Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czytelniczebingo

Gruba ryba

w Książki

30piorunów

400 + 1 = 401

Tytuł: Myszy i ludzie

Autor: John Steinbeck

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

Liczba stron: 120

Ocena: 6/10

Krótka, smutna nowela o nieosiągalnych marzeniach i trudnej przyjaźni dwóch mężczyzn. George jest zaradny i odpowiedzialny, a Lennie jest dzieckiem zamkniętym w ciele olbrzyma.

Szlachetna idea, mocny, emocjonalny wydźwięk, ale forma mnie nie urzekła. Sztuczne, powtarzające się, podobne do siebie dialogi i infantylny ton sprawiły, że czytało się to jak lekturę szkolną albo jakby Lennie był adresatem, a nie bohaterem tej książki.

- książka krótka, ale intensywna

Osobistość2piorunów

@saradonin_redux kurde, mam Grona Gniewu i nie moge przez to przebrnąć. Dotarlem do polowy i się zmęczyłem

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

32piorunów

397 + 1 = 398

Tytuł: Wakacje z duchami

Autor: Adam Bahdaj

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Literatura

Format: e-book

Liczba stron: 272

Ocena: 7/10

Prywatny licznik: 12/48

Historia trzech rozrabiaków, którzy na wakacjach bawią się w detektywów, starają się rozwiązać zagadki i rozpracowywać domniemanych przestępców. Myślałem, że mnie bardziej wynudzi, a jednak było dość ciekawie. Z młodym dobrze się bawiliśmy przy lekturze.

9/25 - Książka starsza od ciebie

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba3piorunów

@l__p jako dziecko uwielbiałem książki Bahdaja, co prawda był daleko za Niziurskim, ale dalej w topce... aleś mi wspomnienia przywołał. Niech mi chłopaki podrosną to będę im czytał

Gruba ryba

w Książki

32piorunów

389 + 1 = 390

Tytuł: Ojciec chrzestny

Autor: Mario Puzo

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros i Audioteka

Format: audiobook

Ocena: 8/10

Czas trwania: 18h 54m

Czytali: Krzysztof Banaszyk, Janusz Gajos, Adam Woronowicz, Łukasz Simlat, Borys Szyc, Kamilla Baar, Tomasz Kot i inni

"Włosi mają takie powiedzonko, że świat jest tak twardy, iż człowiek musi mieć dwóch ojców, żeby się nim opiekowali i dlatego ma ojca chrzestnego."

Klasa. Historia znana od dekad, a mimo to słuchałem z zainteresowaniem i przyjemnością. Nie ukrywam, że nie wszystkie wątki były dla mnie równie interesujące, ale doceniam różnorodność i zróżnicowaną perspektywę. Wspaniała opowieść, złożone postaci, świetnie napisane sceny.

Jeśli chodzi o słuchowisko, to zostało przygotowane bardzo profesjonalnie. Rewelacyjnie spisali się przede wszystkim Krzysztof Banaszyk jako narrator, Janusz Gajos w roli Vito Corleone oraz Adam Woronowicz jako Tom Hagen, za to nie do końca mi pasował Borys Szyc jako Sonny, zapewne z uwagi na kontrast względem filmowej wersji.

- książka, która sprzedała się w milionach

Lider3piorunów

@saradonin_redux zostało już tylko 9 :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@WujekAlien tylko na niektóre np. te dwa na dole nie mam kompletnie pomysłu, więc trochę poczekają, aż mi coś wpadnie w oko

Lider3piorunów

@saradonin_redux Może Ken Follett, albo coś wojennego 😉 Ja czytałem Czarną kroplę, ale trochę mnie wymęczyłą i raczej nie polecam

Gruba ryba1piorunów

@WujekAlien dzięki, przejrzę co tam napisał (i czy da się to kupić na vinted za grosze, bo jestem cebulak). Miałem na liście coś z historii obozowych, ale takie rzeczy zwykle ciężko się czyta i trzeba mieć odpowiedni humor

Mistrz1piorunów
Gruba ryba0piorunów

@WujekAlien i namówił, za całe 15zł wpadły Filary Ziemi na kiedyśtam

Lider0piorunów

@saradonin_redux jego książki mają już trochę lat, na 100% da się je w miarę tanio kupić, szczególnie w miękkich okładkach

Gruba ryba2piorunów

@saradonin_redux jedna z moich ulubionych książek 😁

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Książki

29piorunów

386 + 1 = 387

Tytuł: Kolor magii

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

Liczba stron: 206

Ocena: 4/10

Ze Światem Dysku miałem styczność bardzo dawno temu, gdy z ciekawości pożyczyłem z osiedlowej biblioteki “Straż, straż” i mimo niewielkiej objętości ledwie tę książkę wymęczyłem. Nie inaczej było i tym razem, mimo upływu wielu lat nadal mnie to nie bawi.

Kolor magii to bajka dość abstrakcyjna, wymagająca pewnego poziomu wyobraźni i to jest akurat fajne. Problem polega na tym, że Pratchett zamiast rzucić żartem tu i ówdzie, to za wszelką cenę stara się na siłę zabawny i niezwykły w dosłownie każdym zdaniu. Poświęca przy tym wszystko inne składające się na dobrą powieść. Stara się tak mocno, że zamiast składnej fabuły i ciekawych postaci dostajemy ciąg chaotycznych niedorzeczności i skeczów kabaretowych. Owszem, zdarzają się elementy, które jakimś sposobem działają, jak żywy Bagaż, magiczny miecz Kring albo Śmierć mówiąca wyłącznie WIELKIMI LITERAMI, a raz na jakiś czas trafi się dowcip bliższy Monthy Pythonowi, częściej jednak jest to poziom powtórki z mazurskiej nocy kabaretowej z widownią wypełnioną podchmielonymi wujkami lub wymysłami przekomarzających się pięciolatków naładowanych pod korek cukrem.

- klasyk fantasy, którego nie przeczytałeś

Specjalista1piorunów

Ten humor źle znosi tłumaczenie, Pratchett tylko po angielsku.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Literatura

29piorunów

376 + 1 = 377

Tytuł: Sierpień

Autor: Paweł Sołtys

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Czarne

Format: audiobook

ISBN: 978-83-8396-021-0

Ocena: 8/10

Rzadko słucham audiobooków, głównie dlatego, że nie potrafię skupić się na historii opowiadanej, potrzebuję widzieć litery, żeby całkowicie zatracić się w opowieści. Zwykle słucham na dużym przyspieszeniu, bo jakoś tak jest, że lektorzy czytają jakieś pięć razy wolniej niż czytałabym ja. Gubię w tym właściwie sens audiobooków jako książek, są bardziej wypełniaczem czasu przy sprzątaniu, niż prawdziwą literaturą.

Audiobook, który wybrałam w zabawie jest tekstem czytanym przez samego autora, co pozwala w pewien sposób zbliżyć się do tej opowieści bardziej.

Nie ma tu w związku z tym problemu czytania nazw i nazwisk w jakiś dziwny, pokraczny sposób, bo autor wie co napisał i jak to powiedzieć, nie ma też tego idiotycznego rozwlekania tekstu, które zmusza do podkręcania tempa jeszcze bardziej, ale przede wszystkim jest zrozumienie dla rytmu opowieści - spokojnego, momentami wręcz medytacyjnego.

A o czym jest ta historia?

Właściwie o niczym.

Autor snuje się po mieście i wracając myślami do swojej przeszłości, do historii i przeczytanych książek prowadzi monolog, który nie prowadzi donikąd i to jest piękne.

Podobało mi bardzo, więc polecam!

Czytelnicze bingo: Audiobook

Fanatyk2piorunów

@KatieWee bardzo fajna książka. Też lubię książki w których nic się nie dzieje. Z filmami mam podobnie zresztą. Jeśli lubisz takie rzeczy, to polecam "Nekropolis" i "Powidoki" Marka Nowakowskiego. Zresztą Nowakowski i Sołtys mieli okazję się poznać i ten pierwszy mam wrażenie, był sporą inspiracją dla drugiego.

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk3piorunów

@onpanopticon ja z kolei mam tak, że uwielbiam czytać, ale... mało z tego pamiętam a jak słucham, to nawet jeśli w tym samym momencie coś robię, to bardzo dużo zapamiętuję.

Fenomen1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Książki

28piorunów

365 + 1 = 366

Tytuł: Kieszonkowiec

Autor: Fuminori Nakamura

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu

Format: książka papierowa

Liczba stron: 224

Ocena: 7/10

Tokijski kieszonkowiec za namową przyjaciela bierze udział we włamaniu z kradzieżą. Robota wygląda na prostą, a plan jest dopięty na ostatni guzik. Co może pójść nie tak?

Książeczka wielkości dłoni, na jeden lub dwa wieczory. Forma zwięzła, język precyzyjny. Znakomicie oddane napięcie podczas obserwacji ofiary i kradzieży. Trochę kryminał, trochę jakby przypowieść. W kryminalny półświatek Tokio wpleciony wątek przyjaźni złodzieja z małym chłopcem.

- kryminał bez klasycznego detektywa - bingo!

Plan jest taki, żeby do końca roku wypełnić całą planszę, bo ta zabawa skłania mnie do sięgnięcia po bardziej zróżnicowane pozycje. Chociaż muszę przyznać, że na niektóre pola nie mam jeszcze nawet pomysłu.

Gruba ryba

w Książki

31piorunów

354 + 1 = 355

Tytuł: Wrony

Autor: Petra Dvorakova

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Storybox

Format: audiobook

Ocena: 10/10

Czas trwania: 3h 19m

Czytały: Kaja Walden, Ilona Chojnowska

Krótka lecz dosadna opowieść o braku zrozumienia, samotności wśród najbliższych i dysfunkcyjnych wzorcach wychowawczych. Deptanie poczucia własnej wartości jest codziennością, “pocieszanie” jest wzbudzaniem poczucia winy w przebraniu, a dziecko nie ma prawa do dzieciństwa, bo przecież musi być poukładane, a najlepiej dokładnie takie jak ja chcę albo jak “syn koleżanki twojej starej”. Emocjonalnie wyczerpująca i bolesna jak rosyjski film. Najlepsze jest to, że nie jest jakoś bardzo przejaskrawiona, a prozaiczna i wcale niedaleko jej od “normalnego” dorastania w latach 90-tych.

Świetna robota duetu lektorek.

- polecajka z hejto - książka podpatrzona u @WujekAlien - pomyślałem, że jak chłop tyle czyta i coś chwali, to może warto sprawdzić

Lider3piorunów

@saradonin_redux Cieszę się, że się podobała :smiley:

Gruba ryba5piorunów

@WujekAlien nie wiem czy "podobała" to dobre słowo, odrobinę mnie emocjonalnie przeorała

Lider3piorunów

@saradonin_redux to druga książka tej autorki jeszcze bardziej ora emocjonalnie 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Książki

38piorunów

349 + 1 = 350

Tytuł: Modyfikowany węgiel

Autor: Richard Morgan

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

Liczba stron: 542

Ocena: 7/10

Jest XXVI wiek, ludzkość zaczęła rozprzestrzeniać się po galaktyce, a śmierć przestała być ostateczna. Dzięki technologii wykorzystującej modyfikowany węgiel świadomość można zapisać w formie cyfrowej i przenieść do nowego ciała. Karę pozbawienia wolności fizycznej zamieniono na umieszczenie “cyfrowego człowieka” w przechowalni na dziesiątki, a nawet setki lat. Były agent sił specjalnych zostaje wynajęty przez wpływowego klienta do zbadania okoliczności jego rzekomego samobójstwa.

Na pewno na uwagę zasługuje świat przedstawiony. Choć poznajemy tylko niewielki skrawek rzeczywistości, to ma on ogromny potencjał. Świat jest przepełniony nowoczesną technologią, normą są latające taksówki, reklamy projektowane bezpośrednio do mózgu i hotele prowadzone przez autonomiczne AI. Jest też brutalny i wulgarny, pełen korupcji, seksu, narkotyków i przemocy. Mroczna atmosfera i wszechobecne papierosy przywodzą na myśl Neuromancera, a i forma opowieści balansuje na granicy kryminału noir i cyberpunka, tylko nastawionego nie tyle na budowanie atmosfery, co na akcję.

Bohaterowie są skomplikowani i wadliwi: cyniczni, skrywają wiele sekretów, kłamią, ćpają i ulegają wielu innym słabościom. Zdarzają się momenty żenujące, w których główny bohater mimo, że przeszedł wymagające szkolenie warunkujące i jest wspomaganym neurochemicznie kozakiem, to bywa targany przez hormony niczym pryszczaty nastolatek… albo James Bond z lat 60-80 śliniący się do każdej pary cycków. Mimo tych wad, a może po części dzięki nim, wydaje się ciekawie napisany, bez przesadnej doskonałości.

Natomiast fabularnie niestety momentami mamy wydmuszkę. Początek intryguje, ale potem przez pewien czas historia tak naprawdę niewiele się rozwija, kręci się w kółko i dopiero pod koniec dostajemy zakończenie podane na tacy. Objętość wypełniają liczne opisy, sceny przemocy, seksu i wspomnienia głównego bohatera. Finalnie wyszło jednak nieźle, a nawet dobrze, choć mogło być za⁎⁎⁎⁎ście, więc pozostało mi wrażenie nie do końca wykorzystanego potencjału.

- książka nagrodzona - nagroda im. Philipa K. Dicka w 2003 roku

Lider5piorunów

@saradonin_redux książka dużo lepsza od serialu

Gruba ryba1piorunów

@A_a serial kiedyś oglądałem, ale kompletnie go nie pamiętam.
Pamiętam albo wyjątkowo dobre albo wyjątkowo złe, czyli musiał być nijaki i wymazał się z pamięci jako zbędny szum.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Książki

27piorunów

344 + 1 = 345

Tytuł: Instytut

Autor: Stephen King

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

Ocena: 6/10

Czas trwania: 18h 12m

Czytał: Maciej Kowalik

Książka o dzieciach przejawiających zdolności telepatyczne lub telekinetyczne porwanych do tajemniczego instytutu, w którym są poddawane obserwacji, testom i tresurze.

Wybrałem jedną z nowszych powieści Kinga, ponieważ jego twórczością byłem zafascynowany w młodości, ale zatrzymałem się mniej więcej 20 lat temu i byłem ciekaw jak zmienił się po tylu latach. Chyba niewiele. Trzyma poziom. Główne cechy stylu pozostają takie same jak zawsze: akcja rozwija się powoli zmierzając do punktu kulminacyjnego pod koniec opowieści, a mocną stronę jak zwykle stanowią różnorodne i wiarygodne osobowości postaci budowane w sposób pośredni poprzez różne drobne codzienne czynności, dialogi i małe wybory.

Nie jest to przerażający horror, a raczej niepokojący dreszczowiec z elementami fantastyki, choć muszę przyznać, że dobrze opowiedziany, a wątki łączą się w przemyślany sposób. Lektura okazała się całkiem wciągająca i zarazem mało wymagająca, więc idealnie nadaje się do słuchania na spacerze czy podczas sprzątania.

- powrót do autora, którego już lubisz, a konkretniej autora, którego uwielbiałem będąc nastolatkiem

GURU3piorunów

No ja bym dal chociaz 7 bo lubie kinga a tu jego umubione tematy dziecinstwa, krzywdy oraz utraty beztroskosci.

GURU1piorunów

@WujekAlien a to nie ladnie bo jest potem pare diamentow miedzy innymi Fairy tale

Twórca1piorunów

@WujekAlien Akurat instytut jest wart przeczytania 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Książki

45piorunów

339 + 1 = 340

Tytuł: Poczta literacka, czyli jak zostać (lub nie zostać) pisarzem

Autor: Wisława Szymborska

Kategoria: Publicystyka literacka, eseje

Wydawnictwo: Znak

Format: e-book

Liczba stron: 200

Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5117372/poczta-literacka-czyli-jak-zostac-lub-nie-zostac-pisarzem

Było sobie ponoć takie czasopismo, jak "Życie literackie". Sama go nigdy w rękach nie miałam (pewnie dlatego, że przestało być wydawane zanim się urodziłam). Było ono natomiast pismem dla tych, którzy lubią pisać (i czytać). Czytelnicy mogli nadsyłać doń swoje wiersze, nowelki, opowiadania, listy. Część z nich była publikowana, część odrzucana, a część... komentowana. W rubryce "Poczta literacka" zamieszczane były odpowiedzi na niektóre z tych listów.

Okazuje się, że znacznej części tych odpowiedzi udzieliła anonimowo Wisława Szymborska, która wraz z Włodzimierzem Maciągiem prowadziła tę rubrykę od lat 60. W tej książce natomiast zostały zebrane jej odpowiedzi. Nie wszystkie, naturalnie, ale te co ciekawsze.

I o rety, ta Szymborska to cięty język miała. Trochę jak w anonimowych komentarzach w internecie, dawała znać aspirującym pisarzom, żeby lepiej z pisaniem dali sobie spokój. Że z talentem literackim trzeba się urodzić. Że mogą być zamiast tego świetnymi czytelnikami.

Nie mamy, niestety, wglądu w listy samych autorów — nie możemy sami ocenić tego, co nadesłali (poza paroma cytatami wrzuconymi do odpowiedzi). I o ile miejscami rzeczywiście daje się poznać talent Szymborskiej, jej uwagi czyta się z zainteresowaniem, to nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jest w tym miejscami jakiś bullying. I wtedy już przyjemność z lektury trochę opada. No ale, ocenia nas przecież noblistka.

Prywatny licznik: 11/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mistrz

w Książki

37piorunów

319 + 1 = 320

Tytuł: Owady Polski. Tom 1

Autor: Marek W. Kozłowski

Kategoria: Flora i fauna

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza MULTICO

Format: książka papierowa

Liczba stron: 360

Ocena: 9/10

Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3981706/owady-polski

"Tyle zwlekałam z tym albumem o owadach... Ale ej, on ma tylko 360 stron i dużo zdjęć, pewnie przeczytam go w trzy dni i fajrant!"

O, moje niedoczekanie. Ta książka to gęścioch.

Jest to skarbnica wiedzy o polskich owadach, a konkretnie wszystkim tym, co nie jest chrząszczem (z uwagi na liczność gatunków, o chrząszczach powstał oddzielny tom). Mamy błonkoskrzydłe, mamy pluskwiaki, mamy parazytoidy wszelkie. Paskudztwa małe i duże. A jednocześnie są to niezwykle ciekawe paskudztwa. To, jak różną budowę, życie i zwyczaje mają poszczególne owady, budzi zachwyt. Masa zdjęć i ilustracji dopełnia przyjemności z lektury.

Autor, bardzo znana postać świata entomologii, potrafi naprawdę przekazywać wiedzę. Opisy gatunków czyta się z ogromnym zainteresowaniem, choć nie jest to prosta lektura dla laika. Niemniej, autor dokłada wszelkich starań, by zaciekawić czytelnika. Widać, że jest to pasjonat — człowiek, który poświęcił swoje życie badaniom insektów, bo to po prostu uwielbia. Zaraża wręcz taką dziecięcą uważnością i ciekawością wobec świata owadów.

Chyba jedyny minus, który muszę przedstawić, to... rozmiar i waga książki. Ciężko było czytać ją nawet w łóżku.

Przy okazji, jest to realizacja drugiego z trzech wyzwań w ramach , a mianowicie:

Przeczytaj książkę, którą od dawna trzymasz na półce i odkładasz na później

Zalegała już od dłuższego czasu na stoliku kawowym, ale wreszcie udało mi się ją ukończyć i mogę ją teraz bez wyrzutów sumienia odłożyć na półkę.

Prywatny licznik (od początku roku): 10/52

Mistrz5piorunów

@Wrzoo książka na lubimy czytać ma teraz tyle samo opinii co na hejto :neutral_face:

GURU1piorunów

@Wrzoo Czas na tom 2. A później Chrząszcze. :hugging_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Książki

30piorunów

311 + 1 = 312

Tytuł: Szczygieł

Autor: Donna Tartt

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak Literanova

Format: e-book

ISBN: 9788324027385

Liczba stron: 844

Ocena: 9/10

Szczególna dla mnie lektura dlatego, że sięgnąłem po nią tuż po zachwycie nad "Tajemną historią". Tamta powieść ustawiła poprzeczkę bardzo wysoko - intelektualnie, emocjonalnie i stylistycznie - więc wchodząc w "Szczygła" miałem w sobie ogromne oczekiwania. I właśnie dlatego książka zrobiła na mnie tak duże wrażenie: Tartt po raz kolejny udowodniła, że potrafi budować świat powoli, gęsto i z niezwykłą precyzją emocji.

Historia Theo Deckera zaczyna się od tragedii, ale bardzo szybko staje się czymś więcej niż opowieścią o stracie. To wielowymiarowa narracja o dorastaniu w cieniu traumy, o pamięci, o sztuce jako czymś, co może być jednocześnie ratunkiem i ciężarem. Tytułowy obraz - mały, niepozorny "Szczygieł" - staje się osią całej historii, symbolem wszystkiego, czego nie da się cofnąć, ale co wciąż definiuje życie bohatera.

Czytanie tej powieści było dla mnie cudowną, intensywną podróżą u boku Theo. Tartt pozwala być bardzo blisko jego myśli, lęków i decyzji, dzięki czemu emocje działają z ogromną siłą. Książka rozpisana na lata życia, pełna refleksji o przypadku, winie i przeznaczeniu. Bardzo wysoka ocena za skalę, za głębię i za to, że po raz drugi mogłem zanurzyć się w świat stworzony przez autorkę, która potrafi pisać literaturę naprawdę dużego formatu.

5/52

5/25: Książka nagrodzona

Gruba ryba

w Książki

26piorunów

304 + 1 = 305

Tytuł: Mechanicum

Autor: Graham McNeill

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: audiobook

Ocena: 7/10

Czas trwania: 13h 58m

Czytał: Krzysztof Polkowski

Dziewiąta pozycja z cyklu Herezji Horusa jest smutną historią Schizmy Marsa.

Mars jest planetą‑zbrojownią imperium, to w jego kuźniach i fabrykach powstają pancerze kosmicznych marines oraz tytani dla armii imperialnej. Podzielony jednak pomiędzy liczne frakcje i sprzeczne interesy, nie jest monolitem.

Narracja obejmuje dwa główne, prowadzone równolegle wątki. Pierwszy ma formę przygodową i dotyczy prac zespołu specjalistów nad nową, rewolucyjną technologią oraz odkrywaniem sekretów kryjących się za marsjańskimi legendami. Drugi ma charakter trzymającego w napięciu dreszczowca wypełnionego polityką, prowokacjami, szantażem i zdradą.

Dialogi są drewniane, a postacie płaskie, szczególnie te drugoplanowe. Książka nadrabia jednak bogactwem detali fabularnych dotyczących Marsa i Mechanicum, umiejętnie budowanym napięciem oraz epickimi bitwami potężnych tytanów.

- nietypowy system magii lub technologia - bóg-maszyna, połączenie technologii z mocami demonicznymi, maszyny samoświadome, “zły” kod

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Książki

34piorunów

299 + 1 = 300

Tytuł: Korea Południowa. Republika żywiołów

Autor: Marcin Jacoby

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Muza

Format: książka papierowa

ISBN: 9788328730236

Liczba stron: 448

Ocena: 7/10

Próba opowiedzenia o Korei Południowej nie przez stereotypy K-popu i technologicznych gigantów, ale przez mechanizmy, które naprawdę napędzają to państwo. Autor, jako sinolog i znawca Azji Wschodniej, patrzy na Koreę szerzej - historycznie, kulturowo i politycznie - pokazując, jak na siebie nachodzą konfucjanizm, trauma wojny, szybka modernizacja i bezwzględna konkurencyjność społeczna.

Najciekawsze w tej książce jest to, że Jacoby nie próbuje "egzotyzować" tematu. Zamiast barwnych pocztówek dostajemy analizę napięć: między tradycją a nowoczesnością, wspólnotą a presją sukcesu, demokracją a silnym państwem. Sporo miejsca poświęca edukacji, kulturze pracy, relacjom społecznym i temu, jak bardzo system potrafi być wymagający wobec jednostki. To daje dobry kontekst do zrozumienia, skąd bierze się zarówno globalny sukces Korei, jak i jej społeczne pęknięcia.

4/52

4/25: Reportaż o kraju, o którym wiedziałeś/aś niewiele

Inspirator

w Książki

40piorunów

295 + 1 = 296

Tytuł: Niewysłuchani. O śmierci samobójczej i tych, którzy pozostali

Autor: Halszka Witkowska, Monika Tadra

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383523835

Liczba stron: 528

Ocena: 10/10

Jedna z książek, którą przeczytałem już w styczniu tego roku, więc nadaje się do mojego prywatnego licznika oraz do wpisu na bookmeter.

Pozycja, którą niezwykle trudno oceniać w klasyczny sposób, bo nie została napisana po to, by się ją stricte "dobrze czytało". To reportażowo-psychologiczna opowieść o śmierci samobójczej widzianej z perspektywy tych, którzy zostali - rodzin, bliskich, partnerów. Od początku wiadomo, że nie chodzi tu o statystyki ani teorie, lecz o realne historie i realne konsekwencje.

Bardzo wyraźnie widać podział ról między autorkami. Halszka Witkowska wnosi do książki solidne zaplecze merytoryczne - wiedzę suicydologiczną, kontekst psychologiczny, wyjaśnienie mechanizmów i mitów związanych z samobójstwem. Monika Tadra skupia się na oddaniu głosu bohaterom: prowadzi rozmowy, porządkuje relacje, pozwala im wybrzmieć bez ocen i bez skrótów. Dzięki temu książka jest jednocześnie rzetelna i bardzo ludzka.

Lektura poruszająca i ciężka, z wieloma momentami, w których nie umiałem poradzić sobie z emocjami i nawet teraz jak o niej piszę to nadal mam ochotę się rozpłakać, zrozumieją to szczególnie osoby, których ktoś bliski samemu odebrał sobie życie. 10/10 jako wyraz szacunku dla wagi tematu i sposobu, w jaki został przedstawiony.

APEL NA KONIEC: Jeżeli masz gorsze chwile to zawsze możesz napisać do mnie na priv, porozmawiamy o wszystkim i o niczym, pogramy na Kurniku, powymieniamy się muzyką. Pamiętaj - nie jesteś sam/a!

3/52

3/25: Książka spoza strefy komfortu

Dodatkowe tagi:

GURU4piorunów

« Your flickering is more than just a small flame
Welcome to the party, it's a ball game Pick up the stick it's time to get hit with Ayo ayo ayo ayo my bat
Suicide is never going to save you When I cried, it was because I came too You are the one I want to know right now
Ayo ayo ayo ayo kiss this »

Inspirator

w Książki

32piorunów

294 + 1 = 295

Tytuł: Nietuzinkowy sklep całodobowy

Autor: Kim Ho-yeon

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak Literanova

Format: książka papierowa

ISBN: 9788324096671

Liczba stron: 304

Ocena: 7/10

Z pozoru bardzo prosta historia osadzona w zwyczajnym, nieco zapomnianym sklepie czynnym całą dobę, który staje się miejscem spotkań ludzi zagubionych, zmęczonych i noszących w sobie drobne, ale bolesne pęknięcia. W centrum opowieści znajduje się były bezdomny zatrudniony w sklepie, a sama fabuła rozwija się spokojnie, bardziej przez rozmowy i codzienne gesty niż przez wyraźne wydarzenia. Książka, która od początku jasno sygnalizuje, że nie chodzi tu o wielkie dramaty, lecz o ciche momenty zmiany.

Dużą energią powieści jest jej ciepły, empatyczny ton. Autor z uważnością przygląda się zwykłym ludziom i pokazuje, jak drobne interakcje potrafią mieć realny wpływ na czyjeś życie. Jednocześnie miałem momentami wrażenie, że historia idzie bardzo bezpieczną ścieżką - konflikty są łagodne, a rozwiązania często przewidywalne. Nie odbiera to książce uroku, ale sprawia, że emocjonalny ciężar nie zawsze wybrzmiewa tak mocno, jak mógłby. "Nietuzinkowy sklep całodobowy" to raczej literacki komfort, niż wyzwanie - lektura kojąca, refleksyjna i przyjemna, "wygodna". Polecam szczególnie tym, którzy szukają spokojnej historii o ludziach i nie chcą fabularnych fajerwerków.

2/52

2/25: Książka autora z Dalekiego Wschodu

Osobistość0piorunów

Czy to coś tego typu, czego ostatnio pełno? To znaczy np. Zanim wystygnie kawa, Zaleca sie kawa itd

Inspirator0piorunów

@Mycha Nie wiem, nie czytałem tego co przytoczyłeś.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Książki

29piorunów

280 + 1 = 281

Tytuł: Tajemna historia

Autor: Donna Tartt

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak Literanova

Format: książka papierowa

ISBN: 9788324027415

Liczba stron: 608

Ocena: 8/10

"Tajemna historia" Donny Tartt to opowieść o młodym człowieku, który trafia do zamkniętej, elitarnej grupy studentów filologii klasycznej w niewielkim college'u w mieście Vermont. Od pierwszych stron wiemy, że doszło do morderstwa, ale książka wcale nie próbuje budować taniej sensacji - zamiast tego skupia się na tym jak idee, ambicja i potrzeba przynależności powoli wypaczają moralność bohaterów.

Dużą siłą powieści jest duszny klimat, intelektualny, momentami hipnotyczny i lepki. Czytając łatwo wysnuć tezę o symbolicznej bliskości ze "Stowarzyszeniem Umarłych Poetów" - zamknięta grupa, charyzmatyczny mentor, poczucie wyjątkowości i życie według idei. Różnica polega na tym, że u Tartt romantyzm szybko ustępuje miejsca chłodnej analizie konsekwencji. To książka do której potrzeba cierpliwości, ale bardzo satysfakcjonująca, jeśli da się jej czas.

1/52

1/25: Książka, która sprzedała się w milionach

Lider1piorunów

@Desmod i to mnie kupuje, dzięki za polecajkę :smiley:

Czytając łatwo wysnuć tezę o symbolicznej bliskości ze "Stowarzyszeniem Umarłych Poetów"
Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

26piorunów

251 + 1 = 252

Tytuł: Pierścień

Autor: Larry Niven

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Format: e-book

ISBN: 9788381166737

Liczba stron: 426

Ocena: 4/10

Prywatny licznik: 2/18

Goodreads

Lubimy czytać

Książka która dostała trzy najważniejsze nagrody w gatunku fantastyki: Hugo, Nebulę i Locusa. I c⁎⁎j wie za co.

Lekkie spoilery

Książka ma bardzo obiecujący premis. Poznajemy człowieka - Louisa Wu - którego w jego dwusetne urodziny odwiedza Nessus - osobnik gatunku laleczników - obcych których ludzkość już od dawna nie widziała bo opuścili te regiony kosmosu. Werbuje go do wyprawy kosmicznej w której mieliby zbadać tajemniczy pierścień zbudowany przez nieznaną rasę obcych wokół jednej z gwiazd. To sztuczna "planeta" o powierzchni chyba 3 miliony razy większej od Ziemi. Mimo zaawansowania technicznego laleczników są oni przerażeni potęgą kogoś kto potrafiłby czegoś takiego dokonać. Razem do ekipy werbują jeszcze kzina - Mówiącego-do-zwierząt, a załogę dopełnia kolejny człowiek - kobieta, Teela Brown.

No i w sumie na tej tajemnicy pierścienia kończy się to co ciekawe, bo potem okazuje się, że postacie są kompletnie płaskie - Louis jest nijaki, lalecznik jest mądry ale tchórzliwy, kzin silny i groźny, a Teela głupia, naiwna i służy jako "talizman szczęścia" dla załogi i seks zabawka dla Louisa (yep). Później pojawia się jeszcze jedna kobieta która dla odmainy jest kosmiczną prostytutką boginią seksu.

Historia się wlecze, nic ciekawego się tam nie dzieje, w połowie pojawia się nawet ciekawy plot twist z którego ostatecznie nic nie wynika, rozwiązanie historii nie porywa. Jedyne co ciekawe w tej książce to kilka idei które nie są w ogóle rozwinięte. Nie polecam, chyba że ktoś bardzo chcę sie zapoznać z "klasykiem".

Lider2piorunów

@Vakarian szkoda, bo naszło mnie ostatnio na przeczytanie jakiegoś dobrego sci-fi o ringu albo sferze Dysona

Gruba ryba2piorunów

@WujekAlien średnie ocen Pierścienia są sporo wyższe niż to co wystawiłem, nie bardzo rozumiem czemu, ale może po prostu mnie nie podeszło. Chociaż opinii zbieżnych z moją też trochę jest.

Lider2piorunów

@Vakarian ja tak miałem z Przypowieścią o talentach, czytam oceny i myślę: co do ...?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Hydepark

34piorunów

243 + 1 = 244

Tytuł: Wrzos

Autor: Maria Rodziewiczówna

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wolne Lektury

Format: e-book

Liczba stron: 269

Ocena: 9/10

Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5016627/wrzos

A przecie przypomniała mi kwiat! Wie pani, jaki? Wrzos! Znam takie wrzosowiska w kwiecie. Zdrowie od nich idzie i robią wrażenie czegoś bardzo subtelnego, a silnego. Ona ma taki wdzięk nieświetny, niepozorny. Cieniutka, skromniutka, bez blasków, barw, form okazałych, taka gałązka koralowa, osypana drobniutkim kwieciem, łagodnej barwy, a kształtów nadzwyczaj ślicznych, gdy się im przyjrzeć uważnie! I nie zwiędnie to, i nie osypie się.

Początek XX wieku: fabryki, spaliny i tyfus widziane z okien salonów i buduarów. Ona ze wsi, on z Warszawy. Obydwoje wchodzą w to małżeństwo z rozsądku, nie z miłości. Jego życie ma się pozornie nie zmienić, a w jej przejść rewolucja. I wszyscy tylko czekają, aż parweniuszce powinie się noga.

"Wrzos" jest jedną z tych książek, które potwierdzają, że klasykę literatury da się lubić. A może wręcz uwielbiać, bo bardzo trafia w mój gust. Są piękne stroje, obrazy, wykwintne dania, ale też bieda, brud, choroby i pełen przekrój charakterów. Cudo.

Prywatny licznik (od początku roku): 8/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Mistrz2piorunów

@Vampiress jest na liście :D

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Książki

12piorunów

Poniżej znajdziecie rozpiskę ze wszystkimi tytułami i linkami do wpisów na Bookmeter:

1. Książka, która sprzedała się w milionach - Stephen King - "Bastion" (5/10)

2. SF, w którym technologia jest moralnym problemem - Robert A. Heinlein - "Luna to surowa pani" (6/10)

3. Audiobook - Kaveh Akbar - "Męczennik" (6/10)

4. Polecajka z Hejto - Kamel Daoud - "Huryska" (8/10)

5. Książka nagrodzona - Jokha Alharthi - "Ciała niebieskie" (6/10)

6. Książka z elementem grozy - William Hope Hodgson - "Kraina nocy" (7/10)

7. Powrót do autora, którego już lubisz - Neal Shusterman - "Głębia Challengera" (10/10)

8. Książka autora z Dalekiego wschodu - Haruki Murakami - "Norwegian Wood" (7/10)

9. Klasyk fantasy, którego nie czytałeś - Marek Baraniecki - "Głowa Kasandry" (6/10)

10. Space opera z prawdziwego zdarzenia - Dan Abnett - "Wywyższenie Horusa" (6/10)

11. Książka krótka, ale intensywna - Petra Dvorakova -" Wrony" (9/10)

12. Książka autora z Ameryki Południowej - Adolfo Bioy Casares - "Sen o bohaterach" (8/10)

13. Twój wybór - Jean-Baptiste Andrea - "Czuwając nad nią" (9/10)

14. Książka starsza od ciebie - Albert Camus - "Dżuma" (8/10)

15. Reportaż o kraju, o którym wiedziałeś niewiele - Michał Lubina - "Chiński obwarzanek" (7/10)

16. Świeżaczek, książka wydana w lub po 2025 - Petra Dvorakova - "W rany" (8/10)

17. Biografia/Autobiografia/Memoir - József Debreczeni - "Zimne krematorium" (9/10)

18. Pierwszy tom serii - Wojciech Chmielarz - "Wampir" (5/10)

19. Nietypowy system magii lub technologia - China Mieville - "Dworzec Perdido" (9/10)

20. Kryminał bez klasycznego detektywa - Lynda La Plante - "Wdowy" (7/10)

21. Nowy autor, którego wcześniej nie czytałeś - Paweł Kozioł - "Azard" (7/10)

22. Powieść historyczna - Leonora Nattrass - "Czarna kropla" (8/10)

23. Książka, która została zekranizowana - Aro Sainz de la Maza - "Kat Gaudiego" (7/10)

24. Książka spoza strefy komfortu - Aron Beauregard - "Fleja" (1/10)

25. Zbiór opowiadań - Bartek Biedrzycki - "W cieniu drzew" (5/10)

Najlepsze książki:

1. Neal Shusterman - "Głębia Challengera" (10/10)

2. Petra Dvorakova -" Wrony" (9/10) + Jean-Baptiste Andrea - "Czuwając nad nią" (9/10)

3. China Mieville - "Dworzec Perdido" (9/10)

Gruba ryba7piorunów

Najważniejszy wniosek jest taki, że lepiej siedzieć w strefie komfortu i nie kombinować

Gruba ryba2piorunów

@WujekAlien piękne te bingo Ci wyszło 😁

Lider1piorunów

@l__p gdyby wyrzucić Fleję, to wszystkie książki były co najmniej niezłe 😎

Pokaż więcej komentarzy (6)