Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gastronomia

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Sanepid sprawdził ponad 300 lokali z kebabem. Znamy wyniki kontroli

Małopolski sanepid przeprowadził kontrole w ponad 300 lokalach z kebabem. Akcja trwała ponad dwa tygodnie. Co znaleziono w lokalach oferujących jedno z ulubionych dań Polaków? Można się zdziwić. [...] – Od 14 do 28 marca 2025 r. przeprowadzono ponad 300 kontroli sanitarnych w punktach

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

W moim mieście otworzyli nową pizzerię. Sieciówka, nazwy nie podam. Miasto średniej wielkości. Dużych perspektyw tutaj nie ma. Jak zarabiasz, to albo własny biznes, albo handel B2B w regionie, albo jesteś inżynierem w tym przemysłowym mieście lub pracujesz zdalnie.

Ceny? 45-55 zł za pizzę włoską. Koszt wytworzenia jest śmiesznie niski. Taka pizza w piecu robi się krótko, zawiera ledwie kilka składników. Może i droższych niż najtańszy ser, ale przy średnicy 32 cm i włoskim stylu tworzenia placka, nie jest tego nawalone jak w przypadku amerykańskich "pizzo-zapiekanek".

Dlaczego w Polsce tak przepłacamy za jedzenie? Gdyby obliczyć marżę na pizzy, jest ona gigantyczna. Za 45-55 zł w tym mieście można zjeść polędwicę wieprzową z talarkami i miską sałatki ze świeżych warzyw lub 2 daniowy obiad. Tutaj koszt produktów, jak i samej pracy personelu i przyrządzenia jest nieporównywalnie wyższy. Pizza włoska w piecu robi się max kilka minut.

Przy najprostszej pizzy wystarczy ciasto, sos pomidorowy, ser i oregano. 3 minuty i gotowa. Mimo to kosztuje ona 44,99.

Polacy absolutnie nie są świadomymi konsumentami. Czy ich stać? Naturalnie ich nie stać w dużej ilości przypadków na taki wydatek. Ale chodzą, bo nie chcą pokazać, że nie mają. Chodzą, bo nie chcą być gorsi od tych na zachodzie. Chodzą, bo nie chcą sobie odmawiać jakiejkolwiek przyjemności w tym kraju, w którym tyle ich dobija.

Dla przykładu: Koszt takiej pizzy w Niemczech to jakieś 50-60 zł, do 70 zł. Przy zarobkach kilkukrotnie wyższych. Fajny przykład pizzerii z Hamburga (porównujemy to do miasta, będącego na jego tle pipidówą), gdzie identyczna Margherita kosztuje 51,60 zł. Czyli tylko o jakieś 6,60 zł drożej XD

Patologia.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Wirtuoz

w Biznes

9piorunów

Cześć!
Dawno mnie tu nie było, mam garść nowości z

* Dodaliśmy język angielski!
Odświeżyliśmy interfejs* -> jesteśmy z niego szczególnie dumni sprawdźcie sami: www.tippin.pl
* Dodaliśmy zarządzanie personelem dla biznesu!
* Wyeliminowaliśmy kilka problemów!

Garść przydatnych linków: https://linktr.ee/tippin.pl

Pozdro dla całego Hejto!

Pokaż więcej komentarzy (1)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Dlaczego Polacy się tak do d⁎⁎y odżywiają? Szczególnie ci 35+. Pytam serio. Całkowity brak wiedzy na temat żywienia, kupowanie gównianych produktów. Jestem na jakiejś grupie, gdzie ludzie dzielą się tym co gotowali (dla inspiracji, lubię pichcić) i jestem załamany xD 90 % contentu to jedzenie syf. i albo strasznie tłuste obiady, albo po prostu niezdrowe żarcie.

Dziś na grupie typ wrzuca 2 białe bułki z : salcesonem, PASZTETOWĄ i do tego grube parówki (serdelki), herbata malinowa Saga z cukrem i ludzie w komentarzach jakie super śniadanko XDDDD

To jest właśnie to jak jedzą Polacy. Obiady smażone na litrach oleju, a 3-4 inne posiłki? Szproty w oleju, konserwy w puszce, frytki, nuggetsy z paczki, sosy łowicz ze słoika, ser smażony z kminkiem w kubku, paczkowane wyroby seropodobne, jogurty z masą cukru, frytki, kajzerki, zupki chińskie, mrożone pizze/zapiekanki, pizzerki , drożdżówki, tłuste kiełbasy, pasztetowa, paszter firmowy i tak dalej.

Powyżej wymieniłem sporą część produktów które obserwuje na taśmie u ludzi, którzy robia zakupy, jak nie idę do samoobsługowej. W biedronce jeszcze jako tako, ale jak zajdę do dino, to jest w 100 % to o czym piszę.

Pierwsza rzecz jest smutna, że żeby jeść w tym kraju zdrowo, trzeba niestety przymnajmniej nieźle zarabiać.

Druga rzecz jest taka, że Polacy nie mają kompletnie wiedzy na temat jedzenia i często dziwią się, czemu tyją, bo nie jedzą wcale tak dużo. I serio nie wiedzą jaka jest tego przyczyna.

Do tego te kebaby z kulą mocy raz na jakiś czas jako jedzenie na mieście. Totalnie przeżarte kubki smakowe, raczej nie do odratowania. Dlaczego?

Bo gdyby mieli jeść tak, że: Jogurt naturalny/serek wiejski zamiast słodkiego Danone, pieczywo z ziarnami zamiast pszennego chleba, smażenie mięsa bez panierki na 2 łyżeczkach oliwy zamiast w głębokim oleju z panierką, jedzenie warzyw i owoców, płatki owsiane zamiast czokoszoków, herbata bez cukru, mozarella w kulce zamiast sera żółtego światowid, to by chyba się porzygali xD

Sum16piorunów

@Lopez_ Pierwsza rzecz jest smutna, że żeby jeść w tym kraju zdrowo, trzeba niestety przymnajmniej nieźle zarabiać.

Nie. Trzeba mieć trochę rozumu i zaradności życiowej, a przede wszystkim trzeba chcieć.

Mam natomiast dwie rady - po pierwsze przestań się nad tym roztrząsać, bo ani nie masz na to wpływu ani nic tego nie zmieni. Po drugie - od sera światowid się odkoleguj, taki sam ser żółty jak każdy inny - zarówno kalorie, skład jak i makroskładniki, a do jakości surowca czy w tym czy innym serze nie masz zbytnio wglądu. Syf zdarza się wszędzie ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Wiadomości Polska

72piorunów

Znikają kolejne wege lokale, nowe się nie otwierają. Koniec "zielonej rewolucji"?

Duże miasta mogły się pochwalić sporym wyborem wegeteriańskich i wegańskich lokali. Teraz, gdy znikają kolejne lokale z kuchnią roślinną, a nowych nie przybywa pojawiają się głosy, że nic dziwnego, bo ‘’zwykłe’’ restauracje mają już ciekawą ofertę wege, a ''bezmięsnych'' klientów jest zbyt mało, by

Debiutant

w Dyskusje

6piorunów

Szukamy restauracji w Krakowie na ekskluzywną kolację firmową dla ważnych gości. Zależy nam na eleganckim wystroju, wysokiej jakości jedzeniu i dobrej obsłudze. Miejsce musi robić wrażenie, bo chcemy zapewnić naszym partnerom biznesowym wyjątkowy wieczór. Czy ktoś może polecić lokal, który spełnia te wymagania?

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Historia

10piorunów

Historia jednej fotografii z Bazy Zdjęć PAP: pieczarki zamiast parówki, czyli polskie fast foody lat 80.

Dziś wybór fast foodów jest ogromny – można je kupić na ulicy, w barach i restauracjach czy z dostawą do domu. Na początku lat 80., gdy punkty z jedzeniem serwowanym na poczekaniu zaczęły w Polsce licznie powstawać, w bułkach królował farsz z pieczarek. Parówki były towarem luksusowym. Za początek

Gruba ryba

w Gównowpis

16piorunów

Byłem w pizzeri, tej co zwykle. Ten sam zestaw co zwykle (pizza, jakaś pasta, dwie kawy) przed świętami 120 pln, dziś 160 pln.

Aż się zapytałem kelnera czy się nie j⁎⁎⁎ął.

Zastanawiam się, kiedy mi się "możliwości zarobkowe" na to Monaco Europy skończą.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

59piorunów

Dżizus kurła, ja pi⁎⁎⁎⁎le.

Żona wróciła z pracy (pracuje w kawiarni) i opowiada:
Przychodzi rano gość, zamawia kawkę, płaci i siada. Kończy kawę i idzie do toalety. Mija 15-20 minut i gość wybiega z kibla, bez słowa nie oglądając się za siebie, jakby go ktoś gonił.

Może zostawił w domu włączone żelazko? Zapomniał o ważnym spotkaniu? Albo przeczytał że jest promocja 6+6 na Harnasie w Biedrze?

Otóż nie.

Chłop obsrał i zatkał cały kibel. W związku z czym postanowił z godnością i honorem się ewakuować xd Ciekawe, czy jeszcze kiedyś tam przyjdzie ten kakaowy książę xd

Z farszem koledzy i koleżanki xd

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

40piorunów

Przy niedzieli dostałem flashbacków z czasów jak w rajtuzach wpatrywałem się w szkło kinaskopu telewizora Elemis. Oglądałem od przedszkola do Opola i czekałem na blok bajek z carton network w ogólnopolskiej telewizji. Czasami mama wtedy podejmowała decyzje i oznajmiała że dziś będzie pizza na kolację. Były to początki dwutysięcznych, a pizza to był placek grubości 0.5 cm i czterocentymetrowa warstwa sera, pieczarek, szynek, kiełbas, cebuli i warzyw. 20 lat później się dowiedziałem że w USA mówią na to detrod style pizza. Wg mnie bardziej to zapiekanka niż pizza ale w oparciu o przepis odtworzyłem to cudo gastronomi początku już nie ludowej Rzeczpospolitej. Co prawda ja zrobiłem sos czosnkowy ale z tego co pamiętam to mama podawała z keczupem nadwiślańskim firmy reypol.

Osobistość2piorunów

@AmAd Ojciec się kiedyś bawił w robienie pizzy ziemniaczanej (tutaj obrazek Włocha strzelającego w głowę).
Też była gruba, tak jakbyś na babkę ziemniaczaną dał pomidorów, sera i dodatków.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Debiutant

w Dyskusje

0piorunów

Czy istnieje jakiś ogólnodostępny mega ostry sos na pizzę/zapiekankę i podobne, który kupię w Biedronce/Lidlu/Polo Markecie/Carfourze? Z tego co widzę, to mizerny wybór jakiegoś chłamu Roleski czy inne Develeye i trzeba skakać przez obręcze i zamawiać w necie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Lifestyle

2piorunów

David Gaboriaud: Według przewodnika Michelina poziom kulinarny polskich restauracji jest coraz wyższy.

David Gaboriaud jest pod dużym wrażeniem ewolucji kulinarnej, jaka nastąpiła od momentu jego przyjazdu do naszego kraju. Jak zauważa, polska scena gastronomiczna przeszła ogromną transformację. Na uznanie zasługuje różnorodne menu, ale także sposób podania potraw, podejście do klienta i stylowy

Osobistość

w Ciekawostki

8piorunów

Każdy Polak tu jadł, ale czy wiesz skąd się wzięły?

Kultowe knajpy ze zdrowym jedzeniem, a może śmierdzące lokale, w których sztućce przed kradzieżą zabezpiecza się łańcuchami? Choć bary mleczne kojarzą się z czasami PRL-u, to ich historia jest dużo starsza. To polski fenomen kulturowy, którego potencjał wciąż nie został właściwie wykorzystany. Fot.

Mistrz

w Hydepark

260piorunów

Dobra, pal licho tę zbójecką doliczoną opłatę dla grup +10%.
Ale no kurła, "symboliczny" 1% na rośliny w knajpie to już lekka przesada xD Za co jeszcze mam płacić? Za ręczniczki w toalecie i składkę na fundusz remontowy stolików?

Inspirator2piorunów

@Wrzoo we włoszech jak zamówisz kawę przy ladzie masz cenę x, jak usiądziesz przy stoliku to do ceny x doliczają serwis - czytajcie k⁎⁎wa regulaminy i promocje przed zakupem

Pokaż więcej komentarzy (68)