vvitchGruba ryba
14piorunów374 624 + 4 + 7 + 4 + 7 + 3 + 220 = 374 869
Pracodomy i sobotni, bardzo udany wypad po #kwadraty i gminy, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)
Start był przewidziany w Chociwlu, dokąd dojechaliśmy pociągiem, a stamtąd pojechaliśmy na południe po bardzo dziurawych asfaltach i z wiatrem w mordę, by później odbić w kierunku Drawska Pomorskiego, a następnie wrócić w miarę najkrótszą drogą do domu. Tym razem Mordi zaplanował nam znaczną część trasy po drogach wojewódzkich, a nawet kawałek po krajówce nr 10, i tylko kilkanaście kilometrów przypadało na odseparowane drogi rowerowe. Nie miałam najlepszych przeczuć co do tej jazdy, szczególnie w ostatni weekend wakacji, a jednak bardzo się pomyliłam. Przez cały dzień tylko jeden kierownik podniósł mi ciśnienie zbyt bliskim wyprzedzaniem, a tak poza tym pełna kulturka i spokój na drogach.
Pogoda jak na zamówienie, a zaledwie kilka godzin wcześniej przez całe województwo przetoczył się deszczowy front i jeszcze w drodze na dworzec trochę na nas kapało. Widoczki na Pojezierzu Drawskim przepiękne, trochę jak na Kaszubach, ukształtowanie terenu chwilami też. Na odcinku przez poligon nieźle dostałam po d⁎⁎ie, bo nie dość, że mocno tam grzało, to jeszcze cały czas było z górki lub pod górkę, a ja nastawiłam się na ekonomiczną jazdę po płaskim. xD Tak więc nie przejechaliśmy jeszcze połowy trasy, a już miałam kryzys, który na szczęście zaczął przemijać w miarę, jak zatrzymywaliśmy się na popas.
Finalnie wyszły nam niecałe dwie godziny postojów i całkiem niezła jak na mnie średnia, biorąc pod uwagę aktualną formę. Wpadły mi 4 nowe gminki, Mordiemu ino jedna.
Square: 17x17
Cluster: 530
Tiles: 4352 (+115)
#rowerowyrownik #rower #szosa #100km #200km (nr 2)

@vvitch Największy błąd - nastawiać się na ekonomiczną jazdę :grinning: Człowiek się tylko zamuli, a pasek energii i tak schodzi. Potem kilka niespodzianek, kilka górek i jest słabo.
Najprzyjemniej się jedzie, jak się jednak zacznie grubiej, bo się spóźniło, albo taka trasa, że na start sporo podjazdów. Człowiek się rozbuja, krew napędzi i potem samo leci. Zaczynając od zamuły, próbując nagle wstać na setnym kilometrze? To się nie uda i to boli xd
Fajna wyprawa, kwadraty są, prki są, humor gitówa, czego chcieć wincyj :grinning:
@npnptcn Mój błąd, bo pobieżnie rzuciłam okiem na przewyższenia i uznałam, że RWGPS jak zwykle mocno zawyża. xD Do tego początek był płaski, więc wszystkie podjazdy zostały na zaś.
czego chcieć wincyj
Żeby wszyscy tak jeździli, jak nam się trafiło w ten dzień. (づ•﹏•)づ
Żeby wszyscy tak jeździli, jak nam się trafiło w ten dzień. (づ•﹏•)づ
czego sobie i Państwu życzę!
















