Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dziendobry

Lider

w cybulion jest inny

14piorunów

Dzień Dobry.
Humor - gitówka, najadłem sie wczoraj recznie robionych onion ringsow w tempurze.
Stan psychiki - jak na zdjeciu.
Trzeba ogolic siwy zarost i kierowac sie powoli do kołhozu. Dzisiaj zabawa bedzie miala dwa tematy - zorganizowac fajna whisky na degustacje a potem znowu catering z gotowaniem live. W sumie to lubie bo robie tam doslownie wszystko, od nakrywania stolu, przez drineczki i serwis ale tez pomagam szefowi gotować. To jest ogromny plus tej pracy, od tego kochanego czlowieka nauczylem sie robic biale szparagi, steki (i z poledwicy, i z tuńczyka i nawet z kalafiora), czy pyszne buliony bazowe. Może kiedyś zmienie swoja ścieżke zawodową i zostane sławnym kucharzem.

A wam życze słonecznego wtorku. I samych lekkich zadań :]

Drugie foto to stek z kalafiora.

Osobistość

w Hydepark

61piorunów

Cisza. Tylko ptaki ćwierkają. Lubię tu mieszkać.

GURU3piorunów

@Prytozord No jest w płytę tak sobie posiedzieć... To na jakimś pięterku?

Osobistość3piorunów

@Opornik nie, domek parterowy. W okolicy trudno dostać płaską działkę budowlaną:slightly_smiling_face:

GURU1piorunów

@Prytozord fajnie że możesz tak mieszkać i pracować jednocześnie. Ja niestety mam pracę w Warszawie

Osobistość3piorunów

@Opornik jakby się tak człowiek dłużej zastanowił, to pewnie znalazłby tyle samo zalet, co wad zarówno mieszkania tutaj, jak i w Warszawie.

Ale dobrze jest czasem się zatrzymać, wsłuchać w siebie i po prostu nacieszyć chwilą. Bo coś pięknego można znaleźć wszędzie.

Autorytet1piorunów

@Prytozord ile już lat mieszkasz w Norwegii? Dlugo Ci zajęło zbudowanie swojego miejsca? Pamiętam Twój wpis o krowach 😉

Osobistość2piorunów

@madhouze będzie już jakieś 15 lat. A we własnym domu od 8 lat. Tylko dlatego, że przez dwa lata szukałem czegoś do kupienia i nie było nic sensownego w rozsądnej cenie, więc ostatecznie musiałem wybudować własny.

Autorytet1piorunów

@Prytozord może byś podzielił się z nami swoją historią? Tamten wpis, gdzie opisałeś, że rzuciłes wszystko i wyjechałeś pracować przy krowach, zapowiadał się bardzo ciekawie. Wybudowałes własny dom w Norwegii. Na pewno droga do tego miejsca była kręta i pełna ciekawych historii. Myślę, że Twoje wpisy moglbyby być inspirujące i zainteresować wiele osób tutaj.

Osobistość2piorunów

@madhouze Może kiedyś coś napiszę jeśli mi się uda. Może nawet znalazłoby się trochę ciekawostek i własnych obserwacji. Tylko czy byłoby to na tyle interesujące, żeby poświęcić temu czas? I czy byłoby to obiektywne bez upiększania?

Zobaczymy. Może kiedyś znajdzie się na to trochę czasu.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

24piorunów

Powracam z długiego weekendu. Przywiozłem pamiątki. Na podstawie nagrania zgadnijcie gdzie byłem? Zgadza się, byłem na Podlasiu.

Ogólnie nic ciekawego. Nad Bugiem same domki letniskowe pod którymi stoją drogie fury. Trochę wrostów, widziałem Terespol i przejście graniczne. Włóczyłem się na granicy województwa podlaskiego i lubelskiego i stwierdzam, że to nie jest to zadupie, które było. Wszystko śmierdzi pieniądzem i 90% mijanych aut jest nowsza niż 10 lat. Jedynie Biała Podlaska wciąż wygląda jak polskie miasteczko w 2000-2010 roku. A i tam jest za⁎⁎⁎⁎ste chińskie centrum handlowe gdzie kupiłem tego machającego kota. Najlepsze, że myślałem, że on na baterie jest, a on ma panel słoneczny na plecach.

Na jednym zdjęciu widać, że Podlasianom udało się strącić samolot z nieba i teraz podziwiają zdobycz.

https://streamable.com/ls54c7


Lider

w Hydepark

65piorunów

Dziś cudowna pogoda - ani jednej chmurki. Jeszcze jakiś chłop za mną wolał "piękna broda"

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Koty

72piorunów

Hejto w ten poniedziałkowy poranek.

Gruba ryba4piorunów

@n3sk Rel

GURU4piorunów

Ale to jest szczególny poniedziałek. Po wolnym piątku.
Taki poniedziałek boli bardziej.

Gruba ryba1piorunów

@alaMAkota Panie, ja trzy soboty pod rząd miałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawa

20piorunów

Ilość kawiarni w stolicy, która jest otwarta przed 8 w sobotę, można policzyć na palcach jednej ręki, więc zostają sieciówki i stacje benzynowe :(
Edit: I żabki

Gruba ryba5piorunów

@WujekAlien kup sobie kawiarkę i kubek termiczny.

Lider6piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa mam i mam, ale nie chciałem budzić żony hałasem w kuchni ;)

Gruba ryba1piorunów

@WujekAlien kupilem sobie bialetti na indukcje, jest bezglośny. Nie syczy, nie bulgocze. Robi tylko ciuchutkie PYK na końcu. Polecam :》

Lider1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa też mam bialetti i sobie chwalę, chodziło mi o młynek do ziaren, hałas jaki robi jest niemiłosierny 😉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Naszła mnie rozkimna z rana. W końcu człowiek ma wolne to może roztrząsać problemy obecnego świata. "Kozy z nosa" skąd to się wzięło. Sprawdzam na necie i jakiejś specjalnego wywodu nie ma, choć ktoś też miał rozkmine na ten temat z którą w sumie mogę się zgodzić.

https://pl.quora.com/Dlaczego-gile-z-nosa-naztwane-s%C4%85-kozami

1. Istnieje (a bardziej: istniała) w języku skłonność do nazywania rzeczy od gatunków zwierząt. No bo zwierząt jest spora różnorodność -- jedne duże, inne małe; jedne szybkie, inne wolne, itd., itp.



2. Jaka jest koza (zwierzę)? Co ją charakteryzuje -- rzeczy jasna, z punktu widzenia człowieka i codziennego z nią kontaktu (w dawnych czasach). Nooo, że jest niezbyt wielka i że... cuchnie :).



Mam wrażenie, że na tym polega rozwiązanie zagadki :). Oczywiście, współczesne standardy higieny są takie, że zwykle staramy się nos wydmuchiwać, gdy tylko zalega nam w nim większa ilość wydzieliny. Tym niemniej, każdy z nas na pewno miał nieraz okazję doświadczyć tego, że wnętrze naszego własnego nosa wcale nie jest bezwonne, szczególnie jeśli akurat przechodzimy katar.



Wystarczy teraz przenieść się wyobraźnią do czasów, gdy ludzie w większości pracowali na wolnym powietrzu, gdzie kurz, chłód i niemożność pozbycia się ładunku gromadzącego się w nosie (bo np. ręce brudne, a mimo daleko idącej tolerancji w tych sprawach, nie każdy rodzaj brudu ludzie byli od razu gotowi pchać sobie do nosa :D) prowadziły do jego kumulacji i dalszej obróbki przez bakterie, by zrozumieć, że ten zapach mógł często nabierać sporej intensywności.

Czy u ciebie też się mówiło "koza z nosa"?

  • Tak84%
  • Nie5%
  • Op to cześć roweru.11%

186 głosów

Lider13piorunów

@Tomekku OP to koza z nosa

Tytan1piorunów

Dzień dobry.

"Kozy z nosa" to potoczne określenie zaschniętej wydzieliny nosowej (śluzu). Nazwa ta wzięła się z językowego żartu opartego na kojarzeniu twardych grudek z małymi, twardymi bobkami (jakie zostawiają prawdziwe kozy), a także z faktu, że aby je wydobyć, często wykonuje się ruchy przypominające "bodzenie" palcem.

Gruba ryba1piorunów

@Xavy przy tego typu opisach zawsze mam mimo wszystko średnie zaufanie. Pewno na jakiejś wsi ktoś coś komuś powiedział z powodu X i poszło w świat. Ale co miał na myśli tego nie będzie wiedział nikt. Z tymi bobkami I porównaniem do kozy to średnio się zgodzę. Chyba że już takie ulepione, a to już post mortem 😅

Pokaż więcej komentarzy (13)

Inspirator

w Hydepark

13piorunów

Nosz jedź Ty….

Fanatyk0piorunów

Świetne wygenerowane w AI zdjęcie.

Osobistość0piorunów

@ZohanTSW Możliwe, że tylko powiększone przez AI.

Osobistość0piorunów

@ZohanTSW telefony mają teraz ZOOm AI i robi takie badziewie przy przybliżeniu

Inspirator0piorunów

@KUROT jechaliśmy na autostradzie za nim, może dlatego rozmazane xD

Pokaż więcej komentarzy (6)