Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#naukajezykow

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Hehe nawet mi skapło coś z tych piniondzów junijnych. Równe 6800 dofinansowanie na szkolenia językowe 1:1 z hiszpańskiego. Mój JDG goes fucking international! Elo czikas.

Ide po czorizo z odpietym dodatkowym guzikiem

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

66piorunów

Od kilku miesięcy uczę sie Niemieckiego. Wg Anki znam jakieś 3k słów. Do tego prosta gramatyka (podstawy opowiadania o czasie przyszłym i przeszłym). Ogólnie mój poziom oceniam na średnie A2. Żeby zrobić sobie sprawdzian pojechałem więc sam do Dortmundu xD

Po wylądowaniu udało mi sie kupić kanapkę (i tylko raz poprosiłem gościa żeby powtórzył). Potem udało mi sie zapytać starszą Panią czy ten pociąg jedzie tam gdzie potrzebuję, i zapytać starszego Pana gdzie jest Schwanzeimdiearschlochstraße (powiedział że mój Niemiecki jest ganz gut). W międzyczasie zakumplowałem sie z Bułgarem, i nawet sporo rozumiemy nawzajem ze swoich języków xD

Jakoś trafiłem do mojego hosta z airbnb. Przyjął mnie 20-kilku letni ziomek. Gość mówił całkiem szybkobwięc po prostu wyłapywałem pojedyńcze słowa xD nie powiem żeby komunikacja była bezproblemowa ale daliśmy radę. Nawet gadaliśmy w jednym kryzysie (psu napuchło oko. Na szczęście rano był jak nowy, ale baliśmy się że oko jest gestorben, czyli kaputt i trafił je schlag). Ogólnie spotkało sie dwóch programistów to nie pogadaliśmy za dużo.

Na następny dzień pojechałem do zoo w Dortmundzie, zamieniłem dwa zdania ze zwiedzającymi, kupiłem w c⁎⁎j za drogi obiad poza zoo (k⁎⁎wa 20 euro za kotleta. Chociaż smakowało dobrze) i wróciłem. Wpadły ziomki hosta z wizytą. Zaprosili mnie do kina i do wypadu na miasto. Zrozumiałem max 10% dialogów ze spidermana, ale obraz nadrabiał. Potem na kebaba (mojego trzeciego w dwa dni). Potem w kime, i teraz zapierdalam na lotnisko.

Wnioski: Niemcy to cholernie mili ludzie, i nawet jak nie mówiłem perfekt to zmieniali jézyk na angielski tylko jak ni c⁎⁎ja nie szło sie dogadać. Podejrzewam też że pomogło to że od początku próbowałem mówić po Niemiecku, bo pewnie jest inny odbiór jak widzisz że ktoś od początku chce sie zaaklimatyzować, w kontraście do osób które przez lata w Niemczech nic się nie nauczyli.

Kolejny wniosek to Niemiecki to po prostu fajny język, i nie aż tak trudny. Myślenie o płci przedmiotu (ta szafa ale ten rower) mamy już w Polskim. Wyzwaniem jest łączenie tego z myśleniem do kogo mówimy (W Polskim mówimy "Jej facet, jej rower," a w Niemieckim mówimy "Ihrer Mann, Ihr Fahrrad". Takich zaimków jest 150). Reszta wydaje sie w sumie prosta. Sam język brzmi dla mnie naprawdę ładnie, i za każdym razem jak ktoś chce pokazać jaki ten język jest brzydki to specjalnie mówi jak najbrzydziej.

To że Niemki są śliczne to też fakt, ale ich styl ubierania to dla mojego oka po prostu inny level. Das ist alles was ich brauch ( ͡° ͜ʖ ͡°) Musze kiedyś zagadać

Zakupy spożywcze są tańsze niż w Polsce xD Alex powiedział że 7 ojro za kebaba to w c⁎⁎j bo kiedyś były za 4

Z minusów, to większość miejsc które widziałem wygląda jak Łódź Bałuty.

Sam wyjazd 9/10, definitywnie chce wrócić i dalej sie uczyć języka

Tytan2piorunów

Uczylem się niemieckiego 3 lata i nie polecam.

Tzn wiadomo, co kto lubi, ale w porownaniu do np. hiszpanskiego, rosyjskiego czy japonskiego, to jakbys mówił drutem kolczastym (brzmienie, wymowa), gramatyka średnio łatwa (wkurzaly mnie czasowniki ale to i tak pikuś przy francuskim), nie przypomina języków słowiańskich wiec ciężko się domyślić znaczenia nowych słów, nie jest tak popularny jak angielski by mieć z nim częsty kontakt (tu tez wiadomo, co innego jak mieszkasz przy granicy).

Kosmonauta4piorunów

@redve zapraszam na Bawarię, zobaczysz wiele pięknych miejsc jak i nie zrozumiesz pewnie ani słowa 😅 a już w takim Tirol to oni chyba sami siebie nie rozumieją, mam wrażenie że im szybciej i niewyraźnej mówią tym się bardziej dowartościowują... Od jakiegoś czasu nastawienie do Polaków diametralnie się zmieniło, kiedyś jak powiedziałeś żeś z Polski to od razu byłeś traktowany gorzej, teraz jak jest całkiem inaczej, a jak jeszcze mówisz po niemiecku to w ogóle rozmawiasz jak swój że swoim. Pewnie jest w tym duża zasługa mediów, np na takim YouTube jest wysyp filmów jak porównują polskie dworce kolejowe z niemieckimi, jak zachwycają się porządkiem i normalnością u nas.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Ogólnie znam po niemiecku 1-2k słów, jako srako umiem powiedzieć co chce (chociaż prawie zawsze mi jakiegoś słowa brakuje) i jade do Dortmundu na 3 dni żeby sie podszkolić i pozwiedzać

Algemein ich kenne ein-zwei tausend deutsche Wörter, ich kann mehr oder weniger was ich denke sagen (aber fast immer ich kenne wenige Wörter nicht) und ich fahre nach Dortmund für drei tage, sodass ich kann mich verbesser und erkunden

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

173piorunów

Zacząłem się uczyć chińskiego*. Trochę dla beki, trochę dlatego, że chciałbym pojechać kiedyś do Chin na wycieczkę, trochę bo chciałbym bajerować chinki ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Z jednej strony jest to bardzo dobry i logiczny język. Mają żelazną strukturę zdań i rzeczy typu "matka uderzyła córkę bo była pijana - kto był pijany" u nich po prostu nie działają. Wcale nie jest podobny do polskiego jak głosiły legendy. Może w wymowie bo mają dużo SZ Ś RZ Ź.

Struktura zdań: Ja być sklep człowiek (Jestem sklepikarzem)
Czas przeszły: Ja przeszłość iść do sklepu. (Poszedłem do sklepu)
Tryb niedokonany: Ja teraźniejszość iść do sklepu (Idę do sklepu).
Pytanie: Ty być ameryka człowiek pytanie (Czy ty jesteś amerikaninem) - tak! Mają słowo na pytanie aby wiadomo było czy się pytasz czy stwierdzasz fakt.

Problem się zaczyna przy znaczkach xD Dla porównania: w koreańskim każdy znaczek to jakaś głoska z której lepisz słowa tak jak u nas ABC to u nich jest ㅏㅂㅊ. Natomiast w chińskim każdy krzaczek to oddzielne słowo. Na dzień dobry muszę nauczyć się około 600 krzaczków aby móc iść do sklepu po bułki.

Czasami jeden znaczek składa się z 2-3 znaczków. Wtedy jest trochę łatwiej bo pierwsza część znaczka oznacza faktyczne słowo, a druga część znaczka oznacza wymowę. Więc jak widzisz znaczek który składa się ze znaczka TRAWA oraz znaczka KOŃ to nie znaczy to trawo-konia tylko znaczy jakieś warzywo które wymawiasz tak samo jak konia. To tak jakbyś chciał u nas napisać alkohol KONIAK więc rysujesz wódkę i konia bo koniak brzmi trochę jak Koń. Proste? No nie, ale trzeba jakoś z tym żyć.

Połowa biedy jak znaczek przypomina to co oznacza np. w znaczku kurczak połowa znaczka wygląda jak kura xD. Najgorsze, że przez tysiące lat oni sobie upraszczali rysowanie tego aby było szybciej i tak jak dawniej słońce/dzień to było kółko z kropką w środku tak teraz zostało prostokątem z kreską w środku. Tak samo księżyc/noc rysowali jako półksiężyc i dwie kreski jako cień to z czasem zmieniło się to w krzywą wieżę w Pizie.

Na koniec powiem tylko, że witasz się mówiąc TY DOBRO jako pozdrowienie gdzie DOBRO tworzysz pisząc żona i dziecko bo według chińczyków jak masz żonę i bahora to znaczy, że żyje ci się dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)



https://streamable.com/unscxr

*ten wpis powstał samodzielnie, bez udziału komisarza politycznego

Zawodowiec0piorunów

Ja jestem głuchy na tony i przerosła mnie pierwsza lekcja z sylabą “ma” wymawianą na 4 różne sposoby i oznaczająca kompletnie inne rzeczy

Inspirator2piorunów
tak! Mają słowo na pytanie aby wiadomo było czy się pytasz czy stwierdzasz fakt.

O proszę. Nie miałem pojęcia. To zupełnie jak Rocky z Hail Mary. Też zawsze kończył pytanie słowem pytanie.

To dla chińskiej widowni kosmita w amerykańskiej produkcji jako jedyny mówił z sensem.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fanatyk

w Hydepark

38piorunów

Wiecie że istnieje teksaska odmiana śląskiego? To znaczy, że Ślązacy którzy w XIX wieku osiedlili się w Teksasie, w obliczu nowej rzeczywistości, wytworzyli taki dialekt i ich potomkowie do dziś go używają. Wrzucam link do Wikipedii oraz kilka przykładowych słów.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_teksaska

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Po ilu lekcjach języka niemieckiego dostaje się pracę w tym języku w korpo?
Muszę więcej edukacji i wdupiać na lekcje tego języka.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Wczoraj na wyjściu z znajomymi dziewczyna pracująca korpo i powiedziała w jakiej firmie szukają stażystów,ona tam pracowała i jest w miarę na bieżąco. Spojrzałem są ogłoszenia to spróbuję, powiedziała też, że może mnie nauczyć niemieckiego bo to jest przydatny język w pracy(ona w sumie 3 języki europejskie i trochę koreański). Ale powiedziałem, że chętnie tylko dopiero gdy już z pracą się uda. Mówiła, że niemiecki jest prosty i bardzo logiczny. Jej się przydaje bo pracuje w niemieckiej firmie.

Dla mnie praca to bardzo drażliwy temat i wstydzę się go. Bo nawet wczoraj były komentarze w stylu "trzeba próbować, budować CV,samo się nic nie zrobi, trzeba mierzyć wysoko". Albo żartowałem, że zostanę producentem/będę robił hip hop to się ożenię później z Taylor Swift, to usłyszałem, że trzeba wrzucać na SoundCloud, tylko nie mam na to umiejętności. Chcę zrobić mixtape z kolegami bo jeden ma dostęp do studia w kościele a inny jest zawodowym dziękowcem

Ogólnie bardzo miła jest, ma zapędy by ludziom pomogać. Opowiadała też, że na licencjacie pomagała chłopakowi z autyzmem bo był wycofany i ludzie się śmiali z niego a teraz bardzo dobrze sobie radzi.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

43piorunów

Podobno język Polski jest jednym z najtrudniejszym na świecie.

Nie rozumiem skąd taki wniosek.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Heheszki

9piorunów

Jak tam u was humor w poniedziałek?

Mam dla was coś na jego poprawienie.

Głuchy telefon może być jeszcze śmieszniejszy gdy zaangażujesz do niego osoby nie mówiące w twoim języku :slightly_smiling_face:

https://www.youtube.com/watch?v=vux9fQunDYY

Polski w natarciu !

Fanatyk6piorunów

@4pietrowydrapaczchmur - zabawa fajna ale panie polki mega wkurzające :grimacing:

Fanatyk2piorunów

@4pietrowydrapaczchmur - różnimy się odbiorem zachowania tych kobiet - dla mnie nie były w ogóle śmieszne i przez ich zachowanie ledwo zmęczyłem ten filmik - już podobnego z nimi na pewno nie obejrzę.

No ale jak Ciebie ich zachowanie śmieszy... :woman-shrugging:

Autorytet0piorunów

@koszotorobur ale wiesz ze to ma być filmik rozrywkowy a w rozrywce większa ekspresja jest plusem?

Moje pierwsze wrażenie równiez było takie jak twoje tzn charakterologicznie z Hanną bym sie zdecydowanie nie dogadał bo faktycznie jest natarczywa, ekspresyjna, pożerająca energię, za bardzo skupiająca uwagę. Ale kontekst ma znaczenie i gdyby miały tu występować tylko takie osoby jak francuz to byłoby zwyczajnie nudno.

Blondynkę widze po raz pierwszy.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

46piorunów

Jako, że ostatnio coraz więcej czasu spędzam w Niemczech niż w Polsce czy Tajlandii, tonpistanowilem się uczyć Niemieckiego podczas pierdzenia w fotel w pracy.
Pewnie mój zapał minie po pierwszym tygodniu lub dwóch, ale wydaje mi się to dobrym kierunkiem jeśli i tak moi rodzice tam mieszkają.
Zaskoczony jestem, jak przyjazne mogą być aplikacje do nauki. W tym przypadku Speakly z polecenia Karola Modzalewskiego.

Inspirator3piorunów

@Taxidriver zerknij sobie na polski etutor.pl, nie ma co nabijać kieszeni estończykom 😉

Pokaż więcej komentarzy (34)