Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

Gruba ryba

w Sport

50piorunów

Czołem Sportowe Świry, może jakieś podsumowanko kwietnia, coś tego?

A więc... Grupka na ma się dobrze, stabilnie, ciągle zrzesza 82 osoby, kroki zarejestrowało 53 więc blisko 2/3, a najwięcej:

1. @enron - 667 300

2. @scorp - 610 673

3. @wykopowybanita91 - 601 205

zgromadziło 42 aktywnych, dystanse na podium należą do:

1. @enron - 500,2 km (!!)

2. @scorp - 324,2 km

3. @Trypsyna - 310 km

uprawiało 31 z nas, najdalej zaszli:

1. @bacteria - 208,8 km

2. @scorp - 151,9 km

3. Ewelina - 147,4 km

29 czynnych sportowców, dystanse z czołówki:

1. Michał Czubkowski - 1 116,9 km

2. @pluszowy_zergling - 848,5 km

3. @wonsz - 521,2 km

No i 11 odważnych, na podium znależli się:

1. @wonsz - 24 850 m

2. Kantorski Dariusz - 21 825 m

3. @Pigachu - 6 350 m

Wszystkim serdecznie gratuluję pięknych wyników, róbcie dalej swoje!! Wyzwania na maj niebawem będą widoczne w aplikacji 😉

GURU7piorunów

@nxo @enron jest nie do zajebania - on jak rano biegnie po świeże bułki do piekarni to jeszcze nie są upieczone. A do piekarni ma daleko, jakieś 21,37 km 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Rowerowy Równik

32piorunów

290 442 + 4 + 28 = 290 474

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (20 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Autorytet

w Rowerowy Równik

33piorunów

290 346 + 88 + 4 + 4 = 290 442

Jak weekend to na Mazury. Przy okazji wycieczki na Sieniawe XD

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość7piorunów

Niepotrzebnie dodałem warunek. Ale nadal zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (80 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (2 000 km)*

Dokumentalista (40 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Rowerowy Równik

40piorunów

290 299 + 47 = 290 346

Dziś typowo wypad po kwadraty w okolicach Chwaszczyna. Cudowna aura, świetnie się pedałowało.

Z lovely @scorp ;3

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba3piorunów

W chwaszczynie od profesora prawa kupiłem kiedyś auto, jazdą próbną taką zrobiłem, że sprzedający się spocił XD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Rowerowy Równik

34piorunów

290 229 + 70 = 290 299

Pierwsze 20 km asfaltem, a potem już tylko lasy. Na pierwszej części leśnej sporo ludzi, głównie rowerzystów, ot majówka. Drugim lasem już nikogo nie było.

Z bliska widziałam myszołowa, który odleciał dopiero gdy przejechałam obok, w lesie przebiegł mi drogę lis. Na jakieś wiosce spotkałam pielgrzymkę do Koszalina. Bardzo miło się jechało, lubię tę trasę, zawsze sprawia mi satysfakcję.

Na zdjęciach rzeka Wieprza oraz miasteczko Sławno.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

84piorunów

289 841 + 388 = 290 229

Wrocław - Zakopane

Na tegoroczny, upośledzony kalendarzowo weekend majowy, zaplanowałem wyjazd w Tatry. Nie miało być to pierwsze podejście, bo chciałem wyruszyć już w sierpniu ub.r., ale wtedy plany pokrzyżowała... zbyt dobra pogoda, bowiem przygrzało na poziomie 32 stopni. W tym roku było blisko ponownego odwołania wypadu, a to wszystko przez fatalne prognozy na początku zeszłego tygodnia. Na szczęście te zupełnie się nie sprawdziły, a nawet do tego miało wiać w plecy. Gdy już prawie pakowałem żele do kieszonek, nieoczekiwanie pojawił się nowy problem - brzuch. Nie wiem po czym, ale całą środę i czwartek czułem dziwny ciężar w żołądku, a w ustach miewałem metaliczny posmak. W wyniku tego, byłem na niskotłuszczowej, jałowej diecie, ze znacznymi ilościami sucharów, verdinu, herbatek oraz ryżu. Mniam.

Stwierdziłem, że zobaczę rano na czym stoję, a w razie braku poprawy, najwyżej obrócę się na drugi bok i zasnę.

Szczęście jednak sprzyjało, udało się zjeść hummus i dwa serki wiejskie, więc pozostało spakować do końca mandżur i wyjechać. Wyjechałem punktualnie jak zawsze o 7:30, czyli o 8:20 i obrałem kierunek na Opole. Kręciło się na tyle dobrze, że ponownie rozpisana trasa (pic rel) została już na pierwszym punkcie nadgoniona mimo opóźnienia, z blisko 10 minutowym zapasem. Około 100. km zaliczyłem pierwszy tego dnia fakap, bowiem pierw musiałem poczekać na przejazd... wyścigu kolarskiego, a potem pojebałem trasę i ze 2 km jechałem po szutrze, który fragmentami miał wielkość tłucznia kolejowego.

W tym miejscu pozwolę sobie na mały off top. Zakupiłem przed tym sezonem opony Specialized Turbo T2/T5 i na chwilę obecną daję im 10/10. Zrobiłem na nich przeszło 2k km i w końcu mogę powiedzieć, że mam opony jakie chciałem - całkiem szybkie i bardzo odporne na przebicia.

Dojeżdżając do województwa Śląskiego, z wiatrem zaczęły dziać się jakieś niestworzone rzeczy, kręcił niemiłosiernie. Ogólna tendencja pozostała sprzyjająca, ale w niespodziewanych momentach dostawałem raz z północy, innym z południa, a czasem nawet w pysk. Dojechawszy prawie do Oświęcimia, przypomniał o sobie stary problem w postaci bólu stop, na co musiałem zaradzić zdjęciem butów i krótkim masażem. Po paru minutach było już ok i stopy dały o sobie zapomnieć. W tym miejscu wypada wspomnieć o jegomościu, który wyprzedził mnie podczas tego odpoczynku. Co prawda nie kręciłem na poziomie 30+, ale zbliżałem się do ancymona dosyć umiarkowanie prędko. Sądziłem, że jedzie na elektryku te 25 km/h, ale gdy w końcu go wyprzedzałem, zdziwiłem się, bo po pierwsze jechał na zwykłym góralu Kellysa z roczników '00, a po drugie sam jegomość okazał się być Panem 70+. Pogratulować formy, widać że coś było kiedyś kręcone, bo nawet kadencja była zadziwiająco wysoka.

Po dojechaniu w rejon Zatoru odbiłem na południe, przejeżdżając koło rodzinnej miejscowości kremuwkowego potwora bez warkoczyków, kierując się dalej w stronę Suchej Beskidzkiej. W tym momencie skończyła się złota godzina i wzorem chyba wszystkich dni tegorocznej wiosny, temperatura zaczęła pikować. Lekko schłodzony dotarłem po 21:00 do pierwszej otwartej pizzerii, w której po złożeniu zamówienia, przebrałem się na zimowo. Przerwa niespodziewanie się przedłużyła do godziny i obrałem kurs na Rabkę Zdrój, a dalej Nowy Targ. Od tego miejsca już praktycznie nie było płaskiego kręcenia, albo w górę, albo w dół. Zgodnie z przewidywaniami, o wiele przyjemniej było na podjazdach, bo zjeżdżając wiatr przeszywał wszystko co miałem na sobie, a trochę tego było.

Stopy: skarpetki zwykle, skarpetki zimowe z wełny merynosa, a na butach ocieplacze

Nogi: długie bibsy z lekkim ociepleniem

Góra: letnia potówka, potówka z długim rękawem, rękawki, koszulka, bluza i wiatrówka z długim rękawem.

Bezchmurne niebo dało pierwszą w tym sezonie jazdę na krótko oraz ponownie zimową noc.

Za Rabką czekał mnie chyba najtrudniejszy podjazd, jaki zrobiłem w życiu, a konkretniej jego końcówka. Ta mierzyła ok. 1,5 km długości, a zakres nachylenia najmniej wyniósł 7, a najwięcej 17%. Być może to kwestia 350 km w nogach, a może 15kg załadowanej kobyły, ale udaną wspinaczkę przypłaciłem czkawką xD

Kolejny zjazd do Nowego Targu, sprawił że wybrałem wygodniejszą opcję i zamiast bawić się w objazdówkę Tatr, skierowałem się prosto do Zakopca. Czasowo miałem 45 minut zapasu nad minimum, ale stwierdziłem że walka z delirką na każdym zjeździe nie ma sensu, zwłaszcza że te po Słowackiej stronie będą wielokilometrowe. W Zakopanem zameldowałem się po 3, zaliczając jeszcze pół godziny przerwy na Orlenie, gdzie wypiłem Doppio za... 6,84 zł o.O

A teraz wybaczcie, ale złapię parę minut drzemki, korzystając z tego, że w pociągu dobrze buja.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Tytan3piorunów

@Furto miałeś dobre wcześniej wyniki
Ale teraz to przegiąłeś 🎉
Szacun i gratulacje ✌️

Gruba ryba4piorunów

@cazpereq w sumie teraz sobie liczę, że to mój czwarty wynik pod kątem długości :smiley: Wczoraj/dzisiaj noga dobrze podawała i gdyby nie ten cholerny ziąb, to bym się pokusił o tę Słowację. Takiej formy jeszcze nie miałem.

Ale wysiłkowo zdecydowanie stawiam wyżej Pragę z zeszłego roku, na koniec byłem już dojechany konkretnie, przetarcia, niewyspanie i ogólne przemęczenie. Do teraz pamiętam jak się zdziwiłem, gdy zobaczyłem cały peron ludzi ubranych na krótko, a mi z przemęczenia było zimno w nogawkach i bluzie.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Tytan

w Rowerowy Równik

30piorunów

289 819 + 22 = 289 841

Rodzinny spacerek prawie w komplecie. Pogoda aż za dobra ;)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

44piorunów

289 718 + 101 = 289 819

Może i nie jestem najostrzejszym narzędziem w szopie, ale za to nie jestem też szybki xD

We wtorek 38°C, dzisiaj strzeliłem sobie setke i to jeszcze po Kaszubach... na podjazdach to serduszko pukało w rytmie "chcesz nas wykończyć debilu?!"... ale ogólnie jest w pytę, w weekend też jeszcze 100km+ machnę xD

Poprawione! Wczesniej na stacjonarny wrzuciłem :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (100 km)*

Walnij setkę! (maj)*

W sumie... (100 km)*

przyznane bez zbędnych emocji.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Autorytet

w Rowerowy Równik

31piorunów

289 624 + 53 = 289 677

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Rowerowy Równik

30piorunów

289 596 + 28 = 289 624

skromne pedałowanie,,, pierwsze w tym roku, po zimie,,, ciężko było,,, d⁎⁎a coraz cięższa na starość :grinning:



PS
proszę usunac moje kilometry w

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Dyskusje

9piorunów

Że tak zapytam jak dodać wpis w na jak tam takie kwiatki formatowania?

Osobistość1piorunów

proszę usunąć moje kilometry w

Fanatyk2piorunów

@merti Tak, jak skasujesz to się automatycznie usuwa. Marvin analizuje sobie "now() - 12 gdzin" więc każada aktualizacja/skasowanie w tym czasie jest z automatu brane pod uwagę.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Rowerowy Równik

38piorunów

289 510 + 86 = 289 596

Nie mam siły nic pisać. Obudziłem się chory, jednak długo planowana wycieczka do Dworzyska, gdzie urzędują alpaki, w Szczawnie Zdroju wzywała. Ostatnie 11 km pod górę było totalnym dobiciem czworogłowych, wyczerpanego organizmu. Cała droga w słońcu 26,6°C, jestem spalony. Najdłuższy dotąd dystans w tym roku.

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

Ja nie dam rady?! (80 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Mocarz

w Rowerowy Równik

29piorunów

289 368 + 142 = 289 510

Święto pracy, więc i robota musiała być zrobiona należycie. Niby wiatr na południe, pojechałem na południe, ale no tak nie do końca z tym wiatrem. Jeszcze całą drogę lekki wznios był - z mazowieckiego do świętokrzyskiego.

Przejechałem przez Warkę - ładny ryneczek, dużo sadów, które jak jeszcze bardziej zakwitną to będzie mega widok.

Przejechałem przez Radom - miasto mem, na rynku nie ma nic, DDR to jakieś nieporozumienie.

+13

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Dane się zgadzają. Osiągnięcie

Walnij setkę! (maj)*

niestety stało się faktem.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fanatyk

w Rowerowy Równik

35piorunów

289 326 + 35 = 289 361

20°C i piękne sloneczko więc dzisiaj rekreacyjne kręcenie z żoną po okolicznych . Na koniec odstawiłem ją do domu i 2x wjechalem sobie na pobliski radar żeby poprawić kondycję i nabić przewyższeń. Liczyłem, że wpadnie z 1000m ale nie udało się. Mój zegarek już do końca owujał bo kiedy kończyłem pokazywał 1600m w górę i 1200 w dół. Trzeba będzie się z nim pożegnać ;/

No ale to kiedyś. Teraz na grilla! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

35piorunów

289 261 + 65 = 289 326

Przebiegła sobie przede mną i czmychnęła w krzaki, ale udało mi się ją znaleźć. Całkiem spory bazyliszek;)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Rowerowy Równik

37piorunów

289 151 + 11 + 11 = 289 173

Cóż, miało być pięknie, wyszło... Śmiesznie xD Ale i tak nie narzekam!

2 dni temu @WujekAlien zachwalił książkę "Światło między oceanami", pomyślałem, że sprawdzę na Vinted jak stoją te książki - tanio, ale takie sobie okładki, więc może na spokojnie poczekam na jakąś lepszą ofertę. W międzyczasie jeszcze na spokojnie patrzyłem sobie na sporo innych książek, ale staram się już być bardzo wybredny (i tak od zawsze byłem, ale trochę przegiąłem w ostatnim czasie z kupowaniem książek XD).

Dziś przed południem wszedłem w moje ostatnie wyszukiwania i przeglądam co się pojawiło - I cyk, książka zatytułowana "Światło..." z niebieską okładką, no to patrzę, jest tanio, ponegocjowałem jeszcze, popatrzyłem na inne książki, w sumie wyszły 4 książki pokaźne książki (z mojej długiej listy życzeń!) za 50 PLN. Cyk, biorę. Widzę, że pani z Warszawy, to pytam, czy jest opcja odbioru osobistego. Jest? No to jadę rowerkiem, 0,5h w każdą stronę na Targówek, idealnie w ramach zaplanowanego na dziś kardio. Odbieram, stan igła, wszystko cacy, wracam, chcę się pochwalić...

No i byłoby pięknie, gdyby nie to, że ta książka to nie to "Światło..." co @WujekAlien polecał XD Nie narzekam, bo jak pisałem i tak miałem zamiar ją sprawdzić, no ale zaczynam wątpić w swoje umiejętności czytania ze zrozumieniem XDDD

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (7)