Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Lider

w Hydepark

6piorunów

Dzisiejszy test, czy złapię się na phising w mojej
„…Twój szef Imię i Nazwisko nominował Cię do udziału w konferencji w Barcelonie dla Liderów AI,
Zeskanuj poniższy kod QR, żeby poznać więcej szczegółów i odebrać voucher na konferencję…”

Ten sam szef, który w trakcie ostatniego wyjazdu służbowego pytał czy możemy rozliczyć służbowe wyjście w ramach swoich delegacji, bo on już nie ma własnego budżetu na firmowe wyjścia (było to w czerwcu). XD

Osobistość2piorunów

@WujekAlien w moimi kołchozie nasz lokalny prezio prezentował wyniki testów na różne zagrożenia internetowe, okazało się, że polski oddział ma najlepsze wyniki, najmniej osób złapało się na fałszywki. Główny CEO skomentował to tak, że w Polsce nikt nie czyta mejli. Miał rację ...

Debiutant

w Hydepark

0piorunów

Cześć

Czy spotkał się ktoś z was z niemiecką rekruternią Lindner?

Na necie niby wszystko wygląda ok.

Zaczepili mnie na firmowego mejla. Nie wiem jakim cudem go zdobyli.

Gruba ryba

w Hydepark

60piorunów

Witam państwa z nowego stanu skupienia - bezrobotny :smiley:

Jeszcze tylko zakończyć L4 i będzie idealnie.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Programowanie

12piorunów

Kolega zoptymalizował użycie Postgresa, więc możemy wy⁎⁎⁎ać narzędzie do raportowania. Wymaga to przepisania zapytań z języka tamtego narzędzia na SQL.

Prosta zasada - jeden wykres, jedno zapytanie.

Kolega zajmuje się bazami danych, a ja zajmuje się wykonywaniem do nich zapytań. Byłem na urlopie, a terminu gonią. Poprosiłem go, żeby mi przygotował zapytania zastępujące te obecnie istniejące.

Starych wykresów było 18, nowych najwyraźniej będzie 35.

Kocham prace przy wsparciu sztucznej inteligencji 💪

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Pracbaza

18piorunów

Natchnion rozmową z rekruternią i wpisami @WujekAlien opiszę sytuację na rynku.

Firmy rzadko się odzywają, to jasne.

Odezwała się jednak taka rekruternia (duża), co szuka dokładnie mnie. W 90-95% pasuję, robiłem to już i to nawet w tych programach co firma używa. Jedyny minus to dojazd - 15 km w jedną stronę i na mus stacjonarka, ale jestem w d⁎⁎ie i wziąłbym.

Poznałem jednak widełki dla inżyniera elektronika R&D: projektowanie hw, programowanie fw, debugowanie hw i fw, symulacje hw, dokumentacja. Wynoszą... :drum_with_drumsticks::drum_with_drumsticks::drum_with_drumsticks: 8-11 tys. brutto!

edyta dla punktu odniesienia:

7500 netto wynegocjowałem u janusza jakieś cztery lata temu i to bez proszenia specjalnie. Na produkcji u niego jest teraz >8k do łapy.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Sum

w Hydepark

10piorunów

Ja wiem, to pewnie się podoba - trochę jak w Kuwejcie, a trochę jak u Cezara.
Tym co kupują mieszkania w takim (nowym) budownictwie widocznie pasuje, ale miejcie litość...
Dla Was to nie problem jak macie tak w domu, pamiętacie już mięśniowo (który guzik wcisnąć). Jednak jak chcecie paczki (na czas) na święta i inne okazje z internetu, to kurierzy tracą na każdej tak oznaczonej windzie od kilku do kilkudziesięciu sekund (upał nie przyspiesza myślenia, tak jak i 200 adresów). Domofony z rebusem też są cudowne.
Dodajmy do tego wolno zamykające się drzwi niektórych modeli wind, nieczytelny układ mieszkań, labirynty dokoła budynku gdzie jedna widna jedzie na 3, a druga do 5, brak oznaczeń na pietach - w którą stronę jakie będą numeracje (klatka na lewo i prawo, po drodze 15 drzwi przeciwpożarowych).
A w pracy dostarczyciela paczek jest jeszcze więcej smaczków.
Dopiero zacząłem i jeszcze gówno wiem.... to be continued (jak to zdzierżę dalej) :melting_face:

EDIT:
idąc za niektórymi komentarzami - no tak jestem debilem, moja wina
"j⁎⁎ać ergonomię" - Albert Einstain

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Korposzczury

42piorunów

Funkcja jaką wykonuję zawodowo to bycie tzw. Integrated Project Team Leadem. To znaczy, że mam zdefiniowany problem do rozwiązania, angażuję niezbędnych specjalistów wewnątrz firmy, definiuję im zadania i rozliczam z ich wykonania. Na koniec zbieram wszystko do kupy w finalny raport, który prezentuję i daje do podpisu tym wyżej ode mnie.

I teraz mam taki trochę impostor syndrome, bo jak sobie dobrze dobiorę zespół do danego problemu to praktycznie, poza napisaniem końcowego raportu, nie mam nic do roboty. Moi koledzy i koleżanki siedzą, dłubią sami jakieś dane, czytają inne raporty itd. a ja staram się delegować jak najwięcej specjalistom, bo wychodzę z założenia, że oni znają się na tym lepiej ode mnie.

Zastanawiam się, czy dobrze robię czy jednak powinienem napinać więcej?

Pozwolę sobie zawołać @WujekAlien jako specjalista od korpo-kołchozów i tego typu dylematów.

Gruba ryba6piorunów

@FoxtrotLima jeśli nie przypisujesz sobie całej zasługi tylko na spotkaniach mówisz o tym że oni to zrobili (a bardziej zespół który stworzyłem, zeby było uczciwie) to imo jest dobre i uczciwie podejście.

Bo są tacy co delegują całą robotę i mówią potem "Pa jaką dobrą robotę odwaliłem".

Z drugiej strony jeśli nie znasz się na temacie to możesz podpytywać o szczegóły żeby rozumieć lepiej ale mikro zarządzanie przez kogoś kto nie zna tematu jest wkurwiające dla teamu.

Gruba ryba0piorunów

@Czokowoko uznanie (recognition) w naszej firmie strasznie kuleje. Staram się jak mogę to zmienić, ale niestety mogę niewiele. Porzuciłem nadzieję na rozwój kariery (długa historia, na inny raz) więc nie mam ciśnienia na zbieranie laurów bo i po co? Doszedłem do wniosku, że wolę być zapamiętany jako "ten gość, z którym fajnie było pracować" niż zarobiony korposzczur. Mikrozarządzania nienawidzę.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fenomen

w Hydepark

67piorunów

Tak, to właśnie to uczucie kiedy o 2 w nocy aktualizuję swoje CV, aby próbować złapać dodatkową robotę.

Uczucie, że jest jedna branża w której naprawdę mam spore doświadczenie, pozostaje tylko znaleźć odpowiedniego pracodawcę który to doceni, i który z tego wszystkiego skorzysta.

Pokaż więcej komentarzy (5)