Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#praca

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

No....to teraz już tak na poważnie proszę zaciskać kciuki xD wysłałem moje CV do babki z tego teamu, złożyła za mnie podanie w formie polecenia. Jeśli przejdę okres próbny to dostanie £500 albo £1000 funtów, które dzielimy na pół xD

Fenomen14piorunów

@HolQ jako że przeczytałem ten wpis i trzymam za Ciebie kciuki to przejściu okresu probnego funty dzielimy na trzech!
„Więc z farszem, mordo” :)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Dyskusje

63piorunów

Cześć Hejtusie :smiley:
Pijcie ze mną soczek, dostałem podwyżkę. Trochę z zaskoczenia, bo rozmowa była o tym, że coś większego wskoczy przy odnawianiu umowy, tj w kwietniu. Przełożony zaprosił mnie na rozmowę po czym poinformował o podwyżce i przeprosił że to tylko 7%. Dodał że jest bardzo zadowolony z mojej pracy i że będzie walczyć po nowym roku o więcej.
Kurde, fajna niespodzianka ostatniego dnia pracy przed długim urlopem 😊

Osobistość1piorunów

@Yes_Man bardzo fajnie i gratuluję! Życzę kolejnych, chcianych sukcesów i powodzenia!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

I już nie dają odpowiednio zgolić z kasy tych, którzy spóźnili się na pociąg i kariera odjechała?

No to zacznijmy nadganiać na grafika od wizualizacji 3D.

Sprytnie opisane potencjalne zarobki - max 28 000, a minimum 0. Zasadniczo to jak jail free card dla oszusta te widełki.

Kosmonauta3piorunów

@jarezz nieee, tylko nie projektowanie wnętrz. Mam chatę do ogarnięcia i nie chcę brodzić w zalewie gównoofert "butkampowców", gdzie jeden przez drugiego będą mi wciskać to samo truchło.

Osobistość3piorunów

@jarezz jak świat stary zawsze jest jakiś "łatwy i szybki" sposób na dorobienie się. Problem jest taki, że to jest łatwy i szybki sposób na dorobienie się tego, który to proponuje. Zawsze gdzieś znajdą się chciwi albo zdesperowani ludzie, więc zawsze będzie popyt na jakiś nowy trik.

Odkrył jeden, prosty sposób na zarobienie miliona dolanów dziennie, ETATOWCY GO NIENAWIDZĄ [ZOBACZ JAK]

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Mieliśmy z półtora miesiąca w robocie dwóch "chinczykow" z agencji gosc przywiózł bo się Ukraińcy skonczyli i miał skośnookich. Nie wiem jakiej narodowości byli, przytulali się i raczej byli homo i para, ale nikt im nic nie dogadywał (ja jak coś jestem tolerancyjny, ale mam w robocie prostaka, czy dwoch). Ciężko się było z nimi dogadać, nie mówili po polsku, angielsku, jedynie trochę po rosyjsku. Więc większość w tym ja często też mówiliśmy między sobą jak coś o nich było "idź powiedz chińczykom", czy "chińczyki to robia" "gdzie są chinczyki" itp. Nawet nie wiem do tej pory jak mieli na imię. Ale wracając chodzi o to, że się zwolnili uzasadniając to tym, że byli obrazani z powodu narodowości i rasizm itp xD
A chodziło raczej o to nazywanie "chinczyk" bo nikt inaczej nie mówił jakoś "gorzej" choć nie widzę nic obraźliwego w tym nazywaniu, tym bardziej że nie szło się nimi dogadać.
Tak chciałem się z tą dziwna sytuacja podzielić bo mi się nudzi.

Lider0piorunów

@kopytakonia w sumie racja po ich stronie

Gruba ryba1piorunów

Miałem kiedyś w załodze Chińczyka, którego imienia nikt nie potrafił dobrze wymówić. Przylgnęła do niego ksywka "Sweet'n'Sour" i nawet się cieszył, że tak szybko został zaakceptowany przez zespół i uznany za swojego.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Heheszki

12piorunów

Ciekawe ogłoszenie mi się wyświetliło na FB :grinning:


Najdroższy kierowca kat.B na rynku, szuka pracy.

Pytanie, czy naprawdę najdroższy? Ile kosztuje Cię bezmyślność, błędy, niesumienność, nietrzeźwe postoje, zaniedbane auto, spóźnienia, mandaty których można było uniknąć, rozbite auto ?

Mimo posiadanych kwalifikacji, szukam pracy na busa do 3,5t. Za oferty na "duże" bardzo dziękuję. Ewentualnie przyczepa, laweta jeśli się dogadamy.

Kierowca z ok. 5 mln przebiegiem, bez żadnej szkody i ani jednego zawinionego spóźnienia, szuka nowej pracy u pracodawcy, który uszanuje ciężką pracę. Preferowana umowa niemiecka, angielska, ale jak będzie senegalska też się nie pogniewam.

Wbrew "trendom" jeżdżę wszędzie i nie straszna mi Francja czy promy. Lubię długie trasy i nie boję się jakiejkolwiek destynacji.

Umiem dostosować dokumenty do potrzeb, znam procedury celne, nie straszna mi Andora czy UK.

Radzę sobie doskonale z problemami z którymi większość nie wie jak sobie poradzić.
Nie jestem alfa i omega, ale potrafię znaleźć informacje u źródła i je odpowiednio zinterpretować.

Moje zalety :
Używanie na co dzień mózgu
Umiejętność samodzielnego myślenia
Problem najpierw rozwiązuję, a potem zgłaszam że był
Szczerość (czasem boli)
Czystość miejsca pracy
Higiena osobista
Umiejętność szybkiej reakcji na sytuacje
Umiejętność dostrzegania błędów
Umiejętność zauważania i podejmowania decyzji celem optymalizacji kosztów
Prawo jazdy B,C,E od 1983r
ADR
Karta kierowcy
Przejechane ponad 5 Mln km bez żadnego wypadku
Podjęte ponad grubo ponad 1000 frachtow na busach.
100h pracy nie stanowi dla mnie problemu
Ani jednego spóźnienia z mojej winy
Jedna reklamacja (oddalona)
Biegła znajomość Niemieckiego
Biegła znajomość Angielskiego
Komunikatywna znajomość Serbskiego
dogadam się także z Włochem czy Francuzem.
Dostęp 24h do biegłej komunikacji po Francusku
Dostęp 24h do biegłej komunikacji po Turecku

Moje wady:
Używanie mózgu
Szczerość (często bardzo boli)
Przesadna dbałość o czystość i higienę
Wysokość wynagrodzenia za która zgodzę się pracować

Reszta "w praniu". Będziesz chciał się pośmiać z moich warunków, zatrudniaj dalej kierowców za 250 zł i zajmij się nimi bo prawdopodobnie na nic innego czasu nie znajdziesz. 
Będziesz miał pytania, jestem do dyspozycji.

A tak poza tym to:
1. Dbałość o sprzęt - w sumie to mój dom wiec zawsze musi być czysto.
2. Całkowity brak nałogów (nie palę od lat, nie pije nigdy alkoholu, nie stosuje używek).
3. Nie parkuje na parkingach z "nawiedzonymi", mam swoje sposoby na odpoczynek i nigdy jeszcze mnie te sposoby nie zawiodły.
4. Znajomość obsługi sprzętu, umiejętność wypełniania i kontrolowania wszelkich dokumentów niezbędnych w tej pracy.
5. Zawsze działam po stronie firmy w której pracuje i tak się też zachowuje i w tym kierunku zapobiegam problemom.
6. O moim istnieniu szef dowiaduje się dopiero po tym jak zobaczę że nie ma kasy na koncie na czas. Nie wydzwaniam, nie pytam o to co robić bo babcia ma rozwolnienie.
7. Nie istnieje w moim słownictwie zwrot "nie da się". To tylko oznaka słabości.
8. System pracy i tras do uzgodnienia, ale dłuższe wyjazdy nie stanowią dla mnie problemu.
9. Wszystkie szczepienia, ważny paszport.

Oferty z nr tel proszę na priv. Na wszystkie odpowiem.

Twórca0piorunów

gdybym tylko potrzebował kierowcy busa to bym Cię zatrudnił! Sorki ale siedzę przy biurku i psuję komputery ¯\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Dyskusje

13piorunów




Zadzwoniła do mnie wczoraj pani z HR aby dać feedback po serii rozmów. Wiadomo, zwykłe gadania, że jednak wybrali drugiego kandydata itd. Na sam koniec powiedziała, że nie mam czym się przejmować, bo ktoś taki jak ja na pewno szybko znajdzie pracę.

Myślałem, że zaraz zacznę się śmiać do telefonu to się rozłączyłem. Trzeba było jej powiedzieć, że nie wie o czym mówi, bo ja szukam jakiejkolwiek pracy od pół roku i dalej jestem bezrobotny mimo, że mam wykształcenie, doświadczenie, chęci do pracy i żadnych wymagań

Kosmonauta3piorunów

@Embed do mnie nawet nie oddzwaniają. Wyślę 20 podań i muszę zbierać siły mentalne zanim znowu zmierzę się z porażką.

Gdybym miał tak dobrze jak ty, to bym nigdy nie przestawał aplikować...

Fanatyk4piorunów

@Embed mam nadzieję, że nie mówisz tego na rozmowach, co napisałeś na samym końcu, że nie masz żadnych wymagań i nie okazujesz tego, jak bardzo mocno Ci na tej pracy zależy. To źle wygląda zawsze.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Obowiązkowy etat dla cudzoziemców mocno krytykowany

Od stycznia 2025 roku cudzoziemcy starający się o zatrudnienie w Polsce mają otrzymać wymagane zezwolenie tylko wówczas, gdy będzie ono objęte umową o pracę - ta propozycja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej spotkała się z krytyką niektórych organizacji pracodawców i

GURU

w Prawo

2piorunów

Prawa autorskie a B2B - istotne zagadnienie w branży IT

Prawa autorskie a B2B to istotna kwestia dla wielu branż, w tym branży IT, gdzie kwestia jej regulacji jest bardzo istotna. Przeniesienie praw autorskich w umowie B2B (Business-to-Business) jest istotnym zagadnieniem i zawsze powinna być szczegółowo uregulowana, zwłaszcza w szeroko pojętej

Lider

w Heheszki

111piorunów

Gruba ryba38piorunów

@A_a Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że jestem mega szczęściarzem. Aplikowałem do swojej pierwszej pracy jako technik systemów przeciwpożarowych, a na pierwszej rozmowie stwierdzili, że na technika się nie nadaję ale za to mogę iść na programistę. Dostałem 2 razy tyle ile chciałem i wszedłem do branży IT, złote czasy.

Twórca1piorunów

2021 ? Fake - ... no moze w Polsce. W tamtym czasie w UK to brali na juniorów wszystko co wiedzialo co to jest H1 w HTMLu

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Dyskusje

75piorunów

Taka sytuacja:
Sąsiad (znamy się ogólnie spoko koleś, a przynajmniej tak mi się dotychczas wydawało) lvl 46, stracił niedawno pracę. Właściwie to firma, w której pracował nie przedłużyła z nim umowy zawartej na rok. Z toku rozmowy wyniknęło, że firma w ogóle nie przedłużyła z nikim umów czasowych, a pozostawiła jedynie pracowników na umowach na czas nieokreślony oraz tych z agencji pracy. Branży nie znam, ale wiem że pracował na produkcji. Koleś kilkukrotnie powtarzał gdzieś zasłyszaną plotkę, że Polski rząd nie dba o obywateli i dopłaca firmom które zatrudniają Ukraińców. Zapytany o to czy wie jak wygląda praca przez agencję i gdzie wyczytał o dopłatach do miejsc pracy dla obywateli z Ukrainy, odpowiedział że go to nie interesuje༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Uciąłem rozmowę bo zaczął się nakręcać w stylu "Ukraińcy niech wracają do siebie"
Kolejna ofiara dezinformacji

Autorytet57piorunów

Jak Ukrainiec bez języka, pracujący za grosze zabiera ci miejsce pracy to chyba czas pomyśleć nad sobą

Gruba ryba10piorunów

Ofiara dezinformacji?! Bitch please….
To zwykła rozwielitka jest, nikt póki co nie zakazał używać własnego rozumu.
Stary chłop a gupi- nawet mi go nie żal.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Pracbaza

21piorunów

Nadgodziny z braku innego zajęcia xD
Dzisiaj na lajcie, tylko jedna linia do skontrolowania (akurat pracują operatorzy, którzy się przykładają do swoich obowiązków) i reszta dnia na stacji diagnostycznej. Trzeba się będzie poznęcać nad kilkoma modułami za pomocą rozlutownicy :smiling_imp:

Kompan

w Dyskusje

8piorunów




Jak moje życie skończyło się w wieku 24 lat:

Jest to prawdziwy post, nie nabijanie się czy satyra. Moja sytuacja: Skończone studia (niestety IT), Doświadczenie zawodowe z bankowości i Big4 (prawie 3 lata, różne stanowiska), niekarany, warszawa.

W skrócie: od pół roku nie jestem w stanie znaleźć ŻADNEJ pracy biurowej w ŻADNYM miejscu.

Ktoś teraz spyta: Dlaczego nie pójdziesz robić pizzy z jakimiś licealistami w pizzy hut albo coś takiego? Mam od roku problemy z kręgosłupem, ciężko mi się stoi, o dłuższym chodzeniu nie ma mowy. Przez całą szkołę średnią pracowałem fizycznie, byłem kilka razy na mordowniach w niemczech i myślałem, że skończone studia i kilka lat "dobrej pracy" wystarczą abym nie musiał tego robić.

Wysłałem ponad 1300 CV, a tak naprawdę dużo więcej, bo liczę tylko te na które mam potwierdzenie mailowe. Szukanie pracy to dla mnie codzienność od wielu miesięcy, a od 4 miesięcy aplikuje tylko na oferty, które przebijam wymaganiami. Na rozmowach mówię, że nie mam wymagań finansowych ani godzinowych. Mam około 35-40 CV zrobionych na każdą ofertę pracy, od obsługi klienta, po pracę zgodną z moim wykształceniem.

Nie wiem co mam robić, to że nie mam pleców, to znaczy, że przez resztę życia mam pracować fizycznie (nie jestem na ten moment w stanie), mimo umiejętności, wyszktałcenia i doświadczenia.

Odnoszę wrażenie, że ciąg myślowy HRu jest taki:

Stanowisko Nie IT: Otrzymują CV -> wszystkie umiejętności i doświadczenie są ok -> patrzą na studia IT -> "Ten to zaraz pójdzie do IT, CV do śmietnika"
Stanowisko IT: Otrzymują CV -> Lol, mamy już 200+ CV na pana miejsce, CV do wyjebania

Lider5piorunów

@Embed podeślij mi CV i przykładowe oferty na co aplikujesz.
Wieczorem siądę do tego, popatrzę i pomyślę czy jestem w stanie Ci pomóc

GURU1piorunów

@Embed W IT teraz jest bardzo słabo jeśli chodzi o robotę. Ludzie z paroma latami doświadczenia nie mogą znaleźć pracy. Zastój w gospodarce, ludzie nie robią zakupów, firmy wstrzymują produkcję, tną koszty i fundusze na inwestycje, nowe wdrożenia IT odkładają na bliżej nieokreśloną przyszłość. Bardzo słaby czas trafiłeś na wejście na rynek pracy. Jeszcze dwa lata temu brali każdego, kto nie wyglądał na kompletnego idiotę, ale ten czas już minął.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Jak zachowalibyście się w tej sytuacji?

Od 2 miesięcy pracuje w firmie jako handlowiec. Generalnie nieduży zespół. Stawiamy mocno na rynek lokalny. Mam w tym doświadczenie, więc przez ten czas praca idzie super - podpisałem trochę umów, mam regularne spotkania i praca mi się bardzo podoba, daje mi duże możliwości nawiązywania kontaktów, szef zadowolony bardzo.

Jest u nas w firmie drugi opiekun klienta. Nie za bardzo umie sprzedawać. Tylko opiekuje się portfelem klientów firmy (ja buduje swój własny). Szef ma do niego zastrzeżenia, że zaniedbuje opiekę nad klientem, bo często nie dostarcza raportów, nie oddzwania, na coś się umawia i zapomina, generalnie chaos trochę. Ostatnio odwalił jakiś numer, że firma była na kilkanaście koła stratna, bo źle skontruował umowę, a podpisał ją z typowym januszem, co to wykorzystał.

Ogarnąłem za niego jednego dużego klienta, gdzie nas tam laski (2 baby do kontaktu, nie polecam) dosłownie wyzywały od olewatorów, a teraz wypracowałem z nimi super relacje, lubią mnie i przejąłem opiekę.

Facet pracuje tu 3 lata. Szef zastanawiał się co z nim zrobić, ale przez to, że popodpisywałem umowy, stwierdził, że jest budżet na jego pensje i trzeba wyznaczyć mu jeszcze jakąś trochę dodatkową rolę, żeby to hulało.

Kolega mi bardzo pomógł się wdrożyć. Ma sporą wiedze merytoryczną, niestety często niektóre rzeczy zaniedbuje, na czym raz i ja ucierpiałem i ogólnie to pod kątem sprzedaży i rozwoju firmy, średnio. Nie chcę na niego narzekać, ale czasem mnie szef ciągnie za język. Z tym, że to takie zero-jedynkowe, bo albo chłopak zawali, albo mi mega pomoże.

Powiedziałem szefowi, że bez Adama (imię zmienione) sobie nie wyobrażam przynajmniej na razie pracy, ale wiem też jakie są plany. Chciałbym, żeby był budżet na nowego pracownika (technicznego), pracuję mocno na siebie i swój portfel klientów, mega zależy mi na tym, by budować relacje biznesowe (najdalej za 2 lata z kolegami ruszamy ze swoim projektem, ale inna branża i na razie tylko part time, dodatkowo). Chciałbym dojść do takiego momentu, żeby zbudować tu własny zespół. Mamy spore możliwości na to, żeby zrobić w rok naprawdę 3 kroki do przodu i każdy z nas indywidualnie na tym zyska.

Chłopak ma jakieś swoje problemy. Ma rodzinę, chyba się w domu nie układa. Z oczu można mu wyczytać depresję, jak ktoś czuje ludzi, to od razu to widzi, a ja czuję. Zastanawiam się teraz, w jaki sposób podzielić nasze role, żeby praca szła, żeby on z nami został, ale żeby jednak miał świadomość tego, że trzeba się ogarnąć i cisnąć do przodu.

Można powiedzieć "nie twoja firma, nie twoja sprawa". Tak jest w każdej pracy, ale nie w handlu b2b. Tu odpowiadasz klientowi własnym nazwiskiem, ty jesteś w razie co winny. I ty budujesz relacje, które potem wykorzystasz do własnych celów. Do tego każdy zadowolony klient to większa pensja dla mnie.

Gdybym był przebiegłym ciulem, to bym na jego plecach się wzbił, wykorzystał i potem przejął inicjatywę i powiedział, że ja chcę się opiekować klientami, pozyskiwać nowych i budować własny zespół, ale po pierwsze bardzo go lubię, po drugie dużo mi pomógł, po trzecie widzę, że w życiu mu się nie układa.

Od szefa mam zadanie, by poukładać procesy sprzedażowe i opieki nad klientem w firmie, ale nie jestem niczyim przełożonym i nie chcę po tak krótkim czasie wychodzić przed szereg. Tylko jak raz zrobiłem spotkanie podsumowujące kwartał, przygotowałem się z danymi, tabelkami, statystykami, celami i wnioskami, to ów kumpel przyszedł z kartką papieru A4, omówił przez 3 minuty co się działo i cześć XD A jednak im więcej w firmie faktur, tym więcej ja zarabiam....

Autorytet2piorunów

@Lopez_ ale dzisiaj się rozpisujesz xd co wpis to dłuższy 😛

Fanatyk1piorunów

@Lopez_ Rozumiem te plusy, które wymieniłeś, ale koniec końców, Ty pracujesz na swoje życie, on na swoje. Nie podkopywałbym jego pozycji, ale też nie upiększał tego, co się dzieje. Nie masz żadnej pewności, że sytuacja zmieni się za rok, dwa, kilka, a te błędy, które popełnia będą się kumulować.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Finanse i biznes

4piorunów

Przepis na motywację, czyli przegląd najlepszych benefitów pracowniczych

Dobre dodatki do pensji są, obok wynagrodzenia, najskuteczniejszym sposobem na przyciągnięcie kandydatów do firmy i zatrzymanie u siebie tych, którzy już pracują. Pod warunkiem jednak, że są trafione, czyli odpowiadają aktualnym potrzebom pracowników. Czy da się zaspokoić wszystkie?

Gruba ryba

w Pracbaza

18piorunów

Dawno nie zaglądałem w CV jakie do nas spływają, dzisiaj przejrzałem. Stanowisko juniorskie (nie IT) widełki oczekiwań od młodych 5 - 7 netto. Piszą to ludzie którzy musieliby się nauczyć wszystkiego od zera, a dotychczasowe doświadczenie to kasjer/sprzedawca itd. Widełki Sendlaka na to stanowisko 4700 - 6100 brutto.

Wiem, że zaraz włożę kij w mrowisko ale kurczę, chyba coś tu idzie nie w tę stronę, w którą powinno.

Autorytet2piorunów

Przecież minimalna to jest 4300. Oburzasz się, że ktos chce 1000 zł więcej jak szuka roboty?

Gwiazdor2piorunów

Trochę nie wierzę że cięć weźmie 5k netto. U nas w mieście wszyscy dymaja za minimalną. Tyle płacą wszystkie większe firmy jak biedra czy McDonald’s i tyle płacą wszystkie mikrofirmy.
Przecież żeby zapłacić komuś 5k netto to prawie 10 brutto brutto

Pokaż więcej komentarzy (61)

GURU

w Hydepark

36piorunów

Nigdy nie zaczynajcie tygodnia tak jak ja.

Jak ja zacząłem? Od telefonu o 5.30 na 112 bo jeden z pracowników przyjechał do pracy z objawami udaru.

Fenomen28piorunów

@Endrevoir Panie Areczku, jaki udar, jakie problemy z komunikacją?
Proszę się nie wygłupiać i wracać na linię.
Za pół roku ma pan badania okresowe, to zobaczą w czym problem.

A tak serio, to dobra robota. Niech się chłop trzyma.

Autorytet3piorunów

Brawo! Mam nadzieję, że chociaż zdążył na cokolwiek i nie były to "objawy od piątku, ale myślałem, że przejdzie" ;)

Pokaż więcej komentarzy (17)