Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#antykapitalizm

Autorytet

w Hydepark

86piorunów

Kocham wolny rynek w polskim wydaniu. Prywaciarz wyciągnął prawie 200 milionów socjalu i rozdawnictwa od państwa, w zamian dał społeczeństwu betonowego kloca z Matko Bosko, propagandowe kampanie z debilnymi plakatami, zwolnienia grupowe i gównopensje w swoich firmach.

https://x.com/KrzysiekWSK/status/2089036655042642280

GURU11piorunów

To jest "wsparcie", czy po prostu realizacje przetargów? Bo to jednak jest różnica. To, że budują spalarnię, to nie znaczy, że państwo "wspiera" firmę.

Gruba ryba35piorunów

Nie wiem skąd Karkosik miał pieniądze na ten projekt. Czy z biznesu, czy z dotacji - nie wypowiem się, bo nie wiem.

Co powiem, to że to niezbyt katolickie. Postawił sobie z żoną własną wersję "złotego cielca", zeby zaspokoić swoją próżność. Mógł po katolicku pomagać potrzebującym braciom i siostrom w wierze.

Polska powinna mieć oddzielnego papieża, który chwalił by pokazowkę i udawaną wiarę w niedziele i przeklinanie innych przez resztę tygodnia.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Heheszki

40piorunów

Gruba ryba19piorunów

Ja generalnie popieram jechanie z miliardero-ku⁎⁎⁎mi. Niestety w przypadku lewicy kończy się na tym, że dopierdolą się do JDG - bo wyżej doskoku nie mają (nawet to zwykłego januszexa).

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w USA

1piorunów

. źródło

Fragment z: https://www.youtube.com/watch?v=EGqCAmXTJBI

(nie oglądałem więc nie wiem co tam jest więcej)

Osobistość2piorunów

@Deykun Polaryzacja wywala tam poza skalę. Chcesz zasugerować jakiekolwiek zmiany albo regulacje? SOCJALIZM! KOMUNIZM!
Jednoczesnie to kraj w którym nie wolno Ci samemu zdecydować jak ma wyglądać Twój trawnik, a za zbyt wysoką trawę możesz zapłacić karę.

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

W co wierze?

Niektórzy mogą mnie uważać za konserwatystę, ale nim nie jestem. Nie jestem tym bardziej reakcjonistą. Jak słusznie zauważył polski publicysta Tomasz Gabiś w swoim eseju o post-konserwatyźmie, konserwatyzm w dzisiejszym świecie nie ma już kompletnie żadnego sensu. Baza społeczna konserwatyzmu czyli arystokracja, stare mieszczaństwo i tradycyjny lud przeminęły. W świecie zdominowanym przez wszechobecne symulakry ludzie czerpią wiedzę o tradycyjnym społeczeństwie z amerykańskich reklam z lat 50 co pokazuje jakim żartem stali się współcześni konserwatyści. Jedyne co pozostało po przeszłości do dzieła sztuki, zabytki i stare teksty które i tak nasiąknęły kontekstem czasów współczesnych i ludzie odczytują je inaczej niż kiedyś. To co z kolei określane bywa mianem populistycznej prawicy ja nazywam mianem neobolszewizmu. Nie reprezentują oni żadnej alternatywy dla obecnie dominującego demoliberalizmu. Ich przekaz jest czysto negatywny i opiera się na wściekłym reagowaniu zmiany typu napływ imigrantów czy czarna murzynka grająca Helenę Trojańską oraz wieszczenie upadku zachodu. Nie wiedzą głupcy, że zachód już upadł, a teraz jedynie dogorywa w błocie. Taki przekaz mobilizuje masy, ale konserwatyzm był oryginalnie ideologią elitarną więc mamy tu kompletne wypaczenie tej idei. Stąd porównania z bolszewizmem w nowym wydaniu.

Nie uważam się też za marksistę. Marks miał kilka ponadczasowych uwag, ale też wiele jego przewidywań jak te dotyczące nieuniknioności rewolucji okazały się nietrafione. Sprowadzanie historii do procesów ekonomicznych i rozwoju środków wytwórczych to jego kolejny błąd. Czynniki ekonomiczne mają znaczenie, ale tak jak pisał polski filozof i nacjonalista Jan Mosdorf czynniki ideowe również i to nie w mniejszym stopniu. Nie da się jednoznacznie wskazać co było faktyczną bazą, a nadbudową i późniejsi myśliciele marksistowscy jak Gramsci zdawali się tej tezie częściowo przyznawać racje. Do tego Mosdorf wskazywał na silny wpływ woli ludzkiej i czystego przypadku. Takie jednostki jak Jezus Chrystus, Mahomed, Budda czy Hitler zdecydowanie swoimi działaniami popchnęli historie w określonym kierunku. Bez nich pewnie potoczyłaby się inaczej. Nie mogę ich uważać jedynie za produkty określonego środowiska. Również amerykański socjolog Daniel Bell słusznie Marksowi zarzucił, że pewne aspekty ludzkiej kultury i pytania są ponadczasowe i nieustannie do nas powracają od czasów starożytnych choć odpowiedzi na nie zmieniają nieco formę. Dialektyka historyczna nie jest wstanie tego przezwyciężyć.

Progresywiści są zbyt nastawieni na walkę z opresyjnym systemem nie dostrzegając, że opresyjne mechanizmy i normy bywają często użyteczne. Widzą w słabych jedynie niewinne ofiary, a ja za to widzę często ludzi przesiąkniętych resentymentem. Do tego ten alfabet 2SLGBTQIA+ ciągle się poszerza i poszerza. Taka trochę walka bez końca się z tego zrobiła bo zawsze będą jakieś uciskane grupy do wyzwolenia, pozostałości po patriarchacie do obalenia i mikroagresje do zwalczenia. Mnie tymczasem bardziej interesuje twórcze budowanie jakiegoś nowego porządku niż wieczne pastwienie się nad starym. To co wielkie i wspaniałe bardziej mnie pasjonuje niż dekadenckie rozczulanie się nad losem osób którym przypisano niewłaściwe zaimki.

Czy jednak jest co budować epoce płynnej nowoczesności? Polski filozof Bauman widział współczesność jako czasy gdzie nie ma już żadnych trwałych wartości. Istnieją tylko zmienne trendy i moda. Nie ma więc też i fundamentów pod budowę jakiegoś kolejnego wielkiego projektu cywilizacyjnego. Czy nie kłuci się to jednak z tym co pisałem w kontekście Daniella Bella o wiecznie powracających pytaniach? Pytania jednak nie biorą się znikąd. Inny nasz rodzimy filozof Leszek Kołakowski pisał w swoim dziele "Horror metaphysicus" o naturalnym, ludzkim pragnieniu by istniała jakaś podstawa istnienia rzeczy w świecie rzeczy przygodnych by świat wydawał się czymś więcej niż ciągle samounicestwiającą się otchłanią. Chodzi oczywiście o absolut. Nietzsche mógł stwierdzić, że Bóg umarł, ale bogowie w mitach lubią zmartwychwstawać albo rodzić się na nowo. Gdy więc nastanie kompletna pustynia to być może na horyzoncie ujrzana zostanie piękna oaza, a ta stanie się symbolem odrodzenia Europy.

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

Ponawiam moje stwierdzenie, że MAGA to ruch neobolszewicki, a Trump to praktyczny Maoista widząc to zdjęcie. Idea MAGA-Comunismu ma więcej sensu niż się wydaje. Steve Bannon czyli naczelny prorok MAGA sam określił się mianem Leninisty. Pewnie dlatego tak dobrze dogadywał się z anarchistycznym filozofem Chomsky'im. Wszystko układa się w logiczną całość. Trump chce zniszczyć amerykę od środka. Gdy spojrzy się na jego decyzje z tej perspektywy to nagle nabierają one całkowitego sensu.

GURU2piorunów

Trump nie ma pogladow- jemu zalezy,zeby absurdalnie zwiekszyc majatek swoj,swojej rodziny i powiazanej z nim grupy interesow z biznesu i polityki.
A bedac prezydentem USA wplywa na gieldzie idealnie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

Tak działa wolny rynek

Fanatyk6piorunów

@RobertCalifornia Spoko, niech cisną. Trzeci stopień zasilania to młyn na wodę demokratów przed midtermami. Tylko ważne aby znalazł się ktoś poza (odpychającą dla centrowych wyborców) AOC, kto byłby gotów pójść na kosę z Amazonem czy Googlem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=Vnus2zLPJnA

Nowoczesne chińskie badziewie nie miało szans z ponad 100-letnim, zardzewiałym amerykańskim młotem. Zachód popełnił moim zdaniem wielki błąd odrzucając jakość na rzecz ilości by mieć tanią produkcje i większą sprzedaż by kapitalistyczna machina się szybciej kręciła. Jest to jednak symptom głębszego problemu który dość dobrze opisał Marks. Oceniamy wartość towaru przez pryzmat jego ceny i możliwości sprzedaży, a nie jego wartości użytkowej. Dla kapitalisty bardziej opłacalne jest celowe tworzenie produktu gorszej jakości który szybciej się psuje (planowane postarzanie) niż wytworzenie dobrej jakości produktów. Efekt jest taki, że zamiast wytwarzać coraz lepsze młoty robimy je coraz gorsze. Sztuczne generowanie PKB stało się ważniejsze niż postęp w innych dziedzinach.

Gruba ryba5piorunów

Porządny kuty młot vs młot który kupujesz do użycia dwa razy do roku. Oba wytrzymają tak samo długo tylko za kuty zapłacisz 10x tyle.
A jak uzywasz codziennie to weźmiesz kuty.
Naciągane mocno.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Termin powstania zapowiadanego wpisu na temat Spinozy trochę się opóźnia ze względu na lekturę Kępińskiego o schizofrenii i nadrabianiu dialogów Platona, planowanego przeczytania Halwbchasa i ponownym czytaniu Procesu Kafki. To może być mój najdłuższy wpis bo chciałbym w nim zamieścić bardziej dogłębny zarys własnych poglądów. Nie wiem czy nie podzielę go na dwie części.

Mam też plan na następny wpis już krótszy w którym krytykowałbym nauki ścisłe, ale to już plan na dalszą przyszłość.

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

What is fascism?

Ironia sytuacji jest taka, że choć faszyzm tu zostaje przedstawiony jako bezkompromisowa, nieoszlifowana, bezforemna ideologia której nie da się opisać za pomocą jakichkolwiek schematów i definicji przez co bardziej przypomina siłę natury niż konkretną doktrynę to sam Mussolini końcowo poszedł na kompromis burżuazją, kościołem, królem czyli z podmiotami które początkowo aktywnie zwalczał. Z rewolucjonisty przeistoczył się w polityka. Faszyzm u podstaw był wręcz skrajnie modernistyczny i był zresztą związany z włoskich ruchem futurystycznym. Wyrażał witalność, moc, stal, siłę woli i jak to sam Mussolini wskazał konflikt nowego ze starym. Nie poprowadził jednak swojej wizji do końca. Dogadał się z elementami reakcyjnymi i świat nigdy nie ujrzał faszyzmu w swojej czystej formie. Dlatego nikt tak naprawdę na czym faszyzm konkretnie polegał i stał się po prostu tożsamy z nieokreślonym złem po drugiej wojnie światowej. Z tego też względu każdemu można przypisać dziś łatkę faszysty. Swoją drogą ponoć dobry serial. Chciałbym sobie go obejrzeć, ale nie wiem gdzie xD

Specjalista1piorunów

@Al-3_x faszyzmem opisujemy ciało ruchów politycznych zapoczątkowany przez ruch faszystowski. Opisuje się go używając ogólnych cech wspólnych z powodów praktycznych. Tak to słowo jest używane wszędzie. Przychodzi Alex i mówi że faszyzm to nie całe ciało społeczne które ten termin używa, tylko pierwsze lub jedno z pierwszych ujęcie faszyzmu w umyśle osoby która ten faszyzm sobie pomyślała. Jest to oczywiście kolejny przykład impotencji intelektualnej żeby zmierzyć się z jakimkolwiek zagadnieniem. W języku, w którym chce się przekazać jakąś myśl, dodajemy słowa precyzujące, żeby właśnie określić przypadek manifestacji ciągu znaczeniowego. Faszyzm-jakim-go-pierwotnie-ujęto albo jakaś inna wariacja o podobnym sensie. Natomiast ty nie rozumiesz jak słowa działają, zastępując ciekawe słowo, skrajnie nieprzydatną jego interpretacja jako interpretacja jedyną i poprawną. Walka ma miejsce pod twoim czerepem, zapraszam nie wprowadzać w błąd wszystkich, bo myślisz że to co sobie uroiłeś jest ogólną zasadą świata.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Rozumiem bycie antykapitalistą w 21 wieku bo sam nim jestem, ale bycie marksistą to już kompletne nieporozumienie. To trochę tak jakby w erze kalkulatorów głosić wyższość liczydła, albo w erze poczty elektronicznej dalej próbować się komunikować za pomocą gołębi. Marksizm jest kompletnie przestarzały ideologicznie i choć pewne tezy Marksa mogą być "ponadczasowe" o tyle całość jego teorii nadaje się już tylko do politycznego muzeum. Większość jego doktryny jest warta poznania jedynie jako ciekawostka historyczna.

Autorytet3piorunów

Dostaniesz szoku pourazowego jak się zorientujesz że 70% tekstów lenina opisuje 2026r ( ͡° ͜ʖ ͡°) z karolem jest jeszcze bardziej po drodze.

Co do analogii kalkulatora i komputera - oba urządzenia opisują te same zależności tak jak komputer vs pióro wyrwane z gęsiej d⁎⁎y.

Narzędzia się zmieniają a kapitalizm nie

Autorytet3piorunów

@SUQ-MADIQ Jak nie zmienia jak zmienia. Kapitalizm 19-wieczny oparty na przemyśle i etyce protestanckiej, a kapitalizm 20-wieczny oparty na usługach i konsumpcji i współczesny późny kapitalizm który powoli przekształca się w technofeudalizm są od siebie mocno różne i mówi o tym sama współczesna lewica. Marks pomylił się w wielu kwestiach jak chociażby konieczność historyczna rewolucji oraz nie przewidział, że robotnikom na zachodzie faktycznie zacznie się żyć lepiej. A analogia jest słuszna o tyle, że gołąb i liczydło są przestarzałymi narzędziami bo tym są właśnie ideologie jak marksizm. To intelektualne narzędzia pozwalające nam rozumieć świat. Gdy przestają być adekwatne do zachodzących zmian to się je wyrzuca i zastępuje lepszymi.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Prawica czy lewica?

Krytykuje prawicę od kilku dobrych lat i na wykopie i tutaj tylko po to by zostać uznanym za radykalnego konserwatystę bo od jakiegoś czasu krytykuje też lewicę. W praktyce natomiast reprezentuje zwykły oświecony centryzm który czasami przechyla się w stronę umiarkowanego konserwatyzmu, a czasami w kierunku umiarkowanego progresywizmu. Jeszcze z rok temu moje stanowisko było bardziej lewicowe, ale końcowo na lewicy zawiodłem się tak samo jak na prawicy. Myślę, że śmierć Charliego Kirka, a raczej reakcja lewicowców na to wydarzenie była punktem zwrotnym gdzie zacząłem się autentycznie lewicy bać.

Pomocny też był filozof Slavoj Žižek który od jakiegoś czasu krytykuje ten słynny wokeizm pomimo opinii bycia komunistą. Nie znaczy to, że nagle stałem się sympatykiem Trumpa, Konfederacji i prawaków. Miesiąc temu w swoim długim wpisie porównałem zwolenników MAGA do bolszewików. Nie muszę sympatyzować z żadną ze stron. Nie chce jednak też bawić się w symetryzm. W moim poprzednim wpisie chciałem podkreślić, że zarówno prawica jak i lewica stanowią zagrożenie dla cywilizacji zachodniej na różne sposoby. Prawica jest współcześnie skrajnie cyniczna, prymitywna, postmodernistyczna, albo wręcz nihilistyczna i ma zapędy autorytarne. Współczesna lewica z kolei jest hipermoralistyczna, neopurytańska i totalizująca. Nawet brak opinii jest już traktowany jak grzech.

W tym sensie obie strony są złe, ale na różne sposoby. To dwie różne choroby, ale obie wyniszczają zachodnią cywilizacje poprzez wzmacnianie polaryzacji społecznej. Lekarstwem jest odrzucenie tej fałszywej dychotomii która jest narzucana przez polityczny dyskurs i podjęcie próby znalezienia trzeciej drogi!

Autorytet3piorunów

@Al-3_x po pierwsze, to ludzie zapomnieli, że to partie polityczne mają im służyć, a nie na odwrót. Często w dyskusjach najważniejszym "argumentem" jest partia osoby przeciwnej. Po drugie, cancel culture (z obu stron!).

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Chiny coraz bardziej idą w automatyzacje gdy Europa dalej opiera się na taniej sile roboczej, a że ma mały przyrost to ściąga imigrantów z krajów trzeciego świata gdzie przyrost naturalny jest nadal duży.

Automatyzacja w Chinach przyspiesza. Ciemne fabryki zmieniają przemysł

Chiny wkroczyły w nową erę automatyzacji, przypominającą do dziś raczej sceny z filmu science fiction, jednak z "fiction" mające niewiele wspólnego. Coraz więcej chińskich fabryk to tzw. ciemne fabryki (ang. Dark Factories). Roboty, sztuczna inteligencja i maszyny wyparły z nich nieomal całkowicie ludzkich pracowników.

Cały problem z zalewem imigrantów wynika w dużej mierze z lenistwa zachodnich kapitalistów.

Autorytet8piorunów

@Al-3_x zero konkretów i jakieś propagandowe pierdoły od "podróżnika" w dziale turystyka xDD

Autorytet0piorunów

@Hilalum Czy to jest wystarczająco konkretne dla ciebie?

https://en.wikipedia.org/wiki/Lights_out_(manufacturing))

Lights-out manufacturing or dark factory is the manufacturing methodology of fully automating the production of goods at factories and other industrial facilities, without requiring any human labour) presence on-site

https://www.texspacetoday.com/china-enters-new-era-of-dark-factories-with-no-lights-no-workers/

A “dark factory” is a production site where machines handle every task—assembly, inspection, and logistics—eliminating the need for human presence. Without workers, there’s no need for lighting, heating, or breaks, reducing energy costs and boosting efficiency. While fully operational dark factories are still rare globally, China’s rapid adoption of automation suggests they are becoming a reality. The International Federation of Robotics (IFR) reported that China installed 290,367 industrial robots in 2022, accounting for 52% of the world’s total, outpacing the U.S. and Japan combined.

This transformation is driven by the “Made in China 2025” initiative, launched in 2015 to make China a high-tech manufacturing powerhouse. The strategy emphasizes robotics, AI, and smart factories, with the government investing heavily in subsidies and infrastructure. By 2023, China’s robot density—robots per 10,000 manufacturing workers—reached 392, surpassing the global average of 141, according to IFR data. Companies like Foxconn and BYD are at the forefront, with Foxconn replacing 60,000 workers with robots in a Kunshan factory in 2016 and planning to automate 30% of its operations by 2025, as stated by Chairman Terry Gou in 2021. BYD uses robotic systems for EV battery and chassis assembly in plants like those in Shenzhen and Xi’an, further advancing toward workerless production.

https://300gospodarka.pl/news/bez-swiatla-bez-ludzi-fabryki-przyszlosci

Według Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) Chiny instalują ponad połowę wszystkich nowych robotów przemysłowych na świecie. W 2024 roku wskaźnik gęstości robotyzacji w tamtejszym przemyśle osiągnął 470 robotów na 10 tys. pracowników. To ponad trzy razy więcej niż średnia światowa. W branży motoryzacyjnej na 10 tys. pracowników przypada aż 2 tys. robotów.
Lights outWikipedia
Pokaż więcej komentarzy (2)