vrkrGruba ryba
7piorunówJedna baba drugiej babie wsadziła w tralala grabie.
@vrkr czy zabiła, nie zabiła, ale trochę osłabiła
vrkrGruba ryba
7piorunówJedna baba drugiej babie wsadziła w tralala grabie.
@vrkr czy zabiła, nie zabiła, ale trochę osłabiła
GreenzollTytan
20piorunówNotatka to przyszlego mnie
Nie kladz sie spac o 6 wieczor na delegacji bo wstaniesz o polnocy…
@Greenzoll kładź się o północy, wtedy wstaniesz o 6 rano" xD
@NiebieskiSzpadelNihilizmu tragedia jakas, juz prawie caly internet przeczytalem z nudow
@Greenzoll sklepy otwierają za chwilę, pora na wycieczkę
Ja bym doleżał;) robię czasem takie sesje do 16h.
evilonepGURU
29piorunówWidzę, że na moim koncie pojawiła się ranga GURU, na kilkanaście dni przed 4. hejtourodzinami.
Gównowpisy zrobiły swoje. W ramach grywalizacji traktuję tę rangę jako ostatnią, następnych już dla mnie nie ma. W wersji podstawowej była to najwyższa ranga, potem doszły te lidery, mistrze, wyzwania. To już są dodatki gamifikacji tej stronki. To są DLC.
Game over. Główna kampania fabularna mojej postaci w serwisie dobiegła końca, a i sam gracz po tak długiej sesji czuje już powoli zmęczenie materiału.

śpij słodko
@evilonep e tam, dlc dlckowi nierówne :smiley:
nobodysFanatyk
2piorunówlubiespacFenomen
7piorunów
@lubiespac wszystko zapierdala tylko tak szybko jak sami na to pozwolimy 😉
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Podobno kiedyś tak szybko czas nie leciał
npnptcnFenomen
18piorunówŚmieszki heheszki, ale naprawdę jestem w samym środku pokolenia (rocznik 90), które ogarnia kompa i wszelakie elektroniczne sprzęty, zarówno od strony fizycznej, jak i systemowej.
Ani młodzi nie wiedzą co robią, na czym robią i że są tam jakieś opcje i możliwości, ani starsi nie wiedzieli. Wszystkim teraz trzeba pomagać. Zarówno młodszej siostrze i jej wszystkim kolegom i koleżankom, jak i rzecz jasna rodzicom etc. Nikt nic nie wie, już sama drukarka przerasta możliwości, jak sterownik odmówił posłuszeństwa, bo drukarka nie ma roku jak lapek, tylko 10 lat i trzeba dograć coś w pół minuty, co istnieje, ale się o dziwo samo nie ściągnie.
Dodatkowo długi czas na wsi nie było internetu (coś koło 16 roku życia mnie podłączyli do kroplówki, od której się odpiąłem chyba nawet na 1 dzień do dzisiaj), a i kompa miałem stosunkowo późno wśród rówieśników, ale z nudów tyle grzebałem zarówno w systemie, jak i kombinując ze sprzętem (chodzenie z dyskiem do kumpli i pierwsze otwieranie magicznej skrzynki), nauczyło tego wszystkiego samo.
Uważam, że to bardzo przydatne umiejętności i o ile starszych rozumiem, to młodszych już niespecjalnie. Chyba zbyt duży dostęp do neta odbiera tą chęć grzebania w samym sprzęcie z którego korzystają.
A może to tylko ja taki jestem? Bo w sumie idąc dalej, to jak mi podpięli w końcu neta, to nie czatowałem po czateriach i onetach, tylko byłem zajarany tym jak są zrobione stronki i zaczynałem robić swoje xD Tak zaczęła się przygoda z webdevem. Zawsze w c⁎⁎j interesowało "jak to jest zrobione" i jak działa.
Cieszy mnie, że w zasadzie mimo osiągnięcia wieku lenistwa umysłowego, nadal mi się chce uczyć i poznawać te nowe pierdy. Stąd nie patrzę na AI jako zagrożenie, a się z nim bawię i coś tam nawet już się zarobi w niecodzienny sposób 😉
A wiem, że tu sporo osób w podobnym wieku, to zapewne u części jest podobnie.
@npnptcn kupiłem retro konsolkę i młody lat 9 przechodzi na niej Pokemony fire red xD
Ile tam było dramatów- tata zapisałem grę a wczytuje się z samego początku... Albo "Tata straciłem sejwa bo zapisałem ekran startowy a miałem już dużo zdobyte". I radzi sobie- mocny vibe naszej młodości- wiadomo to nie do końca to samo ale gra bez solucji, bez dostępu do internetu (smartfon najszybciej dostaną mając 15 lat) i przeżywając sprzętowe rozterki- bo ta gra działa dobrze, ta średnio a w wormsach nie widać kto należy do jakiej drużyny xD
Muszą być małe trudności- tam gdzie tarcie tam rodzi się rozwój.
@AdelbertVonBimberstein - a tam gdzie tarcie zmniejszone to się rodzą dzieci :rolling_on_the_floor_laughing:
@AdelbertVonBimberstein jak masz mądrego tate, to niezależnie od okoliczności wyrośniesz na ludzi. A przynajmniej dostaniesz dobry start, z którym zrobisz już co zechcesz. Ty do nich należysz 😉
Niech kminią i się uczą, dobrze im to zrobi. Choć już mówiłem ci to kiedyś, żebyś im nie robił bana na smartfona, tylko dawał się bawić i nauczyć, a żeby na własność dostali z czasem. Niemniej niech wiedzą jak obsługiwać wcześniej :grinning: Bo to trochę jak z pisaniem na klawiaturze - im później, tym trudniej, więc dać się zaznajomić z systemem, z ekranem, niech nawet pograją w gierkę smartfonową. Tylko żeby nie miały w kieszeni całą dobę i lampiły jak jeż w kasztana.
@npnptcn znają, bawiły się, a rolki to i małpa umie przewijać.
@AdelbertVonBimberstein nie mówię o takim podłym korzystaniu xd Mieć kurwa taki wynalazek i przewijać rolki. To już upośledzenie.
@AdelbertVonBimberstein bardziej też chyba chodzi o komunikację z rówieśnikami i żeby w szkole nie byli pokazywani palcem jako :
- Te dzieciaki, bez smartfona.
SolarFenomen
3piorunówhttps://youtu.be/RKp2ofChPDA?is=6DSkC3v3gz5I6tzt
Co sądzicie o tym przypadku

Modelowanie przykład pedalarza. Miał 10 okazji żeby przepuścić kierowcę ale uparł się blokować drogę. Nawet jak ciężarówka mu zrobiła przejazd to go sumienie nie ruszyło.
Sam jestem rowerzystą ale takich zjebów nie trawię.
@Solar gość ma stromy podjazd i nie chce być minięty na żyletkę. Sam się nauczyłem jechać właśnie w takiej odległości od prawej krawędzi jezdni rowerem albo inaczej- kierowcy mnie tego nauczyli zaaaapierdaaaalaaaając na żyletkę obok bo nie można poczekać aż będzie możliwość minąć mnie bezpiecznie. Więc siłą rzeczy wyprzedzi mnie teraz tylko gdy będzie miał bezpieczną możliwość bo inaczej mu nie ustąpię.
Chociaż zdarza mi się zjechać i puścić kilka samochodów ze sznurka.
W Norwegii to normalne jest, że jadą za tobą tak długo (nawet jak trzymasz się mocno prawej strony) aż będą mogli cię wyprzedzić sporym łukiem. Zarówno pieszych jak i rowerzystów (byłem w obu pozycjach i byłem zszokowany kulturą jazdy).
@AdelbertVonBimberstein W 0:14 ma po prawej obszerny zjazd na jakąś posesję gdzie mógłby bezpiecznie przepuścić samochód i nawet by nie musiał zwalniać. Że tego nie zrobił to złośliwość i normalne chamstwo.
@AdelbertVonBimberstein zaskakujące jest to, że nawet mając dwa wolne pasy, kierowcy wyprzedzają ledwo muskając równoległy pas kołami. Można jechać niemalże poboczem, a samochód śmignie miziając lusterkiem mimo 10 metrów pustej drogi z lewej strony
@AdelbertVonBimberstein dobrze, że chociaż jedna osoba nie twierdzi, że pedalarz najgorszy. Chłop walczy na podjeździe na asfalcie o szerokości samochodu, jakby tam zjechał gdzie to by się skończyło w końcu tym, że przy mijaniu by się wypierdolil w tych SPD, bo by zabrakło impetu na dalsze kręcenie. Aczkolwiek muszę przyznać, że ja w podobnych momentach jednak wykorzystuje infrastrukturę i zapewne bym zjechał na ten wjazd na posesję. No niemniej stoję po stronie kolarza rutaj
ostrynacienkimGruba ryba
9piorunówMam to haha ahaha #papaj #gownowpis

lubiespacFenomen
3piorunówChcecie przepis na szybki kompot
Gotujecie wodę dodajecie dżemu i macie kompot xd
#gownowpis
@lubiespac Genialne! 😊
evilonepGURU
5piorunówJak dam pioruna nawet przez przypadek to już go nie zabieram, bo nie mam zamiaru się w piekle poniewierać hehe
Pioruna odjecie, to w c⁎⁎ja cięcie.
@Dynamiczny_Edek Pioruna zabranie to w chuja granie.
nobodysFanatyk
9piorunówOstatnio wyświetla się reklama nowego modelu. Wiadomo, gusta są różne, ale kiedy na niego patrzę to cofa mi się twarogiem. Brzydszego w tym roku nie widziałem.
Jak dla mnie
51 głosów

@nobodys GÓW NOA 5
DzejZiOsobistość
47piorunów#praca #berlin #taras #chwalesie
Ahhh plecy już dają o sobie znać. Trzeba było zostać lekarzem. Taras prawie gotowy, ścieżki, donice też już prawie stoją. Ale do zrobienia jeszcze sporo. Jak nie nawodnienie to mur. Czy wyjdzie ładnie... Zobaczymy. Póki co architekt prosi o wizytówkę, a żona właściciela robi fotki.

@DzejZi myślałem, że tam mieszkasz
@DzejZi Pięknie ❤️
lubiespacFenomen
1piorunówA co to jutro w Wawie za impreza? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
lechaimGruba ryba
12piorunówNajgorzej, to jak zapomnisz, ze podniosles deske, i usiadziesz na zimnym sedesie.
Sikorski przynoszą szczęście
kubex_to_jaGruba ryba
34piorunówA teraz mi ptoszek do garażu wleciał i myśli że przez szybę ucieknie. Brama 6m otwarta, a ten woli walić w szybę. Co za dziwny dzień dzisiaj

@kubex_to_ja dziwny jest ten świat
kubex_to_jaGruba ryba
37piorunówK⁎⁎wa! Rozlałem cały kubek kawy na laptopa :confused: zawsze k⁎⁎wa coś
Się nie i się nie piję przy laptopie
@kubex_to_ja ksywka zobowiązuje 😉 a tak serio, to dlaczego nie robią głównych części przy monitorze zamiast przy klawiaturze
WatluszPierwszyFanatyk
144piorunów#pracbaza #depresja #zdrowiepsychiczne #chcewyjsczbagna
Jednak warto czasami zagrać z pracodawcą w otwarte karty. Gdy na dobre podjąłem dwa lata temu kolejny raz leczenie psychiatryczne i terapię byłem w rozsypce. Poszedłem na zwolnienie a wracając do pracy uznałem, że nie jestem w stanie pracować z biura. Po prostu potrzebowałem i niestety nadal potrzebuję swojej przestrzeni, ciszy i domowej rutyny a w owym czasie potrzebowałem najbardziej np. możliwości położenia się na pół godziny na kanapie. Pomyślałem, że raz kozie śmierć i nie ma co grać w ch...ja, tylko twardo powiedzieć jak jest. Szefowa działu dała zielone światło i wylądowałem w grupie pracujących zdalnie. Dziś dostaliśmy info, że wszyscy zdalni mają wracać do biura w ciągu kilku tygodni. Wszyscy ale nie ja. Otóż mój pracodawca uznaje, że by dbać o moje zdrowie psychiczne mogę, jeśli chcę, nadal pozostać w trybie tzw. home office. Mam jedynie wrócić na kilka tygodni w związku ze szkoleniami i wdrażaniem w inne niż dotychczas obowiązki.
Jaki jest wniosek? Po kolei. Od wielu osób słyszałem "tylko nie mów, że się leczysz, bo cię wezmą za wariata", "nie mówi, że psychiatra, bo...". Zawsze argumentowałem, że na zwolnieniach pracodawca i tak widzi, jakiej specjalizacji lekarz je wystawił, nie wie jedynie o jednostce chorobowej itd. Ja powiedziałem otwarcie na co się leczę i jakiej skali mam problem.
Na prawdę nie warto grać w kulki, ukrywać itd. trzeba otwarcie mówić o co chodzi. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy może, ale myślę, że wielu tak.
Swoją drogą na prawdę się cieszę, bo praca z domu bardzo mi dobrze robi na psychikę i po prostu dzięki niej lepiej funkcjonuję na co dzień.
Ot taki #gownowpis
@WatluszPierwszy Ech, pamiętam jak kiedyś pracowałem zdalnie w jednej pracy, normalnie można było wstać na 9, odpalić daily pół godziny później, zjeść sobie na spokojnie śniadanko, na spokojnie się poopierdalać, gdy wszystko co miałem zrobić zrobiłem. To se ne vrati ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@yourgrandma tego rodzaju plusy też są niezaprzeczalne. Na 6:00 wstaję o 5:30 mycie mordy, jakaś buła, kawa a wszystko to na spokojnie. Jak dzieciaki i żona wyjdą, to mogę odpalić muzykę z głośników 😉 No i mam ciszę i spokój dookoła. Nie ukrywam, że nie lubiłem nigdy tych biurowych rozmów przy kawusi.
I bardzo dobrze
coraz więcej się mówi o problemach psychicznych na szczęście
lubiespacFenomen
6piorunówHejnał

jure rakstar
jajkosadzoneGURU
5piorunówUwielbiam te zapisy finansowe z systemow instytucji.
Dostalem dzisiaj od pge email,ze mam rachunki do zaplacenia- mysle sobie wtf,przeciez wszystko oplacam w terminie,a mieszkanie stoi puste,wiec nie ma opcji,zeby byla jakas doplata.
Takiego wala jak polska cala- link do platnosci.
Klikam,nie dziala.
Odswiezam,sprawdzam- nie dziala.
Osobna wiadomoscia( wtf,zawsze jest w tej samej sa zLaczniki z faktura,rodo i ta pozostala papierologia) okazuje sie,ze jednak nie ma doplaty.
Bardzo to k⁎⁎wa czytelne xD

@jajkosadzone jak sprzedawałem mieszkanie to miałem zagwozdkę co z tych moich niedopłat, o których ciągle dostawałem info, wyniknie. Jako, że ostanie około 3 lata miałem ciągle niedopłaty po 50-200 złoty, to zwiększyłem przelewy o jakieś 10-20% w stosunku do przysyłanych faktur. Wciąż za każdym razem jak przysyłali rozliczenia faktury przewidywanej z faktycznym zużyciem to była niedopłata....
W ogóle mnie nie zaskoczyło, jak się okazało, po zakończeniu umowy, że mam zwrot z tauron 2tys i z pge 4tys. Tam nietęgie głowy pracują nad analizą danych.
WysokiTrzmielAutorytet
9piorunówOwcen wróć do zagrody adminów!
Jak ptysie się zorientują, że nikt nie usuwa anty ukraińskich wpisów, to nas zadepczą tą prymitywną propagandą.
dajcie czlowiekowi odpoczac, koles za darmo robil za nianke