Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#korposwiat

Osobistość

w Polska

19piorunów

Podbudowany moim wczorajszym ekonomicznym wpisem i cennymi uwagami od @bojowonastawionaowca postanowiłem kontynuować swoje wysrywy na tematy różne, pokazujące moje spostrzeżenia i uproszczony model świata, w którym funkcjonuję i pewnie dzięki temu przeczytam wiele ciekawych komentarzy i ktoś pokaże gdzie mam braki.

Dzisiaj będzie o Polsce i Polakach, z której wyjechałem 4 lata temu, ale planuje wrócić i o tym, gdybym mógł zmienić w Polakach jedną cechę to co to by było. PS. Żeby nie było na końcu kończę pozytywnie, bo tak naprawdę lubię Polskę.

Tą cechą byłaby zawiść.

Uważam, że Polska nie stanie się wielkim narodem w historii świata dopóki jesteśmy tak zawistni jak obecnie. Co więcej uważam, że historyczne turbulencje Polski były w znacznej mierze spowodowane zawiścią - jak na przykład Targowica czy rozbiory w ogóle. Zawiść jest tak głęboko zakorzeniona, że nawet doczekała się własnych memów z nosaczem, wielu adaptacji filmowych i animowanych - Wałaszek wręcz czerpie z niej w każdym odcinku czy opisów w książkach.

Zawiść jest też tym na czym PiS buduje swój elektorat, bo ich wyborcy tak naprawdę głeboko zazdroszczą tym, których nazywają Fajnopolakami, bądź ostatnio usłyszane moje ulubione hasło Uśmiechniętymi Polakami! A przypominjmy, że PiS to jest partia, która wygrała 9 wyborów z rzędu.

Dlaczego zawiść jest zła dla społeczeństwa?
Pomyśly tutaj o sąsiedzie, który ma nowy dom, samochód, jest w dobrej formie. Logicznym się wydaje, że to co powinniśmy robić to dowiedzieć się jak osiągnął to co ma i czego możemy się nauczyć by owy sukces powtórzyć. Jako ktoś kto dorobił się sam i obserwując ludzi wokoł mnie uważam, że 80% ludzi osiąga sukces dzięki mądrej pracy, jedyne 20% to krętactwa, odziedziczenie albo zwykłe szczęście. Także mieć takiego sąsiada to skarb i powinno pokazać się mu, że docenia co się ma i zapytać czego mógłbym się nauczyć. Tymczasem zawiść wywołuje emocje, które nie pozwalają nic zrobić ze swoim życiem.

J⁎⁎⁎ny złodziej. A niech mu się te auto zepsuje. Pewnie na kredyt. Jak ja go nienawidzę. Odziedziczył po rodzicach.

Tym samym staramy się sobie wmówić, że to co ten sąsiad ma wynika z czegoś złego. A czy my byśmy chcieli robić coś złego? Oczywiście, że nie - uważamy się więc za kogoś lepszego. Albo wynika z niesprawiedlwiości, typu spadek, szczęście, więc nic nie możemy z tym zrobić. Tym samym zamykamy sobie oczy na jakiekolwiek możliwości rozwoju, zmiany swojej sytuacji życiowej, tylko czekamy aż spadnie nam gwiazdka z nieba.

Zawiść powoduje też, że czujemy potrzebę emanacji. To co podziwiam w krajach skandynawskich i germańskich to, że człowiek nie musi być obklejony z góry na dół Guccim, Balenciagą i innymi. W Polsce sami wiecie jak z tym jest, z resztą ubrania to szczegół. To co njabardziej kłuje w oczy to "tuningowane" samochody. Z racji społeczeństwa szkodliwe, bo luksusowe ubrania i tuningowanie samochodów to pieniądze wyrzucone w błoto. Nawet przy sankcjach na Rosję śmiano się, że elementem sankcji jest, że Gucci nie wyszedł z Rosji, żeby idioci wydali resztę tego co mają na parę szmat z poliestru. Przenosząc się do Niemiec sam miałem ten problem, byłem już w wyższym kierownictwie w międzynarodowym korpo, zarabiałem w top 10%, a moze i 5% w kraju, trzeba było wyglądać. Obecnie jestem dyrektorem za granicą i ubieram się w Zarze, która jakością bije na głowę, a markowe kupuje tylko buty, jeansy i garnitur.

Jak obiecałem kończę pozytywnie: lubię Polskę i chcę do niej wrócić. 4 lata w Deutschlandzie pokazały mi, że jesteśmy świetni w podejmowaniu decyzji, jesteśmy pracowici, a w dodatku jesteśmy ekspertami w tym co robimy. Nasze towary są bardzo dobrej jakości, firmy są innowacyjne (zwłaszcza w branży IT), mamy niesamowitą obsługe klienta. Prywatnie Polacy potrafią w rozmaity sposób spędzać czas wolny, mamy wiele zainteresowań, dobre jedzenie. Polska odbudowuje się i przez ostatnie 20 lat w UE zmieniła się nie do poznania. Otwieramy się na świat, ale w mądry sposób chroniąc i pielęgnując naszą Polskość, nie dając sobie wejść na głowę. Wykluczmy zawiść i możemy naprawdę być wielkimi tego świata.

Gruba ryba0piorunów

@travel_learn_wine na pewno mamy wady ale żeby Polacy byli zawistni to bym nie powiedział...

Inspirator7piorunów

@travel_learn_wine oj tak byczq +1. U mnie wśród znajomych nie ma takich ludzi ale widać tą zawiść w komentarzach na FB i na wszelakich wykopach.

Osobiście kolejnymi rzeczami które mnie irytują jest narzekanie, tłumienie pozytywnych emocji, nie chwalenie się własnymi osiągnieciami. Ile to razy słyszałem że nie jestem skromny bo po prostu lubię być z siebie dumny jak coś osiągnę i nie wstydzę się z tego cieszyć

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Kolejny dzień w nowa
Mimo że jestem ogólnie wykończony, bo ludzie mnie emocjonalnie męczą (introwertyk here) to jestem zadowolony.

W zasadzie współpracownicy to prawie same kobiety ale nigdy nie spotkałem ludzi tak pomocnych i cierpliwych we wdrażaniu w obowiązki - serio. Nie spodziewałem się ze zostanę tak ciepło przywitany w dziale w którym pracuje.

W nie mam doswiadczenia i zaskoczyło mnie jak mało się tu pracuje, a w zasadzie lawiruje pomiędzy pracą a kawą i lunchem. Serio, nie minęła 13 a ja byłem z tymi dziewczynami 4 razy na kawie w socjalnym a jak usłyszałem ze to dość intensywny dzień to robiłem wszystko żeby nie parsknąć śmiechem xd

Robotę mam niezbyt wymagającą, w zasadzie papierkowa, niby pracuje do 16 ale zawsze wychodzimy wcześniej, dla mnie to szok bo mam inną definicję pracy i zapierdolu.

Boję się robić swoim tempem żeby nie wyjść na tego który je pospiesza, a z drugiej strony wydaje mi się że ich tempo jest koszmarnie wolne.

Kosmonauta7piorunów

Z tym "swoim tempem" to nawet lepiej, że je hamujesz, bo jak na razie masz zapał początkującego, wszystko wydaje się być ciekawe i masz chęć do pracy. Za kilka miesięcy Ci przejdzie

Fanatyk0piorunów

@dildo-vaggins zdradź mi co to za firma, też chcę odpocząć po januszexie

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Smartphony

1piorunów

Potrzebuję jakiegoś narzędzia, programu do synchronizacji firmowych numerów telefonów.
Miało by to wyglądać tak, że jest sobie jakiś administrator który dba o porządek w aktualnej liście służbowych numerów pracowników. Z drugiej strony każdemu pracownikowi lista kontaktów w telefonie aktualizuje się z tą bazą.
Zna ktoś może apkę z taką funkcjonalnością? Albo może ktoś z  mógłby podpowiedzieć jak to u niego wygląda?


Fenomen1piorunów

@koszotorobur ale jak to sobie wyobrażasz w tych czasach? Chcesz żeby człowiek przed każdym tel i sms sprawdzał w arkuszu jaki jest numer?
Ja zakładam że OP chodzi o taką sytuację: dzwoni ktoś do Ciebie z kim nigdy nie rozmawiałeś ale już wyświetla się np Jan Kowalski , dyrektor Solidna Firma.
Kontakt dodał ktoś z firmy i jest on jednakowy dla wszystkich pracowników :) i tak to powinno wyglądać.
Np synology ma taką funkcjonalność.

https://www.synology.com/pl-pl/dsm/packages/Contacts

Synology Contacts - Dodatkowe pakiety | Synology Inc.Synology Contacts to pakiet umożliwiający scentralizowane zarządzanie danymi kontaktowymi. Możesz dodawać kontakty, migrować kontakty z aplikacji Synology MailPlus, zarządzać etykietami i udostępniać książki adresowe zgodnie z ustawieniami uprawnień. Poza tym umożliwia ona nie tylko importowanie danych z wielu źródeł, takich jak Google i Outlook, ale także synchronizację kontaktów z urządzeniami przenośnymi z systemem iOS oraz innymi zgodnymi platformami. Dzięki pakietowi Synology Contacts możesz mieć dane kontaktowe zawsze pod ręką, pozostając w kontakcie ze znajomymi, rodziną i partnerami biznesowymi.Synology
Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Heheszki

171piorunów

  

Fanatyk13piorunów

@A_a Tak jest spoko. Gorzej, kiedy ty zaczynasz robić inne rzeczy, trwa jeszcze call a Ty nie masz wyciszonego mikrofonu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mistrz50piorunów

@A_a gorzej jak słyszysz głos pytający czy <twoje imię> ma jakieś pytania

wcale nie znam z eutanazji

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rozkminy

1piorunów

zawód ksiądz to consulting dla debili

       

Którą organizację byś wybrał(a) do układania życia losowym ludziom pod swoje przekonania okraszając to ładnymi formułkami?

  • BCG11%
  • Wysoki urzędnik w Watykanie11%
  • EY21%
  • Proboszcz na wiejskiej plebanii42%
  • Zakonnik-youtuber16%

19 głosów

Gruba ryba1piorunów

Polityk tik toker

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

W korpo nie trzeba się znać na robocie żeby mieć respekt, wystarczy używać słów typu facylitacja itd. i wtedy każdy myśli, że ogarnięty człowiek... Ewentualnie debil xD

 

Gruba ryba2piorunów

@evilonep holistyczna synergia jest kluczowa żeby pokryć wszystkie blind spoty i uniknąć problemów znanych z podobnych case study.

Gruba ryba6piorunów

@evilonep 99% wie, że debil. Kluczowe 1% myśli, że to ogarnięty człowiek. Na tym polega tragedia korporacji.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

153piorunów

Usiądzie dziadki i posluchajcie.

W pewnym korpo HRy wpadły na pomysł, że zamówią lody dla całej firmy. No ale przecież nie będą kupować jakiś lodów w hurtowni tylko trzeba zrobić show i pokazać jak to firma dba o pracownika. Zamówili więc wózek lodów od znanej w mieście lodziarni i każdy kto pokazał badża dostawał gałkę czy dwie lodów. No i nic by sie dziwnego nie działo, ale firma się mieści w miejscu gdzie są inne firmy. No i teraz przechodzimy do właściwej historii.
Dwóch sprytnych pracowników innej korporacji zapragnęła darmowych lodów. Wiecie takie lody co 2 gałki nie kosztują więcej jak dychę. Co trzeba było, zebu dostać lody? Miec badża odpowiedniej firmy. Taki badż niczym szczególnym sie nie wyróżnia. Ma logo firmy, zdjęcie pracownika i imię i nazwisko. No ro nasi geniusze wydrukowali sobie te loga, nakleili na swoje badże i poszli do kolejki po lody. Wszystko by się udało, duża firma, ludzie sie nie znają. Ale chłopaki mieli pecha i nie postarali się. W kolejce stał jakiś manager, który zobaczył, ze badże nie są oryginalne. Monitoring i kontakt między firmami zaowocował zwolnieniem obu spryciarzy... za gałkę lodów...

 

Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok Historia albo fejk albo pracodawca popełnił mega błąd. Nie ma tu podstaw do zwolnienia w oparciu o KP, a na pewno nie bazując na nagraniu z monitoringu.

Pokaż więcej komentarzy (61)

Gruba ryba

w Heheszki

9piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=N01762v-3tc

xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

W związku ze zmianą obszaru w firmie za który odpowiadam, goniłem robotę jak królika od początku roku.

Wskoczyłem na głęboką wodę z trzytygodniową falą niezałatwionych tematów po urlopie +kilkudziesięcioma mniejszymi lub większymi sprawami przekazanymi już przed urlopem. Z przekazywaniem swoich poprzednich obowiązków mojemu następcy na poprzednim stanowisku, układaniem pracy z nowym podwładnym, z dziesiatkami próśb o spotkania od kontrahentów, bo wszyscy muszą Cię osobiście poznać, do tego parę wrzutek, cała bieżąca praca, kilka pożarów, dwa trzęsienia ziemi i jeden armagedon... no masakra jakaś.

I w ten weekend w końcu wychodzę na prostą i mogę zacząć realizować swoje projekty i założenia.

Szacowałem tak naprawdę obecny etap na 3 miesiące, biorąc moje dotychczasowe doświadczenia i umiejętności, ale poprawiłem priorytetyzację celów i porządkowanie tematów oraz wdrożyłem brak uprawiania prokrastynacji z małymi tematami, dzięki czemu udało się dosłownie 2x szybciej wyjść na prostą :D
No ale trzeba dodać, że mam też lepszego, dużo bardziej doświadczonego pracownika do pomocy, na którym czuje, ze mogę bardzo mocno polegać. Na pewno też przyczynia się mocno do tego sukcesu.

Kolejny etap dotyczący poznania całego asortymentu którym zarządzam (kilka tysięcy produktów) również szacowałem na 3 miesiące, ale już widzę, że ogarnę to jednak w miesiąc jesli sobie poukładam lepiej bazy danych, bo część i tak udało mi się ogarnąć w tak zwanym międzyczasie, przy okazji.

Fajnie widzieć taki progres w robocie i ogolnie w swojej skuteczności. Lubię być korposzczurem dążącym do jak najlepszej efektywności XD
To było moje marzenie, spełniło się i c⁎⁎j ze mną, bo jestem szczęśliwy :D

🐀

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

X k⁎⁎wa D
co za po⁎⁎⁎⁎na akcja

tl;dr mam dostęp do poczty byłego pracodawcy

Zanim się przebranżowiłem pracowałem w różnych działach obsługi klienta różnych firm.
Raczej duże korporacje. Z największych na rynku w danych branżach, którymi się zajmowały.
W ostatniej mojej takiej gówno-robocie, mimo, że też firma jest liderem rynku, miałem mało do roboty, dosłownie parę maili i kilka telefonów dziennie.
Oczywiście jak to w korpo wszystko poblokowane, nic nie zainstalujesz, a człowiek by pograł w gierki jak ma tyle wolnego czasu.
No ale kombinowałem i kombinowałem, aż w końcu wykombinowałem wtyczkę do chrome, do której wystarczyło zainstalować klienta tylko po 1 stronie, na prywatnym kompie, zalogować się w pracy na to samo konto google które miałem w domu i aktywować wtyczkę.
I cyk, pulpit zdalny. A były to początki gwinta (rip 3 rzędy), gdzie tyle napierdalałem, że nawet przez moment byłem w top 50 w rankingu światowym :grinning:

No i tyle wstępu, żeby wytłumaczyć o co chodzi xD
Do sedna.
Odpaliłem dysk, którego nie używałem z 5 lat. Jak się domyślacie miałem na nim tamto konto google o którym pisałem powyżej.
Oczywiście przez tyle lat całkowicie utraciłem dostęp do tamtego konta, ale przez to, że było ono zsynchronizowane z pracą, zsynchronizowało mi się na kompa to co robiłem w pracy.
I teraz: jak odpala się chrome to są najczęściej używane skróty, w takich kafelkach. Jednym z tych linków jest poczta działu obsługi klienta tej firmy. Jak dodatkowo się okazuje, mimo że nie mam już tego konta google, to cały czas mam zapisane w przeglądarce... hasła!
I oni k⁎⁎wa przez ponad 7 lat nie zmienili hasła do tej poczty XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Po tym jak odpaliłem link i zobaczyłem 15 nieprzeczytanych maili miałem przez chwilę ochotę popracować xD, ale jednak powstrzymałem się i się wylogowałem.

Najlepsze jest to, że to firma zajmująca się poniekąd bezpieczeństwem, ale nie mogę sprecyzować bardziej jak bardzo, bo mogłaby być z tego serio gruba inba xD Jeżeli dalej to działa tak jak działało - a z tym hasłem podejrzewam, że tak - to tam są przesyłane maile korporacyjne, które mogłaby wykorzystać bardzo mocno konkurencja, dane wrażliwe klientów, bazy danych w excelach, zgłoszenia o tym, że coś co wpływa na to bezpieczeństwo nie działa, co z kolei można wykorzystać ze szkodą dla klienta itp. itd.

W każdym razie usuwam te gówno, ale jestem k⁎⁎wa w szoku krótko mówiąc i dobrze, że wybrałem inną ścieżkę rozwoju XDDDD

     


Osobistość0piorunów

*to gówno

Gruba ryba5piorunów

@bizonsky za samo powiązanie konta prywatnego z pracą i wysyłąnie maili na prywatny przet może być buba, a teraz to już kombo. Ja bym skasował te wtyczke, bo teraz w dziale secutity może być ktoś mądrzejszy i im sie zaświeci logownaie z niefirmowej sieci

Gruba ryba0piorunów

Czytaj ze zrozumieniem, żadnej aktywnej wtyczki już dawno nie ma, było tylko hasło zapisane na moim kompie.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Programowanie

7piorunów

W duszy;

Posłuchaj k⁎⁎wa, piąty raz zmieniasz zdanie odnośnie tego co mamy zrobić, jesteśmy dwa tygodnie po terminie a to co teraz wymyśliłeś to dosłownie trzecia iteracja którą kazałeś zmienić dwa miesiące temu. I jestem pewien, że się znowu cofniemy do tego co mamy teraz, ale twoje przerośnięte ego nie pozwoli ci dostrzec własnego błędu zanim cię nie kopnie w twarz po raz kolejny.

Na standupie;

PMie kochany, zrewidujemy estymację i dokonamy niezbędnych poprawek.

   

Osobistość2piorunów

W d⁎⁎ie to mam, płacą mi za pisanie kodu, nie za dowiezienie projektu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

90piorunów

17/30
   I 

Autorytet10piorunów

@travel_learn_wine
Podstawa piramidy jak forma do jajek. Do wgłębien układamy budulec, a reszta analogicznie w zaglebienia powstałego z 1 warstwy sfer

\<tupot odbiegającego Skeletora>

Osobistość6piorunów

@Bjordhallen Jeśli by się taki stos utrzymał to zabawnie by wyglądało to podczas trzęsienia ziemi, jak by sie wszystkie kulki rozsypały po okolicy

Osobistość1piorunów

@Bjordhallen myślę, ze nie mielibyśmy w tedy szansy podziwiać piramid w dzisiejszych czasach :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Testuję sobie taki nawilżacz z całkiem ciekawym efektem świetlnym w robocie.
Dobrze że nie pracuję z Grzegorzem Braunem XD

Gruba ryba2piorunów

@bizonsky jeśli to jest ultradźwiękowy, to taki średni. W poprzedniej robocie testowałem i o ile wodę wyczerpywał całkiem spoko, robił mgłę w pokoju, tak wilgotność była średnia. Oddychało się za to kiepsko. Idea działania jest dobra, w teorii. W praktyce w jakiś sposób ta rozbita woda nie miesza się z powietrzem jak normalna wilgoć.
Ewaporacyjny z podgrzewaczem se weź, ewentualnie czajniczek i świeczkę podgrzewającą.

Gruba ryba0piorunów

Wiem wiem, znam się, to jest sprzęt który ma wyglądać, a nie być wydajny :D ale dzięki za rady

Lider1piorunów

>Dobrze że nie pracuję z Grzegorzem Braunem XD
@bizonsky a co- wyprodukowany w Izraelu? :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (6)