Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gory

Fanatyk

w Fotografia

180piorunów

Centrum Drogi Mlecznej nad Montana Roja na Fuerteventura.

Warunki nie byly najlepsze, photopills ocenil widocznosc galaktyki na 3/10, do tego nawialo chmur o zachodzie Slonca i bardzo wysoka wilgotnosc (caly sprzet byl mokry na koniec sesji, ja zreszta tez xD), takze wybralem lokacje blisko apartamentu, w razie jakbym jednak mial wracac z niczym ale to sie wiazalo z wiekszym zanieczyszczeniem swiatlem. Udalo sie zebrac 32 minuty materialu zanim zaczelo sie robic jasno (musialem poczekac, az Ksiezyc zajdzie). Sama gora to wygasly wulkan wysoki na 312 metrow, a nazwe zawdziecza swojemu kolorowi, nie daleko na polnoc sa tez wydmy, ale nie znajac terenu wybralem jednak "ubita" sciezke, zeby sie nie szwendac za duzo po nocy.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Góry

27piorunów

Siema,

Niedawne bieganie w :hiking_boot:

---------

Miejsce: Wiśniowa (Pogórze Wiśnickie)

Data: 23 maja 2026 (sobota)

Staty: 12.2km, 1h25, 390m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Brakujące odcinki szlaków łączące Ciecień (Beskid Wyspowy) z Lubomirem (Beskid Makowski). Czy warto? Ciężko stwierdzić.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić na parkingu w Wiśniowej (bezpłatny, ale raczej mały).

* Na pagórku Dziadkówka znajduje się cmentarz wojenny z I Wojny Światowej - zarośnięty, zaniedbany, nagrobki bezimienne i poprzekrzywiane. Szkoda.

* Przy niektórych domostwach latały luzem mało przyjazne burki, lepiej wziąć gaz pieprzowy na wszelki wypadek.

Co było fajne:

* Ten odcinek zielonego szlaku - prowadził przez rozległe pola i oferował piękne widoki na leżące na południu pagórki.

* Chyba pierwszy raz widziałem żółciaka na drzewie, i to tak okazałego.

Co było mniej fajne:

* Odcinki asfaltowe, zwłaszcza ostrzej nachylony fragment prowadzący na Lubomir, który mnie wyrypał i ledwo na niego wbiegłem.

W tym momencie można zadać sobie pytanie, czy warto tymi szlakami chodzić. Jeśli chodzi o trasę z Wiśniowej na Lubomir, to pewnie nie chciałoby mi się pokonywać tego odcinka i wolałbym zaparkować bliżej szczytu (tutaj). Gdybym miał pokonywać tę trasę tylko w jedną stronę, bez powrotu, to myślę, że byłoby spoko.

Inspirator1piorunów

A byłem niedawno w tamtej okolicy, tylko pomyślałem że nic super i tak tam nie ma.

W ogóle poza Śnieżnicą to chyba nigdzie nie byłem w północnej części Wyspowego :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Tatry

40piorunów

W Tatrach śniegu coraz mniej. W tym roku znika wyjątkowo szybko!

Zdjęcie wykonane 27 maja z Świnicy @ Paweł Dutka @ facebook

Inspirator8piorunów

W Karkonoszach podobnie - Śnieżka już dawno nie jest biała - resztki śniegu w zagłębieniach zostały.

Nawet Śnieżne Kotły, gdzie śnieg potrafił do lata leżeć (a nawet dłużej), teraz optycznie od dwóch tygodni w zasadzie czyste...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

91piorunów

Wrzucacie czasem swoje raporty z wyjazdów w teren. Dominują długie, wyczerpujące i zaczynające się o czwartej rano dlatego chciałem zarekomendować alternatywę trochę w stylu slow-life dla niedynamiczniaków bez gravela i garmina na rękę.

Miejsce prawie że odludne, jedno z niewielu, gdzie po odejściu stu metrów od głównej drogi panuje cisza a w nocy jest ciemno. Nie mówię tu o Bieszczadach bo o ile kojarzę to obecnie popularny kierunek i stopniowo się zaludniają.

Beskid Niski. Kiedy przejedzie się na południe od drogi 28 albo 993 zaczyna się inny świat. Z przeludnionej małopolski, gdzie domy stoją absolutnie wszędzie wjeżdża się w region, gdzie jest pusto. Wysiedlone i zrównane z ziemią wsie łemkowskie są obecne jedynie jako nazwa na mapie. Puste doliny, częściowo użytkowane łąki, możliwość pójścia zupełnie przed siebie i nie spotkania prawie nikogo.

Dla mnie Wysowa jest centrum wypadowym na okolicę. Zaletą jest knajpa z najlepszym serniczkiem (co ja mówię, porcja sernika jak pół bochna chleba, wczoraj wrzucałem fotę). Ale można znaleźć sobie jakąś inną miejscówkę. Choć w Wysowej jest sanatorium 😉

Nie ma kramów w stylu nadmorsko-zakopiańskim, jest parę knajp w stylu góralskim do których nie chodzę ale wystarczy wyjść kawałek na szlak albo jeszcze lepiej z niego zboczyć i jest się samemu w lesie. Trudno o jakieś spektakularne trasy i wykręcanie osiągów, wczoraj w cztery godziny zrobiłem ledwo 12 km ale w stylu psa wąchającego każdy kwiatek.

Ponieważ przeczyta to jakieś 20 osób nie boję się, że region zaleje fala użytkowników portalu zwłaszcza że większość mieszka gdzieś pod Bydgoszczą ale może komuś się przyda jeżeli szuka miejsca bez blichtru i zadęcia.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

32piorunów

Wczoraj wpadł pomysł, a dziś realizacja. Czyli nie śpimy lecimy💪. Wstałem z żoną o 6 igodzinie później siedziałem w aucie. Droga sprawnie i krótko po 9 parkowałem Auto w okolicach Kamieńczyka. Nieźle tempo, bez długich postojów. Raz na szybko w schronisku na bezalkoholowe i kanapkę. Ogólnie 4 godziny ostrego maszerowania przez schronisko pod Łabskim szczytem, na kotly, dalej na Szrenicę i w dół przez Kamieńczyk do autka. Tak jak lubię, a pogoda trafiona w 10. Miłej niedzieli kochani!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

40piorunów

Zamiast mu od razu do⁎⁎⁎ać konkretny mandat za wjazd nad Morskie Oko to dopiero teraz🤔
Polska policja to stan umysłu.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Góry

57piorunów

Noo dziś rekord 47min samochodem do Ustronia, wspaniała jest ta nowa ekspresówka S1 :smiling_face_with_3_hearts: Aa i do poniedziałku bez dzieci😎

Fanatyk4piorunów

Ja 15min do Bielska z Jastrzębia kiedyś. Xd chore to było. Ale wtedy był człowiek młody i głupi. Teraz już tylko głupi 😅

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Góry

60piorunów

Siema,

Gorcowanie z dzieciakami w :hiking_boot:

---------

Szczyt: Magurki (Gorce)

Data: 3 maja 2026 (niedziela)

Staty: 11.6km, 6h35, 540m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Wypad ze znajomymi, łącznie trójka dorosłych z trójką dzieci, w tym moje dwie Myszy. Czas przejścia - jak zwykle przy dzieciarni - mnożony razy dwa.

Informacje praktyczne:

* Samochód zostawiliśmy na tym parkingu (prywatne pole) w cenie 10 zł za dobę. Pokrzyżowało mi to plany, bo chciałem zaparkować gdzieś tutaj, ale ponoć nie można było wjeżdżać.

* Część trasy leży w granicach Gorczańskiego Parku Narodowego, jednak sam szczyt Magurki wraz z wieżą widokową są już poza nim, więc można tam rozpalać ogniska.

Co było fajne:

* Pogoda siadła jak złoto, a i przejrzystość była bardzo dobra, przez co można było nacieszyć oko ładnymi widokami oraz piękną panoramą Tatr.

* Trasa od wieży do wyjścia z GPN bardzo ładna - po drodze strumyczki, pomnik bombowca Liberator i stojąca obok chatka, małe oczko dla płazów. Dzieciom się podobało.

* Na miejsce jechałem bardzo malowniczą trasą, która była miłą odmianą od klasycznej Zakopianki (przez Dobczyce, Dąbie, Żerosławice, Mstów).

Co było mniej fajne:

* Jak zwykle przy wchodzeniu starsza Mysz musiała dramatyzować, marudzić i kwękać. Na szczęście wszystko przeszło, gdy teren się wypłaszczył.

* Ten odcinek pod górę, mimo kilku punktów z ładnym widokiem, był raczej bez szału. Asfaltowy fragment w drodze powrotnej na parking też na minus.

Wycieczka, mimo mniej ciekawych fragmentów, ogólnie na plus. Dzieci powyżej 4 lat powinny sobie na tej trasie poradzić (oczywiście z narzekaniem). Największym jej minusem pozostaje dla mnie jej odległość od mojej miejscowości - przynajmniej 2h drogi - i z tego względu będzie to raczej ostatni mój raz w tym miejscu na dłuższy czas.

Inspirator1piorunów

Trasa super, a Gorce to najlepsze góry Małopolski i nawet nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym. Luźno top 3 gór w polskich Beskidach (obok Bieszczad i Beskidu Niskiego), a fanboye polskich Tatr czy Pienin niech ciągną fiflaka xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

79piorunów

Zdobądź KGP z Zielczanem - poradnik cz.4 - Głuszyca i okolice

Poradnik KGP część IV - Głuszyca i okolice W tej części zajmiemy się, w mojej opinii, najbardziej tajemniczymi górami w Polsce, czyli Sowimi, oraz kilkoma szczytami z okolic. Jazda z górami! Kiedy byłem? Na Boże Ciało 2024. Piątek wolny do zrobienia pomostu, a potem także poniedziałek, żeby nie