Jutro pośpię do oporu więc pewnie wstanę przed 8⁰⁰ xD
Potem siłownia, mycie, spakować torbę, opuścić pokój chyba do 12⁰⁰ mam czas, potem idę na obiad, posiedzę na recepcji może zagram w bilard no i lecimy do kraju.
* Zjedzone: 4 650 kcal
* Spalone: 4 650 kcal
* Kroki: 22 800
* Rower: 15 km po zakładzie w pracy
* Bieg: 12 km
* Książka: niewiele, ale już ją kończę- na szczęście.
Czekolady muszę kupić bo syn prosił. Dżemory dla córki już dawno mam. Też lubię norweskie dżemory.
Komentarz usunięty








