Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszki

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Kiedy zwiedzasz sobie nowy obszar i nagle orientujesz się, że twoja postać ma za niski level :duck::crocodile:

Fanatyk3piorunów

Dla wyjaśnienia - w naturze kaczki czasem dzielą zbiorniki wodne z dużymi drapieżnikami, ale na szczęście raczej nie spotykają się z nimi na lądzie. Ta kaczka prawdopodobnie zabłąkała się na farmę krokodyli (lub, w mniej optymistycznym scenariuszu, została celowo tam wpuszczona).

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Filmy

18piorunów

Plan mam taki, żeby dać się dogonić na filmmeterze @TyGrySSek-owi i niech się cieszy długo przewagą, a pod koniec roku pojechać na kolejny festiwal filmowy i jep! kilkadziesiąt filmów trzepnąć i skończyć z przytupem jego tymczasowe liderowanie :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Heheszki

24piorunów

Fanatyk11piorunów

Nie żebym czytał tego mema w biurze pełnym pracujących osób...

Mistrz2piorunów

@WujekAlien no to ja tylko 2, na głupoty i na pracowe głupoty 😛 Aktualnie 3 dzień czekam na dostępy do czegoś, co powinienem mieć od poniedziałku w zeszłym tygodniu, a od tego poniedziałku powinienem nad tym pracować - dalej nikt mi nie jest w stanie pomóc xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

91piorunów

Kumpela opowiedziała mi historię, jaki "fajny" wyjazd miała ostatnio, spróbuję ją przytoczyć, bo mnie zaciekawiła xD:

Kumpela pojechała sobie w góry na długi weekend, jak rozumiem z opowieści wyjazd zorganizowali na spontanie ich znajomi, którzy wyhaczyli idealny domek - kilka sypialni, salon, kuchnia, ogółem rewelacja. Oprócz pary głównych organizatorów pojechały 3 inne, w tym jedna para z dwójką dzieciaków, jak rozumiem kilku/kilkunastoletnich. Organizatorzy znali wszystkich, reszta znała się nawzajem luźno lub wcale. Zjechali się na miejsce w różnych porach, wiadomo, wesolutko, wódeczka. Jako, że spontan, to zero sprecyzowanych planów oprócz dwóch panów - oni, w tym główny organizator, od razu rzucili że z samego rana cisną w góry i tyle ich widzieli.

Reszta leniwie wstała później i zastanawia się co ze sobą zrobić. Niby góry, ale na szlakach tłok, no to spacerniak, muzea i knajpy przy Krupówkach - na to pisały się cztery osoby: para z dzieciakami, organizatorka i moja kumpela. Ostatnia parka stwierdziła że na góry się nie naszykowali, a w Zakopanem wszędzie byli, to oni cisną na jakieś termy na cały dzień.

Na to się dzieciaki rozwrzeszczały że też by chciały na baseny, na co matka radośnie oznajmiła "to pojedziecie z ciocią i wujkiem".

Na co "ciocia" rzuciła coś w stylu: sorry, ale ni c⁎⁎ja xD

Martwa cisza nastała, zaczęła się dyskusja w stylu "no ale co to za problem" na co tamci odparli że nie zamierzają się cały dzień oglądać za nie swoimi dziećmi, zresztą nie po to swoje zostawili u dziadków xD

Matka zaczęła tłumaczyć że dzieci przecież grzeczne i bezproblemowe, co tamci ucięli że nie chcą w ogóle dyskutować i żeby im dnia nie organizowała, po czym szybko się zwinęli na ww. termy.

Atmosfera zrobiła się jak po dżumie, matka wściekła, jej facet też nie bardzo choć on akurat najmniej się odzywał xD Organizatorka próbowała jakoś temat łagodzić i szukać knajpy do wyjścia, ale nic to nie dało. Po chwili tamci zniknęli po czym rzucili że to piedolą i wyjeżdżają xD Na odchodne rzucili do organizatorki i mojej bogu ducha winnej kumpeli "DZIĘKI ZA WSPARCIE KUWA!" i pojechali z dzieciakami xD Po 5 minutach szoku poszły się napić do knajpy i się zrelaksowały, za to wieczorem musiały to opowiadać 10 razy całej reszcie, bo nie wierzyli, zwłaszcza panowie górale którzy poszli w góry, że coś takiego się odje*ało.

Sam mam kuzynkę, której kiedyś ulubionym zajęciem było podrzucanie dzieci po rodzinie na weekendy albo jakieś losowe eventy, sam mógłbym o tym trochę napisać. Ale chyba nigdy praktycznie obcym osobom xD

Gruba ryba1piorunów

@mannoroth nie uwierzyłbym gdyby nie to że znam podobnych ludzi, który każdą napotkaną osobę uznają za opiekunów swoich dzieci i oburzają się jak ktoś im postawi granicę.

Gruba ryba12piorunów

@mannoroth znajomi z klasą ukręcili łeb sprawie. Aż sobie wyryję gdzieś na ścianie w widocznym miejscu: "Nie chcę w ogóle dyskutować o tej sprawie". Takie proste, takie prawdziwe, zero agresji, samo postawienie granicy.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Technologia

10piorunów

Tak się żyje, klepiesz aplikację treningową i siłownia musi być grana jako część debugu oraz rozwijania pipeline/algorytmu do analizy danych z akcelerometru/żyroskopu :smiley:

Wirtuoz1piorunów

Taki update projektu to ja lubię, ktoś się chwali postępami i ficzerami - a nie jak co poniektórzy - zakładają konto, j⁎⁎ną artykuł o aplikacji wygenerowanej w 2 dni przez AI i wyjebongo

Osobistość2piorunów

@chess_peppe porwałem się z motyką na słońce, sama apka to NIC ale algorytm do tego tj Trening VBT to jest kurde COS, stworzenie paczki metryk do weryfikacji pipeline, zajeło mi 5 dni po których dowiedziałem się, jaki szajs zrobiłem 😉 Teraz grinduje sam core, apka idzie na bok bo to jest najłatwiejsza część tj zakodować. Potem port z androida na ios, też dość proste 😉

Fanatyk1piorunów

@Pan_Slon Jak masz weryfikowalny zestaw danych, najlepiej dobrze otagowany i dokładny, to wbrew pozorom jakiś Claude Code się doskonale sprawdzi do grindowania testów i tuningu parametrów algorytmu.

Wczoraj właśnie zostawiłem go na całą noc, aby tuningował prostą sieć CNN do przetwarzania obrazu na bazie kilku otagowanych przeze mnie nagrań. Bałem się, że zrobi totalny overfitting w tej sieci, ale przetestowałem rano, i było git.

Osobistość0piorunów

@LondoMollari Od dwóch dni rozmyślam nad automatyzacja tego, bo nie robi tego kompletnie sam, a niestety proces rozbiłem na 4-5 kroków weryfikacji na 17 setach(teraz to juz ponad 20) i przeklikiwanie tego jest upierdliwe

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Tak mi mówili, kto ci to kupi za takie pieniądze, za tyle to mam dwa z ameryki!
Będziesz się z tym bujał miesiącami a tu proszę zaskoczenie!

Jeszcze nie odebrałem auta z naprawy czujnika ciśnienia, tyle co wrzucone ogłoszenie i pyk już dwóch kupujących Pierwszy mieszka w Belgii, super zainteresowany, już załatwia lawetę ale jeszcze chce ponegocjować cenę :)
Drugi wydaje się być konkretniejszy, marynarz, niebawem dopłynie do portu i będzie tu sprowadzał rodzinę, dlatego szuka dobrego samochodu :smiley: wiadomo jak marynarz to przy kasie wiec tu liczę, że obejdzie się bez negocjacji :P

Tyle lat a w tej kwestii bez zmian ehh

Fanatyk2piorunów

@SaucissonBorderline gratulacje, oby rzeczywiście byli, ja mam niemiłe doświadczenia, na przełomie roku też mnie to czeka, i już mi się na samą myśl nie chcę 😒

Pokaż więcej komentarzy (10)