Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

No dobra. Niech mi ktoś powie, że po polskich drogach jeździ się coraz bespieczniej. Chyba tylko w statystykach.

Wracałem dziś z Płońska, c.a. 80km pod Stolicę. Po drodze SIEDEM wypadków, takich ze strażą, policją i karetką.

I ja bym też dołączył, Volvo, jakieś XC wrzuca kierunek, zjeżdża na pas do skrętu w prawo i jak jestem prawie na jego wysokości, nagle odbija z powrotem na mój pas. Wszystko przy 80-90 kmh. Nigdy w życiu nie wjebałem tak mocno hamulca w podłogę. Zabrakło z 5 cm do kaboom. A co skurwiel z volvo WI coś tam zrobił? Wrócił na pas do skrętu, skręcił i pojechał jakby nic się nie stało.

Literalnie chciałem go dogonić, wyciągnąć i gnaty połamać.

Uważajcie na drogach, bo stężenie spierdolin zaczyna wybijać poza skalę.

Wirtuoz1piorunów

@kitty95 mam kamerkę przód/tył a w krajach gdzie zabraniają kamerek mam aplikacje w smartfonie AUTOBOY BLACKBOX - program uruchamia nagrywanie i robi za wideorejestrator

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

Trasa 500 km zrobiona. Napotkanych 3 idiotów, każdy z nich poruszał się bmw. Posiadanie bmw lub pitbulla/amstaffa odrazu wiele o kimś mówi.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

67piorunów

Załóżmy, że macie lajtową robotę 2-3 dni w tygodniu, 15-20k netto co miesiąc, ale różowa ciśnie, że za mało zarabiacie. Możecie bez większych problemów zmienić robotę na 25-30k netto, ale będzie się to wiązało z faktycznym zapierdolem 5 dni w tygodniu plus świątek piątek i dużo wyjazdów.

Zakładamy, że kredytów nie macie, dzieci już nie płaczą, nie jesteście "na dorobku".

Co zrobicie?

Co byś zrobił?

  • Zmienił pracę1% (10 głosów)
  • Zmienił różową38% (320 głosów)
  • Jak się nie podoba, to niech idzie61% (516 głosów)

846 głosów

Pokaż więcej komentarzy (85)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Takie tam wieczorne wycieczki po syberyjskich lasach.

Taka mi się refleksja nasuwa. Przez 3 lata relatywnie mało jeździłem, bo budowa pochłaniała i czas i energię. Teraz nadrabiam i muszę przyznać, że jestem przerażony ilością pojebów na drogach. Literalnie nie da się jechać 50 w zabudowanym, żeby zaraz się nie pojawił jakiś agresywny debil. Oczywiście za każdym je⁎⁎⁎ym razem jest to beemwe albo kałdi, a przynajmniej większość. A im bliżej Stolicy, tym stężenie spierdolin na drodze dramatycznie rośnie. Najwyraźniej jaśnie państwo poprzyjeżdżało z zadupiewów robić karierę i przecież nie będzie wolno jeździć.

Fenomen6piorunów

@kitty95 Zabrzmiało trochę tak, jakby sama stolica była wolna od rdzennych pojebów. Albo, że jeśli ktoś szybko jeździ, to ze wsi. Ja w Krakowie znam drogowych przestępców. Nie przyjeżdżają tu z Podkarpacia. Są tutaj - dlatego im bliżej, tym gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rozkminy

11piorunów

Ja pierdziele. Szury ostatnio mają nudę więc podłapały temat że ktoś steruje pogodą, że w innych sąsiednich krajach świeci słońce a w Polsce pada deszcz. Piszą to swoim imieniem i nazwiskiem, na fb jest tego teraz pełno.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Takie mam odczucie, że w Polsce coraz większym problemem staje się potworna ślamazarność i bylejakość koncepcyjna inwestycji publicznych. Budowlanka się upasła na deweloperce jak świnie i mają wyjebane. Dodatkowo urzędasy praktycznie nic nie wymagają, a w szczególności sprawnego prowadzenia robót. I potem mamy takie kwiatki jak ROK czasu na budowę ronda na lokalnej drodze, 9 miesięcy na położenie 3km wodociągu, czy 4 lata na przebudowę kilku km drogi krajowej. O ewenementach typu 5 rok babrania się z S7 pod Warszawą nie wspomnę.

Osobnym aspektem jest tragiczne oznakowanie wszelkich robót budowlanych. Nawet jak są wymagania, to nikt ich nie sprawdza, te wszystkie "tymczasowe" organizacje ruchu tworzą chyba kretyni, w nocy ciemno jak w d⁎⁎ie, nic nie oświetlone, znaki stoją jak chcą, dziś objazd tędy, jutro już nie, ale nikt tabliczek nie ściągnął, itp., itd. Mierność i bylejakość na każdym kroku.

Dotyczy to też jakości projektów i koncepcji inżynieryjnych. Zamiast upraszczać, uplynniać, robić rezerwy na wzrost ruchu, to robi się jakieś potworki, drogie wiadukty nie tam gdzie potrzebne oraz najaktualniejszy obecnie konik, czyli ronda "turbinowe" na zjazdach z ekspresówek. Moim ulubionym przykładem jest tu węzeł S7 Nowy Dwór Mazowiecki, gdzie na bardzo obciążonym ruchem skrzyżowaniu z DW579, jakiś tytan intelektu wymyślił rondo jak na zdjęciu, gdzie połowa wjazdów jest jednokierunkowa. Jeszcze się budowa nie skończyła, a już ludzie pod prąd wjeżdżają. I znowu totalna bylejakość, brak jakiegokolwiek przemyślenia koncepcji.

Osobistość2piorunów

dorzuć do tego wydawanie srodkow unijnych bez opamietania. W moich rodzinnych stronach, conajmniej połowa inwestycji infrastrukturalnych została wykonana tylko z powodu tego, że była na to kasa a nie realna potrzeba.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Nie trzeba jechać w Bieszczady żeby było pięknie, cichutko i spokojnie. Jednak jak nie słychać nigdzie ruchu samochodowego, a w szczególności pierdzących przygłupów, to się za⁎⁎⁎⁎ście odpoczywa.

Fenomen0piorunów

@kitty95 Warmia, Podlasie? Bardzo spowolnione, wyciszone kadry. Zdjęcie torów za⁎⁎⁎⁎ste.

Rzeka przypomina trochę Narew albo Bug. Biebrza chyba szersza... Przepraszam, bardzo mnie uspokoiły te zdjęcia po po⁎⁎⁎⁎nym dniu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Mając wolnom chwilem taki se zestawik pod lustro ogarnąłem z resztek klejonki. Półeczka z alumenum + światełko z prawdziwych ledów. 😁

Lider2piorunów

A dlaczego nie wybrałeś taśmy COB?

Poza tym super robota

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Życie to nie tylko pasmo sukcesów, żeby nie było. Przykładowo pianka niskoprężna w 20°C rozpręża się zupełnie inaczej, niż przy 25°. I co z tego, że na parapecie 80kg leżało, jak i tak wypchnęło.

W związku z tym była niedziela zapierdalana (vel robocza) i poprawianie, co majster zjebał, a na otarcie łez wieczorkiem paragon grozy. 😁

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Zrób se wysoki salon, mówili. Będzie fajnie, mówili.
Mieli rację.
Faktycznie dyganie jednoosobowo 30 kg parapetu na 3,5 metra po drabinie było fajne.

A czemu jednosobowo? A temu, że kumpel miał pomóc. Dzwonię jeszcze rano w sobotę czy na pewno będzie. Tak, tak, będzie.

Mija umówiona godzina i nie ma. Umarł? Wypadek? Dzwonię.

- A no wiesz żona chciała żeby z dziećmi do Suntago pojechać.

Tacy kumple to skarb. Ale nie polecam.

Pokaż więcej komentarzy (6)