Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Ostatnio dziewczyna opowiedziała mi o eksperymencie, w którym udział wzięły dwie grupy. Obie miały za zadanie składać coś. Druga grupa widziała, jak złożone przez nią rzeczy były po chwili rozkładane na części.

Jak można się spodziewać, członkowie drugiej grupy o wiele szybciej zniechęcali się i rezygnowali z eksperymentu.

W obecnej pracy muszę zmieniać cenówki. Codziennie. I niektóre firmy potrafią też codziennie zmieniać cenę swoich towarów, dodawać i usuwać promocje.

Odechciewa się robienia tego, bo po co, skoro i tak następnego dnia trzeba będzie zrobić to samo. I często dotyczy to tych samych modeli.

Pochłania to czas i energię. Poza tym idzie przy tym tak dużo papieru, bo potrafi się wydrukować jedna mała cenówka na kartce A4. Jakby nie mogli wprowadzić już elektronicznych cenówek. Chociaż nie wiem, co byłoby bardziej ekologiczne.

Jedynym pozytywem w tym wszystkim jest poznanie cen i rozmieszczenia towarów, ponieważ odnalezienie się w tym gąszczu na samym początku jest dosyć trudne i irytujące.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

68piorunów

W moim korpo-januszexie przed świętami info, że rozmowy o podwyżkach, które miały się odbyć w lutym odbędą się w drugiej połowie kwietnia, ale przy okazji szef dał zielone światło, by dziś skończyć pracę o 12:00. Łaskawy pan.

GURU35piorunów

Ja w pracy bo jednak AI co ma mnie zastąpić nie pojechało kabla wymienić. Poklęczałem juz sobie za kasą i o 12 się zawijam, tylko nie będę pytał o zgodę. Jak co to niech do Googla dzwoni.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

A tak w temacie AMA które robiłem kilka tygodni temu, proszę, fajny artykuł https://wyborcza.pl/7,75398,32690663,prestizu-do-garnka-nie-wloze-dlaczego-naukowcy-rzucaja-papierami.html

Jest za paywallem ale jak coś (kolega normalnie przeczytał) można użyć stronki archive.is i kopię przejrzeć.

Badani mówią o ukrytych nadgodzinach, braku wsparcia administracyjnego, natłoku dodatkowych obowiązków, kulturze stałej dostępności, czyli oczekiwaniu, że będzie się na każde zawołanie pracodawcy.

To ze specjalną dedykacją dla osób wątpiących w moje słowa, o tym jak te realia wyglądają.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Specjalista

w Dyskusje

30piorunów

Łopanie... przychodzę dzis do , włączam kompa a tu jakoś tak inaczej, sprawdzam wersję i no tak, ktos wczoraj w updetowal 10 do 11.. No po prostu wyborny dowcip milordzie... Dobrze że już kończę prace w tej firmie:)

Specjalista4piorunów

Nie no spoko jest spoko, juz drugi crash z hard resetem zaliczony w ciągu jednego wieczoru przy zwykłym oglądaniu Yt, jest moc

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

chłop dostał nowy sprzęt służbowy, liczyłem że przyda się do odnalezienia uszkodzonych modułów pv na farmie, niestety suntechy sa zjebane i wszystkie sa do wymiany wg termo, na szczescie multimetr działa cuda i pozwolił na wykluczenie kilku sztuk ze stringu i nagle gówno ożyło, jeszcze tylko przejscie kolejnych upośledzonych stringów, wymiana kilkudziesieciu paneli i można zabierać się za przeglądy roczne. Uwielbiam być cieciem na farmie

Gruba ryba0piorunów

J⁎⁎⁎ij jeszcze kilka innych specjalistycznych terminów żebym dał cię na czarną bo nie widzę sensu czytania czegoś kompletnie dla mnie niezrozumiałego.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

129piorunów

Mały update w nawiązaniu do TEGO wpisu ;)
TL : DR Zostałem zwolniony

Dłuższa historia:
Zostałem, ale nie do końca 😉 Sam wrzuciłem swoje nazwisko do czarki wypierdolenia, ale o tym poniżej.


Sytuacja w firmie była kiepska już od początku 4 kwartału. Co chwilę dość nerwowe zerkanie na sprzedawców i słupki sprzedaży, które były poniżej oczekiwań. Może ja się nie znam, ale wypuszczanie 6 nowych produktów na rynek w tym samym roku, gdy w poprzednich latach wypuszczaliśmy 1-2, a konkurencja nic, nie było może tak dobrym pomysłem, jak się prezesowi wydawało. Każdy z nowych produktów generował gigantyczne koszta, od R&D przez produkcję, a kończąc na całym procesie prawno-licencyjnym.

Oczywiście nikt nie brał tego pod uwagę, bo przecież nowe produkty będą się sprzedawać super. Zapomnieliśmy jednak, że połowa nowych produktów była skierowany do odbiorców premium, którzy nie specjalnie podatni są na marketing i nawijanie makaronu na uszy, ale kto mógł to przewidzieć 😉

Cała grupa szyszkowników z C przed nazwiskiem i kilku VP (połowa to hindusi) wyjechała po Bożym Narodzeniu na zimowe wczasy do Szwajcarii (gdzie mieści się europejska siedziba firmy) po to, żeby ustalić, jak z twarzą wyjść z tej sytuacji i wymyśliła, że ludzie są kosztem. Dlatego pierwsze spotkanie w nowym roku miało na celu poinformowanie menedżerów, że za chwilę firma ogłosi plan dobrowolnych odejść (nIestety dla 6 krajów, bez Polski na liście). Proste w założeniu - odchodzisz, firma płaci Ci odprawę (w zależności od stażu), pracujesz jeszcze 1-3 miesiące (do ustalenia) i się rozstajecie w zgodzie. I program okazał się sukcesem. Zakładano, że odejdzie 200 osób. Odeszło blisko 300. A jak wiadomo odprawy płaci się z innego koszyczka niż wypłaty, więc sukces może obwieścić i pora na CSa :grinning:

Tylko tu się pojawił problem, bo po pierwsze zgłosili się ludzie z długoletnim stażem (którym przysługiwała duża odprawa), a do tego praca wykonywana przez odchodzących przez kolejne te 1, 2 lub 3 miesiące to wypłaty, więc nie zobaczymy oszczędności od razu . Firma wymyśliła, że jednak będzie wypierdalać ludzi, żeby oszczędności pojawiły się od zaraz. Tak wiem, w Polsce to tak nie działa, ale to firma z USA, więc u nich działało, reszta krajów jest nieistotna 😉

Zaczęły krążyć listy kogo się pozbyć, mniej więcej w tym samym czasie co listy odchodzących, bo całość programu była owiana tajemnicą. Zerknąłem na listę i nie znalazłem na niej swojego nazwiska, ale za to nazwiska 4 moich peerów, których obowiązki zapewne przejmę za jakiś miesiąc. Postanowiłem, że nie dam sobie wrzucić na garb kolejnych miesięcy pracy na 2-3 etaty za darmo z obietnicą, że firma mnie nie zwolni.

Całkiem nieźle żyłem z szefową HR, więc poprosiłem ją o wyliczenie kwot wypowiedzenia, odprawy, zaległego urlopu (60+ dni) i wszystkich innych benefitów, które mi przysługują z racji stanowiska i lat w firmie. NIe ukrywam, że kwota była na tyle wysoka, że postanowiliśmy (ja sam, ale z jej pomocą), że moje nazwisko się jednak znajdzie na liście do zwolnienia. Gdy już wiedziałem, że jestem do wyjebania, to była tylko kwestia czasu, kiedy się o tym dowiem, a że firma ma politykę zwalniania na początku miesiąca, to oficjalnie stało się to dziś przed południem. W sumie chwilę po przyjściu do pracy, więc zdążyłem wypić kawę i dołączyć do calla z szefem, który musiał wstać o 4 rano, żeby mi przekazać tę super nowinę. Od dziś nie muszę świadczyć obowiązku pracy, a moje konta są już zablokowane

Zobaczymy, czy ryzyko życia bez pracy się opłaciło, ale około 11-12 miesięcznych pensji trochę łagodzi gorycz tego, że w ciągu pół roku firma ze świetnego pracodawcy stała się zjebana i trzeba było się zawijać. Jak zawsze w takiej sytuacji jest trochę smutku i trochę szczęścia.

Jeszcze nie wiem, jak ten temat nie przeora, ale dowiemy się wspólnie z czasem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Trzymajcie kciuki, żeby udało się szybko znaleźć nową pracę :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

Trzy dni temu napisał do mnie dev, że dostał zadanie żeby "jakoś podkręcić" nasze narzędzie na produkcji u klienta, który negocjuje umowę, a sprzedażowcom niezbyt dobrze te negocjacje idą. Taki, wiecie, "prezent od firmy".

Poprawił performance, coś tam jeszcze, ale pomyślał że przyjdzie do mnie żebym rzucił fachowym okiem. No wyglądało jak gówno, czytelność informacji jeszcze gorsza, częsty przypadek kiedy klient bierze stylizację UI na siebie. Spędziłem godzinkę na poprawkach, devowi się spodobało, zapomniałem o sprawie.

Wczoraj zaczynam pracę i mam dosłownie cały teams zajebany prośbami o "szybkie rzucenie okiem i takie ładne poprawki". Myślę sobie ki czort, skąd to nagle się wzięło i skąd wiedzieli do kogo mają po to przyjść?

Okazało się że ten idiota napisał na kanale z marketingowcami że to ja zrobiłem te poprawki, a wszystkim się za bardzo spodobało.

Całe szczęście że karta: "Ej, bardzo chętnie się tym zajmę, zrób mi proszę ticket w jirze i opisz co ma być i do kogo raportować" działa jak znalazł i do teraz nie mam ani jednego ticketa dotyczącego kolejnych poprawek.

Fanatyk13piorunów

@Maciek - zrobić ticket w Jirze z poprawnym opisem Definition of Done i zobaczę jak można to spriorytetyzować (a wiadomo, że to inne rzeczy mają większy priorytet) :smirk:

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Uruchomiliśmy na naszym serwisie bluecollars.eu bota który pomaga w szukaniu pracy, doradza oferty albo kandydatów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Apkę pobierzecie tutaj https://play.google.com/store/apps/details?id=bluecollars.eu

Nadal wszystko jest 100% darmowe bez reklam

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Pracbaza

98piorunów

Jak było? Super! Bardzo miło i nigdy w życiu mi tak szybko praca nie mijała. Jestem excelowym zboczeńcem (nie to żebym wymiatała w excelu ale tyle starczy a co nie wiem to znajde) i dziś byłam ja i segregatory :smiling_imp: cudownie! ❤️ Narazie pomagam ogarnąć stare sprawy.

Jestem pełna nadziei :grinning:

Dziękuję za wszelkie kciuki i gratulacje :grinning:

Gruba ryba6piorunów

@Evivalarte "ogarnąć stare sprawy"

Aż mi się przypomniały praktyki w Urzędzie Skarbowym. Pierwszy tydzień pozbywałem się dokumentów z 1997 roku (praktyki miałem w 2017 jakoś) xD

Pokaż więcej komentarzy (21)

Mocarz

w Dyskusje

12piorunów

Wielu z nas jest lub było w trakcie pisania swojego "side project", który czasami trafiał do szuflady albo zyskiwał kilku użytkowników i umierał. Jak ktoś stworzył w ten sposób coś co ma swoich stałych userów, to chętnie poczytam w komentarzach.

Obecnie w dobie AI można nawet w jeden dzień zrobić MVP i wrzucić na serwer. Przez to znacznie mniej projektów umiera przed deployem. W związku z tym w różnych miejscach gdzie siedzą programiści ( przykładowo: serwis na w tag z programem o vanie, czasem też tutaj) pojawiają się informacje że ktoś (z branży a nawet spoza) stworzył jakiś tam saas czy soft który rozwiązuje: a) już rozwiązany, b) nie istniejący, c) nie rozwiązany (bardzo rzadko) problem. Osoby te są tak leniwe że nawet wpisy/wątki/teksty są... Generowane przez AI (co widać od razu xd). Ogólnie takie projekty są z góry skazane na porażkę bo zamiast szukać feedbacku dla odpowidniego targetu, szuka się go w miejscu w którym taki kawałek kodu nikogo nie interesuje albo osoba zainteresowana może sama wygenerować identyczny w kilka chwil. Ale to temat na osobny wpis.

Tu dochodzimy do senda sprawy, czyli: jak żyć? Populacja gówno saasów zwiększa się. Szansa na przebicie się tych lepszych (przemyślanych, nie zrobionych bez sensu na kolanie) coraz mniejsza. Już wczesniej było ciężko - wiadomo: marketing, niezaintersownay target, niknące z każdym dniem nadzieje na sukces, mała baza userów, poświęcenie czasu na rozwój i utrzymanie. A tu pomimo wszystkiego rośnie konkurencja ale i zmęczenie - bo każdy nowy projekt ma potencjalnie przyklejoną łatkę "UWAGA, GÓWNO I SLOP". Takie moje przemyślenia z rana, po przeklinaniu kilu rzeczy w moim "side project".

Fanatyk3piorunów

@chess_peppe żeby projekt osiągnął sukces, czyli stał się popularnym, pełnoprawnym produktem, musi odpowiadać faktycznym potrzebom wielu użytkowników. Wiele rzeczy dłubanych po godzinach nie spełnia tych założeń, bo tworzone są dla zabawy, dla poćwiczenia, albo na czyjeś indywidualne potrzeby. AI niczego tu nie zmienia.

Autorytet2piorunów

Wg. mnie mieszanie domen- chcesz zrobić aplikację czy biznes. Jeżeli obydwa w jednym to potrzebujesz do tego dwóch osób. Zmiana kontekstu jest zbyt dużym tarciem i w pewnym momencie próg wykonania zadań żmudnych będzie zbyt wysoki.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Przyszła wiosna więc po raz trzeci na hejto wyznaczamy kwatery.

Jak widzicie zaszły pewne zmiany:

W teren ruszyła piła i nie ma zielonej siekiery z biedry. Nie wiem co się z nią stało, gdzieś się zapodziała, boli mnie to xd.

Niestety zestaw nie oddaje. Spowodowane jest to tym, że nowa siekiera (również z biedry) klęka na robocie. Za mała masa, ciężko wbić słupek.

Jakoś powoli idzie. W tym roku leśniczy zaszalał z gatunkami wi3c jest co robić.

O nowej siekierze z biedry wpis się tworzy od listopada, kiedyś na pewno się pojawi xd

PS, jeśli nie chcecie się zabić, to nie piszcie o tym, że chcecie (nawet sarkastycznie), bo ktoś pomyśli, że chcecie i strasznie go to zbulwersuje.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Powiem tak - Panowie informatycy zacznijcie szukac pracy bo majac znajomosc z zakresu frontendu i css sprzed 15 lat udalo mi sie wygenerowac dzieki AI skrypt w pracy. Wszyscy teraz bija mi poklony, a kierowca autobusu zatrzymal sie i klaska na przystanku.

GURU10piorunów

Czy to AI może podjechać ze 40km bo potrzebuję wymienić kabel VGA do monitora w POS a strasznie mi się nie chce? Dużo rozkręcania, plecy bolą, chęci zero, niech bierze tę robotę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Dyskusje

188piorunów

Tudududuuuu!

To już dziś! Dziś pierwszy dzień pracy. Za5 minut budzik. Budziłam się co trochę a o 2 w nocy to już wgl obudziłam się z przekonaniem że czas wstawać.

No jest stresik, ale nie mogę się doczekać.

Trzymajcie kciuki! :smiley:

Specjalista1piorunów

@Evivalarte pamiętam jak ja zaczynałem, przez kilka pierwszych prac dosłownie śniły mi się te prace co noc miesiącami....noc w noc miałem sny że jestem w tej pracy...na szczęście już z tego wyrosłem i mam z powrotem normalne sny :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (52)

Zawodowiec

w Memy

99piorunów

Gruba ryba9piorunów

@_eudajmonia dokładnie tak się poczułem kiedy nowy CEO powiedział że cięcia kosztów były konieczne jednocześnie wiedząc że nie objęły one ludzi od managementu wyższego szczebla w górę

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Kto chciał, bardzo, w tym roku zjeść w DZIEŃ WOLNY śniadanie z rodziną? No, ja.
Kto uzgadniał w grafiku, z kolegami, dni świąteczne w pracy? Też ja.
Kto się dziwił podczas uzupełniania grafiku, że koledzy się szczerzą i szeroko uśmiechają? Nie ja xD

Debilu Ty, ale żeś sobie wpisał... NIEDZIELĘ XDDD

No to pojedzone. Może na żurek po południu uda się zjechać...

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Dyskusje

147piorunów

W styczniu było wielkie podsumowanie 2025r. i półgodzinne pitolenie jakie wielkie inwestycje przed nami. Zarząd chyba źle wstał któregoś poranka i pół firmy dostało wypowiedzenia:man-facepalming:.

Człowiek tyle lat harował na tego prywaciarza:smiling_face_with_tear:. Nie po to odmawiałem pracy w sobotę i wielu nadgodzin żeby mi teraz takie pisma wręczał:rolling_on_the_floor_laughing:.

Fenomen2piorunów

kurde, a mnie w robocie trzymają tylko pieniądze. szefostwo to kretyni do kwadratu, w firmie różnie się dzieje, od 12 lat ciula mnie na różnych przepisach ...... ale mam stawkę za w miarę wysoką funkcję i wiem że nie znajdę nigdzie roboty z taką stawką 😒

Pokaż więcej komentarzy (45)