Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#marvel

GURU

w Hydepark

2piorunów
Tytuł Spider-Mana 4 porzuci słowo "dom" z poprzednich. Będzie nawiązywać do złoczyńcy
Kolejne przygody Pajączka miałyby nosić tytuł Spider-Man: King is Black. Słowa "Król w czerni" odnoszą się do przepotężnego czarnego charakteru, Knulla, który pojawi się w Venomie 3. Bóg symbiontów ma stanowić zagrożenie nie tylko dla Venoma, ale także dla multiwersum.

Czy wszystko musi się rozwalać o multiwersum? Nie żebym był jakoś czególnie targetem marvela, bo ich filmy przejadły mi się po którychś z kolei Avengersach jeszcze z tej "lepszej fazy" uniwersum, ale akurat na pajączka wybrałem się do kina i zrobili sobie idealną podkładkę na zwykłego, przyziemnego Spider-Mana rozbijającego się po dzielni i ogarniającego zwykłych, przyziemnych złoczyńców. Coś, czego w tym wydaniu w zasadzie nie mieliśmy, bo od razu szło z grubej rury i z powiązaniami do Avengersów.

To nie. Zagrożenie dla multiwersum. Jeszcze Venoma porządnie nie było a ci już wjazd na pełnej XD
Ja się chyba za stary na to robię, albo za wybredny XD
Mam nadzieję, że to gówno prawda tak czy siak XD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w NSFW

14piorunów


Kalinka Fox - Rogue z X-men
Ktoś oglądał animacje i pamięta Rogue? Z tego co pamiętam tam też miała porządną d⁎⁎e

Mistrz1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

7piorunów

Wątek skierowany do fanów Deadpoola/Marvela. Jak Wam się podobał najnowszy film?

Gruba ryba1piorunów

@CoryTrevor Ludzie, ktorzy idac na ten film oczekiwali czegos innego niz dostali, to dla mnie taka sama kategoria, co ci, ktorzy zachwycaja sie "Jokerem" z Phoenixem (nie zrozumcie mnie zle, to jest naprawde dobry film - po prostu nie "komiksowy". Phoenix przedstawil postac Jokera slabo, a sam film moglby nazywac sie jakkolwiek inaczej i gdyby nie wkrecony na sile Wayne, to nikt by nawet nie zauwazyl, ze to film na podstawie komiksu...)
Ale wracajac do Deadpoola - zgadzam sie z tym co napisales tam wyzej - ocena filmwebu 7.5 adekwatna. Dla fanow komiksow 10/10, a dla reszty 5/10, bo nie ogarniaja "smaczkow", lub maja ich przesyt (czegos sam osobiscie nie rozumiem :grinning: )
Film w sprytny sposob "zresetowal" uniwersum, wracajac do koncpecji swietej linii czasu. Moj narzekajacy kolega, ktory brzmial mniej wiecej tak jak komentarze wyzej, nawet tego nie zalapal, bo nie ogladal Lokiego, takze trudno wymagac, zeby ludzie byli tak samo zachwyceni jak fani, ktorzy sa na biezaco :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@onlystat jeżeli ktoś jest geekiem i dla oceny 10/10 wystarczy mu duch Deadpoola i liczne cameo to ok. Ja idąc na film oczekuję również dobrego scenariusza a ten moim zdaniem kulał. Dwie poprzednie części miały po dwóch scenarzystów i tam historia naprawdę się kleiła. Tutaj scenarzystów było pięciu czego efektem był chaos. To nie jest zły film ale najgorszy z trylogii i będący prognostykiem złego kierunku.

Gruba ryba0piorunów

@CoryTrevor no ja sie fundamentalnie nie zgadzam co do ostatniego zdania 😛 ten film wlal nadzieje, ze MCU moze pojsc w innym/ nowym kierunku po fiasku jakim okazal sie kierunek z Kangiem. W filmie bardzo dokladnie wytlumaczyli w jaki sposob udalo im sie to osiagnac, wiec dla mnie scenariusz byl spojny,a to byl glowny punkt fabuly.

Tak czy siak, ja sie bawilem swietnie... ale to nic dziwnego patrzac na moj avatar ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (15)

Mocarz

w Hydepark

0piorunów

Żeby fabularnie fajnie uzasadnić to, że Tony Stark jest Doktorem Doomem, można zrobić że Vincent von Doom z innej linii czasu dowiedział się że Tony Stark to osoba, która odmieniła losy Świętej Linii Czasu, i dlatego za pomocą magii podmienił swoje ciało z wariantem Starka, bo uznał że jest ono jakoś magicznie istotne i da mu jakąś przewagę w jego wielkich planach.

Lider1piorunów

@fewtoast to się kupy d⁎⁎y nie trzyma jeszcze bardziej jak cała "fabuła" Ledwo Tygodnia Ultrona znaczy Czasu Ultrona.

Mocarz3piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Uzupełniając, samo wstawienie Starka jako Dooma przez Disney jest słabe, ale jak już, to chociaż jakoś to uzasadnić "historycznie", a nie że przypadkiem w innej linii czasu po prostu se Doom trafił na Starka albo Stark się sam stał Doomem bo tak.

Gruba ryba4piorunów

@fewtoast te multiwersum i mieszanie roznych linii czasu zaczyna być imo lekko wkurwiające. Jakość tych filmów leci w dół już od dawna. Jestem ciekaw ile jeszcze będą w stanie pociągnąć zanim ludzie stwierdza, że pierdolą to oglądać.

Lider3piorunów

@fewtoast no jest słabe, podobnie jak całe to nadmuchane multiversum. Zresztą tak szczerze to Marvel z fazy na fazę to coraz większy szajs czego w życiu bym nie powiedział po dwóch pierwszych fazach. 1. i 2. fazę Marvela oglądało się przyjemnie, bo to były filmy, po których wiedzieliśmy czego się spodziewać, bohaterowie byli ikoniczni podobnie jak przestawiana ich historia a i same filmy nie próbowały kręcić nie wiadomo jakiej alternatywnej logiki na boku.

W 3. fazie już widać in zaczynało brakować pomysłu i było już nierówno. O ile takie Doctor Strange, Guardians of the Galaxy Vol 2, czy Endgame prezentowały się wspaniale, tak już Black Panther, Thor: Ragnarok czy Capitan Marvel były w najlepszym wypadku "takie se", "meh", a przeważnie po prostu zawodziły oczekiwania po wymienionych wcześniej produkcjach.

4. faza to już chryja po całości- z filmów rozwodnili się na serialówki i o boże, sorry, napiszę to... She-Hulk: Attorney At Law. Co do chuja. To już jest ewidentny przykład zżymania się na poupychane zespoły DEI i powierzania im kwestii decyzyjności. Ilość bzdur w tym tylko 1 paździerzu, była tak duża, że musiał to pisać ten sam typ, który spłodził remake Ghostbustersów z tymi paszczurami. I żeby to był jeden odpał, to możnaby powiedzieć, że no zdarza się najlepszym... nie. Black Panther: Wakanda Forever czyli ciąg dalszy bezsensu z superzaawansowanym krajem gdzieś w dupie na słupie Afryki, który jakimś cudem do teraz się ukrywał przed światem. Jakby pierwszej części było mało i tego cudownego rozmnożenia się rzekomo superrzadkiego vibranium znikąd i użycia prawie że kosmicznej technologii. Teraz dochodzi do tej kupy wstydu jeszcze Thor: Love and Thunder, na którego scenarzysta totalnie nie miał pomysłu i wyszło gówno porównywalne do Wonder Woman 1984. Gdzieś z boku nieśmiało patrzy na to Ms Marvel czyli kolejna po Capitan Marvel (znowu) materializacja mokrych snów strung gurl powah. Pojawia się jeszcze Moon Knight. Wreszcie, chociaż jak widzę ten tytuł to jedyne co mi staje przed oczami to ten mem "random bullshit go". W sensie tego akurat nie hejtuję, ale mam takie nieodparte wrażenie, że twórca tego bohatera sporo się naczytał w przeszłości komiksów z Batmanem, bo inspiracja jest... aż nadto.

Strach pomyśleć co odwalą w fazie numer 5 jak wyjdzie do końca.. Sorry, jeden Guardians of the Galaxy 3 nie uratuje całej fazy, jacyś Avengersi przewijający się w timelinach nawet jeśli będą zrobione wzorowo to za mało, żeby to uratować, a seriale jak na razie bardziej szkodzą jak pomagają i 5. faza nie wydaje się, że przerwie tę złą passę, bo te seriale są zwyczajnie odklejone od wszystkiego. I niestety, ale potwierdza się prześmiewcze acz gorzkie hasło, że pożegnanie Starka na końcu Edngame'u to nie tylko pogrzeb jego jako postaci, ale i Marvela, który totalnie odleciał.

Gruba ryba0piorunów

@dolitd z wszystkich trzech części jak dla mnie była najsłabsza. Nie że była zła, np. Nawiązanie do mad maxa mi się bardzo podobało, ale już pomysł zerżnięty z Lokiego i animacji spidermana był słaby. Mimo wszystko Jackman i Reynolds rządzą

Gruba ryba1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu o to to! Dokładnie! Oni po prostu sami się już zgubili i nie wiedzą chyba co robić. "-Ok zróbmy film o [wstaw imię jakiegoś herosa] -no ale zabilismy go 2 filmy temu - a chuj z tym, napiszemy ze przybył z alt wszechswiata"

Gruba ryba0piorunów

@Mewtyla nie oglądałem więc nie wiem. Dużo jest takich seriali niestety. Z drugiej strony filmy i seriale maja cieszyć i bawić....mam ziomka z którym nienawidzę czegokolwiek oglądać. Bo zaraz zaczyna komentować brak logiki niektórych zdarzeń. Jestem w stanie wybaczyć brak logiki i dziury w fabule. Bardziej co mnie irytuje to powielanie w kółko podobnych motywów i infantylne próby zamaskowania wspomnianych wcześniej dziur

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Dzień dobry, jaram się jak pochodnia!!



https://www.youtube.com/watch?v=cen0rBKLuYE

Kosmonauta4piorunów

Chyba ostatni film jaki obejrzę od Marvela od roku czy dwóch w ogóle nie ogarniam tego uniwersum

Osobistość3piorunów

@ivanar ja przestałem ogarniać przez seriale. W domu nie chce mi się nic oglądać, Marvel był dla mnie takim kinowym serialem. A jak mam kilka dni przesiedzieć przed tasiemcami, które podobno są średnio-marne, to pieprzę.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Mocarz

w Hydepark

2piorunów

Superbohaterowie często mają zasadę, że nie zabiją nawet totalnego przestępcy, zbrodniarza.
A co z tematem... aborcji? Czy według zasad superbohaterskich, aborcja to zbrodnia?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Ale mnie nostalgia naszła.
Najlepsze wspomnienia dzieciństwa i najlepsze produkcje Marvela to:
X-Men z 1992
Silver Surfer z 1998
Spider Men z 1994
Nic lepszego Marvel nie stworzył i raczej nie stworzy. Jak późnym wieczorem na kineskopowym Grundigu wleciało intro Srebrnego Surfera to musiałem szczękę z podłogi zbierać.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Kto już obejrzał pierwsze odcinki X-men 97?

Dużo jeżdzenia na nostalgi, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. W wersji polskiej jest całkiem sporo aktorów, których pamiętam za dzieciaka- Cyklop, Storm, Ruda i Bishop. Anna Chitro(polska Storm) konczy w tym roku 68 lat i to trochę słychać, ale kurna nadal to jest głos Storm na jakim się wychowywałem. Szkoda, że zabrakło Marzeckiego jako Wolverina i Gambita z głosem Ferenca, ale nie można mieć wszystkiego. Aktor Wolverina dobija 75 lat, a nie wiem nawet czy Ferenc jest jeszcze aktywny jako aktor dubbingowy.

Wizualnie spoko, choć bez jakiegoś efektu wow. Walki na pewno lepsze niż w orginalne, bardziej dynamiczne.

Fabuła na razie mnie zainteresowała-Magneto nowym przywódcą X-menów, dziecko Jean i Scotta, bogaty banan będący mutantem i kontynuacja wątku Przyjaciół Ludzkości.

Szczęśliwie narazie zabrakło tak lubianego przecież przez Disneya wciskania na siłę wątku silnej, niezależnej kobiety. Storm i Jean były strong wumen zanim stało się to krzyżykiem w checkliście nowoczesnych produkcji, więc co tu było do zjebania. A no i nie ma robienia z męskich postaci postaci komediowych ciamajd-Cyklop to jest badass z kijem w d⁎⁎ie, ale wciąż badass, śmiem twierdzić, że lepszy niż w sezonach z lat 90.

Jezu, mam nadzieję, że tego nie zjebią w następnych odcinkach, bo na razie bardzo mi się ta produkcja podoba.

A, no i opening, nucę te melodie zawsze jak sram, albo robie inne ważne rzeczy:

https://www.youtube.com/watch?v=vQYC-o8CxsM

-men    

Gruba ryba1piorunów

@sawa12721 dzisiaj po pracy zarzuce. Oczekiwania sa ogromne, szczegolnie po zwiastunie (Gambit "ladujacy" Wolverine :grinning: )

Gruba ryba0piorunów

@onlystat Przy tej scenie piszczałem jak mała dziewczynka, dwie najlepsze postacie serii łączą swoje moce 😅 . Jeszcze Gambit powinien poganiać Wolverina bacikiem, krzycząc "wiśta wio":rolling_on_the_floor_laughing:

Sum0piorunów

@sawa12721 jak byłem mały to x-men lecieli tylko na rtl 2. Musiałem przegapić wyświetlanie w polskiej telewizji...

Pokaż więcej komentarzy (8)