Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pieniadze

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Gadam z jedną znajomą, co zostawiła chłopa. Dlaczego? Krótka sprzeczka i księżniczka ma takie powodzenie, że nie wykorzystał swojej szansy. Chłop życiowo, a ona praca dorywcza i studia, generalnie to co dawała to "siebie".

Ostatnio cwiczę na siłce i słysze rozmowy 2-3 Julek na temat tego, że "wymieniają chłopaków na lepsze modele" i jakie mają wymagania. I kim są? Karynami z taśmy produkcyjnej xD

Inne przykłady to relacje moich ziomków ostatnio i moje prywatne doświadczenia pod tym kątem, że łatwiej o seks niż związek, a baby chcą głównie doświadczać, przeżywać i się bawić.

Jakie to marne. Dla mnie ideał życia i niedoścignione marzenie to życie niczym z "Ojca Chrzestnego" (bez elementu przestępczości) - rodzinny biznes, dom, kilkoro dzieci, wierna żona będąca podporą dla męża i duży nacisk na wychowanie, edukacje synów i przygotowanie ich do przejęcia po mnie schedy. Do tego gro lojalnych ludzi i kontaktów.

I tak żył mój dziadek (poza biznesem, był adwokatem) - świetny zawód, kasa, dużo znajomości, wielu oddanych mu przyjaciół, rodzina blisko siebie w której był autorytetem i numerem 1 w hierarchii wręcz. Do tego dążę, ale na razie to co mam, to kontakty biznesowe budowane w pracy + grupę przyjaciół od nastu lat na dobre i na złe i jakieś perspektywy zawodowe + dom rodzinny (już duże mieszkanie w nim w spadku) więc jakieś fundamenty są.

A o czym marzy kobieta? Podróże, imprezy, drogie ciuchy i gadżety, krótkie relacje, niezobowiązujący seks, brak zobowiązań i dzieci oraz odpoczynek. Nic nie daję, dużo biorę.

Moje trzy ciotki - wykształcone, towrazyskie, ale przy tym wierne przy mężach, rodziły 2-3 dzieci, zajmowały się domem i wspierały ich, pomagając budowac ich biznesy i pracując razem z nimi na sukces rodziny. I dziś żyja tak, jak ja marzę żyć. Ale to nie jest to pokolenie...

To się w pale nie mieści jak się rozjechały oczekiwania w społeczeństwie xDD Social media, feminizm i mainstream wyparł babom mózgi.

Gruba ryba2piorunów

Pokolenie zahaczone covidem to moim zdaniem odpad ludzki, wiadomo nie wszyscy ale bardzo wiele osób.
W sumie żeśmy sfarcili tym, że na UA wojna i mieliśmy napływ siły roboczej bo w innym wypadku już teraz byłyby poważne braki kadrowe, nowe i westycje już zmagają się z problemami ze znalezieniem ludzi.

Co do samych kobiet to niestety mam w otoczeniu młode sztuki i jestem w szoku jak noe wiele trzeba by teraz taką zaliczyć...
Niestety wzorce z niebieskiej platformy i youtuberzy wbijają im do głowy, że kasa leci z nieba.
Jeszcze póki jest się młodym i głupim to najmniejszy problem gorzej jak taki ściek dorośnie do 30-tki na garbie rodziców i zacznie kleić, że jest mniej więcej tam gdzie normalni ludzie w wieku 17-20 lat, nic swojego, grosze na koncie i tatuaż albo jakiś kolczyk w pępku i tyle z dorobku życiowego, nawet znajomości się pokończą bo te same ameby porozchodzą się w swoje strony albo skończą z dzieciakami

Kosmonauta2piorunów

>Dla mnie ideał życia i niedoścignione marzenie to życie niczym z "Ojca Chrzestnego" (bez elementu przestępczości)
to był dosyć istotny element tego życia, tak pochopnie bym go nie odrzucał xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

22piorunów

System pruski w edukacji jest jedną z najgorszych rzeczy w Polsce. Nie żartuję. Całkowite podporządkowanie i budowa "idealnego ucznia", to prosty przepis na tłumienie talentów w ludziach i dyskryminowanie tych, którzy mają pasję i są dobrzy z 1-2 rzeczy, na rzecz czwórkowo-piątkowych ocen ze wszystkiego.

Pamiętam ze szkoły ludzi, którzy mieli swoje zainteresowania, ale byli ciężcy. Wynikało to z różnych powodów - czasem sytuacja w domu, a czasem po prostu ich temperament i osobowość (osoby nadpobludliwe z ADHD, lub przeciwnie - nadmiernie wycofani, ale potrafiący cuda w jednej dziedzinie).

Szkoła miała ich totalnie w d⁎⁎ie. A wręcz ich gnoiła i pokazywała jako antyprzykład. Przykładem byli ludzie nijacy. Ci, cio uczyli się dobrze ze wszystkiego, ale nie byli wybitni z żadnego konkretnego zagadnienia. Potem tacy skończyli co prawda dobre studia, ale zostali etatowcami w korpo i w sumie dziś żyją jak totalne npcty. Nie pamiętam, by mieli jakiekolwiek "zajawki", poza kilkoma wyjątkami.

Pamiętam za to osoby, które były bezgranicznie oddane temu co robią. Jeden świetnie rysował, drugi był za⁎⁎⁎⁎stym sportowcem, trzeci potrafił majsterkować i tworzyć coś sam z siebie, wszystko naprawić w młodym wieku, jeszcze inny miał dar do przekonywania ludzi, rozmawiania, prezentowania czegoś, kolejny interesował się modelowaniem, samolotami, mechaniką.

Jak patrzała na nich szkoła? Wycofany zjeb, co sobie bazgra, potencjalny robol do zawodówki, klasowy cwaniak i miglanc-bajerant i duże dziecko od samolocików XD Mniej więcej tak to wyglądało i wygląda. Oczywiście ten ze średnią 4,8 to był zaś ten co COŚ OSIĄGNIE. Bo bez paska na dyplomie NIC NIE OSIĄGNIESZ. Tak samo jak bez zachowania wzorowego NIC NIE OSIĄGNIESZ.

Pierwszy kierunek studiów kończyłem nauczycielski. Nieistotne jaki. Pamiętam moje praktyki w szkole. Jako były zawodnik sekcji bokserskiej robiłem jeszcze wtedy obowiązkowy wolontariat w klubie jako asystent trenera. Tytułem wstępu.

Najbardziej dotknęła mnie sytuacja, kiedy jeden chłopak z 6 klasy podstawówki sprawiał duże problemy wychowawcze, lubił wchodzić w bójki, ale generalnie nie był patusem, wynikało to z jego gorącego temperamentu i (z tego co pamiętam) brak silnej, ojcowskiej reki. Miał jedną zaletę - był utalentowany sportowo i szybko przyswajał zdolności manualne. Zapytałem pedagog, czy nie warto wysłać go na jakiś sport, szczególnie sporty walki. One wyciszają, uczą pokory, uczą godzić się z porażką, uczą dążenia do celu.

Wiecie co mi baba odpowiedziała? On ma ADHD, nie ma co gdzie wysyłać, to byłaby nagroda dla tego debila, jego trzeba trzymać krótko w domu pod kluczem aż się nauczy XD Witki opadły. W tym momencie miałem ochotę jej zdzielić dziennikiem w łeb. Dlaczego? Bo sam jako dziecko byłem bardzo nadpobudliwy z problemami wychoawczymi i moje pasje wyprowadziły mnie na szerokie wody, a stało się to mniej więcej od końca gimnazjum/liceum. Późno.

Stare pokolenie nauczycieli było dumne wówczas, gdy ktoś miał dobre oceny a potem studiował oklepane kierunki typu Biologia, Filologia Polska itd. Fizjoterapia i pokrewna była uwazana za gorszy kierunek dla tych, co byli za słabi na bycie lekarzami (dobry fizjo masakruje wiedzą i umiejętnością rozwiązania problemów 90 % ortopedów także pozdro xD)

Utkwiło mi w pamięci kilka przykładów tego jak to się skończyło. Jedna piątkowa Anka skończyła Politechnikę, bo tak wytresowała ją szkoła, a po niej poszła na AWF, bo stwierdziła, że to sport i praca z dziećmi i młodzieżą był jej pasją, ale szkoła i rodzice raczej inaczej widzieli jej przyszłość.

Jeden chłopak uchodzący za klasowego pajaca po kilku latach doświadczenia w handlu i z dużym powodzeniem obecnie prowadzi własną firmę. Jeden kończył odpowiednik ASP w Wielkiej Brytanii, w szkole wyciągał średnią max 4,0-4,2 i to w gimnazjum XD Inny trójkowy nerd jest obecnie automatykiem. Jeszcze inny miał również smykałkę do biznesu i z kuriera w młodym wieku obecnie sam ma kilka busów i zatrudnia ludzi jako firma przewozowa, bo łatwo nawiązywał również kontakty.

A kilka piątkowych uczennic i uczniów, które znam - klepanie faktur w korpo, praca w urzędzie, nauczycielki polskiego/angielskiego albo finalna emigracja, bo brak pomysłu na siebie.

Życie zawodowe i ogólnie dorosłe brutalnie weryfikuje to czego uczy szkoła. Szkoda tylko, że gro osób żywcem pochował system i sfrustrowani nauczyciele pracujący za 4k miesięcznie. Często z bólem d⁎⁎y o to, że ojciec jakiegoś dzieciaka zarabia 10k jako spawacz albo mechanik z własnym warsztatem a nie kończył dziennych studiów, a podjeżdża autem o wartości dwuletniej pensji nauczyciela xD

Gruba ryba3piorunów

@Lopez_ mój przykład. Ja zawsze miałem różne problemy w nauce. Miałem słabą pamięć do dat, nazwisk, wzorów. Ciężko mi było zapamiętać cokolwiek. Nie wiem, przykład nauka miesięcy na pamięć, tabliczki mnożenia. Czy nauka języka, no nie byłem w tym zbyt bystry, moja średnia ogólnie to przez całą szkołę było jakieś 3.5. Ale lubiłem elektronikę, rozumiałem fizykę i jakoś to szło. Majsterkowalem dużo, robiłem modele etc. W szkole byłem debilem ale teraz pracuje w międzynarodowym korpo i siedzę w jednym z najtrudniejszych projektów. Programuje automatykę dla komputerów pokładowych na różnych urządzeniach już nie mówię jakich. Noo muszę przyznać że nie jestem szczęśliwy ale warunki pracy są dobre. Może kiedyś to zmienię ale jeśli któryś z moich dawnych nauczycieli by to usłyszał to chyba by mu głowa eksplodowała.

Gruba ryba4piorunów
Przykładem byli ludzie nijacy. Ci, cio uczyli się dobrze ze wszystkiego, ale nie byli wybitni z żadnego konkretnego zagadnienia. Potem tacy skończyli co prawda dobre studia, ale zostali etatowcami w korpo i w sumie dziś żyją jak totalne npcty. Nie pamiętam, by mieli jakiekolwiek "zajawki", poza kilkoma wyjątkami.

@Lopez_ to jest dla mnie dość dziwne, bo dotyczy poniekąd mnie. zawsze miałem dobre oceny ze wszystkiego właśnie dlatego, ze wszystkim się interesowałem. i tak mi zostało po szkole, milion zainteresowań - w każdym całkiem niezły ale w niczym wybitny.

Co do modelu pruskiego - niby wszyscy wiedzą, że to gówno ale nikt z tym nic nie robi. nawet nikt nie udaje (nie zapowiada w wyborach), ze cokolwiek z tym zrobi. Smutne ale to kwintesencja polskiego zarządzania, więc też nie liczę, ze coś się zmieni.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Na saudyjskim banknocie 20 riali Tadżykistan jest częścią Chin

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ech, czemu ten shopping tak poprawia humor. Wydawanie pieniędzy ciągle wydawanie. Wczoraj miałem małą chandrę więc poszedłem na zakupy. Obkupiłem się na pół sezonu ale endorfiny od razu wywaliły.

Spodnie dresowe, 2 koszulki bawełniane - wszystko markowe, Bekkin. 96 pln ale w tym kubek - bidon jeszcze.
Dobrze mi

Mistrz6piorunów

@Michumi mózg kocha dopaminę. Dopamina uwalnia się przed zakupem, kiedy zaczynasz myśleć o jakimś przedmiocie, planować jego zakup. Największy wyrzut i "posmyranie" ośrodka nagrody jest w momencie zakupu, zdobycia przedmiotu. A potem wracamy do codzienności.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Gospodarka

9piorunów

Niedawno opublikowano listę najbogatszych Polaków - Forbes. W jednym artykule jakiegoś kobiecego portaliku (lub na X - nie pamiętam już) czytałem peany że kobiety też są na tej liście, że kobiety napędzają gospodarkę hurra.

Zacząłem sprawdzać - kto, co i gdzie - więc podzielę się też z Wami.
W skrócie:

* W pierwszej pięćdziesiątce znalazły się tylko 4 kobiety
* Nr 1 wśród kobiet jest plasująca się na pozycji 6... Dominika Kulczyk, która odziedziczyła po Janie Kulczyku większą część gotówki, nieruchomości oraz cenną spółkę Polenergia. 
* Na pozycji 24, drugie żeńskie imię - Małgorzata Adamkiewicz z majątkiem 2,86 mld. Ale ale... obok imienia pojawia się drugie imię - Maciej. Tak więc ten sukces "nie jedno ma imię"
* Na 43 pozycji Zyta Olszewska - 2,13 mld zł. Pani Zyta również nie jest tam sama, bo z Panem Andrzejem. Przypadek? :grinning:
* Top 50 zamyka nazwisko Szwarczyński z majątkiem 1,96 mld zł. Czy będzie zaskoczeniem, że pojawiają się tam dwa imienia? Pani Grażyna i Pan Waldemar.

No cóż, wydaje się, że to nie kobiety aż tak bardzo napędzają polską gospodarkę.

Sum7piorunów

Dorobić się w PL możesz co najwyżej mozoli, a nie milionów. Na tych 50 na moje oko może jest jeden do pięciu, którzy swoją "pracą" się dorobili. Nie ma opcji by wejść w poważny biznes bez układów lub wcześniej zgromadzonego kapitału. Kwestia czasu czy go powiekszysz czy przepijesz.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Elegancki ten zespół ds deregulacji xD W sam raz, by sprowadzić parobków z krajów trzeciego świata, którzy będą pracować na umowie o dzieło za minimalną, a młodzi Polacy zaczynający swoją karierę na niskie umowy o staże, bo będzie można zapłacić 2k zamiast 4k xD Idealne podwaliny pod pakt migracyjny i zasypanie rynku pracy przybyszami z bliskiego wschodu i Afryki. Do tego typowy mix dzikiego kapitalizmu z PRLowskim socjalizmem w postaci "im więcej, tym lepiej", przodownictwo pracy, do tego małym kosztem, brak automatyzacji i dosłownie horda "murzynów" zasuwająca jak mrówki na sukces pana pciembiorcy. Pan Donald to ma jednak łeb.

Osobistość

w Hydepark

91piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, kolega się wjebał w piramidę finansową i żadnymi sposobami nie mogę przekonać go żeby stamtąd uciekał.
Rozdział 1.
Jakiś czas temu kolega (mocno samotny) powiedział że znalazł sobie dziewczynę z Anglii. Ja takie WTF? Ale słucham dalej pokazuje mi zdjęcie laski na tapecie 8/10 (imo sam jest 4/10 bo zaniedbane zęby,nadwagą itp) i powiedziała że znalazła go na FB i że on jej sie spodobał i ona chce z nim być XD. Powiedziałem mu tylko że wieje c⁎⁎⁎em z kilometra i broń Boże nie wysyłaj jej kasy. Bądź co bądź jest dorosly i jeśli to mu w czymś pomaga to niech sobie wierzy.
Rozdział 2.
Wysłał mojej dziewczynie linki do jakieś aplikacji i screeny z potwierdzenia przelewów. Że niby jest aplikacją która inwestuje w waluty na zasadzie sztucznej inteligencji i że szukają inwestorów nie da się stracić xd. Ja siebie pomyślałem że pewnej jakiś wirus na FB no bo kiedyś korzystałem z facebooka i czasem znajomym instalowała się wtyczka i wysyłała spam.
Rozdział 3.
Byłemu tego kolegi wczoraj i pokazywał mi że on serio korzysta z tej aplikacji XD. I tłumaczy że on wpłacil tam kasę za pośrednictwem jakiegoś transferu. Musial założyć tam konto robiąc zdjęcia dowodu osobistego XD to prawda. I teraz jedynym jego zadaniem jest klikanie raz dziennie w tej aplikacji plus rekrutowanie nowych członków za co ma mnożnik zysków.

Teraz uwaga bo to jest mocne:
1.Wspaniała giełda została mu polecona przez jego dziewczynę z Anglii z którą nie potrafi się porozumieć bo nie zna za dobrze angielskiego.
2.tej aplikacji nie ma w Google Play ani w appstore.i trzeba pobierać ze stronki w domenie .VIP.
3. Kolega nie potrafi odpowiedzieć na najprostsze pytania typu jak to działa.
4. Tłumaczyłem mu jak działa piramida finansowa ale on nie chciał słuchać.

Teraz pytanie czy olać głąba czy może dalej przekonać żeby dał sobie z tym spokój?

Pokaż więcej komentarzy (45)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Jesteśmy starzejącym się społeczeństwem. Mamy bardzo niski współczynnik urodzeń, jesteśmy w d⁎⁎ie nawet na tle krajów europejskich, wysoko rozwiniętych także. O losach Polski decydują ludzie 50-60+. Polityka tego kraju to ciągnięcie lachy uprzywilejowanym elitom (patrz: deweloperzy, banki) oraz emerytom (trzynastki, czternastki i inne cuda).

Natomiast młodzi w grupach wiekowych 18-29 i 30-39 muszą j⁎⁎ać na tych PRLowców, którzy nie umieją nawet obsługiwać komputera ani ogarnąć błahych spraw.

Ale to właśnie ludzie 50-60+ decydują o losach tego kraju i w wyborach o tym, w tym o tym, który kandydat/partia zwycięży XDDDDDDDD

Co ciekawsze - Państwo ,niezależnie od rządu, nie ma absolutnie żadnego pomysłu jak przeciwdziałać kryzysowi demograficznemu, a jedyne co ma do zaoferowania to BK 2 % (PIS), BK 0 % (potencjalnie PO), Ministerstwo Równości (Lewica) i inne k⁎⁎wa cuda xD A wystarczyłoby nawet na start wyrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn i obniżać za każde urodzone dziecko, do tego ulgi podatkowe.

Wcale mnie nie dziwi emigracja wielu młodych, bo w tym kraju żyjemy w piramidzie, gdzie młodzi, wykształceni i produktywni muszą j⁎⁎ać na tępych leśnych dziadków i układowiczów, co ich ustawił system, a jak się dorobili, to w latach 90 na masowym rozkradaniu upadających, państwowych przedsiębiorstw xD

No kurła niczym tak nie gardzę jak pokoleniem Solidarności/PRL. Grunt to się nachapać, a po nas to koniec świata może być xD

Osobistość1piorunów

@Lopez_ Tak, tak. Przecież rozumienie świata i planowanie jest bez wątpienia domeną młodzieży potrafiącej w komputery i - to oczywiste - pisanie promptów dla sztucznej inteligencji xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów


zainwestowałem wczoraj 1/3 wypłaty na giełdzie, i już jestem 6zł na plusie.
Jaki jest sekret? 2 dni temu byłem 50zł na plusie xD
Wszystko na czerwono to wczoraj kupione

GURU0piorunów

@redve Tyle spółek kupiłeś za 1/3 wypłaty? Sam trochę za giełdą tęsknię ale muszę najpierw cały remont skończyć wtedy będę mógł poodkładać.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Finanse i biznes

11piorunów

W ramach kontynuacji wątku https://www.hejto.pl/wpis/nie-chcieli-sami-to-ktos-im-pomogl-zlozono-wniosek-o-upadlosc-internetowego-kant

Zaczyna się robić coraz ciekawiej.

"Wniosek o upadłość naszej spółki traktujemy jako celowe działanie na szkodę firmy oraz próbę utrudnienia prowadzenia działalności gospodarczej. Spółka Cinkciarz.pl wciąż funkcjonuje i realizuje swoje zobowiązania operacyjne, a podejmowane przeciwko niej działania nie mają uzasadnienia ekonomicznego.

Nie należy wykluczać, że o możliwości podejrzenia dokonania przestępstwa przez osobę składającą wniosek zostaną powiadomione organy ścigania.

Zarząd deklaruje, że podejmie także kroki prawne, aby nie dopuścić do dalszej destabilizacji spółki, zostały podjęte, a jego priorytetem jest dalszy rozwój i zapewnienie stabilności Cinkciarz.pl."

https://www.biznesinfo.pl/gwaltowny-zwrot-ws-upadlosci-cinkciarzpl-mamy-stanowisko-zarzadu-spolki-mo-wac-100225

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Jak gastro podnosi ceny? No to uważajcie xD

Jednemu lokalowi gastronomicznemu w moim mieście nałożyli karę, bo nie płacili długi czas za wywóz śmieci. Kompletnie w d⁎⁎ie to mieli. No a mają 2 lokale w centrum. Więc przyszło pismo i kilkadziesiąt koła do zapłaty.

Co zrobił Janusz? Podniósł ceny dań o 2-3 zł xD Czyli klienci mają płacić teraz za to, że nie dopilnował swojego obowiązku. Dodam, że lokal jest wybitnie drogi i ma nieadekwatny stosunek jakości do cen, bo zwykły chinol (glutaminian sodu, dania z gara w 5 min) za +40 zł w średniej wielkości mieście. Ale mają renomę.

Panie, prąd, gaz, inflacja i tak dalej, hehe.

GURU1piorunów

@Lopez_ skoro ktoś jest gotów za to zapłacić to nie ma problemu. Jedzenie tam nie jest obowiązkowe i można iść gdzie indziej, bo zapewne jest jakaś konkurencja. ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Finanse i biznes

62piorunów

Nie chcieli sami to ktoś im pomógł.

Złożono wniosek o upadłość internetowego kantoru Cinkciarz.pl

https://businessinsider.com.pl/finanse/wniosek-o-upadlosc-cinkciarza-klienci-czekaja-na-pieniadze/79dgb27

GURU15piorunów

@dez_ nawet nie wiedziałem, że da się taki wniosek składać jako klient jakiejś spółki O_o Byłem przekonany, że to zarząd musi taki wniosek złożyć

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Czajcie to:
1. są ustawy i rozporządzenia
2. są też normy typu PN-EN opisywane w tych aktach prawnych
3. PKN (Polski Komitet Normalizacyjny) nie jest organem administracji rządowej ale jest powołany i zależny od premiera będąc również w 65 części budżetu państwa
4. rozporządzenia dot. np prawa pracy czy budowlanego opierają się na normach PKN
5. dostęp do treści norm PKN jest komercyjny płatny, niedostępny jak przy zwykłych aktach prawnych
6. Stosowanie norm PKN wg art. 5 ust. 3 ustawy Ustawy o normalizacji jest dobrowolne
... W T F

Lider4piorunów

@dolchus A żeby było jeszcze śmieszniej, np. w budowlance, kolejne nowelizacje w coraz większym stopniu opierają się na normach.

Niestety, ale Ameryki nie odkryłeś, ta patologia trwa już wiele lat

Pokaż więcej komentarzy (32)

GURU

w Wiadomości Świat

6piorunów

W pierwszym roku wojny Ukraińcy wywieźli za granicę 35 miliardów dolarów - Zełenski

Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że w pierwszym roku wojny na szeroką skalę Ukraińcy wywieźli za granicę 35 miliardów dolarów, co doprowadziło do załamania się gospodarki. — Ukrinform. Szef państwa ukraińskiego powiedział tak w wywiadzie dla Piersa Morgana, podaje

Twórca

w Hydepark

11piorunów

Kupujcie euro, najtaniej od 7 lat, przyda się na wakacje czy coś ;-)

Dziś rano spadło poniżej 4,20
Tak czy siak zaraz odbije więc warto kto się nie interesuje 💰💶🤑


kupujesz?

  • tak34% (19 głosów)
  • nie66% (37 głosów)

56 głosów

Mistrz13piorunów

@pizzalover k⁎⁎wa ja w euro zarabiam XD

Pokaż więcej komentarzy (11)