.

Fundacja zmienia adres na nowy dom jednorodzinny.

1 mln przytulony? przytulony...

Przykład nr 2 z innego regionu kraju.

Dwóch ziomków otwiera biznes. Ta sama branża edukacyjna. Biznes działa zarabia po pewnym czasie upada. W trakcie jeden ziomek otwiera kolejną martwą firmę która zajmuje się doradztwem IT/AR/VR.
Za chwilę razem ze swoją mamusią i tatusiem wiek 60 lat xD otwiera spółkę w domu rodziców, która robi aplikację AR/VR i przytula co? 1 mln zł dotacji z PARPU. Oczywiście aplikacja posklejana taśmą byleby działała. Zero ocen, zero zainteresowania, zero wdrożenia. Landing page robione na prędce z gotowych szablonów i stockowych zdjęć, nr telefonów wszędzie te same. Zrobiłbym coś podobnego w trzy może cztery tygodnie ale wstydziłbym się z czymś takim wyjść do ludzi.

Ale 1 mln przytulony? przytulony...

Przypomina mi to wszystko tą słynną aferę z dofinansowaniem na kwotę ponad 600k na otworzenie serwisu o kotach.

   

Pokaż więcej komentarzy (3)