Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Tytan

w Przegryw

31piorunów

Bułki z szynką, serem, warzywami i co najważniejsze TOMATEM, wszystko to przepite zostanie kefirem i sokiem malinowym. Taki oto obraz wieczerzy chłopskiej, którą ten spożyje po obfitującym w pracę dniu.
Udało mi się dziś nie tylko utrzymać , ale i pokosić trawę u babci oraz rozwieźć gnój po polu.
Był to bardzo aktywny i meczący fizycznie dzień, ale za to wesoły. Człowiek zajęty nie ma czasu myśleć, a jak nie ma czasu na myślenie, to i do alkoholu mniej ciągnie, co oznacza kolejny dzień w trzeźwości.

Fenomen2piorunów

"TOMATEM, wszystko to przepite zostanie kefirem " - piorunowałbym potrójnie gdybym mógł, smacznego TOMATA dla jego

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Przegryw

30piorunów

Za mną dobry dzień chłopy, sporo udało mi się dziś załatwić, sporo udało mi się dziś zrobić. Najprościej mówiąc - powoli wracam na dobre tory, powoli znów utrzymuję dyscyplinę oraz rutynę, a ponadto kolejny dzień trzeźwości za mną. Nastał zmierzch, wraz z nim pora na wieczerzę, oto obraz i plan na mój wieczór: kolacja, oglądanie ligi europy oraz słuchanie muzyki. I tak minie dzisiejszy dzień, a jak u was koliedzy? Jak się macie?

 

Fenomen1piorunów

Wróciłem z pracy po 12h zapierdolu, ładna pogoda dzisiaj ale jednak chłop nie skorzystał nic z niej. Jedynie zjadłem coś na szybko ale nadal zdrowo bo chłopska rutyna. Jutro powtórka więc posiedzę troszkę i zaraz spanie

Autorytet1piorunów

@Zolty__Szalik kołchoz, nauka i chwila relaksu przed snem. Czyli nic się nie zmienia. Oby do niedzieli, chcę mieć te kolosy z głowy, to się chuop trochę rozerwie po zajęciach.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Specjalista

w Dyskusje

9piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=mFngTXClifg

powinni wszystkich Nas wziąć do woja i żebyśmy rozkurwili ruskich

śmierć ruskim, j⁎⁎ać ruskich prądem i atomem

    

Fenomen2piorunów

@smutny_login Ukaińcy rekrutują do swojego legionu międzynarodowego - jak chcesz to jedź i daj się zabić - ja za ruchanie przez PiSowców nieletnich dziewczynek umierać nie zamierzam frajerze.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Przegryw

40piorunów

Ciężki i przykry dzień za mną. Ledwo się dziś zmusiłem do wstania z łóżka, ogolenia się oraz umycia zębów, na wszytko inne brakło mi sił. Cały dzień na przeleżałem przeglądając internet i oglądając anime, a także South Park. Na plus jedynie zachowanie trzeźwości, bo utrzymaniem  dziś niestety nie mogę się pochwalić. Czuję się wypalony, jakby ktoś wyssał ze mnie całą energię, może przynajmniej jutro będzie lepszym dla mnie dniem. Sam nie wiem kogo bardzo nienawidzę mnie, czy może jednak siebie, eh. Pozostaje tylko nadzieja na to, że jutro dam z siebie więcej i wrócę na dobre tory.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w Sztafeta

20piorunów

10 064,01 + 10,14 = 10 074,15

Młodemu zmieniono godzinę treningów, a co za tym idzie musiałem iść pobiegać wcześniej. Zaraz po pracy, bez obiadu, po górkach... :mountain: myślałem, że zdechnę po drodze :face_vomiting:. Jeszcze cały dzień było brzydko, przygotowałem się na niską temperaturę, a tu po paru kilometrach wyszło słońce i prawie się usmażyłem :hot_face: . Było ciężko ale zachowana, dyszka wyczłapana 👍.

Muszę się doszkolić, jak przygotować się do takiego biegania o 16:30 (co i ile zjeść i o której by nie zdychać jak wczoraj).

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Twórca1piorunów

Ale zadupie

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Przegryw

50piorunów

To był dobry dzień. Chłop siedzi po pracowitym dniu i ogląda Lige mistrzów. Udało się trzymać  , udało się zrobić dziś dużo rzeczy, a co najważniejsze, udało się przeżyć koleiny dzień w trzeźwości.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hejtokoksy

5piorunów

Siema KoksTomki i KoksKasie!

<<Post zdublowany, w poprzednim zapomnialem o tagach 😛

Wracam do was z kolejnym pomiarem. Zeszly tydzien treningowo byl naprawde dobry, odpowiednia ilosc i motywacja. Zaczynam zauwazac zwolnienie progresu na ciezarach, wkoncu dobijam do limitu. Nie mozna wkoncu caly czas 'zyskiwac' na deficycie kalorycznym. Plus w weekend mialem naprawde niewiele snu, poranne loty to cos okropnego 😉

Pierwszy raz tez zaczal mi dokuczac problem z poranna toaleta, musze na nia naprawde dlugo czekac, co utrudnia pobranie pomiaru wagi. Siemie lniane juz zakupione i od przyszlego tygodnia zaczynam testy ile i jak jesc, aby rano sprawy zalatwic szybko i sprawnie.

W tym tygodniu zobaczymy jak bedzie z progresem, bo jestem u rodziny, a to zawsze oznacza utrudniona diete.

Pierwszy raz tez spadl mi na obwodach biceps, pierwszy wynik mi sie tak bardzo nie podobal, ze stwierdzilem, kij, ponapinam miesien kilka razy. Doslownie po 5-6 napieciach wynik sie zwiekszyl o 0,5 cm i uznalem "niech bedzie" 😉

Ciekawy tez jest brak zmian w talii i brzuchu, nie wiem czy to kwestia zlego pomiaru, czy rzeczywiscie stanelo, ale przysiaglbym ze wizualnie nawet widze roznice.

W sumie to odchudzanie jest SO FUKIN EASY, kolejny tydzien kolejne -1 kg XD Siedem tygodni siedem kilo w dol.

Jedziemy dalej i cisniemyyy!

Dane (obecny_pomiar(poprzedni_pomiar))

Dane:

Waga: 75,0 kg (-1 kg)

Obwody ciała:

Szyja: 39 cm (+1 cm) tutaj ze wzgledu na brode ciezk mi trafic w to samo miejsce i caly czas sie zmienia o ten 1 cm 😉

Kl. piersiowa: 105 cm (-1 cm)

Ramie/biceps: 38,5 cm (-0,5 cm)

Talia: 83 cm (0 cm)

Brzuch: 89 cm (0 cm)

Biodra: 87 cm (0 cm)

Udo: 57 cm (0 cm)

Łydka: 38 cm (0 cm)

Pozdro!

PS. mam tez chinska miarke tutaj z amazonu, zobaczymy za tydzien jak pomierze sie moja ulubiona stara polska miarka 😉

    

Bonus, ja czekajacy na poranna dwojeczke xD

Sum1piorunów

@e5aar z utrzymaniem diety i aktywności u rodziny i na wszelkich innych wyjazdach jest zawsze utrudnione - ale do zrobienia :grinning:

Powodzenia!

Tytan

w chłopska DYSCYPLINA

7piorunów

Co byście zrobili gdybyście mieli robotę w kołchozie, ale za dobre siano, nawet bardzo dobre, ale to nadal kołchoz. Każdy dzień to jakaś spina z magazynem bo nie chcą nic wydać robakowi z hali, współpracownicy nie bardzo chcą nawet rozmawiać, no chyba że o robocie to tak, bo przecież żyją tylko tym. Gadają ze mną tylko dlatego że jestem w miarę dobry w tym co robię. Urlopu praktycznie brak bo firma robi na święta długą przerwę i trzeba wszystko wybrać wtedy. Są też miłe akcenty jak premia na święta o równowartości 50PLN (już bym wolał dostać lepe z otwartej od szefa niż takie k⁎⁎wa coś). Do tej pory byłem nawet zadowolony bo dobre pieniądze, ale pojawia się oferta od gościa u którego sobie kiedyś dorabiałem na budowach i podobała mi się ta praca. U niego jest tylko kilku ludzi w firmie, wszystkich znam i dobrze się dogadujemy. Praca jest ciężka, ale wysiłek fizyczny dobrze robi na głowę. Zostaję kwestia forsy, nie zapłaci mi tyle ile teraz mam, będzie ponad 1/3 mniej. No chyba, że nauczę się roboty to wtedy będziemy negocjować. Teraz 8-16 i wyjebane trening przegląd Hejto i spanko, a na budowach trzeba cisnąć czasem do wieczora i może być ciężko z utrzymaniem Chlopskiej Dyscypliny.

Ech... Trudne to dla jego. Co Wy byście zrobili?

Inspirator1piorunów

Praca ma w pierwszej kolejności zapewnić godziwą wypłatę. Wiadomo, atmosfera w pracy jest ważna ale jak zmieniać pracę to na lepsze warunki. Zawsze.

1/3 mniej kasy, praca cięższa i mniej czasu dla siebie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Przegryw

21piorunów

ŚNIADANIE BEZKOŁCHOŹNICZE

Chłop dzisiaj wolny dzień ma od pracy więc jak zwykle zrobił sobie OKURATNE śniadanie. Mała odmiana od jajecznicy, tym razem omlet smażony na masełku, bardzo delikatny, środek wręcz rozpływał się w ustach. Do tego oczywiście TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO z odrobiną pieprzosoli oraz bułeczka z masełkiem i szynką CHŁOPSKĄ

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Przegryw

25piorunów

PLAN NAUKI DLA JEGO

Jedną z rzeczy, które zaniedbałem przez olkohol jest samorozwój. Kiedyś uczyłem się robienia grafik, montowania filmów, coś tam kodziłem w javie, c++, robiłem stronki internetowe, nawet blendera się uczyłem. Wszystko poszło w odstawkę. Jak większość z was wie, wróciłem do nagrywania głupich filmików na YouTube, bo dla mnie to taka rozrywka w zasadzie. Brakuje mi jednak czegoś do nauki, poszerzania swoich umiejętności.

Dlatego pobrałem znowu Blendera, Unity3D i zamierzam wrócić troszkę do robienia prostych gierek, modelowania obiektów itp. O tak sobie dla zabicia czasu, dla zaangażowania umysłu w jakieś czynności i naukę. Tym samym pouczę się też trochę C# i może kiedyś chłop zrobi symulator chłopski.

 

Inspirator1piorunów

Szacun. Zawsze chciałem się czegoś takiego pouczyć samemu, ostatecznie kończyło się na umiejętności pisania helołłordów i ewentualnie jakiś pętlach, to samo było z nauką arduino.

Najwięcej udało mi chwycić na kursie na testera, podstawa pythona + robot, ale o ile w czasie kursu codziennie przez 3 miesiące coś się uczyłem, odkąd się kurs skończył w połowie lutego nie odpalałem interpretera. Teraz bym musiał wrócić najpierw do notatek.

Powodzenia.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Przegryw

26piorunów

Ehh chłopy, muszę przyznać, że dzisiejszy dzień nie należał do najlepszych. O ile zazwyczaj przymuszałem się do działania oraz trzymania dyscypliny, o tyle dziś ledwo dałem radę wstać z łóżka i przeczytać książkę. Cały dzień przeleżałem w łóżku w pokoju z zasłoniętymi oknami, czytając oraz oglądając south park, dopadła mnie jakaś słabość pomieszana z melancholią, sam nie wiem czemu. Dziś były potężne braki w motywacji, ale dzisiejszy dzień nie był też bez plusów. Udało mi się przemyśleć parę rzeczy i uporządkować je w głowie, paradoksalnie udało mi się nieco odpocząć i przewartościować niektóre rzeczy. Kolejnym plusem jest fakt, że przetrwałem kolejny dzień w trzeźwości. Mimo wszystko są jakieś plusy i nadzieje na lepsze jutro, nie pozostaje nic innego jak odpocząć przed jutrem i powitać nowy, lepszy dzień. W końcu nadejdzie słońce. A jak u was koledzy? Jak minęła wasza niedziela?

 

Osobistość1piorunów

@Zolty__Szalik ech, u mnie też jakaś melancholia, do tego jakoś fantomowy lęk niedzielny i cały dzień w zasadzie na bezmyślnym lurkowaniu internetu. Plan minimum, czyli spacer wykonany. Teraz może jeszcze chwilę poczytam i spać.

No nic, liczę na to, że jutro będzie lepiej (tj. przynajmniej godzinę spędzę konstruktywnie na terapii).

Pamiętaj Cumplu, poza dyscypliną trzeba być dla siebie wyrozumiałym w myśl zasady, że zawsze lepiej zrobić cokolwiek niż nic, zwłaszcza jak świat przytłacza. Trzeźwość to priorytet i każdy dzień w niej spędzony jest zawsze małym zwycięstwem.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Przegryw

4piorunów

Hejtowskie tagi i poprosiły Przegrywską Federację Wykopkową o pomoc.

W związku z tym zgodnie z Art. 51 Konstytucji Przegrywnej Federacji 16 kwietnia 2023 roku podjąłem decyzję o przeprowadzeniu Specjalnej Wojennej Operacji. Celem tej operacji jest wyzwolenie nienawistników, którzy przez tygodnie zmagają się z pozytywnością i rozwojem tagu  na hejto i nie mogą trollować i się atencjonować jak na wykopku.

Będziemy chcieli trollizacji, atencjonizacji oraz dedyscyplinizacji tagu  na hejto i pociągnięcia do odpowiedzialności zbrodniarzy odpowiedzialnych za utworzenie tagu 

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Przegryw

13piorunów

Nastał właśnie wieczór, wraz z nim na ostatni posiłek dnia dzisiejszego, który obfitował w przeróżne aktywności. Udało się zacząć czytanie nowej książki, pomóc babci (nanieść drewka, sprawdzić, czy kórki coś zniosły i odkurzanie u niej w domu).

Kolejną rzeczą, która zakończyła się sukcesem był powrót do duolingo, prawie godzinkę spędziłem ucząc się niemieckiego oraz dwadzieścia minut na naukę rosyjskiego. Zawsze chciałem zgłębić te dwa języki, myślałem o kursach czy książkach, ale ciężko było mi wybrać idealną, w końcu stwierdziłem, że nie można czekać w nieskończość na idealną okazję, gdyż tak może nie pojawić się po prostu nigdy i szczerze mówiąc, to muszę rzec koledzy - na dobre mi to wyszło, jutro znów spróbuję się pouczyć.

Znów utrzymuję zdrowe nawyki żywieniowe, cały dzień przetrwałem bez gotowych i przetworzonych dań, jadłem zdrowe posiłki bogate w białko oraz warzywa tudzież owoce.

Udało się też zrobić spacer oraz parę ćwiczeń z masą własną masą ciała.

Wczorajszy dzień spędziłem podobnie, niestety zmęczenie oraz późniejszy brak internetu nie pozwoliły na jakiekolwiek aktywność, na necie, zmęczony po pracy szybko poszedłem spać.

Plan na dzisiejszy wieczór to: kolacja, hejto. south park, nauka oraz gierki. Nie wiem, czy South Park Kijek Prawdy, czy Miecze i Sandały, ale na pewno w coś pogram. A jak u was kumple? Jaki macie plan na dziś?

 

Twórca1piorunów

niemiecki fajny język, kiedyś chciałem się nauczyć, ale nauczycielka strasznie mi obrzydziła, jeśli zdana będzie matura to zaczne od nowa sie go uczyć

Autorytet

w Przegryw

12piorunów

Chuopu zmienili grafik jutrzejszych zajęć na późniejszą godzinę, więc chuop mógł odpocząć i pograć w Red Dead Redemption 2. Ponadto chuop wytrzymał dzisiaj kolejny dzień bez picia napojów energetyzujących pomimo kiepskiego snu ostatniej nocy, więc  jest trzymana. Dobrej nocy.

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Nic dziś nie gotowałem bo zjadłem na mieście. Teraz głód doskwiera ale gotować się nie chce.

Kupiłem sobie 0,7 brandy Pliska i chyba całą wypiję. Ale od jutra abstynencja. Trening i zdrowe odżywianie aby formę do lata doszlifować. No chyba że grilla zrobię to kieliszek wina wypije.

Na zdrowie.

 

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Przegryw

31piorunów

Podsumowanie dnia dzisiejszego:

Kolejny dobry dzień za mną chłopy. Udało się pomóc babci (wynoszenie chwastów, noszenie drewna oraz sprawdzanie czy kury zniosły jakieś jaja) oraz pomóc przy pracy rolnej i trochę podziałać przy domu (sprawdzanie maszyn, zapełnianie siewnika). Później była nauka, nauka i jeszcze raz nauka (podziałałem przy językach obcych, obejrzałem parę filmów o zdrowym żywieniu i historii).

Coraz lepiej wychodzi mi wprowadzanie zdrowych nawyków żywieniowych oraz ograniczanie mediów, tudzież elektroniki. (Mniej czasu poświęcam na internet oraz bezmyślne scrollowanie stron, więcej czasu poświęcam na naukę, samego siebie, kształcenie oraz czytanie książek).

Stopniowo zmieniam nawyki żywieniowe (znów zajadam coraz to więcej owoców i warzyw, odstawiam napoje energetyczne, wysoko słodzone napoje, znów nie jem słodyczy i wysoko przetworzonego syfu).

No i rzecz jasna przetrwałem kolejny dzień w trzeźwości oraz wstrzemięźliwości od używek, dziś nie czuję zbyt dużej potrzeby, aby otumanić się alkoholem lub innymi używkami.

Plan na dzisiejszy wieczór to: zjeść kolację, odebrać książkę z paczkomatu oraz pograć w coś/obejrzeć jakiś dokument historyczny lub wybrać się na spacer. A jak u was koledzy? Jakie macie plan na dziś wieczór i co udało wam się dziś zrobić? Jak minął wasz dzień i co macie dziś na kolację?

 

Osobistość4piorunów

@Zolty__Szalik co będzie czytane Cumplu? Dzisiaj musze wchłonąć na kolacje jakieś węgle złożone, bo spada mi cukier w nocy. Dobrze, ze od tego roku systemy do monitorowania glikemii są refundowane, więc mogę w miarę śledzić co utrzymuje mi stały poziom cukru we krwi.

Po wizycie u psychoterapeutki i jestem zadowolony. Raz, że okazało się, że przyjmuje tez w placówce bliżej mnie, dwa że byłem pozytywnie zaskoczony. Po wyjściu poczułem, że pierwszy raz ktoś próbował zrozumieć moje problemy. Do tego poczułem się dziwnie, że mówiąc o moim zdrowiu psychicznym nie zostałem opierdolony i brakowało mi tego. Muszę popracować nad bałaganem w głowie, ale chyba powoli sobie uświadamiam ile mam do przepracowania. Następna wizyta w poniedziałek.

Poza tym, dyscyplina utrzymana. Dużo radości sprawia mi pisanie, przeglądanie materiałów źródłowych i te drobne niby-eseje, które tu pisuje. Mają dla mnie wartość autoterapeutyczną. Leki działają coraz lepiej, myśli zwolniły, wewnętrzny narrator mniej mnie opierdala, zniknęła też większość urojeń. Nie czuje się już po nich senny tak na co dzień, wiec uboki tez powoli znikają.

Kurde, Cumplu, dużo satysfakcji sprawia mi obserwowanie Twojego rozwoju. Widzę, duży postęp i chyba też większy spokój. Utrzymaj trzeźwość Przyjacielu, a reszta powoli zacznie się prostować.

Tytan1piorunów

@TheLastOfPierogi
"Po wyjściu poczułem, że pierwszy raz ktoś próbował zrozumieć moje problemy. Do tego poczułem się dziwnie, że mówiąc o moim zdrowiu psychicznym nie zostałem opierdolony i brakowało mi tego. Muszę popracować nad bałaganem w głowie, ale chyba powoli sobie uświadamiam ile mam do przepracowania. Następna wizyta w poniedziałek. "
Jeśli tak podchodzi do swojej pracy, naprawdę stara się pomóc i Cie wesprzeć, to złota z niej osoba o dobrym podejściu do pracy, w dzisiejszych czasach naprawdę ze świecą szukać takich ludzi. Fajnie, że dalej działasz ze swoim zdrowiem psychicznym i nie załamujesz się, tylko idziesz do przodu. Mam nadzieję, że zaowocuje to sporą poprawą. Warty docenienia jest też fakt, że wiesz z jakimi problemami musisz się zmierzyć i jakie musisz przepracować.

"Poza tym, dyscyplina utrzymana. Dużo radości sprawia mi pisanie, przeglądanie materiałów źródłowych i te drobne niby-eseje, które tu pisuje. Mają dla mnie wartość autoterapeutyczną."
I dobrze! Jeśli Ci pomagają, to pisz jak najwięcej, dobrze się je czyta. Rób to, co sprawia Ci radość oraz nie jest dla Ciebie szkodliwe, rób to tak często, jak tylko możesz. Dobrze, że utrzymałeś dyscyplinę. Systematyczność jest kluczem do sukcesu.

Inspirator4piorunów

Gratki chłopie ja także wdrażam w działanie swój plan wyjścia z umysłu przegrywa. Od paru miesięcy ćwiczę już regularnie na siłowni i nie mam ochoty odpuszczać udało mi się wyrobić nawyk. Jakbym miał nie pójść to psycha siada i zaraz następnego dnia robię dwa treningi. Teraz chcę wdrożyć kolejne dwa kroki które będą wymagały ode mnie 100% tego co jestem w stanie z siebie wyciągnąć @Zolty__Szalik

Tytan0piorunów

@Mickey Brawo! Podjąłeś walke, tworzysz sobie nawyki oraz rutyny, systematycznie pracujesz nad sobą i starasz się poprawiać. Takie rzecz zawsze plusują w przyszłości. Dobrze też, że starasz się pracować nad swoją psychiką, ona jest bardzo ważna w wyjściu z tego marazmu. Życzę powodzenia oraz samych sukcesów w walce o lepszą przyszłość.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Przegryw

40piorunów

CHŁOPSKIE POŻYWIENIE PORANNE

Jajka usmażyłem, do tego bakłażan w plastrach, również smażony na oliwie. Pokroiłem sobie jeszcze całą paprykę bo się marnuje, no i dopełniłem wszystko SAŁATKĄ TOMATOWĄ - pokrojone TOMATY skropiłem oliwą z dodatkiem bazylii. Do tego jeszcze jedna kromka chleba bożego z serem i herbatka. Takie to śniadanie.

Zastanawiam się czy nie ograniczyć trochę smażenia i zamiast jajecznic robić sobie jajka gotowane bo zawsze to mniej tłuszczu. A bakłażana mogłem dać w sumie do piekarnika ale panie weź potem czekaj tyle czasu.

   

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Przegryw

18piorunów

Witam was wszystkich chłopy życząc miłego dnia oraz wytrwałości do wytrwania w postanowieniach, walce o lepsze jutro, a także rutynie rutynie codziennej.

Pokaż więcej komentarzy (4)