Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gownowpis

Kosmonauta

w Hydepark

2piorunów

Wołam @WujChafel bo chciałbym Cie przeprosić, że dałem się ponieść emocjom i zwyzywać Cię bo w sumie miałeś racje.

Co prawda szkoda, że nie napisałeś wprost o co pijesz i potrzeba bylo czasu, żeby to do mnie dotarło, a na swoją obronę mam tylko tyle, że moja wiedza na temat wydarzeń ze szkoły w warszawie, ograniczała się wczorajszego poranka do "złapali w jakiejś szkole smarkacza z nożem" i "kółko gospodyń miejskich mowi ze to wina gier".

Więc tak, zrobiłem sobie heheszki z czyjejś niewątpliwie ogromnej tragedii za co przepraszam Ciebie i każdego kogo moglem urazić tym wpisem: https://www.hejto.pl/wpis/a-wiecie-ze-przed-chwila-odprowadzalismy-z-zona-corke-do-szkoly-ale-nas-rodzicow

p.s. zanim to napisałem pomyślałem, że mam to w d⁎⁎ie i w ogle 2137, ale gdybym miał to w d⁎⁎ie to bym teraz tego nie pisał.
eh i tak sobie walcze sam ze sobą dzień za dniem

Fanatyk0piorunów

Odnośnie tych ostatnich wydarzeń mogę powiedzieć że nasz rząd w osobie Donalda Tuska jest debilem

Problemem są wszelkie fora internetowe, jak wykop, przegrywowe tagi, popłuczyny anonów, społeczności true crime itd.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Człowiek wstał, aby ogarnąć prace w ogrodzie od rana, aby potem ogarnąć pracę i odpocząć. Przez bite 4 godziny, mżawka i zimno wpizdu. Kończę zbierać narzędzia, a tu wyszło słońce.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Aktualizacja tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/bierzecie-udzial-w-loteriach-organizowanych-przez-firmy-ktorych-produkty-kupujec w którym opisuję swoją coroczną walkę z Loterią Łomży.

Co można było wygrać w tym roku?

* 4x domek

* co tydzień wyposażony namiot

* co godzinę 50 złotych

Ile losów zarejestrowałem w każdym roku?

* 2026: 154

* 2025: 97

* 2024: około 150

* 2023: około 120

Co wygrałem?

* nic

* z każdym rokiem większy ból d⁎⁎y

Podbijam ubiegłoroczną myśl, że wygląda mi to na scam, skoro z 500 zarejestrowanych losów nie wpadła mi nawet najmniej wartościowa nagroda. ALbo po prostu mój zapas szczęscia wykorzystuję w innych loteriach i tutaj już zostaję z c⁎⁎⁎em w d⁎⁎ie ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.

Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika. Tak sobie patrzę na klimat na stadioanch. Dla wielu inteligentnych ludzi skojarzenia są proste. Bydło, debile, ludzie bez perspektyw, ćwierćmózgi. No właśnie błąd.

Wychowałem się w sumie w dość dobrze usytuowanej i wykształconej rodzinie. Z racji mojego ADHD zawsze byłem buntownikiem i ciężkim dzieckiem. Nie chciałem trzymać się z dzieciakami z "dobrych rodzin", wybrałem podwórko. Sprawiałem trochę problemy wychowawcze, które naprostowały sporty walki i chyba sam wiek. W miarę dobrze uczyć się zacząłem dopiero w liceum, a właściwie to chyba dopiero w klasie maturalnej, potem skończyłem dwa kierunki studiów, mam dobrą pracę, jestem w sumie kumatym gościem i dziś już w wieku 30 lat odpowiedzialnym, ale...

Przewinąłem się przez klimat kibicowski na stadionach. I to po prostu jest ciężkie do wymazania z głowy. Jako małolat się bardzo tym pasjonowałem. Treningi, zbiórki na osiedlach, mecze, wyjazdy. Odbiłem od tego mniej więcej w momencie, kiedy wszedłem na "bardziej zaawansowany etap" w życiu, związku. Magisterkę robiłem niestacjonarnie, więc jeździłem co 2 weekend na studia. Zamieszkałem z moją ex. A właśćiwie to chyba w momnencie jak ją poznałem, więc jakoś na 1-2 roku studiów już miałem wylane. Po prostu przestałem mieć na to czas, choć w głowie dalej to siedziało.

Związek się rozleciał po 6 latach, zacząłem wszystko od nowa. Finalnie po 2 latach poukładałem sobie życie, fajan praca, robię mieszkanie, no ale ten...Jakoś wiosną dałem się namówić kumplowi, który też jeździł swego czasu i bawił się w cięższe klimaty. Dziś także normalny gość. Ma swój dom, na który zarobił w Norwegii, spoko pracę, kobietę, 2 dzieci. Pojechaliśmy na wyjazd, chyba po 8-9 latach. Akurat się złożyło, że mecz podwyższonego ryzyka i bardzo dobra liczba.

I jakoś to tam we mnie odżyło. Zbiórka pod stadionem, zbijamy piątki, pytania co tam słychać i co ja tu robię tak nagle, potem podróż z eskortą, wychodzimy pod stadionem, słyszymy ryknięcie gospodarzy i bluzgi w naszym kierunku, trzepią nas gliny, wbijamy na sektor i zaczynamy drzeć japę i adrenalina skacze do górnej belki.

Ja, obok jakiś 60 letni dziadzia, obok facet ubrany w Louis Vitton, dalej jakiś Seba z wydziaraną szyją, a na końcu 16 letni chłopaczek z liceum. Stoimy i drzemy ryja. Nikt gorszy, nikt lepszy. Na ten jeden dzień stoimy razem w szeregu jak dobrzy kumple.

To był taki typowo męski wypad, takie coś, czego potrzebowałem, odbicie od tego wszystkiego co ułożone i kolorowe, po prostu taki k⁎⁎wa plemienny wypad. Strasznie to kopie w łeb. Oczywiście był to jednorazowy wyskok i mam wyjebane, bo myslę logicznie i rozsądnie, ale nie powiem, że mnie to nie kusi. Kusi podobnie jak innych ludzi używki, hazard, no ale basta. Wiem jak to wygląda od środka i nie chcę w to brnąć.

Wielu wykształconych ludzi z dobrym życiem tego nie kuma, bo tego nie przeżyło. Do tego zły PR robią jeszcze idiotyczne filmy z gatunku "FURIOZA", które co najwyżej pokazują jak żyje z tego wierchuszka i to gdzieś najczęściej w dużych miastach, szczególnie na południu (Kraków/Śląsk), najczęściej też osoby, które sporadycznie biegają na mecze.

W sumie dla zobrazowania polecam film "Hooligans" z 2005 roku, brytyjski. Choć wiele wątków niedociągniętych względem polskiego klimatu, to jednak w sporej części mniej więcej tak to wciąga i tak to wygląda.

Dla mediów i ludzi postronnych to najczęściej sebixy i bandyci. A ja poznałem tam też wielu ludzi z dobrą pracą, poo studiach, dobrych fachowców z własną działalnością, a nawet jednego kolesia, który robił doktorat i pracował dla międzynarodowej firmy.

Z czego to wynika? Według mnie po prostu zwierzęce instynkty plemienne. Coś, co jest uśpione w mężczyznach. Chęć rywalizacji, zastrzyku adrenaliny, instynkt łowczy odziedziczony po plemiennych przodkach. Kiedyś polowania, walki plemienne, potem bitwy, bezsensowne zabijanie się, a dzisiaj jakaś namiastka tego i cząstka, która aktywuje tę żądzę to właśnie to.

Z perspektywy czasu jednak uważam, że każdemu mężczyźnie przydają się takie doświadczenia i podobne, trochę odskoczni od bycia grzecznym, tyrającym na system, dżentelmenem, który ma tylko płacić podatki na ten kraj, zadowalać kobiety, wychowywać dzieci i być podporządkowanym.

Osobistość0piorunów

@Lopez_

O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.

Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika.

Widzisz, niektórym potrzebne są zapalniki, na przykład musi zobaczyć, że grupka kiboli kopie chłopaka, bo jest z innej drużyny, a innym wystarczy poczucie, że za ich niemoralne czy niezgodne z prawem zachowanie, nie grozi kara, bo na przykład są w tłumie.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ a potrafisz swoje słowa udowodnić, czy jak zwykle odstąpisz od rozmowy, bo przerasta cię ona? Bo widzisz, mnie to nie rusza, że tak mnie określasz. Za to gdybym był samotnym kibicem obcej drużyny w twoim mieście, to rzeczywiście ruszyłoby mnie to, bo miałbym się czego bać, bo to właśnie chcą odczuwać kibole, chcą panować nad innymi i czuć się lepsi, nietykalni. Ale wiesz co? Ja jestem z tych, co uważają, że każdy wolny, prawy i moralny człowiek w tym kraju, powinien móc chodzić po naszych ulicach bez strachu, że zostanie napadnięty i pobity, czy przez kakaowych inżynierów, wschodnich migrantów, czy przez kiboli. Dlatego uważam, że podejmowane przez ciebie relatywizowanie pewnych zachowań, czy to odnośnie sprzedaży swojego wizerunku, czy jak to określasz, potrzeby "odskoczni od bycia grzecznym, tyrającym na system, dżentelmenem, który ma tylko płacić podatki na ten kraj, zadowalać kobiety, wychowywać dzieci i być podporządkowanym", którą to lepiej obrazują linki na końcu mojego komentarza, nie są czymś dobrym i wyrażam na ten temat swoje zdanie, bo mogę i chcę. Jeśli ci to nie pasuje, to trudno, możesz mnie zablokować i nie będę psuł ci przekazu. Możesz zablokować wszystkich którzy krytykują twoje słowa, możesz otoczyć się tylko tymi, którzy poprą cię. Będziesz czuł się jak na stadionie, gdy razem krzyczycie, ale... nie wiem czy odcinanie się od całego społeczeństwa jest tym czym chcesz.

Wydaje mi się, że naturalną potrzebę przebywania w męskim gronie, czucia się szanowanym przez innych mężczyzn, chciałbyś realizować właśnie w środowisku kibiców, co jest możliwe, ale może prowadzić w złą stronę, stąd twoje przemyślenia, ale pewnie, jako że twierdzisz, że wiem najmniej w temacie, to mnie zaraz sprostujesz, prawda?

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/trojmiasto/napad-stu-kiboli-na-pociag-skatowali-kobiete-pobili/mk31kvc

https://wiadomosci.onet.pl/slask/napad-na-14-latka-w-jaworznie-kibice-zaatakowali-ojca-i-syna/7d3w5my

https://tvn24.pl/katowice/jaworzno-pseudokibic-zaatakowal-kobiete-ubrana-w-barwy-wrogiego-klubu-zdarzenie-zarejestrowaly-kamery-monitoringu-st8475863

Napad stu kiboli na pociąg! Skatowali kobietę, pobili...Gigantyczna bijatyka w Gdańsku! W sobotę wieczorem na pociąg jadący z Elbląga do Gdyni napadli pseudokibice. 5 osób, w tym jedna kobieta, zostało rannych. Wszyscy trafili do szpitala.Fakt
Fenomen0piorunów

@aarahon Gościu, jestes teoretykiem. W dupie byles i gówno wiesz i będziesz podpinać sroldiwkso pod artykuły z internetu, bo na tym sie kończy twoja wiedza. Zawsze znajdą sie idioci i nikt tego nie neguje. Wyjdz z domu do ludzi i najlepiej nie udzielaj sie na tematy w których jedyne czego doświadczyłeś to kilka newsów z internetu.

Inny przykład

Mogę teraz wrzucic stos artykułów o zawodnikach sportow walki, ze gangusy, albo debile i mam np patrzeć na Jana Blachowicza, normalnego gościa przez pryzmat jakichś bandytów? W sporcie, gdzie jednak tłuczesz się jak na ulicy.

No nie. Wez już sie wyloguj i wracaj sie mądrować gdzie indziej.

Osobistość0piorunów

@Lopez_

Gościu, jestes teoretykiem. W dupie byles i gówno wiesz i będziesz podpinać sroldiwkso pod artykuły z internetu, bo na tym sie kończy twoja wiedza. Zawsze znajdą sie idioci i nikt tego nie neguje. Wyjdz z domu do ludzi i najlepiej nie udzielaj sie na tematy w których jedyne czego doświadczyłeś to kilka newsów z internetu.

Rozwinąłeś wypowiedź, ale jej nie udowodniłeś. Niestety, doświadczyłem przemocy ze strony kibiców klubów piłkarskiego, na przeróżne mecze też chodziłem. Więc zwyczajnie przestań kłamać na mój temat, albo udowodnij swoje słowa.

@Lopez_

Inny przykład

Mogę teraz wrzucic stos artykułów o zawodnikach sportow walki, ze gangusy, albo debile i mam np patrzeć na a, normalnego gościa przez pryzmat jakichś bandytów? W sporcie, gdzie jednak tłuczesz się jak na ulicy.

Oczywiście, że możesz wrzucić taki przykład, tyle, że mogę na to odpisać przykładem pewnego prawicowego amatorskiego boksera i miłośnika szlachetnych sztuk walki, który wcale nie miał styczności ze środowiskami gangsterów ani pseudokibiców, o którym tym bardziej nie można powiedzieć, że jest debilem, ale to byłoby pójście na łatwiznę, ja na łatwiznę nie idę, więc poproszę cię, o niezmienianie tematu, bo sam zacząłeś temat kibiców, a teraz przechodzisz do sportowców. O nie, ja do piłkarzy nic nie mam, tylko do środowisk, które przez wzajemną nienawiść, szkodzą całemu społeczeństwu.

@Lopez_

No nie. Wez już sie wyloguj i wracaj sie mądrować gdzie indziej.

Cóż, jak na kogoś, kto według ciebie ma teoretyczne pojęcie o tym co pisze, jako jedyny w tej dyskusji używam argumentów i trafionych przykładów, a wszystkie moje komentarze odnoszą się do tematu. I z tego co widzę, to właśnie to cię boli. Nie chcę, żeby to cię bolało, ale prawda jest dla mnie ważniejsza, niż twoje uczucia, więc nazywam to co piszesz po imieniu. O, dam ci dobry przykład, żebyś to zrozumiał. Jak dziennikarka służy pewnej partii politycznej, to mam prawo nazywać jej sprzedajność i stronniczość w prosty i obiektywny, acz wulgarny sposób. Czy nie?

Fenomen0piorunów

@aarahon Ty używasz przykładów na zasadzie kilka newsów z internetu na przestrzeni X lat. Ja znam środowisko od środka. Jaki sens ma dyskusja z tobą? To tak jak facet, co zaliczył 100 kobiet miałby gadać z prawiczkiem-teoretykiem podrywu, który przeczytał kilkadziesiąt książek i ma PDF z linkami do badań naukowych

Osobistość0piorunów

@Lopez_ przykładów mogę użyć z ostatniego miesiąca, proszę bardzo, są na końcu. To są fakty, przykro mi. Z twojego punktu widzenia rozmowa ze mną nie ma sensu. Wyszedłeś z założenia, że zwierzęce instynkty są aktywowane zapalnikiem, a następnie usprawiedliwiałeś bycie "niegrzecznym facetem". Ja wiem, że tak nie jest, bo grupa teoretyków i praktyków przeprowadziła na ten temat już wiele badań i nawet je opublikowała, wystarczy się zapoznać i wyciągnąć wnioski. Przy czym ja wszystkie swoje słowa potrafię udowodnić, ty tego nie robisz mimo moich próśb, co skłania mnie do trochę innego wniosku, to nie rozmowa doświadczonego kobieciarza z prawiczkiem, tylko alkoholika, który twierdzi, że terapeuta nie może z nim się dogadać i mu pomóc, ponieważ nie wie jak to jest być alkoholikiem, bo wszystkie opisy tego nie oddają.

https://www.sport.pl/pilka/7,64946,33066842,skandal-po-meczu-okregowego-pp-miejscowa-bandyterka-ruszyla.html

https://wiadomosci.wp.pl/atak-na-17-latka-poszlo-o-barwy-klubowe-tak-skonczyli-pseudokibice-7332815609197633v

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/krakow-brutalny-atak-na-yankesa-nowe-ustalenia-w-sprawie-smierci-kibola/ck7qlk9

https://gol24.pl/oswiadczenie-polonii-warszawa-w-sprawie-patologii-w-markach-nie-ma-zgody-na-agresje-i-przemoc/ar/c2-19148077

Skandal po meczu okręgowego PP. "Miejscowa bandyterka" ruszyła na piłkarzyPo meczu okręgowego Pucharu Polski pomiędzy Marcovią Marki a Polonią II Warszawa (1:2) doszło do ogromnego skandalu. Pseudokibice z Marek zaatakowali piłkarzy ze stolicy rasistowskimi wyzwiskami. Ponadto wystosowali w ich kierunku groźby.Sport.pl
Fenomen0piorunów

@aarahon xDDDDD

Gościu, ty możesz podać i 100 przykładów, ale na tysiące meczów w ostatnich latach to i tak jest statystycznie cały chuj. Ja mogę ci w teorii podać przypadki zagryzienia ludzi przez psów i udowadniać, że to niebezpieczne zwierzęta. Równie dobrze mógłbym się teraz kłócić z weganką o pokarmy mięsne w diecie. Jesteś nastawiony przez media, nigdy w życiu nie obcowałeś w środowisku kibiców piłkarskich, masz znikome pojęcie. Możesz sobie rzucać przykładami do bólu. W tak szerokim środowisku, wśród wielu tysięcy osób, znajdziesz masę przykładów z ostatnich lat i jeszcze raz pragnę zaznaczyć, że nikogo to nie dziwi.

Zawsze mnie ciekawi jak funkcjonuje taki społeczniak jak ty. Siedzisz z lornetą w pokoju, obserwujesz gówniarzy na boisku, dzwonisz na policję, chodzisz na zebrania rady osiedla, czy co?

Ataki na osoby bezstronne czy piłkarzy to jest promil jakichkolwiek akcji tego typu, ale co ty możesz o tym wiedzieć. Nawet jak dasz i 15 linków w ciągu 15 lat to i tak jest nikły %. Pogódź się z tym, że twoje argumenty brzmią komicznie. To trochę jakbyś znalazł kilka ziarenek bursztynu na plaży i powiedział, że to bursztynowa plaża i jest tego full.

Jakich argumentów ja mogę użyć? Wysłać ci linki do wszystkich odbytych meczów w ostatnich 20 latach i policz sobie procentowo ile było tego typu sytuacji. Z tym, że ja nie jestem takim społeczniakiem jak ty i nie chce mi się na to tracić czasu. Nie wiem, odkop sobie archiwa meczowe Ekstraklasy, I ligi, II ligi, III Ligi, IV ligi bo nawet takie tu cytujesz i przeanalizuj ile razy dochodziło do takich sytaucji w ostatnich 20 latach. Masz taką zajawkę, więc chęci ci nie zabraknie. Do dzieła.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ ty serio masz jakieś problemy ze sobą xD Możesz mi wyjaśnić internetowy frustracie, czemu ma służyć ta rozmowa? xD Bo serio, ja już się pogubiłem w twoim bełkocie. Napisałem, zacytuję:

Widzisz, niektórym potrzebne są zapalniki, na przykład musi zobaczyć, że grupka kiboli kopie chłopaka, bo jest z innej drużyny, a innym wystarczy poczucie, że za ich niemoralne czy niezgodne z prawem zachowanie, nie grozi kara, bo na przykład są w tłumie.

I ani razu w tej rozmowie się do tego nie odniosłeś. Zarzuciłeś mi, że nie mam o tym pojęcia, pokazałem ci, że jednak mam, nie pomogło ci, więc zacząłeś pisać brednie. Poprosiłem cię, żebyś te brednie uzasadnił, jakoś potwierdził, nie zrobiłeś tego. Zacząłeś kłamać na mój temat, że jestem jakimś społeczniakiem i mój obraz tego środowiska wziąłem z mediów xD W końcu, wytłumaczyłeś mi, że te kilka przykładów na łamanie prawa przez pseudokibiców, nie rzutuje na całe środowisko kibiców i... masz rację, ale ja nigdy nie twierdziłem inaczej. Co więcej, tym tylko udowodniłeś to co przedstawiłem, czyli że takie rzeczy mają miejsce. Tylko po co, skoro to nie ma żadnego związku z tematem, który ty zacząłeś, a do którego ja się odniosłem?

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

48piorunów

Pod wpisem @myoniwy o rozpoczęciu roku akademickiego jest piękny komentarz @Felonious_Gru na temat uczelni i ich kadry:

Wyjebią cię dyscyplinarnie bo podważysz "wiedzę" któregoś leśnego dziadka co garbarnię to widział na obrazku (oczywiście mają na to swoje śmieszne słowo, jak na wszystko inne: relegacja)

Nic dodać, nic ująć. Tak mi się kojarzą pewne uczelnie, stare dziady nie mające pojęcia o współczesnym świecie. Druga opcja to kadra która nic innego nie potrafi, tak długo powtarzała pewne przedmioty, że aż się w nich wyspecjalizowała i została na uczelni. Specjalizacja z czegoś co nikt poza uczelniami nigdy nie wykorzysta.

1 października miałem do załatwienia parę spraw na mieście, więc z powodu korków powstałych z tego, że studenci się najechali oraz samochodu stojącego w serwisie wybrałem hulajnogę. Jadąc ścieżkami czy chodnikami zwraca się uwagę na zupełnie inne rzeczy jak zza kierownicy.

Na przystanku przy prlowym osiedlu w pobliżu uczelni stoi on: stary c⁎⁎j przez którego zmieniłem uczelnie na inną. Gość był kierownikiem katedry odpowiedzialnej za moją specjalizacje. Nie bez powodu ją wybrałem, bo mnie to interesowało i miałem pojęcie jak to wygląda w przypadku komercji. Okazywało się, że miałem większą wiedze od adiunktów, od starego dziada oczywiście też. Cały nowy sprzęt który dostali z unii był pozamykany bo studenci jeszcze zniszczą a my używaliśmy na zajęciach takiego pamiętającego Gomułkę a najnowszy to początek prezydentury Wałęsy. Były głosy, że za moment idzie na emeryturę i problem z nim się skończy.

Gość się zemścił i dał mi 2 z egzaminu, więc przedmiot do odrabiania za rok. Walnąłem kwitami i poszedłem na inną uczelnie. Kierunek właściwie identyczny. Tam była młodsza kadra, ci starzy ogarniali świat i znikali wraz z wiekiem emerytalnym. Jeden wprost mówił, że on ma ciekawsze zajęcia na emeryturze jak uczelnia.

Teraz najlepsze: zarówno inż, jak i mgr zrobiłem z niej gdzie indziej a nawet parę lat pracy zawodowej spędziłem robiąc to co oni tam powinni nauczyć na tej specjalizacji. Nie spotkałem kompletnie nic z programu nauczania.

Był on na liście top 3 sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów znienawidzonych przez studentów na tym kierunku. Określenie znikąd się nie wzięło. Najgorsze jest to patrząc po stronie uczelni to nadal głębią studentów. Obecnie wiek między 70 a 80, w moim przypadku minęło obecnie 15 lat a nie smak pozostał.


Przy 3 stopniu starałem się omijać emerytów na stołkach. To jest problem polskiej sektora publicznego: emeryci oraz nepotyzm z kolesiostwem. Tych ludzi nigdy nie powinno tam być.

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Jutro miną 3 lata od kiedy utwór Když tančim grupy Ametyst został opublikowany w internecie. Niszowa, czeska piosenka, do której podkład komponował już nieco bardziej znany pod swoim pseudonimem pan tj. Ventolin, na co dzień wykładowca na praskim Uniwersytecie Karola. Stworzył on m.in. viralowy Disco Science z już niemal 3 milionami odsłuchów na koncie. Uwielbiam poniższą piosenkę na co poza samą aranżacją składa się też w dużej mierze nostalgia za czasami, gdy tam mieszkałem. W każdym razie te tysiąc wyświetleń po paru latach sprawiają, że zaczynam odczuwać ogromne fomo. Trochę idzie to również w parze z pewnym poczuciem samotności, która wiąże się z myślą jak nikła jest szansa poznania kogoś, kto słuchałby podobnych rzeczy. xd Szkoda mi każdej, fajnej piosenki której nie odkryłem, bo nie wiem jak do niej dotrzeć, a tak bardzo chciałbym... Również dzisiaj zamiast wydłużać playlistę katowałem w zapętleniu łącznie przez prawie 2h robiąc coś w międzyczasie tylko jeden utwór rapowy od znanych, polskich artystów. Zawsze będzie za mało czasu na słuchanie muzyki.

https://youtu.be/qyLZ7w9PKoI