Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Siema,
na utwór _di proposta_ w bitwie

----------

Do Korsarzy

Od rana mi się marzy
poczuć ten smak słodziutki,
co przez moment króciutki
szczęściem by mnie obdarzył...

O, najwspanialsze z draży,
dzięki wam żywot krótki
jest bardziej wesolutki -
taka jest moc Korsarzy!

Pisanie tego skłania
mnie rychło do działania,
bo kiedy o was wspomnę
żądze budzę nieskromne -
a więc do sklepu pomknę
po niebiańskie doznania!

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba2piorunów

@Piechur no i ide do sklepu po pracy

Gruba ryba2piorunów

Słodka wena widzę kolegę nawiedziła. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

@fonfi mnie tu trochę wywołał w myśli wpychając mi Babcię Glamour. A jako że wprowadzenie zaczął od, pozwolę sobie zacytować, "Nadchodzi sezon wakacyjny, a wiele osób wbrew logice i często wbrew własnym chęciom ruszy ponownie w polskie góry.", to pochłonęła mnie ta myśl bez reszty i postanowiłem podjąć nierzucone wyzwanie i pojechać stereotypowymi myślami w góry. Konkretnie polskie, bardziej konkretnie - Tatry.

Stereotypem na Giewont!

Piach znajdziesz może, lecz nie ma plaży
Wzuj jednak swoje plażowe butki
Do coli dolej rumu lub wódki
Wody nie pakuj, słońce nie praży

Ubrania nie bierz, za dużo waży
Portki do kolan, rękawek krótki
Latarka zbędna, dzień nie jest krótki
Nic złego przecież się nie przydarzy

Przed tobą trochę w kolejce stania
Pod krzyżem fotka do wykonania
Z góry spojrzenie już półprzytomne

W dolinę kieruj swe kroki niezłomne
A gdy dopadną Cię lęki ogromne
Air-Taxi czeka na wszelkie wezwania

Fanatyk1piorunów

@Statyczny_Stefek @Piechur chodzenie w góry w takie miejsca jak Giewont, zwłaszcza w szczycie sezonu, w mojej ocenie kompletnie rozmija się z samą ideą chodzenia po górach... :man-shrugging: W góry idzie się obcować z przyrodą a nie z innymi ludźmi. No chyba, że to "swoi" ludzie, z którymi się idzie w góry.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Nadchodzi sezon wakacyjny, a wiele osób wbrew logice i często wbrew własnym chęciom ruszy ponownie nad polskie morze - więc sięgnę pamięcią w ten czas w roku, gdy jeszcze warto tam przyjechać.

Morze daleko poza sezonem

Muzyczka nie gra, nikt rybki nie smaży
Nie czujesz z ogródków zapachu wódki
Na szyldach zgaszonych smętnie tkwią łódki
Z plakatu bosmana słońce nie praży

O z rusztu mięsie nikt dziś nie marzy
Na drzwiach lodziarni rdzewieją kłódki
W deptaku nie tkwią jedzenia grudki
Piach tylko z wodą się goni na plaży

Czy cisza wartą jest przyjeżdżania?
Czy nie brak będzie w kolejkach stania?
Czy miłe to morze w atrakcje skromne?

Widzą nas z dachów mewy bezdomne
Wzrok śledzi kroki dziwnie przytomne
Wiodące nas w bezhałasu doznania

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Najbardziej to ja nie lubię, gdy pojawi się jeden rym, a potem dojdzie do niego cały wers, a potem, znienacka, pojawi się drugi i trzeci. Głupio zapomnieć bo szkoda roboty, ale nie do końca chce też się zapisywać. A potem do całej wesołej gromadki dołącza wers czwarty – i już wiem, że zapisać to będzie trzeba.

No i mamy, o, odrobinę infantylny, nieco pięknoduchowski sonecik o drapaniu się tam, gdzie nas nie swędzi.

Wycieczka Via Ferratą

Nie będzie żałował ten, kto się odważy
Lonża wpięta niczym zakochanych kłódki
Rozgoń w głowie owcząt niepokoju trzódki
Rusz żelazną drogą, dziecię kolejarzy

Setki miń święconych bogom gór ołtarzy
Każdy głaz czy kamień, pień czy patyk krótki
Drogę polerują górołazów butki
Każdy w przód wygląda czym go szlak obdarzy

Niczym tłum nabożny, bez dokazywania,
Milcząc, górom bezlik wędrowców się kłania,
Każdą z przewodnika przejść chcą serca chłonne

Wciąż nienasycone, swych doświadczeń pomne 
Gór pełne po brzegi, świata nieprzytomne 
Pragną wciąż przeżywać wędrówek doznania

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Ślepy los zadecydował dzisiaj o tym, że zostałem zwycięzcą zakończonej już edycji , przez co mam teraz ogromną przyjemność otworzyć edycję kolejną. Edycję sygnowaną okrągłą liczbą LXXX (słownie: 80). W związku z tym, że nam się troszkę kalendarz sonetów rozjechał, a ja zdecydowanie nie będę miał czasu i możliwości na napisanie porządnego podsumowania w środku tygodnia, to pozwolę sobie wspomniany kalendarz wyprostować. Prostując go, dam Państwu również więcej czasu na napisanie swoich wytworów, bo na zgłoszenia czekał będę aż do piątku 19 czerwca.

Pomysł na wyłonienie zwycięzcy mam troszkę odważny albo nawet szalony. Na razie nie będę go zdradzał i napiszę tylko, że jeśli nie uda mi się go na czas (albo w ogóle) zrealizować, wtedy zwycięzcę wyłonimy klasycznie - na podstawie rankingu popularności.

W tej edycji rymy dostarczy nam pan Antoni Słonimski. Niech - broń boże - nie zmyli Państwa ten prosty, żeby nie napisać banalny, tytuł: "Łódka". Bo dzieło, które Państwo za chwilę przeczytacie z banałem i prostotą nic wspólnego nie ma.

Łódka

Brzęk owadów, woń trawy, słońce mocno _praży_.
Wodę czystą, jak lustro, rozcina dziób _łódki_.
Fale lekkie mijają, jak przelotne _smutki_,
Jako żal z uśmiechnionej spływający _twarzy_.

Siła dłoni rytmicznie łódź chyżością _darzy_,
Jeszcze jeden ruch wiosła powolny a _rzutki_
I łódź sunie w tatarak, w modre _niezabudki_,
Gdzie się lekko kołysze wśród brzęczenia _szklarzy_.

Woda uczy mnie mrocznych tajemnic _poznania_,
Lotności - wiatr, co trzciny rozigrane _słania_,
Ciszy wielkiej zaś uczy mnie niebo _ogromne_.

Kwiaty modre, jak oczy, których nie _zapomnę_,
Pochylone i ciche, zwierzają mi _skromne_,
A bolesne - sekrety _niezapominania_.

Jeszcze szybkie przypomnienie zasad - jak zawsze: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze "dawcy".

Powodzenia i udanego rymowania!

 

Gruba ryba1piorunów

Nie dość że pan Słonimski, to jeszcze szykuje się wybitne podsumowanie! :grinning:

No jak tu się nie cieszyć?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry. Względnie wyspany, ale ze świeżą, ciepłą i czarną kawą spieszę podsumować to, co się działo w LXXIX edycji 

Sonet zachęcał do wiosennej wycieczki w góry. Albo do pomyślenia o nich. Albo - w ostateczności - do sprawdzenia na Wikipedii co to w ogóle są "góry". Niestety, najwyraźniej pogoda popsuła szyki i przesunęła większości chęci i możliwości z dala od gór.

Swe myśli k'górom wznieśli jedynie:
@splash545 - Chopok bez tlenu (26:zap:)
@fonfi - Cieńgranie poranka (15:zap:)

Ku nie górom, ale przynajmniej w górę myśli swoje wzniósł @George_Stark popełniając kilka sztuk:

* Prośba szczera, wynikająca z potrzeby serca, ale trochę jednak butna (15:zap:)
* O przyszłości (8:zap:)
* Po winku (11:zap:)
* Wszëtkò płënie (14:zap:)

Zgodnie z zasadami, które określiłem tydzień temu - moralnym zwycięzcą zostaje @splash545 , który niczego nie będzie teraz musiał robić, a ja losowo - poprzez rzut monetą (<cicho szlocha myśląc o ilości zawodników w tej edycji>) -wybrałem spomiędzy dwóch pozostałych zawodników zwycięzcę, którym zostaje.... @fonfi !

Gratuluję, współczuję, łączę wyrazy (głównie pozytywne), powodzenia!

Fanatyk3piorunów

@Statyczny_Stefek Dziękuję. Bardzo mi pasowało pisanie pod narzucony temat, bo przynajmniej nie musiałem go wymyślać 😅 Zwycięstwo, choć w pewnej mierze losowe, przyjmuję z dumą i do końca dnia rozpocznę dla Państwa kolejną, LXXX edycję.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Ech. Miało być, w ramach zachęty, o patriarchacie. Nie wyszło. Ale doświadczenie w przekuwaniu własnych porażek na sukcesy pozwala mi dokonać retorycznej wolty i zachęcić pisząc, że kiedy wiersz wychodzi zupełnie inny niż planowało się, że ma wyjść, to jest jeszcze lepiej niż kiedy wychodzi dokładnie taki, jakim się go planowało:

*

O kobiecie
czyli _Prośba szczera, wynikająca z potrzeby serca, ale trochę jednak butna_

Samice. Dziewczęta. Kobiety. Panie.
Spójrz dookoła: one są wszędzie!
I czasem myślisz o boskim błędzie,
gdy z wszystkich jedna ci w w sercu zostanie.

Dlaczego mi, Panie, żebro zabrałeś?
Ja szanowałem twoje jabłonie,
ja nie myślałem nawet o żonie,
rzec można: ja żyć samemu umiałem.

A jednak Ewę wybaczam Tobie,
nie jestem na Ciebie nic zagniewany
bo cóż lepszego niż być kochanym?

Więc może zostaw ten Eden sobie,
a nam na Ziemi, gdy życia staje
we dwoje pozwól cieszyć się rajem?

*


Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Niewiele mogę poradzić na to, że skończył się weekend i zaczął się, znienawidzony przez wszystkich poniedziałek. Mogę natomiast trochę Państwu ten poniedziałek z samego rana umilić. A przynajmniej mogę próbować. Proszę zaparzyć sobie kawę albo herbatę - wedle uznania - a ja już podaję świeżutki, jeszcze cieplutki i chrupiący sonecik. Smacznego!

Cieńgranie poranka

Różowią się kwiaty na wierzbówki dywanie,
Gdzie mglistą koronkę chłód poranka przędzie,
A z kropelek rosy wnet tęczę wydobędzie
Promień słońca, co znad skalnych wschodzi grani.

Ze snu się paprocie otrzepują ospale,
Górskim potokiem obok szlaku pojone,
Nad nimi, swe plecy halnym wiatrem chylone,
Kilkusetletnie świerki prężą wytrwale.

A szczyty milczące niczym dawni bogowie,
Czuwają turniami co w chmurach skąpane,
I cieniem granitu spowijają polanę,
Na której stoję ja - malutki, wątły człowiek.

I tu, w dotyku ciszy, wśród której dzień wstaje,
Uczucia własnej nieskończoności doznaję.

Gruba ryba0piorunów
Fanatyk0piorunów

@George_Stark Jak ja Ci zazdroszczę mózgu co tak na zawołanie ogarnia te muzyczne i literackie skojarzenia. :face_with_rolling_eyes:

Gruba ryba1piorunów

@fonfi Nie wiem czy dziękować i czuć się połechtany czy wręcz przeciwnie, bo ten mózg ma też mnóstwo innych, mniej przyjemnych skojarzeń. 😉

Fanatyk1piorunów

@George_Stark Innych cech nie znam, więc po tej cesze Cię łechtam 😉

Osobistość1piorunów

@fonfi ja jestem w pracy i jest za⁎⁎⁎⁎sty dzień. U mnie święto czyli płacą 300%.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Za nami już prawie połowa czasu w tej edycji, a w konkursie posucha - może i mamy cztery sonety, ale tylko jeden na zadany temat.

Poniższą rymowankę kieruję do tych, którzy jeszcze nie zebrali się, z dowolnych powodów. Trochę kieruję ją też do siebie, bo zwykle sam odkładam układanie na później, a potem nagle niespodziewanie mija miesiąc.

O uniknięciu upadku obyczajów

Czy w pracy na przerwie, czy w porze na kupę
Czy na parkingu czekajac na żonę
Lub męża, do niebios wznieś oczy zmęczone
I rozwiąż myśli związane na supeł

Na plaży przy słońcu co mocno tak praży
W hamaku, na łące, w jeziorze, na rzece
Idee zbierz męskie, idee kobiece
Niech znajdzie się rym, niech umysł rozjarzy

W kawiarni pustawo, kurz tkwi nie zebrany
Zniknęły pomysły od bogów wiedzione
Łąk natchnień zsychają pożółkłe już łany

Wzgardź laurem, nagrodą, tysiącem wzgardź monet
Czuj się do wdzięcznej tej misji wybrany
Rusz dupsko leniwe i napisz ten sonet!

Lider4piorunów

@Statyczny_Stefek podoba mnie się jak ktoś inny zagania innych do sonetowania. W dodatku w tej edycji to ja jestem tym pilnym soneciarzem, bo ostatnio to u mnie różnie z tym bywało.:stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dobra, do trzech razy sztuka. A poza tym to chciałem dać świadectwo, że nawoływania naszego stoickiego lobbysty przynoszą jakieś tam rezultaty:

*

Teraz
czyli _O przyszłości_

Kula u nogi. Albo sól w ranie.
Albo i piach. Nie w oczy nawet, a raczej wszędzie
gdy w przyszłość patrzysz i pytasz: co będzie?
Płacz będzie. Płacz będzie i zębów zgrzytanie.

Pamiętasz czasy, gdy się nie bałeś?
Może nie czasy, choć krótki moment
kiedyś nie skomlał „pod twą obronę”,
kiedy po prostu coś budowałeś?

Później coś twoje pochłonął ogień.
Przetrwałeś, choć od poparzeń rany
wciąż bolą. I zaszły w tobie jakieś tam zmiany
i bać się zacząłeś.

- - - - - - - - - - - - - Nie bój się! – bowiem
i teraz pójdzie na zmarnowanie.
A z tego teraz przyszłość powstanie.

*


Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Tak sobie pomyślałem, że dawno nie było nic erosomańskiego, więc należałoby to nadrobić, więc proszę:

*

Po winku

Czesi do głowy przyszło ruchanie.
Mąż Czesi zaraz z roboty przybędzie,
Czesia już marzy, że ją posiędzie,
jak kiedyś że będzie. Jak randkowanie.

Kupiła świece i winko małe,
łoże pachnące już pościelone,
nawet koronki już odkurzone,
choć przyżółcone – jak draski. (Zapałek!)

– Ależ mnie wkurwił, wyobraź sobie! –
krzyczy po winku Henio pijany,
żal mu się ulał od dawna zbierany

bo życie jego, prawdą a Bogiem,
daleko leży od życia z bajek.
Zwłaszcza, że mu po winku nie staje.

*


*

Tylko tak się zastanawiam, kto ma w tej historii gorzej? Henio czy może jednak Czesia? A może oboje mają, jak to w małżeństwie bywa, źle dokładnie po równo?

No i chciałem się podzielić inspiracjami muzycznymi, bo imiona bohaterów zaczerpnąłem z hitu, którym zachwycałem się na początku mojej studenckiej kariery (a, szczerze mówiąc, dziś, po wielu latach, zachwyciłem się nim ponownie) a także trochę receptą zalecaną przez pana Piotra Bukartyka na chandry i zmartwienia wszelakie .

Fanatyk1piorunów

Raz obranej drogi - nie zmieniam.

Gruba ryba1piorunów

Za Bunkier zawsze piorun!
„Panie Heńku, damy radę (bo c⁎⁎j na to kładę)!”
Wybacz za rymowane wulgusy…

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Sam się dziwię, że tej heraklitowej myśli jeszcze w Cyklu Grudziądzkim do tej pory nie wykorzystałem. A może już wykorzystałem i tylko tego nie pamiętam? Wszystko możliwe, wszak pamięć jak rzeka, a już moja pamięć to nawet jak Wisła, bo czasami zdaje się być z lekka wysychająca, nie mówiąc o tym, że brudna i pełna gówien wszelakich:

*

Wszëtkò płënie

A pomyśl, zanim nad Wisłą staniesz
gdy do Grudziądza kiedyś przybędziesz,
bo choćbyś nawet już w świecie był wszędzie,
to nie masz siły na rzeki wołanie.

Mówiłeś, że się niczego nie bałeś,
że Scylla, Charybda, syreny szalone,
że stanąłbyś nawet do walki z Trytonem.
A tu z odwagą przeszarżowałeś.

O żałobnikach zapomnij i grobie –
nie będziesz przecież ziemi oddany,
wieczny spoczynek ci został zabrany,

będziesz poruszał się z prądem, na wodzie,
i może północne odwiedzisz znów kraje?
Płyń, były człowiecze! Pantha rei! – dalej!

*


Fanatyk2piorunów

@George_Stark
> Płyń, były człowiecze! Pantha rei! – dalej! :heart_eyes:
Ehh, dobrze @RogerThat napisał. No zawstydza...

Gruba ryba3piorunów

@fonfi Dziękuję. Choć jak tak teraz patrzę, to zmieniłbym interpunkcję w tym ostatnim wersie. 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

26piorunów

Chopok bez tlenu

Wyjący most Jeepa wpędza w obłąkanie
Lecz z Istrii po Chopok, on dowiózł nas wszędzie
Czy każdy z nas teraz tę górę zdobędzie?
Gdy wycie piekielne tak zryło nam banie

Wtaczamy swe ciała podróżą zwątlałe
U podnóża góry wprost w tę gondolę
Wjeżdżamy na górę, w jej szczyty zamglone
Pod nami gdzieś owce grasują zdziczałe

Na górze zaś kopiec, choć ręce mam obie
i nogi też sprawne, w nagrodę peany
To strach czy zdążymy, ja potem oblany

Kolejka w dół jedzie ostatni raz w dobie
Wbiegamy na kopczyk jak jakieś buhaje
I dumny tam stoję jakbym wlazł w Himalaje

Gruba ryba4piorunów

Dobra, to co mogę wstawić dowolny sobetopodobny post? Nie ma konkretnej tematyki?

Lider3piorunów

@Fafalala akurat w tej edycji to:
> Jakoś tak zbliża się letnia pora, więc czas myśleć o wycieczkach: tematem Waszych sonetów winny być góry - ale nie po prostu "góry", ale góry z Waszych doświadczeń: Wasze przeżycia, plany, wspomnienia - albo nawet i niechęć lub decyzje o wyborze innych lokalizacji na wypoczynek lub wycieczkę niż one.
https://www.hejto.pl/wpis/wyglada-na-to-ze-dzieki-wylosowaniu-mnie-na-ochotnika-zostalem-wybrany-do-rozpoc tu masz zadany sonet do, którego powinien się rymować Twój utwór, aleee jeśli masz chęć napisać cos w zupełnie innym temacie bądź coś z zupełnie innymi rymami to nie krępuj się, przyjmiemy wszystko. 😉

Wygląda na to, że dzięki wylosowaniu mnie na ochotnika zostałem wybrany do rozpoczęcia LXXIX - Statyczny_Stefek - Hejto.plWygląda na to, że dzięki wylosowaniu mnie na ochotnika zostałem wybrany do rozpoczęcia LXXIX edycji #nasonety Jakoś tak zbliża się letnia pora, więc czas myśleć o wycieczkach: tematem Waszych sonetów winny być góry - ale nie po prostu "góry", ale góry z WaszychHejto.pl
Lider3piorunów

@Fafalala a zasady (jeśli chcesz sie ich trzymac) są konkretnie takie, że Twój sonet powinien się rymować ostatnim slowem w każdym wersie do ostatniego słowa w każdym wersie sonetu zadanego i te słowa nie powinny być takie same. Ja np w swoim sonecie złamałem zasady bo pierwsze słowo powtórzyłem czyli obłąkanie a powinno być to słowo rymujące się do niego np. sanie. Na rysunku masz przykład (z bardzo starej edycji) w każdej linijce sonety się do siebie rymują:
wieczny - bezsłoneczny
niepogody - komody
zawody - powody
Itd

Gruba ryba4piorunów

@splash545 o shieet, to nie takie łatwe jak myslałam. Czułam że gdzieś jej haczyk. Ja napisałam na czuja coś swojego jakiś czas temu ale sobie poczeka w takim razie. Zobaczę jak mi pójdzie w takiej ścisłej formie.
Dzieki za wprowadzenie. 😉

Lider4piorunów

@Fafalala a no i to się tylko wydaje takie skomplikowane ale jak już zaczniesz pisać to zobaczysz, że nie jest wcale takie trudne. Taka łamigłówka w sumie i śmieszne rymy momentami wychodzą. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba3piorunów

@Fafalala I ja również, nadrabiając kawiarenkowe zaległości, zachęcam żeby spróbować. :smiley:

Tylko ostrzegam, że może się nie tylko spodobać, ale nawet wciągnąć! 😉

Gruba ryba3piorunów

@George_Stark teraz to czuje się zobowiązana. Próbowałam już coś ale licho wyszło.

Gruba ryba2piorunów

@Fafalala Trening czyni mistrza! Trzeba pisać hurtowo i każdy kolejny będzie coraz lepszy. :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@George_Stark też wychodzę z tego założenia, ale przyznaje że mój wewnętrzny perfekcjonizm ma trudność z wypuszczeniem czegoś o niskiej jakości.
Nawet powiązane jest to ze wstydem.

Gruba ryba3piorunów

@Fafalala To sonet o wstydzie i perfekcjonizmnie poproszę. Będzie dwa w jednym: i poezja, i terapia. 😉

Lider1piorunów

@Fafalala każdy z nas to przechodził, ale nie ma co się wstydzić trzeba się bawić i nie przejmować. 😉 Bez treningu nie ma progresu. A najlepsze jest to, że jak się przełamiesz pierwszy raz lub pierwsze kilka razy, to będziesz miała z tego poczucie satysfakcji i już nie będzie wstydu, tylko czysty fun. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba3piorunów

@splash545 @George_Stark tak kurde zachęcacie chłopaki, że aż głupio odmówić. 😅

Gruba ryba3piorunów

@Fafalala To się nazywa patriarchat. O tym też można napisać sonet. 😉

Fanatyk2piorunów

@Fafalala To i ja się do zachęt dołączam :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Wygląda na to, że dzięki wylosowaniu mnie na ochotnika zostałem wybrany do rozpoczęcia LXXIX edycji 

Jakoś tak zbliża się letnia pora, więc czas myśleć o wycieczkach: tematem Waszych sonetów winny być góry - ale nie po prostu "góry", ale góry z Waszych doświadczeń: Wasze przeżycia, plany, wspomnienia - albo nawet i niechęć lub decyzje o wyborze innych lokalizacji na wypoczynek lub wycieczkę niż one.

Skoro Owcen przesunął budzik o kilka dni do przodu, to nie będę niczego skracał - czas zabawy trwa do końca kolejnego weekendu, a w poniedziałek (ale niekoniecznie przed południem) zostanie ogłoszony następny wskazywacz: najbardziej piorunowany sonet tym razem w nagrodę dostanie wyłącznie sławę i piorunki, a ochotnikiem zostanie losowo wybrana osoba z miejsc 2-4.

Autorem sonetu jest Władysław Tarnowski i jego sonet z serii Sonety Tatrzańskie :

DROGA OD SIKLAWY ROZTOKĄ.

Tu — czy wpadła natura chwilą w obłąkanie?
Oberwanych skał sterczą z obu stron krawędzie,
We mchy, zioła, i puchy porosłe łabędzie!
Środkiem Białka roztacza zdrój między otchłanie.

Tu tłumem trzmielą sosny prastare, zgrzybiałe,
Inne nad pian grzywami leżą powalone,
Pnie strzaskane piorunem, rozdarte, stoczone,
Dalej ostre opoki — i ziół lasy całe...

Kto was tak rzucił głazy zwieszone po Sobie?...
Czy Kyklopy z gór pchnęły po nich srebrne piany?
Dalej! tą drogą cudów! świat zaczarowany!

Las paproci — kraina duchów śni się tobie!
Giną grzmoty Siklawy, cud po cudzie wstaje,
I oku pijanemu odpocząć nie daje!

Lider5piorunów

@Statyczny_Stefek spoko temat. Mam dosyć niewielkie doświadczenia w górach, tym lepiej! Bo nie będę musiał się za bardzo zastanawiać o czym napisać. 😁

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

13piorunów

Em, coś się stało i nie było mnie słychać, więc LXXVIII edycja nieco mi się wydłużyła... No ale pora podsumować efekty Waszej pracy i zadecydować o zwycięzcy :smiley:

Sonet : https://www.hejto.pl/wpis/coz-mam-watpliwa-przyjemnosc-rozpoczecia-lxxviii-edycji-nasonety-diproposta-w-zw

Sonety :

[@George_Stark](/uzytkownik/George_Stark) i [Wieczne wczasy Marka Nowaka*](https://www.hejto.pl/wpis/z-cieplymi-wspomnieniami-z-wczoraj-i-tymi-cieplymi-mniej-ile-komu-mam-oddac-kasy)
[@moll](/uzytkownik/moll) i [Nie da się*](https://www.hejto.pl/wpis/nie-da-sie-czesciej-sie-krzywi-niz-sie-prostuje-utykasz-czasem-na-dziwnych-wykre)
[@RogerThat](/uzytkownik/RogerThat) i [O Panie, to ty na mnie](https://www.hejto.pl/wpis/o-panie-to-ty-na-mnie-spojrzales-swym-trzecim-okiem-kiedy-sadzilem-tuje-patrzyle) , [Czarny biały, trochę żółty](https://www.hejto.pl/wpis/czarny-bialy-troche-zolty-jeden-zaklety-w-kratce-ciosy-bialych-przyjmuje-nie-pot) i [Paszko, wróć*](https://www.hejto.pl/wpis/paszko-wroc-zodyn-nie-wiedzial-kazdy-sie-przejmuje-co-tonie-co-woni-w-lesnych-od)
[@adamszuba](/uzytkownik/adamszuba) i [Pieniądze biorą a nie zarybiają*](https://www.hejto.pl/wpis/pieniadze-biora-a-nie-zarybiaja-gdy-bez-kwitnac-zaczyna-serce-sie-raduje-gdy-na-)
[@pingWIN](/uzytkownik/pingWIN) i [Dzień jak co dzień*](https://www.hejto.pl/wpis/dzien-jak-co-dzien-co-dzis-nowego-dziwen-knuje-co-znajdzie-w-mysli-odmetach-czy-)
[@splash545](/uzytkownik/splash545) i [Różana zagadka*](https://www.hejto.pl/wpis/umytapacha-erwinorommelo-vredo-rozana-zagadka-gdzie-tez-sie-paszka-umyta-znajduj)
[@fonfi](/uzytkownik/fonfi) i [Oda do płyty chodnikowej*](https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-wieczor-sie-z-panstwem-ponizszy-utwor-ktory-jest-wytworem-diriposta-)
[@Piechur](/uzytkownik/Piechur) i [#polityka](https://www.hejto.pl/wpis/siema-diriposta-na-utwor-di-proposta-w-bitwie-nasonety-polityka-znow-jeden-drugi).*

Zgodnie z przyjętymi zasadami te osoby są wykluczone z wygranej w tejże edycji, co zawęża listę poszkodowanych do następujących osób: @KatieWee , @Wrzoo , @Statyczny_Stefek oraz @moderacja_sie_nie_myje3

W wyniku losowania, co do którego uczciwości nikt nie powinien mieć pretensji, zwycięzcą okazuje się [@Statyczny_Stefek](/uzytkownik/Statyczny_Stefek) - gratulacje!

Nagród dodatkowych nie przewidziano, za to z chęcią, znaczy się przykrością, przyjmę na siebie wszystkie kary, które wymyślicie za to opóźnienie

Dziękuję za uwagę!

Lider4piorunów

Tydzień wolnego od sonetów 😂

Lider2piorunów

@bojowonastawionaowca nie wiadomo, może jeszcze skrobniesz sonet, albo opowiadanie. Ładny temat wymyśliłam!

Lider2piorunów

@bojowonastawionaowca może nie xD zawsze mogę znaleźć powód do dyskwalifikacji, albo uznać że wygrywa coś innego. Akurat tutaj nie wygrywają pioruny, więc próbuj

Mistrz3piorunów

@moll tak, tylko najkrótszy opis xD więc napisanie "Jestem owcą" już automatycznie mnie zakwalifikuje do wygranej 😛

Lider0piorunów

@bojowonastawionaowca to zależy czy przemilczenie to już kłamstwo, a tu jest przemilczenie, bo jak takie rzucie bez choćby odrobiny piciu?

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Siema,
na utwór _di proposta_ w bitwie

----------

[#polityka](/tag/polityka)

Znów jeden drugiego od rana szkaluje
i armia zielonek się wkoło pałęta
co spała niedawno, a teraz zawzięta
codziennie polityką portal spamuje.

Tu heheszki wrzuci, tu zmanipuluje,
a tam, biedna, o tagach wciąż nie pamięta.
O, bana dostała, Zielonka Wyklęta!
Gdzie wolność?! Faszysta tu jakiś moduje!

Lecz przekaz ma lecieć do wyborców masy,
więc dzień w dzień tak grzeją także nasze asy
powtarzając ciągle ten bełkot cholerny.

Jak słabe masz nerwy - zrób od tagu wczasy,
bo lepsze to niźli ze świnią zapasy:
to zrozum wszak, że zwierz jest na nie pazerny.

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Poniższy utwór, który jest wytworem w bieżącej edycji zabawy w Kawiarni , a z którym za chwilę będziecie Państwo mieli wątpliwą przyjemność się zapoznać, mogę zapowiedzieć jedynie parafrazując klasyka: "A historii tego sonetu i tak nie zrozumiesz". Miłej lektury. 😉

Oda do płyty chodnikowej

Ty, która nam miejskie przestrzenie dekorujesz,
Betonowa płyto, między inne wciśnięta,
Co symetrię gubisz jeśliś krzywo docięta,
A choć co dzień deptana - pretensji nie czujesz.

Deszczem wciąż smagana powoli erodujesz,
A pod tobą ziemia coraz bardziej zapadnięta,
Odpadła ci krawędź - zmęczona, pęknięta,
Szczeliną zaczepnie z estetyki dworujesz.

I nie straszne ci ludzi wędrujące masy,
Nie straszne ich szpilki, trapery, adidasy,
Z podeszwami szorstkimi niczym papier ścierny.

Lecz nagle ucichły tłumnych kroków hałasy,
Na boki czmychają stukające obcasy,
Bo zostawił na środku, pies stolczyk cholerny!

Lider3piorunów

@fonfi najgorzej tak

Bardzo udatny wierszyk :smiley:

Fanatyk2piorunów

@moll zdecydowanie najgorzej. Kto to widział, żeby tak na środku. I dziękuję. 🙂

Lider2piorunów

@fonfi pełna ostentacja i brutalizm sytuacji

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Paszko, wróć

Żodyn nie wiedział, każdy się przejmuje
Co tonie, co woni w leśnych odmętach
Od niedawna jakaś zgnilizna zaklęta
Powietrze każdemu dokoła tak truje

Coś się popsuło, coś tu nie funguje
Tam ryba bez głowy, a tam ryba śnięta
Tam grafika na murze od niechcenia machnięta
Tam dziwkę swą alfons rozmową zajmuje

Kiedyś na ścianach wisiały arrasy
Kiedyś piękniejsze były górskie trasy
Kiedyś więcej znaczył w indeksie stopień "mierny"

Kiedyś wszędzie pachniały różą różane masy
A teraz przetrząsamy wszystkie szałasy
Bo każdy na hejto na Paszke pazerny

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Pokaż więcej komentarzy (2)