Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmmeter

Lider

w Hydepark

11piorunów

1105 + 1 = 1106

Tytuł: Paradise

Kategoria: Akcja / Kryminał / Katastroficzny

Reżyseria: Dan Fogelman (twórca)

Czas trwania: 16 odcinków (8 na sezon).

Ocena: 8/10

Sezon 1: bardzo dobry. Trzyma w napięciu, uczymy się tego świata, odkrywamy bohaterów, wszyscy czują napięcie (włącznie ze mną!).

Sezon 2: trochę słabszy..., więcej nie chcę pisać bo spolilers 😛

Jest to nietypowy serial katastroficzny o końcu świata, z nutką akcji i kryminału. Garstka ludzi chowa się w bunkrze pod ziemią i próbują przeżyć.

Serial jest na poważnie warty uwagi, więc nie będę zdradzał co się dzieje. Oglądnij.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Kosmonauta2piorunów

@boogie ale to takie typowe srutututu, że wykreowany swiat schodzi na dalszy plan bo hurr duur Jake nie kocha Steva czy się mylę?

Lider1piorunów

@FodiJoster hehe, nie bardzo wiem co masz na myśli, ale w pierwszym sezonie zdecydowanie się postarali. Drugi niestety idzie w kierunku "Jake nie kocha Steva", ale nadal da się oglądać :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

10piorunów

1105 + 1 = 1106

Tytuł: Stuart nie ratuje wszechświata

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Komedia / Sci-Fi

Reżyseria: Chuck Lorre, Bill Prady (twórcy).

Ocena: 6/10

Trochę zabawne, trochę głupie.

Można się pośmiać, ale trzeba wyjąć patyka z d⁎⁎y bo to jest raczej głupkowaty serial :slightly_smiling_face: Jeżeli pamiętacie Stuarta z Teorii Wielkiego Podrywu to ten serial jest dokładnie taki jak on, bo to serial o nim :slightly_smiling_face:

Koleś podróżuje z jakiegoś powodu pomiędzy wymiarami, próbując uratować świat.

Serial ma nadspodziewanie duży budżet (tak mi się wydaje) bo jest technicznie fajnie nakręcony. Trochę przypomina Sliders, tylko w wersji komediowej.

Mam nadzieję, że powstanie kilka sezonów bo oglądało się bardzo fajnie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

15piorunów

1104 + 1 = 1105

Tytuł: Planetes

Rok produkcji: 2003

Kategoria: Anime / drama / Romans / Sci-Fi / slice of life

Czas trwania: 10h 50min

Ocena: 8/10

Początek był nieco wolny, ale z czasem poznajesz bohaterów w typowy dla anime stylu: każdy dostaje swój odciek pokazujący ich własne perypetie i robi się coraz ciekawiej.

Jest to trochę nietypowe anime bo pomimo, że jest to rok 2075 czy jakoś tak to nie ma kosmitów, ani asteroidów, ani robotów. Serial jest niemal "realistyczny". Skupia się na ekipie ludzi sprzątających orbitę Ziemi ze śmieci z rozwalonych satelitów.

Bardzo mi się spodobało sposób w jaki zostało wszystko narysowane. Pomimo, że to produkcja ma ponad 20 lat, to wygląda bardzo nowocześnie: bardzo wielu bohaterów 2go i 3cio planowych, wiele lokacji.

Wszystko dzieje się w kosmosie, nie ma grawitacji lub jest mniejsza i serial dba, aby było widać różnice. Taki szczegół, który bardzo mi się spodobał.

A najfajniejsze to fakt łączenia wydarzeń i ciągłość historii. Coś się dzieje w pierwszym odcinku i to zdarzenie jest jakoś wspominane w innych odcinkach. Ktoś coś zrobi głupiego to w kilku odcinkach jest do tego wracane. Storyline żyje od początku do końca i było to w pewnym stopniu bardzo odświeżające.

Jest na .

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Filmy

15piorunów

1105 + 1 = 1106

Tytuł: Lalka

Rok produkcji: 1968

Kategoria: Dramat / Kostiumowy

Reżyseria: Wojciech Has

Czas trwania: 2h 31m

Ocena: 6/10

Chciałabym móc wyżej ocenić ten film, lecz niestety, jako adaptacja zawodzi oczekiwania (stosunkowo niska średnia ocen na Filmwebie jest w tym przypadku adekwatna) i już wersja Kawalskiego finalnie wyszła lepiej.

Film ma jeden niepodważalny atut, niestety będący jednocześnie wadą, mianowicie wizualny klimat. Zdjęcia i scenografia zachwycają, czuć rękę artysty. Tyle, że mroczna atmosfera, jaką nadają, nie pasuje zupełnie do Lalki. Oniryczny klimat idealnie oddałby ducha angielskich powieści gotyckich, jednak wyraźnie kłóci się z realistyczną prozą pozytywizmu.

Pod względem fabularnym wersja Kawalskiego wypada o wiele lepiej. Chociaż w obu filmach, z racji ograniczonego czasu trwania filmu, konieczne były skróty, to w dziele Kawalskiego przejścia między kolejnymi wydarzeniami są porobione w spójniejszy sposób, w Lalce Hasa dużo było wątków, które następowały w totalnym oderwaniu od poprzedniego i widz nieznający fabuły książki miałby pewien problem z prześledzeniem historii.

Teraz czas przejść do największego problemu ekranizacji z ’68, czyli obsady pierwszoplanowej:

- Dmochowski w roli Wokulskiego okazał się kompletnym niewypałem. Przez cały czas zachowywał się w zbyt władczy i arogancki sposób. Chociaż książkowy Wokulski nie był takim cipeuszem, jakim widzą go memy, tak znać było różnicę, kiedy był asertywny, a kiedy (a raczej przy kim) wytracał rezon. Tymczasem Dmochowski w tej roli od początku do końca pozostaje ultimate sigma, ma się wrażenie, że gdyby znalazł się na miejscu Wokulskiego, nie cackałby się z Izabelą, tylko zorał jej cnotę na wszelkie sposoby, a serce rzucił w Wieprza toń.

- Tyszkiewicz w roli Łęckiej plasuje się pośrodku mojego rankingu Izabel. Aktorsko była cienka i nie ma podjazdu do świetnej interpretacji Małgorzaty Braunek, ale ze względu na dostojny sposób bycia wypadła wiarygodniej w roli dumnej i zmanierowanej arystokratki, niż „dziewczyna z sąsiedztwa” Urzędowska. Pod względem urody Tyszkiewicz pasowała do roli Izabeli najlepiej ze wszystkich odtwórczyń – w młodości aktorka miała bardzo XIX-wieczną urodę i myślę, że Prus wyobrażając sobie pannę Łęcką, miał przed oczami kobietę o niemal identycznej twarzy i figurze.

- Fijewski grający Rzeckiego najlepiej z całej trójki pasował do książkowego pierwowzoru. Co prawda ze względu na ograniczony czas antenowy nie zdołał przebić świetnej serialowej interpretacji Bronisława Pawlika, ale wypadł o wiele lepiej od mającego podobnie ograniczony czas Kondrata. Swoją drogą, w niektórych ujęciach wydawał mi się bardzo podobny do Jareda Harrisa w Terrorze.

Cała reszta obsady zagrała bez zarzutu, chociaż większość postaci drugoplanowych dostała mniej czasu antenowego, niż w filmie Kawalskiego. Ciekawostka: w filmie pojawili się Paździoch i Babka Kiepska.

Myślę, że warto zobaczyć film dla porównania, lecz serial Bera nadal pozostaje niedoścignionym wzorem.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Hydepark

11piorunów

1104 + 1 = 1105

Tytuł: Grzesznicy / Sinners

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror / Muzyczny

Reżyseria: Ryan Coogler

Czas trwania: 2h 17m

Ocena: 7/10

Mocne 7.5/10.

Zazwyczaj omijam horrory, choć ten jest wyjątkowy i kusił mnie od dawna. Horror muzyczny? Trochę dziwne połączenie, ale muzyka w tym filmie to mocne 10/10 i nie trzeba być fanem Blues czy Jazz :slightly_smiling_face:

Ciężko mi cokolwiek napisać bez jakiegoś spoilera. Bracia (w podwójnej roli Michael B. Jordan) wracają z Chicago, gdzie pracowali dla Al Capone. Wrócili z gotówką i postanowili otworzyć klub, à la kluby z alkoholem Al Capone :slightly_smiling_face: Niestety coś doprowadza to niezłej jatki i stąd "horror".

Film ma bardzo krwawe momenty, ale nie powiedziałbym, że jest straszny. Więc jak szukasz horroru, na którym można popuścić to tutaj tego nie dostaniesz.

Muzyka jest fenomenalna.

Trochę przydługi. Mogliby skrócić z 15 min.

Gruba ryba

w Filmy

9piorunów

1103 + 1 = 1104

Tytuł: Oliwia i niewidzialne trzęsienie ziemi

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Irene Iborra

Czas trwania: 1h 10min

Ocena: 6/10

Miło się oglądało.

Fajni, pocieszający bohaterowie i ciekawie przedstawiona historia.

Po przeprowadzce Olivia zamienia nowe życie w wymyślony film, by chronić młodszego brata przed trudną rzeczywistością.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet

w Seriale

15piorunów

1102 + 1 = 1103

Tytuł: Podziemny krąg

Rok produkcji: 1999

Kategoria: Thriller / Psychologiczny

Reżyseria: David Fincher

Czas trwania: 2h 19min

Ocena: 7/10

Jak zwykłe zgodność z książka bardzo słaba.

Nie mniej lepiej się oglądało niż czytało. Brad raczej średnio wypadł. Zakończenie równie dobre jak w książce.

Także bardziej polecam film niż książkę

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Twórca0piorunów

@Herr_Tygrysek Dlaczego seriale?

Dla mnie absolutna topka filmów, ale to dlatego że mam poglądy jak bohater Tyler Durden i autor książki.

Pomimo że autor książki jest gejem zgadzam się z jego poglądami w ogromnej większości.

"Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie mamy, by zaimponować ludziom, których nie lubimy.”

(W oryginale: „We buy things we don't need with money we don't have to impress people we don't like.”)

Autorytet1piorunów

@Dybala jakie seriale?

Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie mamy, by zaimponować ludziom, których nie lubimy.

Też się z tym zgadzam

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

1101 + 1 = 1102
Tytuł: JoJo's Bizarre Adventure: Stardust Crusaders
Rok produkcji: 2014
Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Supernatural
Czas trwania: 9h 36min
Ocena: 8/10

Tytuł oryginalny: JoJo no Kimyou na Bouken: Stardust Crusaders
Format: TV, 24 odc, 24min/odc | Źródło: Manga | Studio: david production | Ocena na AniList: 7.9/10 | AniList | MyAnimeList

Połowa parta, ale tak jest podzielone na malu.

Trochę gorszy od 1 sezonu. Brakuje mi trochę humoru i absurdalnej kreatywności w walkach.

Całość jest trochę schematyczna, ten sezon skupia się na podróży do egiptu i każdy odcinek wygląda tak, że spotykają przeciwnika, ktoś się z nim bije 1v1, koniec. Później się to trochę rozwinęło i pojawiły się ciekawsze wątki.

Jotaro jest trochę sztywny i jego mimika ogranicza się do jednej groźnej miny, ale z biegiem sezonu bardziej polubiłem jego standa i jak krzyczy swoje ora ora ora ora.

Ale mimo lekkiej zmiany stylu, to dalej się bardzo przyjemnie ogląda. Świat i postacie są dalej przyjemnie przerysowane i mimo schematyczności to nigdy nie miałem poczucia, że mi się oglądanie dłuży.

w końcówce podobało mi się jak przed nurkowaniem ustalili jak sie komunikować gestami ręki a potem sobie gadali normalnie pod wodą xD

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Autorytet

w Hydepark

14piorunów

1100 + 1 = 1101
Tytuł: Cyberpunk: Edgerunners 2
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Anime / Akcja / Drama / Sci-Fi
Czas trwania: 4h 40min
Ocena: 5/10

Format: ONA, 10 odc, 28min/odc | Źródło: Gra wideo | Studio: TRIGGER | Ocena na AniList: 8.4/10 | AniList | MyAnimeList

Nie wiem skąd wysokie oceny. Dla mnie wszystko tu było przeciętne. Jeszcze ta netflixizacja anime i wypuszczanie całego sezonu na raz.

Mało akcji, animacja jest taka mieszana, raz ta zabawa stylem wychodziła fajnie, ale częściej mi się nie podobało.


Fabuła i wątki postaci wcale mnie nie zainteresowały. Często nie rozumiałem w ogóle motywów postaci. No i w mojej opinii tym historiom brakuje jakiejś głębi.

No i jeszcze to męczenie polskim rapem, momentami to się ciężko oglądało.

Z plusów to jedynie podobał mi się sam pomysł tego konstruktu, który jest w stanie kontrolować całą elektronikę wokół użytkownika. Fajne monstrum w ostatnim odcinku z tego przez chwilę powstało.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Fanatyk1piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf a jak oceniasz w porównaniu do pierwszej odsłony?

Autorytet2piorunów

@Tomekku pierwszy był taki ok, nic wielkiego, ale miał fajne momenty, było trochę akcji, trochę emocji, postacie miały jakaś tam glebie, motywację

Tutaj ciężko coś pochwalić

Fanatyk0piorunów
Często nie rozumiałem w ogóle motywów postaci.

No to mnie zdziwiło, przecież motyw absolutnie każdej postaci został wyjaśniony. Może nie w pierwszym odcinku, ale ogólnie wiadomo kto, co, po co

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Filmy

10piorunów

1099 + 1 = 1100

Tytuł: Visions of Light

Rok produkcji: 1992

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Stuart Samuels, Todd McCarthy

Czas trwania: 1h 32m

Ocena: 6/10

O zdjęciach, roli światła w kinie, operatorach, którzy zostawili swój ślad w światowej kinematografii.

Fajnie wrócić do poszczególnych kadrów, które wbiły się już w mózg fanów filmów.

Tu można obejrzeć: https://youtu.be/ivYs25DHGdo

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

21piorunów

1098 + 1 = 1099

Tytuł: Sorority Girls and the Creature From Hell

Rok produkcji: 1990

Kategoria: Horror

Reżyseria: John McBrearty

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 1/10

Za filmwebem: Grupa dziewczyn ze stowarzyszenia studenckiego w towarzystwie kilku chłopaków wybiera się do domku w lesie. Na miejscu trafiają na zbiegłego skazańca, który okazuje się być wujkiem jednej z dziewczyn. Na ich nieszczęście jest on opętany przez indiańskiego ducha, który zmienił go w żądnego ludzkiej krwi potwora.

Nie wiem o co chodziło w tym filmie, nie pytajcie się.

Można włączyć dla beki, bo film jest tak cholernie SŁABY, że nie pozostaje nic więcej jak śmiać się, a śmiałam się sporo.

Ale nie powtórzę już tego seansu.

PS. Są cycki.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider1piorunów

@Mahjong

Nie wiem o co chodziło w tym filmie, nie pytajcie się.



Są cycki

No o to. I dałeś 1/10? Sam opis fabuły zasługuje na mocne 3.

Fenomen0piorunów

@mannoroth guwno takie że się nie mieści mi w głowie, że to udało się nakręcić. Jedynym plusem było to, że można było się pośmiać.

Fabułę musiałam skopiować z filmwebu bo w trakcie oglądania nie było praktycznie żadnej fabuły.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Filmy

14piorunów

1097 + 1 = 1098

Tytuł: Szkoła zbrodni

Rok produkcji: 1938

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Lewis Seiler

Obsada: Humphrey Bogart :heart_eyes: , Leo Gorcey, Bobby Jordan, Leo Gorcey, Huntz Hall, Vera Lewis - wszyscy wystąpili również w filmie Aniołowie o brudnych twarzach

Czas trwania: 1h 25min

Pochodzący z ubogich rodzin nastolatkowie zostają skazani na dwa lata pobytu w poprawczaku po tym, jak niemal zabili pasera, który ich zaatakował.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

44piorunów

1096 + 1 = 1097

Tytuł: Constantine

Rok produkcji: 2005

Kategoria: Fantasy / Akcja / Horror

Reżyseria: Francis Lawrence

Czas trwania: 121 min

Ocena: 7+/10

Kijanka jak zwykle drewniano ale stabilnie. Za to pięknie wypadła Tilda Swinton jako archanioł Gabriel.

Adaptacja komiksu, więc wiele można wybaczyć, a wręcz trzeba. Ogólnie walkę Johna Constantine z siłami Piekła ogląda się wybornie, jest wiele fajnych wątków i najlepszym pomysłem jest właśnie to, by najlepszego egzorcystę ever zagrał zwykły typek, cyniczny ale z dobrym sercem, a nie kolejny dzielny klecha.

Był to rewatch po latach, bawiłam się znakomicie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

1095 + 1 = 1096

Tytuł: Rozważna i Romantyczna

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Melodramat / Kostiumowy

Reżyseria: Georgia Oakley

Czas trwania: 2h 11min

Ocena: 7/10

W weekend Różowa oznajmiła, że idzie do kina i jak ja nie chcę to nie muszę. A że spadło ze mnie wreszcie ograniczenie w postaci L4, a w domu dostawałem pierdolca, to stwierdziłem, że idę.

I na wstępie zaznaczę - wiem, kim jest Jane Austen, ale nie miałem z nią styczności (no dobra, miałem - wyjmowałem książki z paczkomatu i pakowałem je na prezenty dla mamy, ale to wszystko), także nie odniosę się do tego czy to jest dobra adaptacja, czy wiernie przeniesiono historię, itp. Będę pisał o swoich odczuciach odnośnie filmu. A zaznaczmy też - mężczyźni nie są targetem. Najlepiej o tym świadczy fakt, że sala kinowana była zapełniona w 3/4, a w szczytowym momencie było na niej tylko 5 facetów licząc ze mną. Ostatecznie została nas 4, bo Pan z obsługi tylko był zobaczyć czy wszystko działa i wyszedł.

Film opowiada historię kobiet z domu Dashwood, matki oraz 3 córek, które na skutek śmierci Pana Dashwood muszą zmienić swój styl życia. Ich dotychczasowe domostwo przejmuje syn z poprzedniego małżeństwa, który jest pod pantoflem swojej żony (świetnie zagrana postać, już po dwóch minutach stwierdziłem, że bym jej coś zrobił za te teksty, które gada, bardzo wkurwiająca postać). Nim wyjadą do nowego domostwa poznają jeszcze Edwarda, brata nowej pani domu, który przyjechał w odwiedziny. Tutaj pojawia się pierwsza niespodzianka (raczej tylko dla mnie, no ale może ktoś jeszcze będzie zaskoczony) - otóż zawsze myślałem Rozważna i Romantyczna, że tytuł ten nawiązuje do tylko jednej bohaterki. A tutaj okazuje się, że z 3 sióstr jedna jest rozważna, a jedna romantyczna. I to właśnie ta rozważna zakochuje się z wzajemnością w Edwardzie, ale nie wie jeszcze, że nie wszystko pójdzie zgodnie z jej planami, gdyż Edward jest związany obietnicą z pewną damą. Po przenosinach na wieś Romantyczna przedstawiana jest milczącemu pułkownikowi, który ewidentnie się zakochał, ale bez wzajemności, gdyż jej serce skradł lokalny szlachcic-lekkoduch. Mamy więc 2 trójkąty miłosne, które są główną osią fabuły, ta zaskakująca nie jest i jak dostałem wszystkie puzzle to je sam połączyłem i nci mnie nie zaskoczyło. Ale nadal bawiłem się dobrze. Ładne zdjęcia, ładne kostiumy, dobrze oświetlony, muzyka ciekawa z jednym zastrzeżeniem (jedna nuta baaaaardzo mi nie pasowała). Ogólnie ja wyszedłem z kina zadowolony, może nawet przeczytam kiedyś, mam od kogo pożyczyć 😉 Polecam na poprawę nastroju albo jesienny wieczór!

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk3piorunów

@Loginus07 Fajnie. Pamiętam, że przy jakimś wcześniejszym przeniesieniu tej powieści na ekran poległem, ale może tę obejrzę. Lubię takie historie gdzie jest miłość, zazdrość, jakieś plany, które się plączą. No i fajnie jak się nie ru⁎⁎⁎ją, bo już rzygam seksem wciskanym niemal na siłę do współczesnych filmów i seriali.

Gruba ryba1piorunów

@WatluszPierwszy

już rzygam seksem wciskanym niemal na siłę

oj tak Byczq!

I w sumie o tym nie myślałem, ale jak poruszyłeś ten temat to fakt, to na pewno zawyża ocenę, że nie było 15 minut scen erotycznych, które nic nie wnoszą, a pewnie nie są komfortowe dla aktorów

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Filmy

12piorunów

1094 + 1 = 1095

Tytuł: Jad

Rok produkcji: 1981

Kategoria: Horror

Reżyseria: Piers Haggard

Czas trwania: 1h 33min

Ocena: 6/10

Kryminalista planuje porwanie dziesięcioletniego Philipa dla okupu. Nie wie, że w domu chłopca znajduje się jadowity wąż.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Anime

17piorunów

1093 + 1 = 1094
Tytuł: JoJo's Bizarre Adventure (TV)
Rok produkcji: 2012
Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Supernatural
Czas trwania: 10h 24min
Ocena: 9/10

Tytuł oryginalny: JoJo no Kimyou na Bouken (TV)
Format: TV, 26 odc, 24min/odc | Źródło: Manga | Studio: david production | Ocena na AniList: 7.7/10 | AniList | MyAnimeList

Ale to było dobre. To jest takie absurdalne, zabawne i pomysłowe. I to nie jest sam czysty humor, pomysły na umiejętności czy przebieg walk są tak absurdalne, że nigdy nie wiesz co się zaraz stanie.
Oczywiście analizując to na poważnie można by się przyczepić, że w paru miejscach brakuje konsekwencji, ale pod kątem rozrywkowym świetne.

Kilka pierwszych odcinków wprowadzających było takie sobie. Kiedyś to dropnąłem na początku 2 odcinka, bo chyba pominęłem wyjaśnienie timeskipa i nie rozumiałem dlaczego przed chwilą się bili a teraz grają sobie w rugby i są kolegami.

Ciekawi mnie też tempo timeskipów w kolejnych sezonach, bo w 1 minęło już 100 lat i się zbliżamy do czasów współczesnych. Teraz popatrzyłem na rok wydania mangi i już dogonili w sumie, ciekawe.

Musiałem sobie przejrzeć wszystkie muzyczne referencje, bo ja skojarzyłem tylko acdc, zeppelin, dio i santane a tu wiekszosc nazw postaci sie do czegoś odnosi.

Mam nadzieję, że konwencja będzie utrzymana i kolejni protagoniści również będą się nazywać JoJo.

Chyba nadrobię do aktualnego sezonu szybciej niż tą aptekarkę, którą od miesiąca męczę.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


Osobistość2piorunów

To jest to anime z którego śmieszą mnie wszelkie memy i referencje ale totalnie nie mogłem tego przemęczyć i zawsze dropałem po paru odcinkach a robiłem kilka podejść. Chyba nie mój typ anime i tyle.

Sum1piorunów

Była kiedyś taką super stronka na FB która nazywała się FUCK Jojo's bizarre adventure, narzekali tam że to nie ma fabuły itp.

Jak dla mnie to jest za⁎⁎⁎⁎ste o tyle, że można po prostu wyłączyć mózg i enjoyowac:)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Seriale

16piorunów

1092 + 1 = 1093

Tytuł: W Głębinach

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Thriller / Fantasy

Reżyseria: Jesse McKeown

Czas trwania: 6x ok. 40min.

Ocena: 3/10

Serial stanowi dowód, że to co jest w TOP10 Netflixa i występują znani aktorzy nie zawsze jest dobre. Dziwny to jest serial. Powinna być tajemnica i dreszczyk, a w ogóle nie wciąga. Pomysł może i ciekawy (choć odgrzewany), ale realizacja słaba. A im dalej, tym dziwniej. Jedynym jasnym punktem jest rola Charliego Heatona ("Stranger Things"), któremu postać opóźnionego syna głównego bohatera wyszła całkiem zgrabnie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

15piorunów

1091 + 1 = 1092

Tytuł: Everytime

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Sandra Wollner

Czas trwania: 2h 1m

Ocena: 9/10

Dopiero po wyjściu z kina skojarzyłam, że ten film był na Nowych Horyzontach. No nic, nadrobione.

Potężna pozycja. Oglądało mi się wybornie, opowieść pod koniec ostro skręca, co wkręca spory szok, przynajmniej u mnie tak było, ale w sensie pozytywnej oceny na ogół obrazu.

Ella ma dwie córki, 17-letnią Jesse i młodszą Melli. Mają wyruszyć na wakacje, ale noc wcześniej Jesse wymyka się ze swoim chłopakiem Luxem. Dochodzi do tragedii.

Rok później znów wszyscy się spotykają, już bez Jessie - Lux mimowolnie szuka obecności matki jego zmarłej dziewczyny i siostry, zapewne burzony wyrzutami sumienia. Ale życie toczy się dalej, widocznie żałoba zaschnęła gdzieś w środku. Lux nie jest niemile widziany u Elli, nie przeszkadza jej nadmierna obecność nastolatka w ich życiu uboższym o jedną córkę.

Ella postanawia, że wyruszą w trójkę na te same wakacje, na które mieli wyruszyć rok wcześniej, tuż przed śmiercią Jessie. Tam dopiero kumuluje się w onirycznym klimacie żałoba, która zdziera strupy i domaga się swojego istnienia.

Wspaniały to był film, cudowny snuj codziennego życia, pogodzonych (czy w ogóle można być pogodzonym ze stratą dziecka?) z odejściem bliskiej osoby, który lekkim, prawie niezauważalnym krokiem zmierza do przedziwnego finału, którego nie musimy zrozumieć.

Musimy go poczuć.

9/10. Świetne kino, które w zastygnięciu emocji przejawia je w podskórny sposób. Niby w kinie czułam się jak neutralny obserwator, ale po seansie nie mogłam przestać myśleć o tym filmie i przeżywać go na nowo.

Nie dziwię się teraz już wcale Niemcom, że postanowili odrzucić "Ojczyznę" Pawlikowskiego (na rzecz Polski, hihi) i postawić na "Everytime" w wyścigu po tegoroczne Oscary.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

13piorunów

1090 + 1 = 1091

Tytuł: Czas, który nie nadszedł

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat / Sci-Fi

Reżyseria: Julia Rogowska

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 5/10

Akcja filmu dzieje się w świecie, w którym zdecydowana większość ludzi wybrała rewolucyjną kurację antygeriatryczną - czyli zachowują młodość do końca życia. Ci, którzy wybrali naturalny tok życia, starzeją się w specjalnie stworzonych ostojach.

Jedną z takich osób jest Sara, która jednak ma dość życia tam. To typ babki, która zawsze idzie pod prąd więc udaje jej się uciec z takiego ośrodka (owe ostoje przypominają trochę więzienia - reszta "młodego" społeczeństwa nie chce widzieć staruchów na ulicach, więc tacy ludzie nie mogą opuszczać ostoi).

W wyniku niespodziewanej okoliczności Sara, zamiast od razu wylądować na promie, który ją wywiezie w jakieś bezpieczne miejsce, trafia do miasta. Tam odnajduje Oskara, typa z którym kiedyś była mocno związana, ale ich ich losy rozdzieliły się gdy on wybrał pozostanie młodym. Oskar ma swoje życie, swoją partnerkę i tak sobie dogorywa do tzw. deadlajnu (czyli gdy skończy się jego okres przydatności - jego młode ciało po prostu umrze).

W Oskarze budzą się dawne uczucia i mimo, że Sara wygląda jak 60-letnia babka, postanawia jej pomóc.

Rozumiem wszystko, co chciano przedstawić w tym filmie: rozważania nad sensem starzenia się (w tym filmie zrozumiałam, jak bardzo może być przydatna starość, choćby w identyfikowaniu wieku - np. aktualna partnerka Oskara chyba nawet nie wie, że typowi za kilka lat skończy się okres przydatności - Oskar udaje przed nią, że Sara to jego matka). Do tego okres przydatności widocznie jest z góry narzucony, a starzy żyją aż umrą, jakkolwiek to brzmi.

Rozumiem też, że można postawić pytanie o wielkiej miłości i czy ona przetrwa gdzieś tam w ludziach mimo takich odchyłów w wyborze ścieżki życia.

Ale mimo to nie czułam tam zbyt wiele. Agata Kulesza w roli Sary jest znakomita, ale nie oszukujmy się - miała dziesiątki lepszych ról.

Razi też sterylność "młodych". Wyglądają jak sztuczni ludzie, zmuszeni do cieszenia się swoją młodością, brak w nich naturalności, którą mają dogorywający staruszkowie w ostoi. Co ciekawe, Oskar wraz z obecnością Sary też odzyskuje kawałek dawnej naturalności.

Więc jak widzicie, wszystko jest tu czarno-białe, wyłożone jak na tacy.

O wiele fajniejszy motyw odsuwanych staruszków pojawia się w brazylijsko-meksykańskim "Błękitnym szlakiem", gdzie co prawda nie ma motywu "młodości" ale też jest zamykanie starszych w enklawach i ucieczka przed takim losem.

Ale w gruncie rzeczy to dwa odrębne filmy, choć mają wspólne warstwy - Sarze nie spieszy się na drugi świat, wciąż chce żyć buntowniczo, po swojemu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

11piorunów

1089 + 1 = 1090

Tytuł: Tajny Agent

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Kleber Mendonça Filho

Czas trwania: 2h 38m

Bez oceny, bo pogmatwała mi się fabuła, a nie wiem czy chce mi się oglądać ten film drugi raz tak szybko.

Akcja dzieje się w Brazylii w 1977 roku, w czasach dyktatury wojskowej.

Głównym bohaterem jest Marcelo (Wagner Moura), naukowiec, który wraca do rodzinnego miasta Recife, próbując uciec przed prześladowcami i zapewnić bezpieczeństwo swojemu synowi. Wplątany w konflikt z wpływowymi ludźmi, staje się celem skorumpowanego systemu i musi walczyć o przetrwanie.

Mimo wszystko polecam, bo choć film dość długi, nie ciągnie się ani sekundy i jest tam wiele smaczków typu już na początku filmu: typ ze stacji czeka aż policjanci zajmą się trupem leżącym niedaleko, ale gdy w końcu przyjeżdżają to w innej sprawie. Albo kwestia wynajęcia cyngli za grubą kasę, którzy... za ułamek otrzymanej forsy rekrutują do zadania miejscowego podwykonawcę. No bajer, po prostu takie smaczki.

Wątków jest natrzaskane sporo, ciężko ocenić ile z nich jest potrzebnych do ogółu fabuły, ale w sensie obserwowania trochę absurdalnego świata tamtych czasach sprawdza się dość dobrze.

Dużo tu humoru, akcji i empatii dla głównego bohatera, który wręcz nie ma wielkiego wyboru i jest targany niefortunnym losem.

Czasem film skręca w inne rejony - jak na przykład motyw współczesny z odsłuchiwaniem taśm.

Ten miszmasz moim zdaniem trzyma się ledwo na trytytkach, ale trzyma się. Z 5 nominowanych do Oscarów najmniej mi się podobał, ale to nie jest zła ocena, bo poziom tam był przepotężny w tym roku.

Do obejrzenia na HBO.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Zawodowiec1piorunów

@Mahjong Też się pogubiłam i gdyby nie pomoc mojej dziewczyny, która temat zna dość dobrze, to bym miała problem z oceną, co mnie też skłania do wniosku że drugi seans za parę lat mogę bardziej docenić. W każdym razie Filho trafia na moją listę obserwowanych reżyserów