Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jedzenie

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Od kilku dni ogarniam szafki w mieszkaniu i dzisiaj przyszła pora na kuchnię. Wpadł mi w rękę słoik klopsików w sosie pomidorowym od Pudliszki. Nie wiem nawet kiedy to kupiłem (może luba?), ale że data do grudnia '27, a ja nie miałem obiadu, stwierdziłem że ugotuję makaron i razem spożyję. BORZE K⁎⁎WA CO TO MA BYĆ.

Zastanawiam się czy ktokolwiek to spróbował, przed wypuszczeniem do sprzedaży. Karma mojego psa lepiej wygląda, pachnie i praktycznie na pewno smakuje. Przypuszczam że karton z zooplusa, który czeka właśnie na rozpakowanie, również jest smaczniejszy. Nie sądzę abym kiedykolwiek spożył gorszego gotowca, nie wydaje mi się.

Absolutnie daję 0/10, nie polecam.

Osobistość1piorunów

@Furto ale za to było tanio, bo te klopsiki to kosztujo 10 zł 😁
Tam w składzie jest chytry manewr:
"klopsiki wieprzowe 35 % [mięso wieprzowe 45 %)"
35% oznacza udział klopsików, a nie mięsa. Mięso stanowi dopiero 45% tych klopsików.
Czyli po przeliczeniu mięsa jest w słoiku 95g :disguised_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

Dla niektórych będzie to , dla innych , ale czy wiedzieliście, że nie tylko „nauczyliśmy Francuzów jeść widelcem” (jak twierdził polityk Bartosz Kownacki), ale mamy też niemały wkład w ich wyroby cukiernicze?

Mowa o panu Aleksandrze Micka (we Francji znanym jako Alexandre Micka), który wyemigrował z Polski po II wojnie światowej i otworzył cukiernię w Saint-Tropez.
Opracował tam wypiek według przepisu swojej babci, puszystą drożdżówkę przełożoną gęstym kremem i posypaną grubym cukrem.
Ciasto zdobyło ogromną sławę jako Tarte Tropézienne i do dziś jest jednym z najpopularniejszych łakoci we Francji.

Deser stał się kultowy m.in. dzięki Brigitte Bardot, która zachwyciła się nim na planie filmu „I Bóg stworzył kobietę” i to ona zasugerowała jego obecną nazwę.

Tartę można dostać w wielu miejscach, ale ta z oryginalnej cukierni La Tarte Tropézienne w Saint-Tropez ma status legendarnej :)
Potwierdzam jest dobroć

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Ale miałem porypany sen wczoraj.

Śniło mi się że gdzieś wszedłem, a tam całe stoły pełne talerzy różnych rozłożonych wędlin, grubo pokrojonych, i wszystkich innych rzeczy - wiecie jak na weselach, stypach czy innych wesołych imprezach.

Aż mi we śnie ślinka pociekła, co trochę dziwi, bo nie jestem jakimś koneserem takich wynalazków.

No więc mijałem wczoraj kawiksa po drodze, to wszedłem i sobie pofolgowałem. :smiley:

Boże jakie te pabianickie bułeczki są przepyszne, seriously.

GURU

w Hydepark

94piorunów

Mamy aferę na chacie, mówię, że zrobie nam chleb w jajku a @scorp mi wyskakuje, że to jajochlebki.
Rozwiążmy to.

Jak nazywasz to narodowe danie

  • chleb w jajku43% (210 głosów)
  • jajochlebek31% (152 głosy)
  • Op to pedauka25% (123 głosy)

485 głosów

Pokaż więcej komentarzy (51)

Fenomen

w Hydepark

35piorunów

Jedni na biwakach wybierają karpia,
nie oceniam jestem tolerancyjny, sam kiedyś chodziłem do fryzjera geja.
Jednak nawet najmniej mułowaty karp nie ma startu z mielona krową w brioszce, no nie ma


Tak, tak, minimalnie przeciągnąłem buły, ale na zywo nie wygladaly tak źle jak na foto Xd

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

84piorunów

Ugotowałam zupę dyniową, ale nikt mi nie gratuluje, bo reszta rodziny nie lubi zupy dyniowej.

Gęsta, pożywna, rozgrzewająca, pikantna. Imbir, czosnek, cebula, pieprz i i kurkuma. Witamina A, kurkumina z piperyną, błonnik.

Wegańska, można powiedzieć że planetarna XD

Dynia i ziemniaki z własnego ogródka. Jak to mówią, od pola do stołu. Mam nawet fotkę dokładnie tej dyni, jak była mała.

Pokaż więcej komentarzy (22)