Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

15piorunów

374 248 + 33 + 13 + 13 + 13 = 374 320

Pracodomy i kwadraty z tego tygodnia.

Kwadraty są też fajne do łapania furek

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Tak, mogłem tego nie zauważyć. Ale zauważyłem. Zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (350 km)*

Białkowy dopalacz*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Bardzo podoba mi się rower Marin Nicasio 2 za swoje zielone malowanie i ramę ze stali oraz niezłą cenę (5500zl).

Z drugiej strony chciałbym bezobslugowy Tout Terrain Blueridge z Pinionem P.12 i bagażnikiem wspawanym w ramę. Cena niestety zaporowa (20000zl) echhh...

Fenomen1piorunów

@DerMirker @DerMirker

Tout Terrain Blueridge z Pinionem P.12 i bagażnikiem wspawanym w ramę

o k⁎⁎wa, a co to za gówno xD I dlaczego to tyle kosztuje? Przecież to jakaś abominacja

Fanatyk0piorunów

@npnptcn nie powiedziałbym, że do niczego ale w sumie nie wiem do czego on jest. Ani to mieszczuch, ani gravel, ani bikepacker. No i ta przekładnia z paskiem... niby mało obsługowe ale 90% sprawności, to pasuje bardziej do elektryka imo albo do jakiegoś trail lub DH gdzie akurat brak tylnej przerzutki może być zaletą.

@DerMirker osobiście kupiłbym gravela i dodatkowo zestaw błotników i bagażnik, które w miarę potrzeb zakładasz lub zdejmujesz.

Fenomen0piorunów

@Stashqo no to mówię, że do niczego. Chce być wszystkim, jest niczym. A za tą cenę to jest już w ogóle do absolutnie niczego, bo niezależnie co danego dnia wybierzesz, że zechcesz nim zrobić, to będzie gorszym rozwiązaniem niż jeżdżące obok rowerki za 2k.

Po prostu nie ma zastosowania. Oczywiście jak ktoś jest bogaty oporowo i ma w dupie czy 4k czy 20k, a na rowerze nie jeździ więcej niż 100km miesięcznie, to spoko xd Nadal nie wiem po co, bo ceny na ramie nie piszą, ale może. Dla mnie bzdet kompletny. A jeszcze wygląda jak multipla.

Autorytet0piorunów

@npnptcn @Stashqo

Zdecydowanie nie. Na pasku zrobiłem już 24000 km i nie wyobrażam sobie powrotu kiedykolwiek do łańcucha, żeby smarować jakimś olejem albo woskiem jak zwierzę. Mam piastę shimano Alfine 8s, która jest praktycznie bezobslugowa i co 5kkm ją tylko moczę w oleju. Pinion jest jeszcze lepszym rozwiązaniem, bo przesuwa środek ciężkości do przodu, a nie na kole, co jest wada takiego np Niezniszczalnego Rohloffa.

A ten tout terrain ma same zalety roweru do końca życia:
1. Bezobslugowy napęd
2. Pasek
3. Stalową ramę
4. Bagażnik wspawany w ramę
5. Baranek.

Jedynie cena jest zbyt wysoka, ale jak ktoś szuka roweru najbardziej uniwersalnego, to to jest to.

Fenomen0piorunów

@DerMirker dobra, to chodź w górki z tym twoim paskiem, pojeździmy sobie xD na tych śmiesznych przełożeniach w pasku to sobie można klepać płaskopolskę z wolna i nic poza tym. Typowe turystyczne dziadkowanie. Do tego styka trek za tysia. Zero mocy, zero przełożeń. Jak masz 60+ to okej, zrozumiem.

Fanatyk0piorunów

@npnptcn ej, Ty nie wyśmiewaj bo popatrzylem i te pinionki p1.18 to już mają ponad 600% zakresu przełożeń i efektywność zbliżoną do łańcucha. Nie jest tak źle. Bezobsługowość o której wspomina @DerMirker też się chwali. Chociaż od kiedy wymyślili wosk w płynie to całe smarowanie i czyszczenie zamyka się w 3min co ~100km przejechane po gruzie więc też nie widzę powodu do narzekań w temacie łańcucha.

Koniec końców, ja kasą nie sram i bym ~6tysi za taki napęd nie dał, szczególnie że tam jeszcze trzeba by dołożyć klamkomanetki, zębatkę odpowiedniej wielkości, kupić/zamówić specjalną ramę i jeszcze pedały z pomiarem mocy (w moim przypadku). W sumie pewnie z 10k pln dodatkowego kosztu i 2-3kg dodatkowej wagi względem łańcuchowego odpowiednika na grupie sram/shimano. Za tyle to jednak sobie mogę łańcuchy i napędy do woli wymieniać, prędzej rama mi zdechnie.

No ale jeśli kolegę stać na wygodę to w sumie czemu nie?

Gruba ryba2piorunów

@DerMirker

Marin Nicasio 2

buszkraftowy polecał ale pewnie dostawal za te polecajki rowery 😛

Fenomen2piorunów

@ostrynacienkim to jedno, a drugie, że on ma bardzo specyficzne podejście do jeżdżenia na rowerze i swoich wymagań.

Ogólnie dlatego przestałem go oglądać, bo nawet jeśli akurat nie ma za coś płacone, to przy jego jakichś utartych ścieżkach i zatwardzeniu umysłowym, ciężko się identyfikować z opinią. Darowałem sobie jak oceniał tanią nawigację, że mu wolno rysuje nowy ślad jak sobie wymyślił, że jednak pojedzie inaczej, a potem siodełko, że twarde, bo on nie będzie wkładek brał, bo on ma twardą dupę. Okazało się, niewystarczająco, bo wziął deskę typowo pod wkładkę.

Ma jakieś upodobania i się trzyma nawet jak nielogiczne. Dlatego darowałem sobie sugerowanie się jego opiniami, bo są często zwyczajnie odrealnione mocno, podobnie jak jego korzystanie z wielu rzeczy. I nie mówię tylko o rowerze rzecz jasna, o całym sprzęcie bushcraftowym.

Gruba ryba2piorunów

@npnptcn ja zaden pedalarz juz nie jestem - zdarzalo sie jednak jak mialem te 30 pare lat to robilem w sezonie 3-4 k km na jakims gownianym "goralu" Kellys przez ładnych pare sezów - wiec jak sie koledze podoba to brac

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Rowerowy Równik

26piorunów

374 074 + 77 = 374 151

Kręcenie po Kaszubach, sporo wznosu, sporo szutru, a my zabraliśmy ziomka, co za dużo nie jeździ xD troche umierał

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Więcej z wami nie pojedzie 😛

Gruba ryba1piorunów

@StaryPijany ludzie zawsze myślą, że skoro na północy jest morze, to pewnie jest tam płasko ^^ niejeden znajomy się naciął przyjeżdżając w odwiedziny ^^

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

373 922 + 152 = 374 074

Zamkniecie sierpnia. 1900 m. up. Ciężko się jechało. Wysokie tętno. Słaby sen. Trochę za ciepło, gardło coś suche...

Aha. I dzisiaj wyjątkowy dzień. Na trasie spotkałem więcej flatbarowców niż barankowców. Oczywiście jak to u flatbarowych, wielu bez kasków i oczywiście nikt nie machnie ani nie odmachnie, nawet ci w kaskach. Zero wychowania...

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk3piorunów

Jakie kurła zamknięcie, jutro 31

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Rowerowy Równik

35piorunów

373 869 + 53 = 373 922

Znowu wyszło 53 km trzeci dzień pod rząd XD Nie wiem, może to jakiś znak? Może zdechnę w tym wieku, czy coś. Ale moje podejście jest takie, że to nie tyle przypadek co konsekwencje ustawiania średniodystansowych tras.

Wchodzę dziś po śniadanku do rowerowni a leśniak krzyczy już "a ja?! zapomniałaś o mnie?".

Nie, nie zapomniałam. Spakowałam bidony i żelki i ciach w traskę znaną i lubianą. W lesie oczywiście wyścig po grzyby, więc samochodziarzy więcej niż zazwyczaj. Nawet mi ich nie szkoda jak się tłukli nadwoziem po tych dołkach na szutrze XD No ale zawsze to 50 metrów bliżej do grzybków, c'nie? ;)

Miło było, leciutko sobie kręciłam, bardziej rozkoszując się lasem. Ostatnie kilometry lasu i patrzę pańcia z psem trochę większym, luzem idący obok niej. Myślę sobie, po co ryzykować, jak normalna to zareaguje - więc gdy byłam 15 metrów przed nią dałam znać dzwonkiem - pańcia raz-dwa psa na smycz, wymieniłyśmy uprzejmości i włala! Można być normalnym psiarzem? Można. Miłe to było - teraz zawsze będę dzwonić.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk5piorunów

Na grzyby to właśnie dobrze rower zabrać nie po to by się nie tłuc autem w środek lasu, a właśnie żeby wjechać na tyle głęboko żeby mało kto tam docierał na piechotę.

Fanatyk

w Rowerowy Równik

31piorunów

373 809 + 60 = 373 869

Szybki wypad, serwisówką przy berlince. Potem dzida z wiatrem do Fromborka i dalej po płytach do Nowej Pasłęki.

Tak szybko jechałem, że aż się osiągnięcia na Stravie popsuły 😅

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Rowerowy Równik

27piorunów

373 768 + 41 = 373 809

Ostatnie podrygi lata cza wykorzystać 💪🏻

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

Dokumentalista (20 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fanatyk

w Rowerowy Równik

44piorunów

373 675 + 28 + 6 + 29 + 30 = 373 768

Ładna pogoda, wyszedł by człowiek, strzelił chociaż 50km ale nie. Kobita choróbsko przywlokła do domu. Przez tydzień myślałem, że uda się uniknąć ale od wczoraj już zdycham więc na ten miesiąc koniec jazdy ;/

Uzupełniam więc staty o parę małych przejażdżek i idę się dąsać gdzie indziej.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fenomen

w Rowerowy Równik

60piorunów

373 435 + 200 + 40 = 373 675

Wczoraj w końcu przejechałem dwuseteczkę, dzisiaj kolano działa, więc mogę chyba śmiało powiedzieć, że nareszcie wszystko dobrze ;)

Poleciałem sobie po kwadraty w rejony, w których nie ma nic. Są tylko pola, łąki, rolnicy, lasy, bieda, żule i brak perspektyw, a o kieleckie tylko zahaczyłem, więc dalej nie jest lepiej. Średnia wpadła fajna jak na gravelowanie, 24,5. Byłaby większa, ale część ujebowa była okropna i ledwo się toczyłem przez leśne piachy i pola tychże rolników, którzy tak poorali te dojazdówki, że wygodniej chyba byłoby jechać przez te kukurydzę. Celu poza kwadratami nie było - bo nic tu nie ma, ale nawet dobrze, bo można było się skupić na kręceniu. Późno wyjechałem, bo o 11, więc średnio pasowały jakieś posiadówki dłuższe.

To ja się powolutku wygaszam rowerowo i czas do dwumiesięcznej pracy po 16h :/ Powrót na poważnie w listopadzie i robię formę na sezon. Oby tylko w zdrowiu tym razem.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość8piorunów

Zasrany gowniarz kuternoga ledwo na siodełko usiadł i już po 200 km wali... Trzymaj formę przejedź się raz na jakiś czas to w listopadzie już dostanę urlop sobie zrobimy 150 - 200 zrobimy po Warszawie i okolicach 😉

Osobistość4piorunów

@npnptcn jak Ty chcesz zrobić formę bez podstawowej znajomości dzieł K. Wyszyn... Eee bez poważnych dystansów - dobra 150 km spichlerz w Nowym Dworze i połówka Kampinosu :smiley:

Fenomen1piorunów

@mirek1512 no jakoś może ugram. Na grudzień byłoby lepiej, bo w listopadzie to ja dętka po robocie jestem :stuck_out_tongue_winking_eye: Zwłaszcza, że w październiku nie będzie nawet 1km na rowerze, bo zwyczajnie nie znajdę 10 minut wolnego. Niemniej rok temu 1200 zrobiłem w listopadzie, tylko że setkę to dopiero w drugiej połowie miesiąca.

Osobistość1piorunów

@npnptcn tak pamiętam że Ty jak nasz ukochany prezes biznes robisz na grobach... a tak poważnie to walnij coś o 5tej rano tak jak ja. 2-3-4 godziny a później i tak odwala się etat rodzinny do 22giej na pełnych obrotach...

Fenomen0piorunów

@mirek1512 nie ma znaczenia o której, bo od piątej pracuję do 23. Musiałbym odjąć sobie od spania, którego i tak będzie po 5/6 godzin. Efektywność takiego treningu byłaby odwrotna do zamierzonego. Dlatego nie. Niemniej spokojnie, ja się szybko dostosowuję. Najwyżej się da z wątroby.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

W Hiszpanii wystartowały zawody Badlands z naszym @Wagabundowy

Podaje link, bo sam się namęczyłem aby tę jego kropę odnaleźć 😉

https://www.followmychallenge.com/live/badlands26/?participantId=3042&z=18

Z wpisu na FB Marcina wynika, że chce jechać na strzała (bez spania) 800 km, 16 k UP... Powodzenia !

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Rowerowy Równik

30piorunów

373 334 + 84 + 17 = 373 435

Przedwczorajszy wyjazd na pożegnanie z Wielkopolską (szczerze jak dla rowerowego kręcenia Wlkp > Maz > Mało, więc mam nadzieję kiedyś pojeżdzic więcej). Najpierw samemu na nieco dłużej, potem z mini-me.

Kościoły, wiatraki i XVII-wieczny Chad na muralu. Taka sytuacja.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Osiągnięcie

W sumie... (400 km)*

Dokumentalista (40 zdjęć)*

istnieje. Teraz niestety także w Twoim profilu.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

GURU

w Hydepark

27piorunów

PBT Polska - Ostatni Taniec.

Ostatnia prosta po 15 dniach zmagań (ok, za 10 minut będzie, zaokrąglam). Na trasie został tylko Hubert, który już od Suwalszczyzny jedzie z lekką, lecz stabilną przewagą nad limitem. Ma czas dziś do wieczora i zostało mu 83km po mniej więcej płaskim, więc na spokojnie dowiezie, szczególnie że po noclegu

Ukończyło już 20 (będzie 21) na 31 którzy wystartowali, więc zacne 2/3 zawodników ukończyło* całą pętlę. Zacny wynik. Ładnie widać też że liczy się mocno tempo - z zawodników co za 1000km byli przed kropką limitu dojechał każdy. Każdy - bez wyjątku. A przecież były zmęczenia, urazy, awarie. Ale to nic z czym mając tyle czasu nie zawalczysz - zakładając tylko, że masz odpowiednie tempo.

Taki trochę wpis o tym, co pisałem raz w komentarzu - jak wspolczesne czasy wspomagają takie ponad tygodniowe zawody i że widać wzrost liczby ukończeń.

1. Orleny i podobne całodobowe stacje, który jest coraz więcej. Miejsca gdzie masz kibel i ciepłe żarcie (może być i na raz jak jesteś wystarczająco zdesperowany), gdzie na spokojnie możesz zostawić rower pod kamerami bez strachu że ktoś za⁎⁎⁎ie

2. Żabka. Serio. Sklep, który czynny jest prawie 3/4 doby, także w niedzele, gdzie zjeśc i napijesz się coś ciepłego, miejsca gdzie nie masz watpliwości że sklep będzie otwarty, a nie że pani Krysia ma urlop. I też nie musisz się zastanawiać co tam będzie, bo wiesz co bedzie

3. Booking.com i pokrewne. Jak czytalem relacje z MRDP dekadę temu, to stałym motywem jest godzina dzwonienia po ośrodkach w poszukiwaniu dostępnego noclegu. Tutaj to gamechanger - widać było na ostatnim MRDP, że zasadniczo do zera spadła liczba ludzi nocujących w terenie (a wcześniej serio sporo ludzi jeździło ze śpiworami czy nawet mini namiotami). Nie trzeba dodawać, jak regeneracja lepsza jest w prawilnym noclegu, a gdzieś na polu w temperaturze spadającej pod zero.

4. Ogólnie internet i rozwój sieci GSM - komunikacja grupowa z organizatorami na żywo przez whatsappy i inne rzeczy, co możesz sobie na żywo sprawdzać, coraz dokładniejsze prognozy pogody, możliwość szybkiego wyszukania warsztatu rowerowego itp itd.

5. Lepsza jakoś dróg (nawet na zawodach Gravelowych jak te - masz sporo asfaltu)

Oczywiście na samym końcu jest kolarz co musi machnąć korbą parę milionów razy. Tego nie przeskoczysz

https://poltrax.live/pbt-polska - mapa

Osobistość

w Rowerowy Równik

29piorunów

373 130 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 14 = 373 334

Dojazdy do pracy oraz jedna każda testowa. Wjechała nowa lampka przednia sprawuje się całkiem nieźle (zalety: dużą bateria, mocne światło, odcięcie światła żeby nie oślepiać). Jestem ciekaw również opinii kto ma pierwszeństwo w przypadku jak ze zdjęć: rowerzysta jadący podporządkowana czy rower.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie

Dokumentalista (50 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

GURU3piorunów

@Koloalu ze zdjęcia wynika, że chcesz jechać pod prąd na tej jezdni, więc na pewno rowerzysta na przejściu, przejeździe dla rowerów, nawet gdybyś jechał prawidlowo to musisz ustąpić.

GURU1piorunów

@Koloalu ten, mała pomylka zaszła, rowerzysta na przejeździe jest traktowany po staremu, czyli jak dawniej pieszy, musi się zatrzymać, dopiero kiedy wjedzie na przejazd ma pierwszeństwo.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rowerowy Równik

34piorunów

373 005 + 1 + 122 + 2 = 373 130

Dzisiejszy Rajd do Bram Mazur. Jazda z kolegami z pracy. Zapisałem się w pracy do sekcji rowerowej i jest obowiązek startu w zawodach raz w roku w stroju firmowym. Firma opłaca wpisowe. I tak pierwszy raz wystartowałem właśnie dzisiaj w wyścigu. Oczywiście ściganie mam w wielkim poważaniu. Ale koledzy to inna liga - tempo osiągalne przeze mnie przez pierwsze 10 km a później sobie odpuściłem.

Ale wracając. Akurat dzisiaj miał przejść front deszczowy. No i przez pierwsze 40 minut nie padało. Później padało. A potem przez 4 godziny lało... Piaskow prawie nie było. Za to błoto - do wyboru koloru w każdej ilości. Jazda błotem, strumieniami wody kamieniami itp. na 122 km 100 km było w deszczu i błocie oprócz odcinków asfaltowych. Dawno dawno tak nie jeździłem błotami a już na pewno nie taki dystans. Wytelepalo mnie niemiłosiernie wszystko chrzescilo i hałasowało oplecione błotem. Ze się nie wyjeb... w tym blocie. Po 100 km miałem już serdecznie dosyć. Generalnie dojechałem w dobrym tempie 20 km/h mimo warunków patrzę a kolega tempo 27 km/h - kosmita... Aha na trasie miło cały zestaw rowerzystów i rowerzystek z pozytywnym spierd... zawsze można było zagadać o pogodzie i błocie :) w

Na dłuższy czas mam dosyć ale powtórki za rok nie odmowie :)

A za 3 tygodnie Warmia i Mazury. Zastanawiałem się nad 189 km ale już mi przeszło...

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Rowerowy Równik

33piorunów

372 952 + 53 = 373 005

W sumie nie wiedziałam pół dnia czy zdarzy się dziś kręcenie ponieważ troszku padału, a potem wiało - za mocno jak dla mnie. Ostatecznie doszłam do wniosku, że spojrzę o 16 na prognozę i zdecyduję czy dziś rower czy siłka.

Ale prognoza pokazywała wiatr dalej, tylko już nieco słabszy, a pod wieczór już zero wiatru. Więc tak, ułożyłam sobie (choć raz!) trasę tak, że pierwsza połowa z wiatrem, a z powrotem już i tak bez różnicy.

Pojechałam taką drogą, której unikam zazwyczaj bo spory ruch, ale w sobotę podejrzewałam, że będzie lżej. I tak było, spokojnie sobie dojechałam do ścieżynki zwyczajowej rowerowej.

Nie chciało mi się, muszę przyznać, miałam zrobić góra 30 km i wracać, ale z drugiej strony ile jeszcze rowerowania w tym sezonie zostało? Może sporo, ale pogoda będzie coraz bardziej kapryśna a dni coraz krótsze.

Do tego jak już jechałam to nagle chęci na dalsze kręcenie pojawiły się naturalnie. Rower-power!

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

26piorunów

372 912 + 40 = 372 952

600 m. up. Dzisiaj krótko ale intensywnie, PR na treningowych górkach powpadały :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Osiągnięcie

W sumie... Hardkor edyszyn! (1 500 km)*

przyznane bez zbędnych emocji.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Osobistość

w Rowerowy Równik

27piorunów

372 870 + 42 = 372 912

Zaklepałem sobie rower, ale zanim odbiorę swoją pierwszą szosę, trzeba jeszcze taczką pojeździć. Wskoczyłem dziś na szlak muru berlińskiego i lekko przypedaliłem. Jedziemy, lecimy , ciśniemy, nie śpimy 💪🏻

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)