Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#korposwiat

Zawodowiec

w Dyskusje

0piorunów

Eldorado w IT właśnie się kończy. Jeżeli ktokolwiek z was myślał że dzięki klikaniu w komputer będzie cały czas wyciągał po kilkanaście tysięcy to się srogo pomylił. Połowa z was zostanie w branży za 1/2 pensji a druga połowa będzie robić za portierów, pracowników Poczty Polskiej a ci co są mniejszymi łamagami fizycznymi pojadą zbierać ogórki w Niemczech aby mieć za co spłacać kredyty. Adios muchiacios jak to mówią.

Gruba ryba5piorunów

@NaczelnyRusofob ROTFL, wiekszość moich pozabranżowych znajomych to by chciała zadabiać chociaż pół mojej pensji :grinning:

Nawet, jak się wszystko skończy - kredyt na lokum spłacony wieki temu, odwiedzone podczas moich wakacji kraje liczone są już w dziesiątkach, składki emerytalne były płacone przez długie lata w maksymalnej możliwej wysokości, a i odłożone „coś niecoś” jest.

A jak u ciebie? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Zawodowiec

w Dyskusje

1piorunów

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w Dyskusje

27piorunów

Dzień dobry!

* Otwierasz paprykę z rana żeby sobie pochrupać na śniadanie, a w środku czarna...

Otwieram kolejną a tam larwa, gąsienica jakiegoś gówna i też czarne w środku.

Papryki kupione 3 dni temu w Lidlu.
Zaczynam gardzić tym sklepem coraz bardziej.
Jeśli mieliście podobną akcję dajcie znać.


Warto zaznaczyć, że była na to gówno promocja, więc prawdopodobnie wiedzieli co jest w środku. Połowa papryk do wyjebania, ewidentnie z dodatkiem w środku .... Nie wiem czy już jakiegoś gówna nie zjadłem... Łeeeh

Kosmonauta0piorunów

@ChlopakiZDzialeczek ja raz w biedronce kupiłem boczek i w trakcie skarżenia z słoniny wyszła larwa!!!!! Od tego czasu mięsa tam nie kupuję. Najlepiej na zakupy pojechać na targ. Jak dostaniesz słabe to więcej u rolnika nie kupujesz i idziesz do innego.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Zawodowiec

w Dyskusje

3piorunów

Na wykopie często przewijał się we wpisach motyw programisty sportowca osiągającego spore sukcesy. Byli to między innymi programista trójborzarz co wygrywał zawody, programista thriatlonista i programista co był pływakiem konkursowym na poziomie wojewódzkim. Dziwnym jednak trafem nikt nigdy z nimi nie pracował ani nie kojarzy ich profilów na LinkedIn. Ale ktoś gdzies słyszał o nich albo czytał o nich.

No bo wiecie, głupio by było jakby sie okazało że to tylko urban legend mający przedstawić to że programiści też uprawiają sport i są w nim naprawdę dobrzy.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Zawodowiec

w Dyskusje

3piorunów

Jedyne ssanie związane z IT w 2024 roku to gdy żona programisty zaciąga na imprezie ochroniarza do kantorka żeby mu opierdolić kolbę.

Osobistość13piorunów

A czy przypadkiem Tobie jakiś programista nie zaciągnął partnerki do kantorka lub uchybił w jakiś inny sposób? Podejrzanie dużo jadu w stosunku do tej grupy zawodowej.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów


Jakiś czas temu zmieniłem pracę. Dostałem ciekawą ofertę (i zdecydowanie lepszą finansowo), w starej nie dało się już wytrzymać przez idiotów na kierowniczych stanowiskach, a do tego kiepska sytuacja na rynku i nie było roboty.

Od tamtego czasu się sporo pozmieniało. Niedawno wrócił stary dyrektor, z którym pracowałem jeszcze jak firma była na topie i zaczął sprzątanie.

A dziś zadzwonił z pytaniem, czy bym nie chciał wrócić... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk1piorunów

Jaka to branża, albo bardziej co Ty robiłeś, bez wchodzenia w szczegóły.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Zawodowiec

w Dyskusje

7piorunów

Fanatyk5piorunów

@NaczelnyRusofob - głupi stereotyp, nie każdy programista dużo zarabia i nie każdy programista jest prawiczkiem (a wręcz na odwrót - każdy jakiego znam - a znam wielu - jest w związku lub chodzi się wyszaleć z płcią, która go interesuje).

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Polska

19piorunów

Podbudowany moim wczorajszym ekonomicznym wpisem i cennymi uwagami od @bojowonastawionaowca postanowiłem kontynuować swoje wysrywy na tematy różne, pokazujące moje spostrzeżenia i uproszczony model świata, w którym funkcjonuję i pewnie dzięki temu przeczytam wiele ciekawych komentarzy i ktoś pokaże gdzie mam braki.

Dzisiaj będzie o Polsce i Polakach, z której wyjechałem 4 lata temu, ale planuje wrócić i o tym, gdybym mógł zmienić w Polakach jedną cechę to co to by było. PS. Żeby nie było na końcu kończę pozytywnie, bo tak naprawdę lubię Polskę.

Tą cechą byłaby zawiść.

Uważam, że Polska nie stanie się wielkim narodem w historii świata dopóki jesteśmy tak zawistni jak obecnie. Co więcej uważam, że historyczne turbulencje Polski były w znacznej mierze spowodowane zawiścią - jak na przykład Targowica czy rozbiory w ogóle. Zawiść jest tak głęboko zakorzeniona, że nawet doczekała się własnych memów z nosaczem, wielu adaptacji filmowych i animowanych - Wałaszek wręcz czerpie z niej w każdym odcinku czy opisów w książkach.

Zawiść jest też tym na czym PiS buduje swój elektorat, bo ich wyborcy tak naprawdę głeboko zazdroszczą tym, których nazywają Fajnopolakami, bądź ostatnio usłyszane moje ulubione hasło Uśmiechniętymi Polakami! A przypominjmy, że PiS to jest partia, która wygrała 9 wyborów z rzędu.

Dlaczego zawiść jest zła dla społeczeństwa?
Pomyśly tutaj o sąsiedzie, który ma nowy dom, samochód, jest w dobrej formie. Logicznym się wydaje, że to co powinniśmy robić to dowiedzieć się jak osiągnął to co ma i czego możemy się nauczyć by owy sukces powtórzyć. Jako ktoś kto dorobił się sam i obserwując ludzi wokoł mnie uważam, że 80% ludzi osiąga sukces dzięki mądrej pracy, jedyne 20% to krętactwa, odziedziczenie albo zwykłe szczęście. Także mieć takiego sąsiada to skarb i powinno pokazać się mu, że docenia co się ma i zapytać czego mógłbym się nauczyć. Tymczasem zawiść wywołuje emocje, które nie pozwalają nic zrobić ze swoim życiem.

J⁎⁎⁎ny złodziej. A niech mu się te auto zepsuje. Pewnie na kredyt. Jak ja go nienawidzę. Odziedziczył po rodzicach.

Tym samym staramy się sobie wmówić, że to co ten sąsiad ma wynika z czegoś złego. A czy my byśmy chcieli robić coś złego? Oczywiście, że nie - uważamy się więc za kogoś lepszego. Albo wynika z niesprawiedlwiości, typu spadek, szczęście, więc nic nie możemy z tym zrobić. Tym samym zamykamy sobie oczy na jakiekolwiek możliwości rozwoju, zmiany swojej sytuacji życiowej, tylko czekamy aż spadnie nam gwiazdka z nieba.

Zawiść powoduje też, że czujemy potrzebę emanacji. To co podziwiam w krajach skandynawskich i germańskich to, że człowiek nie musi być obklejony z góry na dół Guccim, Balenciagą i innymi. W Polsce sami wiecie jak z tym jest, z resztą ubrania to szczegół. To co njabardziej kłuje w oczy to "tuningowane" samochody. Z racji społeczeństwa szkodliwe, bo luksusowe ubrania i tuningowanie samochodów to pieniądze wyrzucone w błoto. Nawet przy sankcjach na Rosję śmiano się, że elementem sankcji jest, że Gucci nie wyszedł z Rosji, żeby idioci wydali resztę tego co mają na parę szmat z poliestru. Przenosząc się do Niemiec sam miałem ten problem, byłem już w wyższym kierownictwie w międzynarodowym korpo, zarabiałem w top 10%, a moze i 5% w kraju, trzeba było wyglądać. Obecnie jestem dyrektorem za granicą i ubieram się w Zarze, która jakością bije na głowę, a markowe kupuje tylko buty, jeansy i garnitur.

Jak obiecałem kończę pozytywnie: lubię Polskę i chcę do niej wrócić. 4 lata w Deutschlandzie pokazały mi, że jesteśmy świetni w podejmowaniu decyzji, jesteśmy pracowici, a w dodatku jesteśmy ekspertami w tym co robimy. Nasze towary są bardzo dobrej jakości, firmy są innowacyjne (zwłaszcza w branży IT), mamy niesamowitą obsługe klienta. Prywatnie Polacy potrafią w rozmaity sposób spędzać czas wolny, mamy wiele zainteresowań, dobre jedzenie. Polska odbudowuje się i przez ostatnie 20 lat w UE zmieniła się nie do poznania. Otwieramy się na świat, ale w mądry sposób chroniąc i pielęgnując naszą Polskość, nie dając sobie wejść na głowę. Wykluczmy zawiść i możemy naprawdę być wielkimi tego świata.

Inspirator7piorunów

@travel_learn_wine oj tak byczq +1. U mnie wśród znajomych nie ma takich ludzi ale widać tą zawiść w komentarzach na FB i na wszelakich wykopach.

Osobiście kolejnymi rzeczami które mnie irytują jest narzekanie, tłumienie pozytywnych emocji, nie chwalenie się własnymi osiągnieciami. Ile to razy słyszałem że nie jestem skromny bo po prostu lubię być z siebie dumny jak coś osiągnę i nie wstydzę się z tego cieszyć

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Kolejny dzień w nowa
Mimo że jestem ogólnie wykończony, bo ludzie mnie emocjonalnie męczą (introwertyk here) to jestem zadowolony.

W zasadzie współpracownicy to prawie same kobiety ale nigdy nie spotkałem ludzi tak pomocnych i cierpliwych we wdrażaniu w obowiązki - serio. Nie spodziewałem się ze zostanę tak ciepło przywitany w dziale w którym pracuje.

W nie mam doswiadczenia i zaskoczyło mnie jak mało się tu pracuje, a w zasadzie lawiruje pomiędzy pracą a kawą i lunchem. Serio, nie minęła 13 a ja byłem z tymi dziewczynami 4 razy na kawie w socjalnym a jak usłyszałem ze to dość intensywny dzień to robiłem wszystko żeby nie parsknąć śmiechem xd

Robotę mam niezbyt wymagającą, w zasadzie papierkowa, niby pracuje do 16 ale zawsze wychodzimy wcześniej, dla mnie to szok bo mam inną definicję pracy i zapierdolu.

Boję się robić swoim tempem żeby nie wyjść na tego który je pospiesza, a z drugiej strony wydaje mi się że ich tempo jest koszmarnie wolne.

Kosmonauta7piorunów

Z tym "swoim tempem" to nawet lepiej, że je hamujesz, bo jak na razie masz zapał początkującego, wszystko wydaje się być ciekawe i masz chęć do pracy. Za kilka miesięcy Ci przejdzie

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Smartphony

1piorunów

Potrzebuję jakiegoś narzędzia, programu do synchronizacji firmowych numerów telefonów.
Miało by to wyglądać tak, że jest sobie jakiś administrator który dba o porządek w aktualnej liście służbowych numerów pracowników. Z drugiej strony każdemu pracownikowi lista kontaktów w telefonie aktualizuje się z tą bazą.
Zna ktoś może apkę z taką funkcjonalnością? Albo może ktoś z  mógłby podpowiedzieć jak to u niego wygląda?


Fenomen1piorunów

@koszotorobur ale jak to sobie wyobrażasz w tych czasach? Chcesz żeby człowiek przed każdym tel i sms sprawdzał w arkuszu jaki jest numer?
Ja zakładam że OP chodzi o taką sytuację: dzwoni ktoś do Ciebie z kim nigdy nie rozmawiałeś ale już wyświetla się np Jan Kowalski , dyrektor Solidna Firma.
Kontakt dodał ktoś z firmy i jest on jednakowy dla wszystkich pracowników :) i tak to powinno wyglądać.
Np synology ma taką funkcjonalność.

https://www.synology.com/pl-pl/dsm/packages/Contacts

Synology Contacts - Dodatkowe pakiety | Synology Inc.Synology Contacts to pakiet umożliwiający scentralizowane zarządzanie danymi kontaktowymi. Możesz dodawać kontakty, migrować kontakty z aplikacji Synology MailPlus, zarządzać etykietami i udostępniać książki adresowe zgodnie z ustawieniami uprawnień. Poza tym umożliwia ona nie tylko importowanie danych z wielu źródeł, takich jak Google i Outlook, ale także synchronizację kontaktów z urządzeniami przenośnymi z systemem iOS oraz innymi zgodnymi platformami. Dzięki pakietowi Synology Contacts możesz mieć dane kontaktowe zawsze pod ręką, pozostając w kontakcie ze znajomymi, rodziną i partnerami biznesowymi.Synology
Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Heheszki

171piorunów

  

Fanatyk13piorunów

@A_a Tak jest spoko. Gorzej, kiedy ty zaczynasz robić inne rzeczy, trwa jeszcze call a Ty nie masz wyciszonego mikrofonu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rozkminy

1piorunów

zawód ksiądz to consulting dla debili

       

Którą organizację byś wybrał(a) do układania życia losowym ludziom pod swoje przekonania okraszając to ładnymi formułkami?

  • BCG11% (2 głosy)
  • Wysoki urzędnik w Watykanie11% (2 głosy)
  • EY21% (4 głosy)
  • Proboszcz na wiejskiej plebanii42% (8 głosów)
  • Zakonnik-youtuber16% (3 głosy)

19 głosów

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

W korpo nie trzeba się znać na robocie żeby mieć respekt, wystarczy używać słów typu facylitacja itd. i wtedy każdy myśli, że ogarnięty człowiek... Ewentualnie debil xD

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

153piorunów

Usiądzie dziadki i posluchajcie.

W pewnym korpo HRy wpadły na pomysł, że zamówią lody dla całej firmy. No ale przecież nie będą kupować jakiś lodów w hurtowni tylko trzeba zrobić show i pokazać jak to firma dba o pracownika. Zamówili więc wózek lodów od znanej w mieście lodziarni i każdy kto pokazał badża dostawał gałkę czy dwie lodów. No i nic by sie dziwnego nie działo, ale firma się mieści w miejscu gdzie są inne firmy. No i teraz przechodzimy do właściwej historii.
Dwóch sprytnych pracowników innej korporacji zapragnęła darmowych lodów. Wiecie takie lody co 2 gałki nie kosztują więcej jak dychę. Co trzeba było, zebu dostać lody? Miec badża odpowiedniej firmy. Taki badż niczym szczególnym sie nie wyróżnia. Ma logo firmy, zdjęcie pracownika i imię i nazwisko. No ro nasi geniusze wydrukowali sobie te loga, nakleili na swoje badże i poszli do kolejki po lody. Wszystko by się udało, duża firma, ludzie sie nie znają. Ale chłopaki mieli pecha i nie postarali się. W kolejce stał jakiś manager, który zobaczył, ze badże nie są oryginalne. Monitoring i kontakt między firmami zaowocował zwolnieniem obu spryciarzy... za gałkę lodów...

 

Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok Historia albo fejk albo pracodawca popełnił mega błąd. Nie ma tu podstaw do zwolnienia w oparciu o KP, a na pewno nie bazując na nagraniu z monitoringu.

Pokaż więcej komentarzy (61)