Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dobrenawyki

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pospacerowałem chociaż trochę mi się dzisiaj nic nie chciało ale... Zjadłem 100 g czekolady norweskiej dobrej pysznej najlepszej (nie przesadzam, norweska czekolada jest mega) i dostałem takiego motywacyjnego kopa.

W ogóle wczoraj miałem potężny bałagan w głowie, jak dzieciak co się najadł słodyczy i naogladał bajek i szukałem przyczyny i doszedłem.

Ten cholerny hałas w miejscu gdzie pracuję. Jutro mam to w d⁎⁎ie, zanim operator obszaru podpisze nam permit na pracę ma zrobić pomiaru hałasu.

Bo po to są normy aby ich przestrzegać a jak tam jest 101-105 dB to mogę pracować max 2 godziny z podwójną ochroną słuchu a jak 106-110 to tylko 30 minut dziennie! I na pokój odpoczywać a zapłacone za cały dzień! Powyżej tego nie można pracować.

Będę jutro walczył bo ten mętlik w bani jest okropny.

* Zjedzone: 3 330 kcal
* Spalone 3 150 kcal
* Kroki: 22 500
* Norweski: był
* Spacer: 11 km


Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Hałas w pracy mnie wymęczył a i pogoda jest z jakimś ciśnieniem przedburzowym więc coś zaczyna mnie łupać w czaszce. Idę więc spać wcześniej.

* Zjedzone: 2 900 kcal
* Spalone: 2 600 kcal
* Kroki: 9 500


Może nie powinienem tego kawałka brownie zjeść na kolację, ale czasami trzeba. Jutro to wybiegam na porządnie.
Trochę muszę się zastanowić, gdzie chcę iść w moich treningach, ale jestem w miarę zadowolony z postępów... I chciałbym biegać długie dystanse i jeździć takie rowerem ale nie wiem jak to mi pójdzie z budowaniem mięśni.

Muszę się tylko trochę opalić bo (god i love being white xD) wszystkie zdjęcia mi się prześwietlają. :grinning:
Daję tag bo zawsze przy zdjęciach z siłowni dziewczyny mi tu się pocą. :face_with_hand_over_mouth:

Lider8piorunów

Zaraz ci sie ten brzuch do kregoslupa przyklei jak sie bedziesz tak wciagal gruby :D

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Siedzę w fotelu do masażu. Zrobiłem trening i zagrałem w bilard- ale jestem kiepski. XD

* Zjedzone: 3 080 kcal
* Spalone: 2 920 kcal
* Kroki: 13 200
* Trening: FBW na siłowni (minus przysiady- jutro pewnie będzie bieganie).
* Norweski: był


Wczoraj miałem ponad 400 kcal deficytu, więc dzisiaj lekko na górkę.

Gruba ryba6piorunów

Wons: obecny

GURU6piorunów

ja Ty te kalorie liczysz, masz jakąś czipę?

Lider2piorunów

@winiucho zjedzone liczę ważąc wszystkie posiłki.
Spalone z zegarka Garmin: aktywności, plus aktywności z pracy (średnio wychodzi mi 500-600 aktywnych kcal dziennie) plus baza .
Liczy w miarę dobrze bo jak chciałem chudnąć to równo szkło, a jak teraz chce utrzymać to waga mniej więcej stoi w miejscu.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Nie wiedziałem co dzisiaj- bieg czy siłownia, zrobiłem jednak bieg bo słońce ślicznie grzało. Trzeba korzystać z pogody.
Jutro siłownia i masaże zrobię na tych fotelach.

* Zjedzone: 3 480 kcal
* Spalone: 3 910 kcal
* Kroki: 28 700
* Bieg: 15 km
* Norweski: był

Idę spać. Dobranoc.


Kosmonauta1piorunów

@AdelbertVonBimberstein "słońce ślicznie grzało" od tego twarogu na łeb ci padło.

Lider0piorunów

@Tuniex u mnie było super. 18 stopni, znośny wiatr. Biegłem w bezrękawniku.

Aaa, dodam, że jestem koło Haugesund w Norwegii xd

Lider2piorunów

Szkoda czasu na bieganie, ono jest dobre tylko na depresje

Lider1piorunów

@bartek555 jakbym miał więcej czasu to bym sobie rowerem jeździł.
Zmniejszyłem częstotliwość ćwiczeń siłowych na raz co 3-4 dni, bo się słabo regenerowałem i wyniki były po luju. Teraz widzę znaczne wzrosty ale nie wiem czy to zasługa zmiany podejścia czy skłutej dupy. XD
Jeżeli to drugie to 10 lat temu powinienem zrobić te badania i wejść na trt bo podejrzewam, że problem był wieloletni.

Lider1piorunów

@AdelbertVonBimberstein a mowilem ci 10 lat temu kluj dupe to nie sluchales…na deficycie tez jest troche gorzej z regeneracja, ale test robi robote. Ja robie tylko przerwy kiedy musze, bo podroz czy tam inne rodzinne sprawy

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Świadomie odpoczywam, regeneruje się i dokładam kalorii. Trochę w pracy zaczyna być bardziej ruchawo i dobrze cisnę tym rowerkiem.
Jutro, w zależności od pogody, albo bieg albo siłownia albo - jak będę miał siłę- to i to. Zobaczymy.

* Zjedzone: 3 050 kcal (nadal nie nadrobiłem wczorajszego deficytu)
Spalone: 2 850 kcal
* Kroki: 12 500 (tylko tyle bo dużo przemieszczam się rowerem)
* Norweski: był i była rozmowa z Norwegiem

Miałem czytać ale oczy mi się zamykają więc zmykam spać.

Paaa!

*Kusiło mnie ale się powstrzymałem przed kupnem i zjedzeniem czekolady- dziś byłaby to oznaka słabej woli. Pozwolę sobie wtedy, kiedy Ja będę chciał, a nie moje emocje i zachcianki.


Lider3piorunów

@AdelbertVonBimberstein
> Miałem czytać ale oczy mi się zamykają więc zmykam spać.
Wjeżdzaj w audiobooczki 😉

Lider3piorunów

@WujekAlien Ale ja chcę spaaaać. Mało tego mam bo po 5.5-6 godziny jak robię aktywności po pracy (pracuję po 12 godzin). Więc dzisiaj luz.

Lider3piorunów

@WujekAlien i przewijaj potem do momentu, kiedy zasnąłeś xD

Lider3piorunów

@moll oj tam oj tam :grinning: mnie jakoś czytanie ebooków przed snem usypia, z audiobookami tak nie mam

Lider3piorunów

@WujekAlien nie potrafię "czytać" słuchając, więc dla mnie bez różnicy, bo nie używam audiobooków

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

17piorunów

Jeść, biegać, spać, pracować.

* Zjedzone: 3 050 kcal
* Spalone: 3 440 kcal
* Kroki: 21 800
* Bieg: 11 km
* Norweski: był w formie rozmowy i konsultacji z Norwegiem po norwesku oczywiście xd

Zmęczonym, melatonina zaczyna działać więc idę spać. Elo.


Deficyt duży, ale nie chce mi się już jeść nic- jutro odrobię jakimś deserem.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Wons- tęsknię.

* Zjedzone: 2 850 kcal
* Spalone: 2 870 kcal
Kroki: 14 000
* Trening: FBW na siłowni (zrobiłem też nogi bo chciałem biegać ale jest zimno i rozpadał się deszcz, a na bieżni nie biegam jak nie muszę.)
* Norweski: był

*Kroków wychodzi dosyć mało, bo ten zakład jest 3 km długi a 2km szeroki i wszędzie tu się poruszamy rowerami, więc jeżdżę dużo, cisnę trochę pod górkę a potem cisnę z górki. Myślę, że tak 15 km takim miejskim rowerem- 3 biegi- zrobię. Jutro sprawdzę ile taki jeden przejazd na miejsce pracy bierze mi kcal i ile jest przewyższenia z jednego końca zakładu na drugi.


Lider

w Hydepark

8piorunów

Ech, wszystko tak na oko, więc chyba zrezygnuję z liczenia spalonych kcal a będę wrzucał tylko aktywności i to co zjadłem zakładając swoje zero kcal na 2800-3000 w zależności od intensywności w pracy i intensywności treningów.

Powody są takie, że nie mogę mieć żadnej elektroniki w pracy, ani zegarka (chyba, że klasyczny, nieładowalny na baterię guzikową), ani smartfonu, nic. Tutaj jest produkcja gazu i innych łatwopalnych rzeczy więc za takie rzeczy wydupiają bezlitośnie.

I dobrze, bo to źródło zapłonu a tak naprawdę siedzimy na bombie. XD
Więc dzisiaj szacowane coś takiego.

* Zjedzone: 2 850 kcal
* Spalone: 3 250 kcal = 2 750 kcal + 500 w pracy na pewno niezarejestrowane (jazda rowerem po zakładzie plus praca przy rusztowaniu).
* Kroki: 14 000 + pewnie z 5 000 niezarejestrowane
* Bieg: 6.29 km
* Norweski: był

Zmęczonym. Już po kąpieli więc idę spać.


Lider

w Hydepark

7piorunów

Idem spać, bo jutro kolejny kurs a po kursie do pracy!

Zaplecze na projekcie- bomba. Siłownia (jak na zdjęciu) bardzo fajna tylko hantle poukładałem bo rozjebunda była straszna. Squash, hala sportowa do piłki nożnej i koszykówki, bilard, jakiś drewniany mini tor do popychania tych czajników co na lodzie robią (wypadła mi nazwa xD), fotele do masażu, sala cardio, ping pong, świetne tereny do biegania.
No fajnie jest, a do tego jedzenie najlepsze na jakie dotychczas trafiłem. Nie, że inne, ale przygotowane pierwsza klasa: łosoś przepyszny i soczysty; wczoraj jadłem najlepiej przygotowaną pierś z kurczaka w życiu! W jakiejś cebulowej (?) glazurze? Soczysta i smaczna. Surówki pyszne, falafel świetny. Zupa cebulowa bardzo smaczna i kminkowa.

Oby roboty było tu jak najwięcej.

* Zjedzone: 2 850 kcal
* Spalone: 3 300 kcal
* Kroki: 19 300
* Trening: fbw na siłowni
* Bieg: 9.43 km
* Norweski: ćwiczenia plus słuchanie podczas biegu
* Książka: wrzucam do snu trochę

Teraz tylko muzyczka, książka, melatonina i za pół godziny chrapu, chrapu.


GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein miłych snów w twoim plastikowym kontenerku na ludzi.

Lider2piorunów

@Opornik drewniany chopie. To Norwegia to wszystko robią z drewna pierwsza klasa. Palety nawet oheblowane z wyoblonymi krawędziami przychodzą. XD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

6piorunów

W podróży nie wrzucam wpisów i umówmy się, że dzisiaj jestem w podróży (a jestem) i dlatego nie wrzucam, a nie dlatego, że właśnie wciągnąłem big maka i frytki xD

Ale nawet jakby, to wczoraj miałem tysiąc kcal deficytu lekko, a jutro nowe tereny do biegania! (Wziąłem buty na szlak.)

bo KAŻDY potrzebuje czasami luzu.

bo dyscyplina to także wiedzieć, kiedy odpuścić.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Kolejny dzień bez zegarka. Już wysłali jutro powinien być. Jak bez ręki. :grinning:

* Zjedzone: 3 800 kcal
* Spalone: 5 000 kcal- coś koło tego.
* Kroki: a Twaróg wie, może z 8 000?
* Rower: 101km
* Spacer: 4km- po zakupy z synem

Mam nadzieję, że dzisiaj zasnę normalnie. Coś wczoraj wieczorem byłem wkurwiony jak nie wiem, niepotrzebnie się tą durną polityką podniecałem- sam wiedziałem, że te emocje są zbędne i przesadzone... A potem się zorientowałem, że przecież zaraz wyjeżdżam do pracy a ostatni dzień-dwa zawsze chodzę jakiś naładowany.
Dzisiaj więc się pilnowałem, nastawiłem na spokój i pojeździłem na rowerze. Jest dobrze.


Kosmonauta3piorunów

100 km to raz zrobiłem w życiu i powiem ... czuć to było w girach, bo rower po dziadku stal na 28" ... ale jak to szło :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

8piorunów

W weekend odpoczywam i nie liczę kalorii.

* Zjedzone: 3 200 kcal
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 18 650
* Bieg: 10.34 km


Lider2piorunów

Phi, czyli 30% czasu oszukujesz. Pewnie dlatego jestes taki gruby!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Byłem u fizjoterapeutki dzisiaj. Trochę mi rozmasowała uda i pośladek i jest lekko lepiej- umówiłem się na następną wizytę.
Zaleciła mi obowiązkowe potreningowe rolowanie więc zrobiłem dzisiaj, chociaż miałem nie biegać ale co to za bieg- to była czysta regeneracja. 😉

* Zjedzone: 2 750 kcal
* Spalone: 2 900 kcal
* Kroki: 23 300
* Bieg: 8.63 km
* Rolowanie: było
* Norweski: był


Śpię dzisiaj w hamaku na balkonie- najwyższy czas! Dwie owce oddały życie aby mi było miło i wygodnie (najlepsze pod plecy owcze runo).

Dobranoc.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Znowu grałem w i ta gra mnie doprowadzi do szału. Co opanuje jakieś techniki typu kontry, to daje mi jakieś kontry gradientowe a ja nie wiem o co w nich chodzi i zawsze obrywam. :neutral_face:

* Zjedzone: 2 850 kcal
* Spalone: 2 650 kcal
* Kroki: 18 250
* Spacer: 4.5 km jak dzieci poszły spać
* Trening: fbw na siłowni ale to był najgorszy trening chyba w moim życiu. Jestem przemęczony po długich biegach i chyba za mało kcal albo co, ale jeszcze do końca maja i biorę siłownię plus szybkie i krótkie biegi za priorytet.


Dzisiaj zdjęcie mostu fordońskiego bo chilowałem chwilę przy God Is An Astronaut.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Zapomniałem wrzucić wpis no. Fajnie się gra w ten no i zacząłem drugi akt.
Kto ma wiedzieć ten wie.

* Zjedzone: 3 250 kcal
* Spalone: 3 280 kcal
* Kroki: 25 700
* Bieg: 1.81 + 13.37 = 15.18 km

Trochę pograłem teraz wieczorem, trochę mnie nadal gardło boli ale już przechodzi.
Jutro zrobię tylko trening siłowy chyba.


GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein U mnie

* Spalone: koło trzydziestu fajek

GURU2piorunów

@vredo Dasz radę, ja kiedyś tankowałem bronxy jak pojebon, sklep mi specjalnie sprowadzał, też myślałem że nie żuce w życiu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Pół dnia zdychania na jakieś choróbsko, pół dnia snu, Gripex i rura bieganie- albo umrę albo rozbiegam.

* Zjedzone: 3 300 kcal
* Spalone: 3 500 kcal
* Kroki: 24 700
* Bieg: 21.37 km


Do 16⁰⁰ nastrój miałem podły. Po powrocie z papatonu było trochę lepiej- może jakbym jeszcze zjadł kremówkę to by było papiesko? :grinning:

Jeszcze 31 km i zamknę miesiąc z dwoma setkami na liczniku.

GURU2piorunów

Efedryna i albo Ty albo choróbsko.

Lider1piorunów

@Taxidriver ja tu mam różne specyfiki ale tak naprawdę to mi snu dobrego brakuje- takiego bez obowiązków i wiecznego bycia tatą na etacie. Szkoła, przedszkole, sprzątanie gotowanie siłownia, pranie, szkoła przedszkole, obiadki, podwieczorki chuje muje, kąpiele, zęby.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Od rana boli mnie gardło i czuję ciśnienie w głowie. Jakiś syf z przedszkola zawędrował (i nie mam na myśli dzieci).
Ciężki dzień mam przez to, trudny rodzicielsko, dzwoni mi lekko w uszach.

Jak będę się rano dobrze czuł to idę biegać. Dzisiaj znów zrezygnuje chociaż się do tego znowu zmuszam.

Niestety nie ma odpoczynku- mam dzieci i nie mam swojego życia. Nigdy już nie będę wolny. Na zawsze uwięziony w roli ojca. Ja j⁎⁎ie.

* Zjedzone: 2 700 kcal
Spalone: 2 400 kcal
* Kroki: 16 300
* Spacer: coś tam było do sklepu rano i do fryzjera, będzie z kilka km.

Weźta mnie pochówta już.

*Testowo jeszcze przyszły tydzień jem +300 kcal.


Gruba ryba1piorunów

U mojej cory w grupie ospa wiec moze byc ciekawie :upside_down_face:

Lider1piorunów

@ostrynacienkim my po ospie wszyscy. Najmłodszy miał jak miał 8 miesięcy. Wylądowaliśmy w największym kowidzie wtedy z trójką dzieci w zakaźnym z combo ospa+adenowirus na 5 dni. XD
A pielęgniarka zonk jak jej mówię w niedzielę aby mnie wypuściła bo wychodzę bo w poniedziałek do pracy.
- ale pan nie może.
-Jak kurwa nie mogę, co ja w więzieniu jestem? Wychodzę. Z resztą jestem tylko do pomocy przy dzieciach.
I poszedłem. xDDD

Inspirator1piorunów

@AdelbertVonBimberstein u mnie głowa boli zmęczony i powiększony wezel chlonny pewnie infekcja

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Zwolnij Adelbert bo się zajedziesz.

* Zjedzone: ~3 400 kcal ± 100 bo dokładnie nie liczyłem
* Spalone: 3 100 kcal
* Kroki: 25 000
* Bieg: 10 km

Spotkałem się rano z jednym kumplem na kawie w Starbucks (bogaty jest to postawił xd) a z drugim u mnie po południu na kawę i babkę cytrynową. Więc ostatecznie to był dobry dzień.

Trochę posprzątałem mieszkanie.

Idę spać.