Earl_Grey_BlueFanatyk
16piorunówAle dzisiaj gafę strzeliłem w #pracbaza . Opowiadałem na zespołowym spotkaniu, jak mój jeden przypadek jest przerzucany przez coraz to kolejne zespoły IT. Chciałem użyć metafory, że temat jest odbijany, jak ping pong, a powiedziałem "ping pong show" ლ(ಠ_ಠ ლ)
Ludzie, albo nie wiedzieli o co chodzi, albo udawali że nie wiedzą.
Spotkałem później inną koleżankę w trakcie lunchu i jej o tym opowiedziałem, ale nie kumała co to jest. Jak wyjaśniłem to spytała skąd ja wiem co to jest ಠ_ಠ Musiałem na szybko sięgnąć pamięcią do kac Vegas w Bangkoku xD niech ten dzień się już skończy. Dopiero co w zeszłym tygodniu strzeliłem gafę z jehowymi.
Myślę, że wielu wcale nie kojarzy, co to ping pong show. Myślę, że najbardziej wkopac mogłeś się tłumacząc.
Co zrobiłeś jehowym?













