Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#warszawa

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie: coraz więcej aktualnych przekładów

Nagradzane Bookerem "Ciało" Szalaya, nominowane do tej nagrody „Samotność Sonii i Sunny’ego” Kiran Desai czy „Jezioro stworzenia” Rachel Kushner znalazły się wśród wielu nowości wydawniczych na Międzynarodowych Targach Książki w Warszawie. Nagradzane na świecie

GURU

w Wiadomości Polska

30piorunów

Protest naukowców. Szeptycki: potrzebujemy 5 lat, żeby dojść do średniej UE

W środę pod Sejmem odbędzie się protest naukowców pod hasłem: 3% na naukę, 100% dla Polski. Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki w "Sygnałach Dnia" przyznał, że młodzi ludzie z doktoratem zarabiają niewiele więcej niż najniższa krajowa i to przede

Zawodowiec

w Hydepark

26piorunów

Rozglądam się za jakąś miejscówką, gdzie mógłbym spokojnie posiedzieć kilka dni w pierwszej połowie czerwca i odpocząć, zresetować się. Podeślecie jakieś sprawdzone pensjonaty/pokoje? Coś w klimatach agroturystyki.
Raczej będę jechał w pojedynkę, więc raczej bez boisk do gry w piłkę :D ale tak, żeby bardziej posiedzieć albo połazić sobie gdzieś. Nie mam niestety doświadczenia w takim wypoczynku, dlatego potrzebuję polecenia czegoś sprawdzonego.
Jestem z , więc tak coś w okolicach 4 godzin jazdy autem stąd byłoby spoko 😁

Autorytet3piorunów

Jako lokalny patriota polecam pojezierze Augustowskie. Masz pełno miejscówek wokół Augustowa, a jak szukasz czegoś bardziej na odludziu to w stronę granic Litwy i Białorusi masz dużo agroturystyki w lasach i przy jeziorach, rzekach. Możesz skoczyć na Litwę i spróbować kuchni podlasko/litewskiej.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Wybierz Społeczność

23piorunów

Gdybym ominął spłukiwanie na myjni to bym zdążył do domu xD

Dobrze, niech pada. Chociaż mogłoby częściej, a spokojniej

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Hejtopiwo

46piorunów

Dzień dobry, komunikat specjalny : jutro (sobota 23.05) o godzinie 16:00 widzimy się na zielonej trawce w Parku Żerańskim gdzieś w tej okolicy: https://maps.app.goo.gl/9StL6cbjqPor3HrX8

Propozycja dokładniejszej lokalizacji za koleżanką @Fafalala : "A od siebie polecę w krzakach taka fajną altankę. Można się do niej dostać schodząc z głównego parkingu na Kowalczyka zbliżając się do wody po prawej w drzewach jest taka spora altanka z miejscem na ognisko." - więc to będzie nasz główny cel, a jeśli się nie uda, to pierwsze osoby gdzieś się lokują i niech wrzucą na tag lokalizację dla kolejnych przybywających 😉

Prowiant we własnym zakresie, ja od siebie przywiozę jedno czy dwa Piccolo i kocyk 😛

Wołam potencjalnych zainteresowanych: @sireplama @Modrak @Dudleus @Merkury @fonfi @myoniwy @dradrian_zwierachs @Sweet_acc_pr0sa @Yes_Man @Fafalala @Astro @mles

Osobistość2piorunów

Jutro w właściwie dzisiaj będzie tam piknik rodzinny. Weźcie raczej jakiś koc i tabliczki żeby was znaleźć może podejdę na chwilę z dziećmi jak będę :smiley:

Kompan0piorunów

to co standardowo Poniat 17:00?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Mistrz

w Hejtopiwo

41piorunów

Dobrze pysie królisie spod znaku , prognozy na sobotę są słoneczne, delikatnie powyżej 20 stopni. Widzimy się w lokalu czy na zielonej trawce? Na trawkę mogę przynieść ze sobą Piccolo, żebyśmy mogli oblać ślub xD

Zawołam kto się tam zadeklarował: @sireplama @Modrak @Dudleus @Merkury @fonfi @myoniwy @dradrian_zwierachs @Sweet_acc_pr0sa @Yes_Man @mnchk676

Tytan2piorunów

😒

Pokaż więcej komentarzy (33)

Mistrz

w Książki

37piorunów

847 + 1 = 848

Prywatny licznik: 10+1=11

Tytuł: Zły

Autor: Leopold Tyrmand

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Czytelnik

Format: książka papierowa

ISBN: 8307019826

Liczba stron: 656

Ocena: 3/10

Zły to kryminało-romans z czasów odbudowującej się Warszawy po II wojnie światowej i klimat tamtego miejsca i czasu jest bardzo mocno odczuwalny (zarówno pozytywnie, jak i negatywnie). Wątek jest zdecydowanie niepotrzebnie zawiły i ciągnący się jak stara guma do żucia pod ławką w szkole. W pewnym momencie eksperymentalnie przeskoczyłem o 50 stron do przodu i miałem wrażenie, że niczego nie przegapiłem. Wtedy więc bez skrupułów przeszedłem o kolejną setkę do ostatniego rozdziału, gdzie w końcu coś się zaczęło dziać.

Główny bohater tej książki to nie tytułowy Zły, będący superbohaterem ratujących zwykłych Warszawiaków od przemocy kryjącej się we wciąż widocznych na mapie miasta ruinach, a świeżo powojenna Warszawa - dosłownie 80% tej książki to (piękne!) opisy poszczególnych miejsc w Warszawie czy bardzo bogate przedstawienia reprezentantów poszczególnych klas społecznych, tyle że ci bohaterowie dosłownie po tej scenie nigdy się już nie pojawią. Trochę zdziwiony byłem absolutnym brakiem przejawów stalinizmu w szczytowym wszak jego okresie (książka wydana w 1954 roku), ale nie wiem na ile to zamysł autora, a na ile to mogło być wymuszone przez cenzurę.

Książka, która sumarycznie baaaardzo mnie wymęczyła. Czy pan Tyrmand potrafi pisać - potrafi, i to jak! Natomiast moim zdaniem to jest zdecydowanie przerost formy nad treścią, przeczytać ją warto przede wszystkim dla klimatu tamtych lat, na fabułę nie za bardzo jest co liczyć i jak zaczyna męczyć, to wystarczy przeczytać ostatnie kilkadziesiąt stron. Nie dla mnie, w moich oczach źle to się zestarzało.

Fanatyk0piorunów

@bojowonastawionaowca kurde blaszka, chciałem przeczytać, ale teraz będę się wahał. Chyba zacznę, ale jak mnie znudzi, a znudzi na pewno, to zacznę tak skakać albo zupełnie odłożę, z tym że bez skrupółów.

Mocarz0piorunów

@bojowonastawionaowca taka niska ocena, a wszyscy pieją z zachwytu nad tą książką :melting_face: Jak żyć, panie Owcenie?

Btw., może audiobook czytany przez Ferencego byłby lepszy?

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Manifestacja Solidarności w stolicy. W tle sprawa unijnej polityki klimatycznej

W środę w Warszawie pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków” związkowcy z NSZZ „Solidarność” zorganizowali antyrządową manifestację, podczas której domagają się m.in. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Protestujący zgromadzili się na Placu Zamkowym skąd

Osobistość

w Hydepark

14piorunów


Klikam w komputer i słyszę że co chwilę ktoś trąbi na ulicy ale nie wiem po co. Później straż miejska stoi na środku drogi na sygnałach i trąbi. Chwilę postali i pojechali.
A to przez dzika (ta plama na środku to ten dzik)

Fenomen1piorunów

to dagerotyp?

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Pokonują nawet tysiąc kilometrów. Mandarynki z Warszawy podbijają Europę

W warszawskich Łazienkach Królewskich ornitolodzy prowadzą niezwykły projekt badawczy, w ramach którego m.in. obrączkują kaczki mandarynki. Dzięki temu naukowcy dowiedzieli się, że niektóre osobniki z polskiej stolicy przemierzyły niemal tysiąc kilometrów, docierając aż do Finlandii

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

836 + 1 = 837

Tytuł: Okupowanej Warszawy dzień powszedni

Autor: Tomasz Szarota

Kategoria: naukowa, historyczna

Wydawnictwo: Czytelnik

Format: papierowa

Liczba stron: 654

Ocena: 7/10

W zasadzie tytuł zdradza (ale częściowo!) tematykę książki. "Okupowanej Warszawy dzień powszedni" to synteza naukowa przedstawiająca życie codzienne mieszkańców podczas II wojny światowej. Książka dzieli się na następujące rozdziały: strukturę ludności i jej problemy, warunki bytowe warszawiaków, życie kulturalne, życie codzienne Niemców, nastroje i postawy wobec wojny i wroga. Praca ta obejmuje jednak okres od września 1939 do lipca 1944, próżno tu więc szukać informacji o powstaniu warszawskim czy też robinsonach warszawskich.

Dość ciężko ocenia mi się książkę, ponieważ wydanie, które miałem w dłoni, pochodzi z 1988 roku. Tuż przed końcem czytania książki dowiedziałem się, że książka doczekała się reedycji w 2011 roku, gdzie m.in. poruszono reakcje warszawiaków na wiadomość o zbrodni w Katyniu. Egzemplarz z 1988 ma propagandowe naleciałości, ale w zasadzie tylko ostatnia część "nastrojów i postaw" jest pełnoprawną propagandą, którą trzeba pominąć lub przeczytać z wyraźną rezerwą. W pozostałej części tekstu wstawki propagandowe (w tym o Gwardii Ludowej/Armii Ludowej czy też Polskiej Partii Robotniczej) są nieliczne i wydają się być "dla zasady, by cenzor puścił". Opisy działalności Armii Krajowej są w zasadzie rzeczowe i neutralne. Jak na czasy, w których ta książka powstała, wyszło dobrze. Faktem jest jednak, że łatwiej wybrnąć z "kontrowersyjnych tematów", jak pisze się o życiu codziennym, gdzie trzeba skupić się na cenach żywności czy też czytelnictwie. Sporą część książki zajmują cytaty z relacji świadków, co przybliża tekst czytelnikowi, który może być znudzony encyklopedycznymi opisami poszczególnych aspektów życia mieszkańców stolicy.

Nie bez przyczyny "Okupowanej Warszawy dzień powszedni" uchodzi w Polsce za kanon literatury dotyczącej II wojny światowej. Opisy są rzeczowe, a wszystkie informacje podane w odpowiedniej kolejności. Napisałbym, że również nie ma się odczucia, że autor pominął lub zbagatelizował jakąś kwestię, ale to zapewne mógłbym spokojnie napisać o ostatnim wydaniu. Ogólnie polecam książkę każdemu, ale w ciemno ostatnie wydanie z 2011.

Prywatny licznik: 18/50

GURU

w Hydepark

10piorunów

Idzie ktos na noc muzeów i szuka towarzysza? XD bo w sumie okazuje sie ze nie mam z kim iść(sie porobilo k⁎⁎wa jego mac)

Lider5piorunów

Uuuu zabrakło na premium?

Gruba ryba3piorunów

@Sweet_acc_pr0sa masz małe szanse znalezienia tu kogoś, bo tu cie kazdy zna i wie że będzie ruchańsko, a stare chłopy nie są ogólnie otwarte na takie atrakcje.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

5piorunów

Ktos jeszcze lyka brednie o betonowym zlocie?
Ostatnio przegladam mieszkania od deweloperow i sprzedajac Legionowo musialbym doplacic o jakies 100-150 000 zl mniej niz gdybym chcial to zrobic w 2024- czy tylko ja odnosze wrazenie,ze ceny mieszkan w spadaja?

Gruba ryba3piorunów

W końcu staniały i będą tanieć lub drożeć w zależności od popytu. Może rynek się nasycił? Niedługo będzie pogrom boomerów i to też wpłynie na ceny.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Hejtopiwo

77piorunów

Dzień dobry, pomalutku wracam do świata żywych i do większej aktywności.

Jeszcze zanim się porozliczam z różnych zaległości, to na początek proponuję wrócić do starej dobrej tradycji w dniu 23 maja, wstępnie na godzinę 19 w jakimś lokalu, ale jeśli pogoda dopisze (a na ten moment jest na to potencjał) to może spotkamy się o nieco wcześniejszej porze gdzieś w terenie bądź na zielonej trawce - zapraszam do podrzucania sugestii 😉

Zapraszam do dopisywania się do listy obecności w komentarzach

Pokaż więcej komentarzy (40)