19 891,17 + 21,37 = 19 912,54
Jestem mega zadowolony bo odejmując trzy najgorsze kilometry, gdy brodziłem przez błoto i składałem po kamieniach (byłem tam ostatnio w "suchym czasie" i było miękko więc spodziewałem się tego teraz po tygodniu deszczy :D ) średnie tempo wychodzi mi około 5:04 przy prawie 300 m wzniosu.
Więc pomimo intensywnego dnia pracy- noga zagrała a co najważniejsze- głowa doniosła.
Dodatkowo bieganie daje wyjątkowe doświadczenia- robiłem kupsko w tak pięknych i niedostępnych miejscach, które normalnym ludziom się nawet nie śniły. xD
I tak, wydupiłem się na błocie, a co? :P
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie
Kapitan barki (czerwiec)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
Ale to musi być przejebany widok: idziesz spokojnie lasem, a tu spomiędzy drzew zapierdziela w twoją stronę dopierdolony dzik z resztkami twarogu pod wąsem. Ja bym się zesrał.


























