LovelyPLFenomen
17piorunówW momencie, kiedy #ai zaczęła wchodzić pod strzechy, wieszczono, że na początku zabierze pracę ludziom z IT - głównie programistom.
Na razie okazało się to przesadą, ale zauwazyłem, że AI skutecznie odbiera pracę innej grupie ludzi, o której nie jest tak głośno.
Mówię tutaj o ludziach, którzy występują w reklamach. Nie chodzi o jakieś znane persony, ale o panią Jadzię, która reklamuje środek na sranie albo sklep z tapetami.
Obejrzałem kilka bloków reklamowych i coraz więcej reklam ma znaczek "AI". Reklam z "żywymi" ludźmi. Bo taniej, może i szybciej, i spokojnie można generować całe serie reklam z tymi samymi postaciami, jeśli jest taka potrzeba, bez zapraszania ich do studia, żeby nakręcić kolejną debilną scenkę.
Pierwsze były reklamy srodków na płonący korzeń, ale teraz nawet parki rozrywki sięgnęły po AI. Widocznie to działa, marketingowcy pewnie zauważyli, że ich grupy docelowe nie zwracają uwagi na to, że cudowny suplement reklamują osoby, które nie istnieją.
@LovelyPL nie zauważyłem, nie ogladam reklam albo jak juz sa to pomijam
Na razie okazało się to przesadą,
bo ja wiem. stnaowiska juniorskie mają z kwartału na kwartał bardziej przejebane, bo rozwijające się llmy coraz lepiej radzą sobie z zadaniami. kiepscy klepacze kodu będą mieć przejebane, ci najlepsi pewnei się obronią.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta no właśnie, co mądrzejsze firmy zauważyły, że junior też jest potrzebny. Jeśli nie będziemy mieli juniorów, to za kilka(naście) lat nie będziemy mieli seniorów. I kto wtedy zrozumie kod?
@LovelyPL tak, ale na ten moment wciąż jest dużo większe parcie na wymianę juniorów. Pewnie bardziej rozsądne korpo będą prowadzić jakieś projekty z obiecującymi juniorami I lojalkami, ale ogólnie masa projektów robiona obecnie przez początkujących zostanie przejęta przez coraz szybciej rozwijające się llmy
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta To jest myślenie krótkoterminowe - idealne pod Excela i raport roczny. Zwalniamy masę ludzi i "zatrudniamy" AI - udziałowcy się cieszą, bo zyski poszły w górę. Tylko że kilka lat seniorzy odejdą i firma obudzi się z ręką w nocniku. Będą mieli AI, która generuje jakiś kod, ale nikt w firmie go nie rozumie, nikt nie jest w stanie poprawić błędów, bo seniorzy odeszli, a juniorów zwolniliśmy i nie awansowali na seniorów.
@LovelyPL oczywiście, że jest to zagrożenie I mówi się o tym odkąd llmy zaczęły być użyteczne w pracy. Ale wiele firm nie patrzy na tyle długoterminowo, aby się tym przejmować
















