Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Lider

w Wybierz Społeczność

10piorunów

Co tu się odwala w tej mojej firmie to ja nawet nie xD

Zajeżdżam, a tu pusty parking. Drzwi zamknięte. Dzwonię do kierowniczki - NIE ODBIERA XD (a w sobotę jak ona dzwoni to ja mam odbierać xD).

Piszę do kumpla co się dzieje, a ten pisze, że przecież wolne. No fajnie, mogli jakąś kartkę na lodówce powiesić, a tu pewno mail poszedł o odbiorze wolnej soboty jak na urlopie byłem xD

Dobra, jadę zrobić zakupy i laba calutki dzień. Najpiękniejszy poniedziałek, jaki można mieć.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

26piorunów

dojechałem do mety

60h w pracy spędziłem w tym tygodniu

najgorzej jak się polski management chce podlizać centrali z usa

trzeba coś zjeść

i wypić

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

64piorunów

Strasznie mnie wkurza jak część klientów, w trakcie współpracy zmienia sposób zwracania się do mnie z Panie Adamie na Adasiu (imię zmienione ;)

Bardzo nie lubię tego, w formie zdrobniałej może do mnie zwracać się żona, rodzice i najbliżsi kumple kręcący bekę.

Nie mam pomysłu jak sobie temu zaradzić. Albo stawiać twardą granicę, albo zacząć się zwracać do drugiej strony przedrzeźniale w stylu Mateuszeczku.

Drobny chlop nie jestem, wybitnie młody też (no jeszcze bliżej 30 niż 40), no ale te zdrobnienia mnie rozwalają. Jakieś propozycje? Ktoś też się z tym spotkał?

Mocarz0piorunów

Niektóre imiona mają problem, Krzysiek, Piotrek, Kasia - raczej mało kto zwraca się do nich jak w paszporcie. Dla odmiany są imiona co nie da się ich normalnie zdrobnić, widzisz 10 latka I Jacuś czy Przemuś brzmi nie tak.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Inspirator

w Hydepark

19piorunów

Od października ilość spotkań daily ulega podwojeniu, problem maker pod którym pracuje oczekuje raportowania na początek i koniec dnia pracy co zostało zrobione albo czemu nie, bo projekt wchodzi w fazę realizacji.

Myślę że jest to wspaniała decyzja i na pewno przyspieszy pracę oraz podniesie morale zespołu

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

GURU1piorunów

@hejtoanonim Wszystko zależy co też rozumie przez daily, ile osób tam ma być i ile czasu ono średnio zajmuje. Sam wolę spotkanie w pierwszej połowie dnia, powiedzieć co robiłem ostatnio, co będę robił dzisiaj i dowiedzieć się tego od innych. Z reguły trwa kilka minut, a jakbym miał daily na koniec pracy to musiałbym powtarzać to o czym już mówiłem. Dla mnie pomysł bez sensu i porozmawiałbym jak z człowiekiem jaka jest funkcja celu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Pracbaza

91piorunów

Lol, w tamtym tygodniu pracodawca zabronil mi ustalac grafik tak, ze pracuje w weekendy i swieta, a bardzo mi to pasowalo z kilku wzgledow. Wczoraj dostalem telefon z pracy zeby w trakcie urlopu przyjsc i podpisac biezace dokumenty. Urlop mam do 13 pazdziernika. Heh. No niestety byloby to lamaniem kodeksu pracy. Nie moge do tego dopuscic.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

44piorunów

Mój szef to jest taki słodziak że sobie nie wyobrażacie

Mówi że zamiast siedzieć i pić piwo o osiemnastej to mógłbym jeszcze coś zrobić

Posprzątać warsztat czy coś xD

C⁎⁎j tam że w tym tygodniu mam dwa dni po 15 godzin i wczoraj 14

I znów muszę parę tygodni pociągnąć po 8 godzin bo się małpy nie nauczo

GURU5piorunów

Arbaiten polnishe shweine! 😛

Powinien się cieszyć że w ogóle ktoś chce siedzieć w miejscu gdzie nie ma żadnych dup.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Hydepark

22piorunów


Może i chujowo pospawane, ale za to przyłapany przez szefa na spawaniu bez papierów xD

Fenomen7piorunów

na szczęście do domu robione (z materiałów wyniesionych z pracy) to się nie przyjebie( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

68piorunów

To wiele wyjaśnia, nic dziwnego, że ludzie w tym kraju tak się zachowują w przestrzeni publicznej.

A jak z waszym stresem?

Czy czujesz, że stres w pracy wpływa na Twoje życie?

  • Tak, mocno37% (164 głosy)
  • Trochę tak38% (168 głosów)
  • Raczej nie15% (64 głosy)
  • W ogóle się nie stresuję10% (44 głosy)

440 głosów

Osobistość4piorunów

@cyber_biker Byłem przekonany że tylko w poprzedniej branży jest wszystko na wczoraj, niestety w obecnej też co w połączeniu z nieustającym pierdolnikiem organizacyjnym to jest jakiś Mount Everest absurdu. W dodatku moja robota zaczyna się jak już wszystkie opóźnienia wcześniejszych ekip się skumulują i ja mogę zacząć swoje.
No więc w poniedziałek mogę zacząć a mam skończyć w piątek.
Tyle że to ten piątek co był przed poniedziałkiem.

Na przykład centrala mnie opluła komunikatem: awaria napędu, komunikatem którego nie ma w dokumentacji. No to dzwonię do działu automatyki producenta: pan sprawdzi to i to. sprawdziłem, problem lezy gdzie indziej. No to telefon: aaa.. to my wiemy to trzeba na spokojnie poprosimy numery seryjne to wygenerujemy kod dostępu i powiemy co trzeba zmienić. No dobra zadziałało ale w potem mi wyszło że nie do końca bo się jednak znowu pojawia i po namyśle ustaliłem że błąd pojawia się jak awarię zgłasza zupełnie inne urządzenie podłączone od centrali w dodatku w dokumentacji to urządzenie ma zgłaszać awaięr zamknięciem styku a zgłasza otwarciem. No to dzwonię i mówię: Panowie, mi wychodzi ze to jednak inaczej, aaa.. to my sprawdzimy. Telefon po południu: tak, ma pan rację to u nas inaczej działa.
Dwa dni poszło psu w d⁎⁎ę na coś co powinno zając po 10 minut na każdą centralę.
A takich historii z tego projektu to ja mam tuzin, do poprzedniego też i do przedpoprzedniego też.

Gx

Osobistość0piorunów

@cyber_biker Skończyłem raz z tym L4 na miesiąc. Zwiedziłem morze, góry w tym czasie. ZUS nawet zapłacił.

Kawał gówna byłem i mam nadzieję nie wracać do tego.

W poprzedniej pracy rzuciłem papierami po zmianie menadżera w projekcie. C⁎⁎⁎ek mnie wykończył mikromanagementem, że się wypaliłem.

Tak, robię w IT. Skąd wiedziałeś?

Pokaż więcej komentarzy (53)

Gruba ryba

w Hydepark

159piorunów

Pijcie ze mną kompot, były zleceniodawca zapłacił mi dziś zaległy rachunek z odsetkami i kosztami sądowymi :D

Nie wiem, co się odjaniepawliło u nich. Zawsze się spóźniali o tydzień-dwa z zapłatą, a w kwietniu zapłacili mi 3 z 4 wystawionych w styczniu rachunków i głucha cisza, tematu nie ma. Maile bez odpowiedzi, wezwania do zapłaty bez odpowiedzi. Jak złożyłem pozew, to dopiero jedna pani zadzwoniła, ale powiedziałem, że kontakt tylko mailowy lub listowny i znów głucha cisza.

Niby żadna wielka kwota, ale cieszy człowieka, że nie dał się zrobić w bambuko :3

Osobistość0piorunów

@Maciek Zazdro, mi już wiszą klienci ponad 100 koła, niektóre faktury wiszą od stycznia, nie mam już z czego pracownikom zapłacić.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Lol co się dzisiaj dzieje. Jedne pracownik klienta, pisze, że składa wypowiedzenie. Od drugiego klienta, piszą że zwalniają pracownika, co ze mną (kiepsko) współpracował. Mżonka pisze, że u nich też ktoś rzucił papierami. Aż boję się z biura wyjść 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

98piorunów

Jeszcze nigdy nie miałem niechęci do aktualnej roboty jak od zeszłego tygodnia. Normalnie odczuwałem chęci w skali 0-10 a aktualnie jestem na warstwach ujemnych, że odczuwam sam ból myśląc o robocie.

Lore: Od kilku miesięcy muszę notować swój czas na wykonanie każdego zadania. Potem czas jest zliczany na końcu miesiąca i generowany jest raport.

Sytuacja właściwa: Dostałem zadanie zaprojektować bilboard. Bilboard w ilości 1 sztuk w jednym miejscu na kilka miesięcy. Zrobione. "Ale zrób jeszcze kilka wersji". Posiedziałem zrobiłem. "To fajne ale zrób dwie wersje tego". Znowu posiedziałem i zrobiłem. "Nie umiemy wybrać, weź wydrukuj wszystkie, popatrzymy na papierze". Zrobione. "A weź przejdź się po biurze popytaj wszystkich które ich zdaniem najlepsze". Robi się cyrk ale nie kwestionuję tylko wykonuję. "Hmm zrobimy jeszcze zebranie ogólne i wtedy wybierzemy". Zebranie się odbyło.

Przez te cyrki to całość zajęła 300% czasu co normalnie. Na koniec miesiąca wpadł raport. Trafiłem na dywanik ze zjebą, że marnuję pieniądze bo jeden bilboard to ja robiłem prawie miesiąc. Zjeba od góry do dołu, że za drogi jestem dla firmy. Nawet ciężko się pokłócić bo gdy wygarnąłem czemu to tyle zajęło, przez szefostwo właśnie to po prostu zignorowali to.

Naprawdę chciałem w tym momencie pierdolnąć wypowiedzeniem i wyjść i więcej ich nie słuchać. Tylko k⁎⁎wa kilka ostatnich miesięcy byłem w dołku z kasą i potrzebuję odkuć się i zbudować poduszkę finansową. I teraz nienawidzę każdego dnia gdy wstaję i idę k⁎⁎⁎ić się za nędzne 5000zł. A z drugiej strony drugiej roboty w tej branży szybko nie znajdę chociaż perspektywa jeżdżenia paleciakiem zaczyna wyglądać sensowniej od biura.

Osobistość0piorunów

@SzubiDubiDU Wszystko w zasadzie zostało już napisane. Jak chcą modyfikować zadania to w Twoim interesie jest przypilnowanie o dodatkowe taski lub ponowne oszacowanie estymat z akceptacją przełożonego.

Nic się nie denerwuj, ważną lekcję dostałeś, jak jesteś profesjonalny to wyciągniesz wnioski i pójdziesz z tym dalej.
Prawie każdy kto ma jire w pracy był w miejscu w którym ty się znalazłeś.
Relax i do przodu.

Pokaż więcej komentarzy (26)