Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Siedzę se na l4 i szlag mnie trafia z powodu tego uwiązania w domu. Co to jest za idiotyzm że jak nie mam choroby zakaźnej czy połamanych kości to nie mogę sobie w ładną pogodę połazić cały dzień po lesie czy coś. Jeszcze bym witaminę D i świeże powietrze przedawkował. xD

I tak, mam l4 chodzone, ale co z tego jak praktycznie wszystko prócz wizyty w sklepie/aptece/u lekarza pracodawca/ZUS może zakwestionować i trzeba się potem wykłócać miesiącami w sądach.

Rozumiem ściganie tych co robią remonty, jadą do Egiptu czy pracują gdzieś na czarno na zwolnieniu, ale cała reszta to patologia.

Fanatyk1piorunów

Od kogo masz te L4? Jak od psychiatry, to możesz sobie jechać do lasu, nawet lekarz może w sądzie zeznać, że jest to forma terapii.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

47piorunów

Ja:

-Przejedziemy przez tę zaspę z rozpędu.

Gracior:

-No nie bałdzo.

Ja dziesięć minut później:

-A nie mówiłem? xd

Ale bym teraz monsterka przyjął, ale nie mam niestety

Sum2piorunów

@Airbag

"- małe szanse na sukces, pewność że się zakopiemy... Na co jeszcze czekamy!" Gimlizowane

Ps. Okoliczna ludność wyciągnęła popcorn i obserwowała zmagania?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

67piorunów

Dzisiaj jest piątek 13-go ale dla mnie ten tydzień był pechowy już we wtorek. Pierwszy raz, w mojej trzynastoletniej karierze jako sejfciak na mojej budowie doszło do poważnego wypadku.

Sam wiem, że prawie pewny jestem, że podczas normalnego obchodu nie zauważyłbym tego błędu. Z resztą nie zauważyłem, bo sprawdzałem wcześniej dwukrotnie, czy chłopaki przestrzegają podstawowych zasad jak ŚOI, permity, inspekcje przed użyciem sprzętu.

Nie podaje szczegółów, bo wcześniejsze wpisy trochę moją tożsamość ujawniły.

Do czego zmierzam? Dwa dni mi siedziało w głowie na ile jest w tym mojej winy. W sumie dopiero dzisiaj odpuściłem sobie - nie jestem ekspertem od każdego tematu na projekcie, pracuję w ramach informacji jakie mam podane i przepisów, które obowiązują. Nie znam każdej maszyny w detalach.

Mimo to siedziało mi to w głowie i chyba musiałem się tu trochę pożalić.

PS. Chłopak żyje.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

23piorunów

Jutro pierwszy raz w moim robolskim życiu będę pracować z domu.

To jest dla mnie taka abstrakcja że nie mieści mi się to w moim robolskim łbie.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Szalony dzień w xD
Cały dzień eksportuję i importuję pliki z rysunkami i dokumentacją z programu do programu. 3 kliknięcia i przerwa 15 minutowa, podczas której program walczy dzielnie z ogromnym plikiem i tak w kółko od samego rana. Jakbym miał tak pracować dłużej niż jeden dzień, to zwariowałbym z nudów.

Dobrze, że oprogramowanie obciąża jeden rdzeń logiczny procesora, to pozostałe 15 w tym czasie zajmie się nadrabianiem zaległosci na YT. Jedynym limitem jest zajętość pamięci RAM xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

101piorunów

Minęło już trochę czasu, więc myślę, że mogę śmiało o tym napisać. Tym bardziej, że nie pracuję już w tej firmie.

Pracowałem z takim kolegą - wobec mnie był miły i lubiłem z nim pracować, ba, wręcz mu współczułem tego, jak traktował go nasz dyrektor. Na przykład ktoś na niego doniósł, że w sobotę zawiózł żonę do galerii handlowej, gdy był na L4. Dostał smsa od dyrektora z pytaniem, co on tam robi. Kolega odpisał, że L4 miał do piątku.

To tylko jedna rzecz. Główną jest to, co wydarzyło się na tym L4.

Jak w ogóle kolega wylądował na zwolnieniu lekarskim?

Miał wypadek w pracy. Nie byłem przy tym, jedynie słyszałem, że coś przygniotło mu nogę czy coś takiego. Efektem rozwalone kolano.

Oczywiście kolega zwlekał z pójściem do lekarza i mimo że ledwo co chodził, to pracował. Jak go zobaczyłem, to wlókł się jak zombie z pierwszych sezonów „The Walking Dead”.

Oczywiście został poproszony o niezgłoszenie wypadku w pracy. To nie pierwszy raz, kiedy coś takiego działo się w tej firmie, że coś komuś się stało, a mimo to nie został zgłoszony wypadek w pracy.

Oczywiście kolega przystał na to.

Nie oceniam go, ponieważ opowiedział, że kiedyś miał już taką sytuację. Nie zgłosił wypadku w pracy, poszedł na L4, jak wrócił po jakimś czasie, otrzymał wypowiedzenie. Na szczęście wtedy udało mu się wymigać, zadzwonił do lekarki, a ta przedłużyła mu zwolnienie.

Wracając jednak: poszedł na dwutygodniowe L4, pod koniec którego dostał wspomnianego smsa od dyrektora. Wrócił w poniedziałek. Jak tylko go zobaczyłem, to zjebałem go, że jest głupi, że wrócił - lekarz śmiało chciał mu wystawić L4 na cztery-pięć miesięcy, a ten z rozwalonym kolanem wrócił do pracy. Z innym kolegą próbowaliśmy go przekonać, żeby jednak poszedł na to zwolnienie, bo szkoda zdrowia.

„Nie, bo kredyt hipoteczny i obawa o utratę pracy”.

Wiecie co?

Chłop przepracował cały dzień. Dużo zrobił przy załadunkach, a tego dnia zaplanowałem osiem czy dziewięć aut, czyli naprawdę sporo. A towar ważył od około osiemdziesięciu kilogramów do nawet trzystu. Wiadomo, że nie wszystko było ładowane wózkami widłowymi, ot, taka firma.

Na koniec dnia, po CAŁYM PRZEPRACOWANYM DNIU, dostał wypowiedzenie. Dyrektor wiedział, że są braki w ludziach (sezon urlopowy), więc wykorzystał kolegę i zwolnił go dopiero na sam koniec pracy.

No ja pi⁎⁎⁎⁎lę, jak mnie to wtedy wkurwiło, to nawet sobie nie wyobrażacie. Wobec mnie ten dyrektor był w miarę w porządku, ale to, jak potraktował kolegę, który był dla niego niewygodny... No masakra. Nie wiem, jak można tak traktować ludzi. Czyste sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo i wyrachowanie.

Zawodowiec5piorunów

Nie rozumiem jak niektórzy ludzie dają się poniżać i traktować jak śmieci. Jedynym wytłumaczeniem jest załączony mem.

Gruba ryba3piorunów

Bo ludzie którzy są właścicielami firm, politykami itd mają zupełnie inna moralność. Nietsche trochę o tym pisał.

Maja po prostu przesunięte w zupełnie inne miejsce pojęcie dobra i zła.

Dla nich pracownik to tylko narzędzie w przyborniku.

I dla nich to jest ok, bo osiągną dzięki temu "wyższy cel".

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

61piorunów

Co wiosnę przychodzi taki moment kiedy można się zalogować, przejrzeć ankiety, przerazić się stopniem informacji zwrotnej ze strony studentów. W skrócie - praktycznie nikt nie ocenia prowadzącego.

Ale, czasami trafia się ten jeden, i w blasku jego słów (to ten drugi mem z psem i grzejnikiem) można przez chwilę poczuć się lepiej :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@jedzczarnekoty ale za to władze cisną na ankiety jak po⁎⁎⁎⁎ne. przynajmniej u mojej żony tak jest. 2 lata temu była inba, bo miała średnią 4,6 od studentów i c⁎⁎j ich to bolało, że od 10 osób miała z góry na dół 5, a od jednej osoby z góry na dół jeden, więc średnia wyszła jaka wyszła ¯\\(ツ)/¯ po⁎⁎⁎⁎ne.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Jprdl ale nudy w robocie. Nie wytrzymam dzisiaj

Osobistość2piorunów

@DerMirker pamiętam te czasy gdy odliczałem do końca pracy, teraz jestem na etapie gdzie w codziennym cyklu przerabiania tematów w robocie w pewnym momencie orientuję się jak mało zostało czasu do końca a ile jeszcze do zrobienia.

Sam nie wiem co gorsze, także punkt widzenia zależy od punktu siedzenia oraz tego na ile jesteś w stanie się zająć czymś innym jak Ci się nudzi :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

83piorunów

Zrzut!

Z zeszłego sezonu, ale nie ważne xd

Mam radość xd

Wirtuoz6piorunów

@Airbag bardzo ładne poroże i to z koroną :grinning: gratulacje. Mi w zeszłą sobotę udało się znaleźć rosochę. W sobotę idę znowu :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Nie wiem jak to jest (znaczy podejrzewam co i jak, ale nie będę bez dowodów pisał), ale wychodzi na to, że pani minister Dziemianowicz-Bąk, ta od reformy PIP, jakoś zapomniała o agencjach pracy tymczasowej. KPO wymagało jakichś ruchów, to wykonaliśmy jakieś reformy:

Bankier.pl publikuje zestawienia, które jasno mówią, że w ZUS rekordowo spadła rejestracji umów o dzieło. Czyli nawet sama groźba reformy działa. Ale, ale, są też statystyki:

"(...) w porównaniu z poprzednim rokiem odnotowano spadek liczby formularzy RUD (zgłoszenie umowy o dzieło) o 2,49 proc., przy jednoczesnym spadku liczby umów o dzieło o 6,5 proc. Ma to być kolejny okres, w którym ZUS odnotował najniższe wartości, od kiedy prowadzi rejestr.

Zdaniem cytowanej przez „Rz” Katarzyny Kameckiej z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego, to efekt zapowiadanej reformy PIP, gdy już teraz w firmach prowadzone są audyty form zatrudnienia, a pracodawcy rezygnują z tych ryzykownych.

Ponad połowa wykonawców umów o dzieło pracowała w trzech sektorach gospodarki:

* informacja i komunikacja – 20,5 proc. wykonawców,

* działalność profesjonalna, naukowa i techniczna – 17,5 proc.,

* działalność związana z kulturą, rozrywką i rekreacją – 14,6 proc.

W porównaniu z rokiem poprzednim w 2025 r. najbardziej zwiększyła się liczba osób wykonujących umowy o dzieło w sektorze usług administrowania i działalności wspierającej (wzrost o 10,2 proc). Największy spadek widoczny jest w sekcji przetwórstwo przemysłowe (o 8 proc). (...)"

Rozumiecie? Firmy mają możliwość, to poprzerzucali pracowników do ~agencji prac tymczasowych~ sektora działalności wspierającej -> jakoś nie widziałem od tylu miesięcy ani słowa na temat regulacji pośredników. Jest tylko mowa o przekształcaniu umowy w etat, jeśli nosi znamiona wykonywania tej samej powtarzalnej pracy (B2B dostało rykoszetem). A praca na umowie w agencji? No wystarczy rotować ludźmi i tyle. Czemu? Jak pisałem na początku - nie wiem (na 100%) ale się domyślam. I bonusowo, dostaniemy następne podwyżki w usługach i towarach - do płacy pracownika trzeba będzie dopłacić za pośrednictwo. Czy może czarno to widzę i się mylę (oby)?

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Firmy-uciekaja-od-umow-o-dzielo-ZUS-notuje-rekordowo-niska-liczbe-9096235.html

Gruba ryba1piorunów

@Hjuman tzn. winą Dziemianowicz-Bąk jest to, że nawet jak nic nie zrobiła to prywaciarze się wystraszyli i zaczęli dawać lepsze umowy? Czy o co ci chodzi w tym wpisie? xD

Fenomen1piorunów

@Hilalum a chodzi mi podejrzenie przerzucania ciężaru umów o dzieło (co do zleceń jeszcze chyba nie ma statystyk) do sektora działalności wspierającej. Wzrósł o 10% wg statystyk ZUS, podczas gdy spadek liczby umów o dzieło to był 6,5%.. po prostu się "dziwię" (bez dowodów nie będę się rozpisywał), że Agencji Prac Tymczasowych nie ujęła reforma rynku pracy wymagana przez KPO?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

87piorunów

Pożegnaliśmy dzisiaj psiurka w robocie.

Chorowała na wątrobę.

Coś tam jadła, ale strasznie mało.

Przez miesiąc wychudła jak szkapa, leki nic nie pomagały.

Szefowie pod namową weterynarza podjęli decyzję żeby uśpić, i dobrze, bo widać było że cierpi i nie ma już sił.

Przywiązałem się do niej przez te dwa lata i czuję jakby umarł mój dobry kumpel.

Miała 12 lat to ponoć sporo jak na bernadyna

Spoczywaj w spokoju Kala

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

36piorunów

A tak fajnie było na dniówce, pogoda piękna pomału się robiło konserwację semaforow to zadzwonili ze stacji 20km dalej xD

Zaczęli robić jakieś prace geodezyjne czy geotechniczne. Mając sondę grubości kciuka wbijając ją kafarem trafili na miejsce gdzie idą kable do semaforow, liczników osi i blokady liniowej, tak jest trafili jeden z najcieńszych przewodów do licznika osi grubości małego palca ręki xD

Trzeba bylo kopać, oczyścić kabel polutować i zrobić mufe. Na szczęście tylko trzy pary przewodów to nie bylo dużo roboty i opóźnień.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

86piorunów

Powiedziałem koleżance w pracy, żeby pamiętała też o wymianie płynu do kierunkowskazów w swoim samochodzie.

Zadzwoniła z tym do mechanika.

Spłonę w piekle.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Hydepark

36piorunów

Pojawiła sie oferta pracy w pobliżu mojego miejsca zamieszkania. Droga o 3/4 mniejsza niż aktualnie, branża w której mam już doświadczenie i chcę pracować.

A ciul, napisałem CV i wysłałem, do odważnych świat należy! Tylko ten mój angielski to kali jeść, kali pić (z Koreańczykami się dogaduje xD)

Lider5piorunów

@TenTypTakMa jak z Koreańczykami się potrafisz dogadać, to serio nie ma źle 😉 (nie, na hindusów się nie patrz bo oni nie mówią w ogóle po angielsku, tylko w jakimś hindingliszu)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

165piorunów

Przychodzi do biblioteki siódmoklasista:

-Proszę pani, a opowiadałem pani żart o Matce Boskiej?

-Nie, dawaj.

-Ale to mocne jest.

-Dawaj.

-Ile Matka Boska miała dzieci?

-No?

-Jedno na krzyż, hehehe.

Lubię moją pracę :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)