naprawtagiKoneser
0piorunów33 136,18 + 6,52 = 33 142,70
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

naprawtagiKoneser
0piorunów33 136,18 + 6,52 = 33 142,70
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

AnalnydestruktorOsobistość
10piorunów33 131,98 + 4,20 = 33 136,18
Znajomy z sąsiedztwa
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

takich somsiadów to ja szanuję
psycholog_nie_z_makdonaldaGwiazdor
16piorunów33 112,67 + 8,47 + 10,84 = 33 131,98
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Nie mam wyboru — z przykrością muszę potwierdzić zdobycie osiągnięcia
W sumie... (150 km)*
W sumie... Hardkor edyszyn! (150 km)*
Nie mogę rozmawiać bo biegnę! (500 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
TrypsynaGURU
35piorunów33 100,80 + 11,87 = 33 112,67
Ostatni podprogowy rozruch w tym tygodniu. Pałowanie się z wiatrem ciąg dalszy. Miło by było, gdyby do niedzieli zszedł. 😃
Odcinki wleciały po 4:13, 4:11 i 4:12.
3x 8’/2’
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Trypsyna co to znaczy podprogowy? biegniesz tak szybko że nie zauważasz że biegłaś? 😛
splash545Lider
31piorunów33 090,40 + 10,40 = 33 100,80
Średnio mi to odpowiada,
że deszcz pada.
Woda w butach, w gaciach chlupie –
mam to w d⁎⁎ie.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@splash545 najgorsze parujące okulary reszta do przyzwyczajenia się.
@AdelbertVonBimberstein do parujących okularów też idzie się przyzwyczaić. 😉
@splash545 no ale to kwestia bezpieczeństwa a nie komfortu bo jak chuja widać to się można gdzieś w dziurę wrypać. Zwłaszcza jak się upala buty gdzieś po szlakach.
Neon na stacji prawie jak na Route 66 xD
ZiomanGruba ryba
15piorunów33 082,96 + 7,44 = 33 090,40
Ciężko mi było jakoś ostatnio, zatem...
Od dzisiaj nowy plan na bieganie, Norwegian Singles Method.
6 razy w tygodniu (sobota off, niedziela long)
Są praktycznie dwa tempa - easy (naprawdę easy) oraz podprogowo (w trzech wydaniach - tempo 30K, HM, 15K)
Wyznaczyłem sobie ostatni mocny czas 5K, czyli 22:30 (dość konserwatywnie, ale postaram się zmienić niebawem).
Łączny czas biegania - 5:30h/tydzień
Domyślnie chciałbym 6h, ale to za niebawem pewnie 😉
Bardzo niskie HR, ale przy takim tempie to nie niespodzianka.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

kalimerSum
47piorunówDawno mnie tutaj nie było, ale część osób może mnie jeszcze kojarzyć z wpisów o bieganiu 😅
Przez ostatni czas dłubałem sobie po godzinach przy pewnym pomyśle i w końcu stwierdziłem, że spróbuję zrobić z tego mały projekt.
Robię personalizowane ramki z przebiegniętych zawodów - w środku jest grafika z wynikiem, a sama trasa z pliku GPX jest fizycznym wydrukiem 3D naklejonym na mapę.
Pomysł wziął się po prostu z tego, że sam biegam i zawsze trochę szkoda mi, że po zawodach zostaje wynik na Stravie, medal wrzucony do szuflady i kilka zdjęć w telefonie. Chciałem zrobić coś, co można normalnie postawić albo powiesić na ścianie.
I zanim ktoś napisze: tak, oczywiście, że coś takiego można zrobić samemu 🙂 Jeśli ktoś ma drukarkę 3D, chce pobawić się GPX-em, przygotować grafikę, wydrukować wszystko i poskładać - zdecydowanie można. Ja po prostu ogarnąłem cały proces tak, żeby ktoś mógł podesłać trasę i wynik, a dostać gotową ramkę.
Jestem dopiero na początku i bardzo chętnie przyjmę konstruktywny roast od tutejszych biegaczy — zarówno samego pomysłu, jak i wykonania.
A skoro pokazuję to tutaj, to zrobiłem też mały bonus dla Hejto: kod HEJTO10 daje 10% rabatu na ramkę.
Projekt nazywa się **twojbieg.pl**.
Jeśli ktoś ma za sobą jakiś bieg, który szczególnie dobrze wspomina, to chętnie zobaczę też, co byście oprawili u siebie.

@kalimer fajny pomysł, elegancko wygląda :smiley:
@bojowonastawionaowca dzięki!
@kalimer czy ty kiedyś nie pracowałeś w muzycznym?
blinkin000Specjalista
15piorunów33 074,94 + 8,02 = 33 082,96
Dzisiaj gościnnie we #Wrocław - baza i przebieżki.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

AmAdOsobistość
19piorunówWrzucam zapis z niedzieli bo zapomniałem
Jednak ta apka Huawei plus opaska lepsza niż Xiaomi. Coraz bardziej jesień więc chyba będę musiał skręcić ten trenażer co go kupiłem i sobie jeździć w pokoju i oglądać narcos albo kapitana bombę. Czasami tęsknię za siłownią ale czuję że to już zamknięte drzwi. Dobrze że już za jakiś czas będzie można iść na lodowisko.

kjdmZawodowiec
20piorunów33 063,70 + 11,24 = 33 074,94
Miało lać cały dzień, nie lało. No i fajnie :grinning:
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

33 046,70 + 17,00 = 33 063,70
W zeszłym roku na urodziny przebiegłem pierwszy maraton.
Wiedziałem, że w tym roku- ze względu na to, że jestem w Norwegii w pracy- nie dam rady tego powtórzyć. Chciałem zrobić chociaż połówkę... Ale ambitnie wybrałem się na trasę po górkach xd Wpadło więc 470 m w górę ale wyłączyło mnie energetycznie na powrocie i już człapałem ostatnie trzy kilometry. Zdarzyło mi się już takie odcięcie tutaj kiedyś i to oczywisty znak, że czas na co najmniej dwa dni bez żadnych ćwiczeń na odbudowę glikogenu.
Niemniej jestem zadowolony- z treningu woli, bo mózg kazał mi skończyć kilkukrotnie i wzniosu.
A maraton zrobię sobie w domu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@AdelbertVonBimberstein najlepszego twarozy ojcze
Najlepszego ♥️
GreenzollSum
20piorunów33 039,85 + 6,85 = 33 046,70
Pierwsza progowka od nie pamietam juz kiedy. 5 x 3min x 5:05 i nawet nie zdechlem.
Biordro lekko zmieszane tym co sie stalo ale ze z zaskoczenia bieg byl to nie zdarzylo zabolec.
Jeszcze sporo roboty zeby nadrobic stracone tygodnie, ale dalej jest nadzieja ze #greenzollbiegniepopolowke
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

TrypsynaGURU
34piorunów33 026,53 + 13,32 = 33 039,85
Progowe tuptańsko. Ale było pałowanie się z wiatrem. xD 5x6’/1’
Odcinki wleciały średnio po 4:11
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Gratki! Jakie masz tętno przy biegu średnio 13km/h przez godzinę?
@naprawtagi z tego biegu średnie tętno całego biegu to 157 bpm. Załączam screen z wykresu tętna. 😃
@Trypsyna Dzięki!
naprawtagiKoneser
20piorunów33 023,53 + 3,00 = 33 026,53
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
AnalnydestruktorOsobistość
21piorunów33 012,47 + 7,91 + 3,15 = 33 023,53
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Tiger_F6551-xKosmonauta
23piorunów33 007,93 + 4,54 = 33 012,47
Testy obciążeniowa stopy po kontuzji mięśni ścięgien strzałkowych przebiegły pomyślnie. Chyba mogę powoli wracać do treningów biegowych.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

nxoGruba ryba
41piorunów32 983,13 + 8,50 + 6,00 + 10,30 = 33 007,93
Tyle z tego tygodnia:) Wczoraj Trail de Cupabia, pierwsza edycja, niby tylko 10km i 500m+ ale nogi dostaly w kosc xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@nxo Fajna mordka
@vredo moja, innej nie mam, dzieki!;)
@nxo Mi to już siwucha rośnie jak zapomnę ogolić
@vredo mi też miejscami ¯\\ಠಠ_/¯
@nxo ja tam mam przeciętną mordkę, po prostu dłużej od Was trenuję uśmiech 😁
@enron widać bo Ci wychodzi;) ja, żeby uśmiech jako taki był robiłem zdjęcia przed biegiem;)!
Osiągnięcie
Nie mogę rozmawiać bo biegnę! (4 500 km)*
zostało zaliczone. Proszę nie klaskać.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
minaretFenomen
21piorunów32 942,72 + 10,37 + 5,75 + 5,57 + 5,32 + 5,62 + 7,78 = 32 983,13
Z ostatniego tygodnia 😊
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
ModnarMocarz
22piorunów32 935,24 + 7,48 = 32 942,72
Pierwsze interwały za mną. Wybiegane na stadionie. Po interwałach zwolniłem tempo i zostałem żeby potupać do godziny. Całkiem przyjemny trening.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (7 km)*
W sumie... (40 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
enronGruba ryba
32piorunów32 839,85 + 10,06 + 13,27 + 8,01 + 12,37 + 10,17 + 15,01 + 5,39 + 13,57 + 7,54 = 32 935,24
No i zamykamy kolejny tydzień biegowy, tym razem z miłym akcentem na koniec - Biegiem Trzech Kopców :smiley:
Tydzień bez fajerwerków - późne biegania, słabawe tempo, krótkie dystanse. Nawet w sobotę nie poleciałem papatonu bo tak zamarudziłem, że czasu tylko na 15 km starczyło. Z drugiej strony nierozsądnie by było robić papaton w przeddzień zawodów, więc kto tam wie. Generalnie tydzień byłby taki "meh", gdyby nie to że w czwartek strzeliłem sobie minipapaton w tak siarczystej ulewie że nawet majtki mi przemoczyło xD
Dzisiaj wszystko z początku szło zgodnie z planem, mimo że jeszcze o 1:30 kończyłem robić ostatnie poprawki do gładzi w pokoju syna xD - pobudka 6:30, kawka, śniadanko, kibelek. Pozbierałem się nawet o czasie i kwadrans przed ósmą wyjechałem, bo trochę się zagapiłem i nie odebrałem sobie wcześniej pakietu startowego. Zaparkowałem w ulubionym miejscu w pobliżu Cichego Kącika i uznawszy że mam dużo czasu, potruchtałem sobie luzacko po pakiet na stadion Cracovii. No i tam się zaczęło... zapomniałem zabrać kartę krakowskiego dziecioroba, która uprawnia do zniżki. Wredne babsko nawet olało że kolega wydający mi pakiet zaświadczył że mam taką kartę - już myślałem że nici z biegu... i wtedy żona znalazła kartę i podesłała fotki :face_exhaling: Udało się. Ale w pakiecie był makaron i jakieś sadzonki, musiałem to podrzucić do auta. No i ze spokojnego rozgrzewkowego truchniku zrobił się sprint, po którym ledwo zdążyłem na tramwaj wiozący zawodników na start pod kopcem Krakusa. Nie tak to planowałem, ale ważne że jakoś się ze wszystkim udało 😎
Start był o 10:30 - pogoda totalny ideał, ze Słońcem, temperaturą w okolicach 20°C i miłym ciepłym wietrzykiem. Widoki s Kopca Kraka jak i spod niego - boskie. Start poszedł szybko, niebezpieczne 200m zbiegania po szutrze szybko się skończyło i już było ciśnięcie na maxa. No może nie na maxa, bo leń jestem i poza tym wiem co się czai od 6. kilometra (a kto nie wie?). Jak się zaczęły podbiegi to się zrobiło jakby ciut cieplutko, Słońce też jakoś przygrzało i prawdziwym zbawieniem był gość ze szlauchem tuż przed punktem nawodnienia przy Kopcu Kościuszki :star-struck: Potem płaski luzik, potem luzacki zbieg - tu niektórzy dawali ostro czadu, ale ja stateczny człowiek jestem i się regenerowałem przed zbliżającą się masakrą w Lasku Wolskim.
Prawdziwa jazda zaczęła się tuż przed 10 kilometrem - najpierw podbieg, potem słynna rynna na dwie osoby max, a potem cały czas pod górkę i pod górkę… Za to od 12. kilometra jest czas na zabawę, bo można się rozpędzić na zbiegu, by na sam finisz przelecieć wokół Kopca Piłsudskiego i dobić do mety.
Nie było źle, nawet jakieś 30 sekund szybciej niż rok temu, ale nadal nie złamałem 1:10. Niby kiedyś zbliżyłem się do 1:00, ale wtedy była inna, trochę krótsza trasa. Nic to, nadal nie ma co narzekać, wynik w 15% topu uważam za całkiem przyzwoity. A jak kiedyś się postaram i schudnę, to może wreszcie zaatakuję tę godzinę :zany_face:
Znajomy, co narzekał na kontuzję i cały czas w tramwaju opowiadał jak to słabo się czuje, skończył na 17. pozycji z 55 minutami xD
Trochę sobie poleżałem na trawce, potem udałem się na poczęstunek - pyszny żurek, w którym nie żałowali kiełbasy :yum: Na koniec oczywiście sobie wszedłem na Kopiec Piłsudskiego - widoki z niego są super, ale zawsze najfajniejsze jest obserwowanie jak samoloty podchodzą do lądowania w Balicach :heart_eyes: Chwilkę sobie postałem, a że nareszcie złapałem zasięg sieci (pod Kopcem to było awykonalne, jak zawsze) to sobie na szybko wyznaczyłem drogę do auta. Wyszło niecałe 7 km - więc wystartowałem od razu z Kopca. Fajnie było, oczywiście trasę pomyliłem i wyszło o pół kilometra więcej, ale i tak było spoko. BTW, w pewnym momencie garmin wyświetlił mi stan wytrenowania na poziomie „-9” z komentarzem… „Nieźle” xD Chyba musiałbym zdechnąć, żeby napisał „słabo” albo „źle”…
No to dzisiaj w sumie zaliczone ~25 km. Fajnie.
P.S. Ostatnio sobie odpuściłem jeden bieg, taką fajną lokalną dychę - akurat przyszli goście i nie wypadało zniknąć. I co? Jakiś dzik w ostatniej chwili przed startem wybłagał, żeby mu sprzedali mój pakiet, poleciał na nim, wygrał zawody i potem poleciał w siną dal. A w oficjalnych wynikach i w prasie jestem wymieniony jako zwycięzca, z czasem 37:17 xD Kurna, mój rekord to ponad 6 minut dłużej i to po płaskim, a tam konkretne podbiegi są! No nic, kiedyś jak będę staruszkiem ze słabą pamięcią to będę bardzo dumny z tej wygranej :upside_down_face:
Miłej reszty niedzieli! ❤️
#sztafeta #bieganie

parę parametrów lotu, tętno mi do 180 wywaliło a bilans prawa-lewa do d⁎⁎y. Nihil novi xD