Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jezykiobce

Praktykant

w Dyskusje

9piorunów

Czy w 2025, względnie w kolejnych najbliższych latach, warto emigrować do Szwajcarii? Od jakiegoś czasu interesuję się taką perspektywą.

Jakkolwiek po zrobieniu rozeznania w Internecie mam mieszane odczucia, głównie ze wględu na to, że musiałbym się nauczyć niemieckiego, którego w szkole średniej szczerze nienawidziłem i nieomal byłem spadochroniarzem w każdej klasie. Teraz jednak, byłbym sobie konieczność nauki tegoż, w stanie zracjonalizować, przez wzgląd na czystą pragmatykę. Drugie przeciwwskazanie, które dostrzegam, to rzekomo wystrzelone w kosmos koszty życia, zaczynając od zakwaterowania do codziennych zakupów i usług. Tym niemniej, zachęcająca jest wizja rekompensującej to jakości życia, gdzie Szwajcaria jest w topce rankingów o tym traktujących.

Zamierzam emigrować i tak i tak, a alternatywa dla Szwajcarii to w zasadzie USA lub Niemcy. Doświadczenie emigracyjne już mam, 2 lata w Zjednoczonym Królestwie. Angielski C1 poparty certyfikatem.

Dziękuję za wszelki wkład w ten wątek.

Kosmonauta4piorunów

@LunaHypnotica Jeśli nie masz kogoś na miejscu kto może Ci pomóc to odpuść sobie Szwajcarię, nie tak łatwo dostać tam choćby głupi meldunek nie mając żadnej pracy nagranej. Poza tym bardziej niż niemiecki przyda Ci się albański, każdego albana czy bośniaka którego poznałem w niemczech ma rodzinę w Szwajcarii xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

W nawiązaniu do poprzedniego odcinka nieregularnego cyklu  , w którym to napisałem kilka słów o znaczeniu słów w dawnym języku polskim, dziś będę kontynuował ten temat, tylko że pozwolę sobie wypuścić się za granicę i to dość nawet daleko za tę granicę sięgnąć. A przynajmniej od tematu znaczenia słów zacznę, bo gdzie mi później myśli uciekną, to nawet ja sam nie mam jeszcze o tym bladego pojęcia.

Najpierw jednak wstęp:

– Ludzie wymyślili język z jednego powodu, moi drodzy. […]
– Aby móc się porozumieć?
– Pudło! O, nie! – odparł Keating. – Aby zabiegać o względy kobiet!

Ten ciekawy dialog zacytowany powyżej pochodzi z napisanej na podstawie filmu(!) powieści _Stowarzyszenie umarłych poetów_ autorstwa pani Nancy H. Kleinbaum, wydanej w Polsce w tłumaczeniu pana Pawła Laskowicza. Książkę tę czytałem już kilka lat wstecz (czy polecam? – niekoniecznie), a ten jej fragment zapadł mi głęboko w pamięć. Powody tego zapadnięcia mogą być rozmaite, niektórych mogę sobie nawet sam nie uświadamiać (bądź ich do siebie nie dopuszczać albo nawet je wypierać), ale jednym z takich powodów niewątpliwie jest refleksja jaka mnie wtedy w czasie tej lektury naszła. Jako człowiek światły, w różnym stopniu zaznajomiony z różnymi linguas externas, na podstawie własnej znajomości lingua Anglicus uświadomiłem sobie, że w miejscu, gdzie tłumacz użył polskiego słowa język, autorka mogła (no, nie do końca mogła, ale na potrzeby tego wpisu załóżmy że jednak mogła) użyć zarówno słowa language jak i słowa tongue, a to z kolei doprowadziło mnie do rozważań czy łatwiej byłoby zaimponować kobiecie biegłością w używaniu języka rozumianego jako language czy może jednak tego rozumianego jako tongue.

Tak więc Stowarzyszenie umarłych poetów czytałem kilka lat temu, dziś rano czytałem natomiast (proszę nie pytać dlaczego i po co!) tekst aktu prawnego wydanego w roku 1642 w (jeszcze wówczas) Kolonii Zatoki Massachusetts, a akt ten był pierwszą próbą wprowadzenia ustandaryzowanej edukacji, przynajmniej na tamtym obszarze. W tymże to akcie (do znalezienia w The charters and general laws of the colony and province of Massachusetts Bay,) prawodawca użył słowa tongue (pierwszy wers na stronie 197 ) w znaczeniu takim, jakie dziś nadajemy słowu language. Co ciekawe, w aktach zebranych we wspomnianym tomie wyrażenie English tongue występuje kilkukrotnie, ostatni raz w zapisie dotyczącym roku 1701, natomiast słowo language występuje tylko raz, w zapisie z roku 1751, a i tak nie dotyczy języka narodowego, ale użyte jest jako część frazy abusive language, odnosi się więc do sposobu używania języka (w dzisiejszym znaczeniu language).

Czy, podobnie jak było to z polskim słowem puszcza, opisanym w poprzednim odcinku cyklu, na przestrzeni lat słowo tongue zawęziło swoje znaczenie, a część jego semantycznych konotacji zostało przejęte przez słowo language? Nie mam pojęcia – moje badania w tym temacie trwają.

*

Ala ma kota.

Nie wiem jak wychowywało się i wychowuje roczniki co najmniej kilka lat młodsze niż rocznik, w którym mnie zdarzyło się przyjść na świat, ale w moim roczniku i w rocznikach niewiele młodszych od mojego czytać i pisać dzieci uczyło się jeszcze na podstawie _Elementarza_ autorstwa pana Mariana Falskiego wydanego po raz pierwszy w 1910 roku jako Nauka czytania i pisania dla dzieci (nie udało mi się jeszcze niestety na to pierwsze wydanie rzucić okiem – w archiwach Polony go nie ma, a jedyne, do czego udało mi się dotrzeć to dwa zdjęcia zamieszczone na Wikipedii) ). Ponieważ zamieszczam ten tekst na najnowocześniejszym portalu dla starych ludzi, zakładam że większość z Was będzie tę piękną książeczkę kojarzyć. Ustaliwszy więc platformę, na której możemy znaleźć wspólny kontekst mogę spokojnie przejść do rzeczy.

Otóż, okazuje się że pan Falski, niczego mu oczywiście nie ujmując, nie był żadnym pionierem, przynajmniej jeśli chodzi o zakres poruszanego tutaj obszaru. Koncepcja elementarza była znana już na długo przed nim. Już ponad dwieście lat przed panem Falskim daleko, po drugiej stronie Atlantyku, w purytańskiej społeczności budującej zgodnie ze swoim rozumieniem boskiego planu społeczność Kolonii Zatoki Massachusetts wydano książkę pod tytułem _New England Primer_ . Wiecie jakie było pierwsze zdanie, którego uczyły się tamtejsze dzieci poznając alfabet od początku, od jego pierwszej litery, to jest od litery „a”? In Adam’s Fall we finned all (Przez upadek Adama zgrzeszyliśmy wszyscy; dokładnie tak, jako _f_inned, jest to zapisane w oryginale , pani Claudia Durst Johnson w swojej książce _Daily Life in Colonial New England_ podaje jednak tę rymowankę w zapisie współczesnym, już jako In Adam’s fall we _s_inned all; w ogóle w dokumentach i tekstach z tamtego okresu, tam gdzie dziś zapisujemy literę „s” często występuje litera „f” i nie jest to raczej kwestia ani czcionki, ani błędów zecera, gdyż ta prawidłowość się powtarza, również w tekstach pisanych ręcznie; poza tym litera „s” również występuje i zapisywana jest wtedy właśnie jako „s”; dlaczego tak było? – również i w tym obszarze moje badania nadal trwają). I w taki to właśnie sposób edukacja łączyła się w purytańskiej społeczności Nowej Anglii z wychowaniem, a piszę o tym wszystkim dlatego, bo przede wszystkim wydaje mi się to ogromnie fascynujące, a poza tym pozwala mi uporządkować wszystko to, czego się dowiaduję, a nie znam lepszego sposobu na uporządkowanie wiadomości niż zapisanie ich sobie w sposób uporządkowany. Czasami z tego uporządkowania powstają notatki, a czasami, kiedy mnie najdzie, coś na kształt eseju, jak stało się to dziś. No a jeśli podjąłem już wysyłek napisania tego czegoś na kształt eseju, to miło jest się z kimś efektem takiego wysiłku podzielić. :smiley:

EDIT: Kurde, tagi!
i może jeszcze albo nawet czy też inne .

Gruba ryba

w Malarstwo

10piorunów

😛

María de los Remedios Alicia Rodriga Varo y Uranga 😉 Stworzenie ptaków, 1957.

Może łatwiej będzie ją znaleźć (jeśli ktoś będzie chciał szukać :slightly_smiling_face: ) jako Remedios Varo po prostu. Ją, bo jak imię Remedios wskazuje to ona (jak Mercedes, Dolores, Milagros 😉 )

Jak widać (widać, jak się przyjrzeć) AI była mocno tresowana na tym obrazie... :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Hydepark

3piorunów

ile kosztuje tłumaczenie przysięgłe dokumentów do urzędu w Polsce?
Potrzebuję przetłumaczyć dwie strony A4 z angielskiego i siedem stron ze szwedzkiego. Na j. angielski dostałem już ofertę na 350zł :neutral_face:

Mistrz11piorunów

@maciekawski stawki tłumaczy przysięgłych są stałe, regulowane ustawą. Powinna gdzieś być tabela opłat

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Plan na dzisiaj: w rozmowę polsko- norweską
-Ja JA Ja
-Je Je Je

Wrzucać swoje kujawskie
-Jo jo jo



Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Słucham rozmowy Polaka z Norwegiem:
-Jajajaja
-Jejejee

-Jajaja xD

Po⁎⁎⁎⁎ny ja za nimi:
>Ja ja ja kokodżambo jejejeeee.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Czy da się iod kogoś kupić jeden slot / miejsce na family?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Po francusku to ja znam ze trzy zwroty, a chciałabym zacząć się uczyć tego języka. Jakie polecacie aplikacje a może jakieś inne sposoby, żeby w ogóle zacząć. Pomóżcie bo chciałabym, żeby mnie też nazywali bążur ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Obrazek dla uwagi

Mistrz1piorunów

@Kaligula_Minus Duolingo :D

Gruba ryba0piorunów

@cebulaZrosolu duolingo kiedyś kulalo jeśli chodzi o pl-fr, jedyna możliwość to było ang-fr, ale może cos sie zmienilo.

@Kaligula_Minus ja bym polecil ksiazki "francuski dla bystrzakow" takie zolto czarne, dosc przystepnie napisane, a poza nie ma to jak cwiczenia z nativami:)

Gruba ryba3piorunów

@Kaligula_Minus zapisz sie do legii cudzoziemskiej, dostajesz do grupy nativa z którym współpracujesz, nativ też jest oceniany po skończeniu kursu wiec to nie tak że mu nie zależy żebyś żabotał niczym bagieta.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Psychologia

33piorunów

Psycholog: język, którym się posługujemy, może wpływać na nasze decyzje

Decyzja podjęta w oparciu o dane przedstawione w wyuczonym języku obcym może być inna, niż gdybyśmy podjęli ją na podstawie danych w języku ojczystym. Język zmienia intensywność odczuwanych emocji, ale także wpływa na zdolność analizowania problemów i wybierania rozwiązań - wynika

Fanatyk

w Ciekawostki

146piorunów


Nazwa pierwiastka numer 8 z układu okresowego pierwiastków w różnych językach europejskich.

Dlaczego Polska się tak wyróżnia?
Po odkryciu tlenu była propozycja by nazwać go kwasoród, ale wybrano nazwę bardziej odpowiednią pochodząca od zwrotu "tlić się", bo jak wiadomo tlen podtrzymuje spalanie.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

23piorunów

Młody nie chce usnąć, więc stwierdziłem, że mu poczytam.
Wziąłem do ręki wierszyki bo czemu by nie.
Zacząłem młodemu czytać, jego bardziej interesowało to jak smakuje okładka i czy da się ją wsadzić do buzi ale po skończonym czytaniu, żona się pyta co to znaczy “Patataj”.
No to tłumaczę etymologię tego wyrazu dźwiękonaśladowczego, że konie, kopyta i tak dalej.
-a ha, bo patataj to po Tajsku “Język Tajski”
No i się czegoś nauczyłem.

Mistrz0piorunów

@Taxidriver ale dzieciak będzie miał dobry skill w języki .

Polski, angielski, tajski :)

GURU2piorunów

@cebulaZrosolu Tajski w 3 dialektach (północ/Laos, Bangkok i południe) a ja ich(bo som dwaj) do umów jeszcze zabiorą to ślunsko gadka rychtyś załapiom.

A jeszcze Chiński nam chodzi po głowie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Języki

1piorunów

Siedzę sobie z na r/italki i podnieśli marże na nowy rok z tego co rozumiem wcześniej było 15% wszędzie teraz jest 21%.

Jak czytam komcie, to Italki nadal ma najlepsze, preply jest w tym temacie o wiele gorsze: 33% dla nowych i 18% dla najwyższych stażem (2 obrazek).

Jest chaos póki co, ale jako alternatywy ludzie wskazują tylko prywatne strony.