Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#geopolityka

Fanatyk

w Wiadomości Świat

5piorunów

Prezydent Donald Trump przedstawił kontrowersyjny plan zniesienia Urzędu Skarbowego (IRS) i zastąpienia podatku dochodowego systemem opartym na cłach. Oto najważniejsze informacje na ten temat:

Główne założenia planu Trumpa

* Całkowite zniesienie federalnego podatku dochodowego
* Utworzenie nowej agencji o nazwie "External Revenue Service" (Zewnętrzny Urząd Skarbowy), która zajmowałaby się pobieraniem ceł i innych przychodów zagranicznych
* Przerzucenie ciężaru podatkowego na "outsiderów" poprzez wprowadzenie wysokich ceł na towary importowane

Uzasadnienie i cele
Trump argumentuje, że:

* System oparty na cłach funkcjonował skutecznie w przeszłości (1870-1913) i doprowadził do największego bogactwa w historii USA
* Nowy system pozwoliłby Amerykanom zachować więcej zarobionych pieniędzy
* Cła miałyby chronić amerykańskie miejsca pracy i fabryki przed zagraniczną konkurencją

Krytyka i wątpliwości
Eksperci wskazują na potencjalne problemy:

* Podatek dochodowy stanowi obecnie około połowę z 5 bilionów dolarów rocznych przychodów rządu federalnego
* Nie jest jasne, czy przychody z ceł byłyby w stanie zrekompensować utratę wpływów z podatku dochodowego
* System oparty na cłach mógłby nieproporcjonalnie obciążyć gospodarstwa domowe o niższych dochodach1
* Wysokie cła mogą prowadzić do wojen handlowych i wzrostu cen dla konsumentów1

Obecna sytuacja

* Sekretarz Handlu Howard Lutnick potwierdził, że celem Trumpa jest zniesienie IRS
* Plan jest częścią szerszej strategii podatkowej, która obejmuje m.in. obniżenie podatku od osób prawnych i zniesienie podatku od nieruchomości
* Propozycja pojawia się w kontekście zbliżającego się wygaśnięcia kluczowych przepisów ustawy o cięciach podatkowych (TCJA) z końcem 2025 roku

Pomimo kontrowersji, plan Trumpa dotyczący zniesienia IRS i zastąpienia podatku dochodowego cłami pozostaje jednym z głównych punktów jego agendy gospodarczej na drugą kadencję prezydencką.
-----------
perplexity 20-02-2025

Autorytet5piorunów

Czy on właśnie wyciągnął argument że system cłowy działał w czasach kiedy nie było samochodów spalinowych, samolotów, przepływ towarów był niewielki a dolar był powiązany ze złotem?

Największe bogactwo to były wojny światowe gdzie mocarstwa europejskie rzuciły się sobie do gardeł i same się wyeliminowały. Gdyby nie to to USA musiałoby walczyć na rynkach z Europą a tak to weszli na puste miejsce i je zagospodarowali.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Fajna akcja na reddicie, w związku z aktualną sytuacją geopolityczną, dotycząca stawiania na to co europejskie i wyprodukowane w UE - https://www.reddit.com/r/BuyFromEU/

Osobistość1piorunów

Nawet jak ktoś chce to w wielu aspektach nie ma wyjścia.
Przykład smartfony i aplikacje bankowe wymagające iOS/android z usługami google.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Ukraina

28piorunów

Mam takie małe przemyślenie po czytaniu takich nagłówkow.
Smutne to wszystko - silny wobec słabych, słaby wobec silnych.
Grożenie takiej Danii czy Ukrainie na arenie międzynarodowej jest łatwe, bo te kraje nie mogą się same obronić. I każda byle łajza tak potrafi.
Ale żeby otwarcie postawić sie takiej Rosji czy Chinom, to już trzeba pokazać, że ma się jaja ze stali i takie proste nie jest, bo grożą za to konsekwencje.
No i zgadnijcie, które wybrał Trump 🤡
Czy my skądś tego już przypadkiem nie znamy?

Fanatyk

w Hydepark

64piorunów

dzisiaj u Jake'a Broe godzinny wywiad z Caolanem Robertsonem, młodym Irlandczykiem, obecnie reporterem wojennym. opowiada jak ostatnio zdążył być w Chersoniu i relacjonować jak ruscy polują dronami na cywili, w Syrii gdzie przypadkiem nagrał zeznania jak ruscy zastraszali i torturowali świadków w procesach o zbrodnie wojenne (dzięki czemu niektóre śledztwa ruszą od nowa), a obecnie w Kursku, gdzie na przykład pod ciągłym ostrzałem w Sudży pyta rusków szabrujących sklepy jak im się żyje. ogląda się to jednym tchem. prawdziwe dziennikarstwo

polecam w szczególności ludziom zachwycającym się youtuberami pokroju bald and bankrupt, żeby zobaczyli jak wygląda pokazywanie prawdziwego oblicza jakiegoś miejsca, a nie udawanie spontanicznych akcji i promowanie ruskich dla wyświetleń z runetu, czy chinoli za hajs.

o wojnie, ruskich, Syrii, Ukrainie, USA, obecnej propagandzie... więcej takich ludzi nam potrzeba

https://youtu.be/LrikL4kKYPo?si=PMEnZrZummtmmi66

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Gospodarka

8piorunów

Wojna o surowce – Grenlandia, Ukraina, Kongo i globalna walka o minerały ziem rzadkich

Minerały i zasoby stały się kluczowym polem bitwy w wojennej ekonomii. Od dłuższego czasu przodują w tym wyścigu Chiny, inwestujące w regionach takich jak Ameryka Łacińska i Afryka, aby zabezpieczyć kluczowe surowce dla swojego przemysłu wytwórczego. Ale obecnie także Stany Zjednoczone

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Trochę mnie ciekawi jak będzie wyglądać rosja po rządach Putina. Po nim i jego oligarchach teoretycznie władzę mają przejąć ich dzieci. Czytając jednak artykuły o przyszłej rosyjskiej elicie łatwo odniosłem wrażenie, że to banda życiowo odrealnionych, przyzwyczajonych do luksusu, rozpieszczonych bachorów. Obecna elita rosji przynajmniej musiała się zahartować w latach 90 by przetrwać. Nowe pokolenie nie będzie miało ich doświadczenia ani zaradności by umiejętnie rządzić.

Nie chodzi tu oczywiście o to jakby Putin był dobrym władcą, ale przynajmniej wie on jak się przy tej władzy utrzymać. Tymczasem jego następcy mogą już takowych umiejętności nie posiadać. W jednym artykule o synach Władimira pisano, że żyją oni w jakieś willi całkowicie odcięci od świata. Jeśli wejdą do świata polityki to szybko zostaną symbolicznie pożarci. Jeśli pozostaną poza polityką w takim kraju jak rosja to stracą bogactwo i luksus na rzecz kogoś innego. Jedyną alternatywą byłoby wysłanie ich na zachód.

     

GURU0piorunów

>Nie chodzi tu oczywiście o to jakby Putin był dobrym władcą, ale przynajmniej wie on jak się przy tej władzy utrzymać. Tymczasem jego następcy mogą już takowych umiejętności nie posiadać
@Al-3_x a czy to źle? Jeśli będą cały czas skupiać się na przejęciu władzy od aktualnego "cara" to nie będą mogli planować napaści na inne kraje. Gdzie tu problem? 😉

Fenomen8piorunów

@Al-3_x Myślę, że po hipotetycznej śmierci Putina władzę przejmą nie jego dzieci, a ktoś z jego otoczenia politycznego, wojska albo któryś z oligarchów. Dzieci Putina mogą co najwyżej zachować majątek na Zachodzie - IMHO jeśli nie biorą bieżącego udziału w rosyjskim życiu politycznym, to nie mają szans na wejście w nie po śmierci rodziców.

W sumie to dotyczy to również oligarchów - IMHO nie wszyscy zachowają majątki po śmierci Putina, a ich potomkowie nie zawsze będą potrafili utrzymać pozycję rodziców. Mogą jednak wyemigrować i wygodnie żyć ze zgromadzonego majątku na zachodzie. A przynajmniej tak to wyglądało przed wojną, bo im dłużej prowadzą wojnę na Ukrainie, tym mniej pewną przystanią są zachodnie kraje.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Trump chce się dogadać z ziemniaczanym królem 😆

USA przygotowują porozumienie z Łukaszenką - NYT

Zastępca sekretarza stanu USA Chris Smith stwierdził, że uwolnienie 12 lutego amerykańskiego obywatela i dwóch białoruskich więźniów politycznych może być krokiem w kierunku poprawy stosunków między USA a Białorusią.

W ten sposób Biały Dom próbuje zmniejszyć wpływ Kremla na Łukaszenkę.

W zamian za uwolnienie więźniów politycznych, USA mogą złagodzić sankcje na białoruskie banki i nawozy potasowe.

Celem Waszyngtonu jest uwolnienie większej liczby zakładników reżimu i danie Łukaszence „przerwy od Rosji”. Dyktator wyraził gotowość do ograniczenia represji.

Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ukraina

117piorunów

Dla mnie to jest niebywałe, że po 3 latach(!) kraje UE, gdzie to jest 450 milionów bogatych ludzi i po ataku bezpośrednio pod ich nosem, nie są w stanie zapewnić niezależnych dostaw broni i amunicji dla Ukrainy, nie oglądając się na to, co robi USA.
Przywódcy polityczni UE to aż tak bardzo ciepłe kluchy i będziemy pozwalali się tak łatwo rozgrywać innym? :thinking_face:

Ukrainie będzie „bardzo, bardzo, bardzo trudno” przetrwać bez amerykańskiego wsparcia wojskowego

Zarówno teraz, jak i po wojnie, prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział NBC News.

„Prawdopodobnie będzie to bardzo, bardzo, bardzo trudne. Oczywiście w każdej trudnej sytuacji jest szansa. Ale będziemy mieli bardzo niewiele szans, bardzo niewiele szans na przetrwanie bez wsparcia Stanów Zjednoczonych. Myślę, że jest to bardzo ważne, krytycznie ważne”, dodał.

Osobistość2piorunów

@maly_ludek_lego To jest rzeczywiście nie do pojęcia. Ta niezdarność militarna daje też wgląd w to, kto kręci polityką i gospodarką Unii. Francja, a przede wszystkim Niemcy mają gdzieś zagrożenie z kacapstanu, przez inne kraje odczytywane jako atak na fundamenty wspólnoty europejskiej. Tylko i wyłącznie z powodu zakorzenionego resentymentu i przekonaniu, że kacapy ich potrzebują do normalnego funkcjonowania.
Dla odmiany nie wiem, z kim marchewkowy don pójdzie szczekać pod chińskim płotem. Obłaskawianie kacapów to woda na młyn kremlowskiej małpy, a sojusznik z niej żaden. Reszta świata entuzjazm dla Stanów ma zdecydowanie wybiórczy.
Nie jest dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Ukraina

32piorunów

Znalazłem ciekawy komentarz na temat ostatnich wydarzeń.

* Trump de facto poddał Ukrainę według komentatora.
* Odwrocil pozycje NATO wobec Ukrainy o 180 stopni.
* Putin jako byly agent KGB stosuje polityke pochlebstw wobec Trumpa, co dziala jak na razie super efektywnie.
Putin teraz bedzie tylko podbijal stawke, bo to jest stara taktyka Rosjan jeśli chodzi o negocjacje - (mowila o tym kiedys Kallas) - Rosja eskaluje rzadania, grozi, podbija stawkę, ale na koncu COŚ dostanie i o to chodzi* - Zachod potulnie sie na to zgodzi, a do tego jeszcze bedzie szczęśliwy, ze tak dobrze negocjowal.
* Tutaj nawet nie bylo naszych żądań, co jeszcze tylko pogarsza sytuację.
* Chiny, widzac, ze nie ma kary za atakowanie mniejszych bedzie ostrzyl teraz zeby na Tajwan

https://www.youtube.com/watch?v=mJ1NfTlg3Yk

Autorytet11piorunów

@maly_ludek_lego Ja bym wstrzymał jeszcze konie. Trump mówi dużo i zazwyczaj bez sensu, tak samo opinii publicznej jak i pewnie putinowi. Faktem jednak jest że negocjacje się jeszcze nie zaczęły, nic nie zostało podpisane i wszystko się może jeszcze zmienić i potoczyć przeciwnie do tego co powiedział Trump. Wielkim optymistą nie jestem, bo znaki nie są dobre, ale na kategoryczne osądy na bazie kolejnego jałowego pierdolenia Trumpa też jeszcze za wcześnie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

22piorunów

No to c⁎⁎j, czyli jednak będziemy chłopcem do bicia za wszystkich, nie tylko amerykanów, którzy się wycofują z Europy ale i pozostałych państw europejskich, które w nosie mają zbrojenia

- Postrzegamy Polskę jako modelowego sojusznika na kontynencie europejskim, który chce inwestować nie tylko w swoją obronność, ale również wspólną obronę całego kontynentu.

K⁎⁎wa zawsze piersi do bitki, zawsze zbieraliśmy największy wpierdol, kiedy się nauczymy myśleć rozumem, a nie honorem ( ͠° ͟ʖ ͡°)

GURU13piorunów

@jaczyliktoo Jeżeli nie mamy pewności co do naszych pozostałych sojuszników to niestety musimy się zbroić bardziej niż zachód. Mamy słabszą armię niż zachód i jesteśmy bardziej zagrożeni potencjalnym konfliktem z rosją z powodu naszego położenia.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

10piorunów

Trochę współczuje Kosiniakowi i Kamyszowi, który dzisiaj będzie musiał pokazać jaja, stwierdzając, że nie akceptujemy podziałów tej częsci świata, która ma nas wpuścić pod koła zdezelowanego ruskiego autobusu. Jednocześnie nie zamierzamy wysłać naszych chłopców (bez gwarancji bezpieczeństwa ze strony NATO) do zabezpieczenia linii demarkacyjnej, na terenach, które od ładnych 10 lat są wykorzystywane do podchodów organizowanych przez orków.

Chciwłbym się mylić ale obawiam się, że może nie udźwignąć ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Fanatyk0piorunów

@jaczyliktoo nie jecz kolego. Jeszcze nic nie wiadomo. Nawet nie wiadomo kiedy usiądą do rozmów i czy w ogóle usiądą.

Gruba ryba3piorunów

@kodyak wiemy na razie tyle, że Donek (ten z juesej) najpierw zadzwonił do typa poszukiwanego za zbrodnie wojenne, powiedział jakimi to fajnymi ziomkami zawsze byliśmy, więc warto byłoby być nimi znowu, a potem pochwalił się tym światu xD

Gruba ryba0piorunów

Że tak powiem, sami sobie wybraliście te miernotę na ministra. ;)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Sum

w Hydepark

6piorunów

Dyskutuje sobie z , i ciekaw jestem waszej opinii na temat takiego scenariusza:

Nowy Porządek w Europie: Izolacjonistyczna Ameryka, Podzielona Unia i Rosja na Horyzoncie

Europa stoi na progu największej zmiany geopolitycznej od końca zimnej wojny. Jeśli Donald Trump powróci do Białego Domu, AfD przejmie władzę w Niemczech, a Marine Le Pen zdobędzie prezydenturę we Francji, dotychczasowy ład polityczny na kontynencie może ulec gwałtownej erozji. W obliczu osłabienia NATO i Unii Europejskiej kluczowe państwa naszego regionu – Polska i kraje skandynawskie – będą musiały zdecydować, czy staną się nowym filarem europejskiego bezpieczeństwa, czy też padną ofiarą geopolitycznej próżni.

Trumpowska Ameryka będzie nieprzewidywalnym graczem, koncentrującym się na własnych interesach. Dotychczasowe gwarancje bezpieczeństwa dla Europy mogą zostać osłabione lub wręcz unieważnione, jeśli Stany Zjednoczone uznają, że nie warto inwestować w sojuszników, którzy nie przynoszą wymiernych korzyści. Trump, w myśl swojej filozofii transakcyjnej polityki, może żądać od europejskich państw większych nakładów na obronność, jednocześnie sygnalizując gotowość do rozmów z Rosją – pod warunkiem, że Moskwa nie zagrozi amerykańskim interesom. Dla Europy Środkowo-Wschodniej i Skandynawii będzie to jednoznaczny sygnał: nie można już polegać na parasolu ochronnym NATO w jego dotychczasowej formie.

Tymczasem sytuacja polityczna w kluczowych państwach Unii Europejskiej może ulec diametralnej zmianie. AfD w Niemczech to potencjalny koniec dotychczasowej strategii Berlina, opartej na liberalnej demokracji, zrównoważonym rozwoju i proeuropejskiej polityce. Można spodziewać się, że nowy rząd niemiecki będzie mniej skłonny do konfrontacji z Rosją i mniej zainteresowany wspieraniem Ukrainy. Co więcej, Berlin może podjąć próbę odbudowy relacji gospodarczych z Moskwą, argumentując to względami ekonomicznymi i społecznymi. Niemcy, choć wciąż potężne gospodarczo, mogą stać się wewnętrznie podzielone, co tylko wzmocni dynamikę politycznego chaosu w Unii.

Z kolei Francja pod rządami Marine Le Pen będzie prawdopodobnie dążyła do większej niezależności od Brukseli, wzmacniając idee suwerenizmu i osłabiając integrację europejską. Możliwe jest także przewartościowanie relacji z Rosją – niekoniecznie w formie oficjalnego resetu, ale poprzez złagodzenie sankcji i ograniczenie wsparcia dla Ukrainy. Wspólna polityka obronna UE, którą Francja przez lata promowała, może zostać porzucona na rzecz bardziej izolacjonistycznego podejścia.

W efekcie Europa stanie się podzielona jak nigdy dotąd. Niemcy i Francja, zamiast pełnić rolę gwarantów stabilności, mogą okazać się źródłem nowych napięć, zwłaszcza jeśli zaczną hamować rozwój regionalnych inicjatyw, takich jak Trójmorze czy skandynawsko-bałtyckie sojusze obronne. W tej sytuacji państwa Europy Środkowej i Północnej będą musiały podjąć decyzję: czy czekać na dalszy rozwój wypadków, czy przejąć inicjatywę i stworzyć własny system bezpieczeństwa.

Polska i Skandynawia mogą stać się nowym biegunem siły w Europie. Współpraca w zakresie obronności, wywiadu i logistyki wojskowej mogłaby zrekompensować ewentualną destabilizację NATO. Finlandia i Szwecja, świeżo przyjęte do sojuszu, miałyby naturalny interes w budowaniu silniejszych powiązań z Polską, Estonią, Łotwą i Litwą. Wspólne inwestycje w zbrojenia, rozbudowa infrastruktury wojskowej i wzajemna wymiana technologii mogłyby doprowadzić do powstania nowej struktury bezpieczeństwa, niezależnej od Berlina i Paryża.

Rosja, dostrzegając rosnący chaos w Europie, prawdopodobnie zaostrzyłaby swoje działania hybrydowe. Moskwa mogłaby zwiększyć presję na Ukrainę, testując reakcję Zachodu na nowe prowokacje militarne. Działania dezinformacyjne i cyberataki mogłyby stać się głównym narzędziem destabilizacji wewnętrznej krajów, które próbowałyby zbudować własny system bezpieczeństwa.

Jeśli Polska i Skandynawia nie podejmą zdecydowanych działań, mogą stać się ofiarami geopolitycznej próżni. Brak realnych gwarancji bezpieczeństwa, podzielona Europa i agresywna Rosja stworzą warunki do strategicznego dryfu, w którym Polska może znaleźć się między politycznie zneutralizowanymi Niemcami a rosnącą presją Moskwy. Jedynym sposobem na uniknięcie takiego scenariusza będzie aktywne budowanie sojuszy regionalnych, uniezależnienie się od politycznych wahań Zachodu oraz wzmacnianie własnych zdolności obronnych.

Świat, w którym Ameryka Trumpa odwraca się od Europy, AfD rządzi w Berlinie, a Marine Le Pen kontroluje Paryż, będzie światem nowego podziału. Dla Polski i Skandynawii będzie to próba samodzielności, której wynik zadecyduje o przyszłości całego regionu.

Sum2piorunów

Aby stworzyć pełniejszy obraz przyszłego układu sił w Europie, warto uwzględnić kilka dodatkowych czynników, które mogą wpłynąć na rozwój sytuacji:

1. Kondycja gospodarcza Europy i potencjalne kryzysy

Jeśli Niemcy pod rządami AfD i Francja pod Le Pen zdecydują się na bardziej izolacjonistyczną politykę gospodarczą, może to osłabić jednolity rynek UE. Już teraz Niemcy zmagają się z problemami strukturalnymi – spowolnienie gospodarcze, rosnące koszty energii i kryzys demograficzny osłabiają ich pozycję jako „lokomotywy Europy”.
Kryzys zadłużenia w Europie Południowej – jeśli Francja ograniczy swoje zaangażowanie w unijną politykę stabilizacyjną, a Niemcy przyjmą politykę „najpierw Niemcy”, kraje południowe (Hiszpania, Włochy, Grecja) mogą znaleźć się w poważnych tarapatach.
Załamanie niemieckiego modelu eksportowego – jeśli relacje z Chinami i USA się pogorszą, a współpraca z Rosją nie będzie w stanie tego zrekompensować, niemiecka gospodarka może znaleźć się w recesji.
Inflacja i kryzys energetyczny – w przypadku dalszego osłabienia relacji transatlantyckich i niestabilności na Bliskim Wschodzie Europa może zmagać się z kolejną falą wzrostu cen energii.

To wszystko może prowadzić do dalszej dezintegracji Unii Europejskiej i osłabienia wspólnych mechanizmów gospodarczych.

2. Chiny jako kluczowy gracz w tle

Jeżeli Trump wprowadzi twardą politykę wobec Chin, Pekin może próbować jeszcze bardziej zacieśniać relacje z Europą, zwłaszcza z Niemcami i Francją. W takim scenariuszu możliwe są:
Większa zależność Europy od chińskich inwestycji – w sytuacji gospodarczej niepewności kraje UE mogą być bardziej otwarte na chiński kapitał, co zwiększy wpływy Pekinu na kontynencie.
Podział w Europie Wschodniej – Polska i kraje bałtyckie mogą unikać zbyt bliskich relacji z Chinami, widząc w tym zagrożenie dla sojuszu z USA i własnej niezależności. Z kolei Węgry i potencjalnie nowa niemiecka administracja mogą być bardziej skłonne do współpracy z Pekinem.

3. Bliski Wschód jako czynnik destabilizujący

W kontekście wycofania się USA z aktywnego zaangażowania w Europie i Azji, Bliski Wschód stanie się jeszcze bardziej zapalnym punktem.
Iran i ryzyko eskalacji konfliktu – możliwe są nowe napięcia w Zatoce Perskiej, które wpłyną na ceny ropy i gazu.
Nowe fale migracyjne – jeśli sytuacja w Syrii, Libanie i innych regionach się pogorszy, Europa może stanąć w obliczu kolejnej fali uchodźców, co politycznie wzmocni partie antyimigracyjne i jeszcze bardziej spolaryzuje kontynent.

4. Społeczne napięcia i polaryzacja polityczna w Europie
Radikalizacja polityczna – rządy AfD w Niemczech i Le Pen we Francji mogą doprowadzić do gwałtownych protestów i napięć wewnętrznych. Możliwe są masowe demonstracje, strajki, a nawet akty przemocy między skrajnymi ugrupowaniami politycznymi.
Osłabienie instytucji unijnych – jeśli Niemcy i Francja przestaną wspierać centralizację władzy w UE, możemy być świadkami dezintegracji, powrotu do silniejszych państw narodowych i upadku unijnych instytucji w obecnej formie.

5. Reakcja Wielkiej Brytanii

W obliczu osłabienia Niemiec i Francji Londyn może spróbować odbudować swoją pozycję jako niezależny lider w Europie. Współpraca wojskowa z Polską i Skandynawią może się nasilić, zwłaszcza jeśli NATO ulegnie osłabieniu. Jednak UK również stoi przed wyzwaniami wewnętrznymi – od napięć związanych ze Szkocją po problemy gospodarcze.

Wnioski

Nowy układ sił w Europie będzie charakteryzował się chaosem i dezintegracją. Osłabienie Niemiec i Francji, izolacjonizm USA, wzrost wpływów Rosji i Chin oraz niestabilność gospodarcza mogą prowadzić do największego geopolitycznego przesilenia w XXI wieku. Polska i kraje skandynawskie mogą odegrać kluczową rolę w budowaniu nowego systemu bezpieczeństwa, ale będą musiały działać szybko i zdecydowanie, aby uniknąć wciągnięcia w wir geopolitycznego dryfu.

GURU2piorunów

@ql00 niby jak Ameryka ma być izolacjonistyczna? zamknął te wszystkie korporacje które miliardy ściągają do USA z Europy? Microsoft McDonald's KFC Facebook Adobe... już nie mówię o sprzedaży uzbrojenia.

Sum0piorunów

@Opornik Izolacjonizm to kierunek polityki zagranicznej sprowadzający się do obrony interesów i bezpieczeństwa własnego państwa. Korporacje miedzynarodowe nadal beda dzialaly, dopoki beda przynosily wymierne korzysci USA. Ale czy ameryka bedzie bronic KFC we Wrosławiu czy Tallinie?

GURU2piorunów

@ql00 wedle tej definicji każdy kraj jest izolacjonistyczny. myślałem że masz na myśli definicję izolacjonizmu USA sprzed II wojny światowej.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

27piorunów

Według Wojczala, ogłoszenia Trumpa co do pokoju, to nie jest wiadomość kierowana ani do Rosji ani do Ukrainy, a przede wszystkim do Europy i do Chin. Wojczal zapowiadał już jakiś czas temu, że polityka Trumpa opiera się na negocjacji i renegocjacji wszystkiego. Wiadomość do Europy jest prosta. Albo słono zapłacicie za naszą pomoc, albo będziecie musieli radzić sobie sami. Wiadomość do Chin jest też prosta, albo dealujecie z nami, albo Europa przestanie być Waszymi klientami, bo będzie zajęta Putinem.

Nie jest to jednak wiadomość do Putina. Wręcz przeciwnie. W przeciwieństwie do Europy, Chin i kilka innych krajów, Rosja nie ma nic do zaoferowania. Nie znaczy to jednak, że nie można użyć jej jako straszaka w szukaniu lepszego dealu dla Stanów.

Jako dodatkowy argument przemawiający za tą teorią Wojczal przytacza sprzeczne komunikaty pochodzące od Trumpa np. negocjacje dot. wydobycia surowców na Ukrainie - bez stacjonowania wojsk Amerykańskich na Ukrainie nie będzie to możliwe.

https://www.youtube.com/watch?v=CmhWj2OvVC0

-----

O ile mam nadzieję, że Wojczal ma rację, chętnie posłuchałbym analiz przedstawiających sprawę inaczej. Polecacie kogoś do posłuchania?

Kompan3piorunów

>Wojczal zapowiadał już jakiś czas temu, że polityka Trumpa opiera się na negocjacji i renegocjacji wszystkiego. 
I ma rację. Trump 30 czy 40 lat temu już o tym książkę wydał i to jest typowa zagrywka marketingowa, która nawet PIS stosował. Najpierw powiedz coś strasznego na co nikt się nie zgodzi, potem powoli schodź z ceną/podatkami/pomysłami aż osiągniesz swój zamierzony cel, a osoba z którą negocjujesz będzie zadowolona, że poszedłeś na takie ustępstwa i tak złagodziłeś żądania.
tylu ekonomistów, socjologów psychologów poprodukowano, a oni nadal są za głupi, aby ogarnąć jak działa Trump czy jak działa Putin.

Autorytet6piorunów

Racjonalizacja debila odc. 2137.

Autorytet1piorunów

@winet Ależ on jest przewidywalnym idiotą. Ten kto oglądał jego wystąpienia w kampanii wyborczej wie, że on robi dokładnie to o czym mówił. Bez ściemy. Tylko fani szachów 5D mają znów miny zdziwionych Pikaczu.

Pokaż więcej komentarzy (24)