Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#starozytnagrecja

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Państwowy Instytut Wydawniczy przygotowuje wznowienie w serii Rodowody Cywilizacji. "Bogowie Grecji. Obraz boskości w zwierciadle greckiego ducha" Waltera F. Otto ma ustaloną premierę na 5 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 352 strony, w cenie detalicznej 75 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Walter F. Otto, znakomity znawca tematu, oprowadza nas po świecie wierzeń starożytnych Greków i filozoficznych podstawach europejskiej kultury. Malując piórem portrety poszczególnych bóstw olimpijskich, jednocześnie zachęca do głębszej refleksji nad istotą relacji człowiek - bóstwo. Książka jest zaskakującą podróżą w świat greckiej myśli o transcendencji - idei, której panteon bóstw z opowieści mitologicznych jest „namacalnym” ucieleśnieniem. Sam autor objaśnia we wstępie: „Jak wszystko, co greckie, także grecka idea boga jest dla nas czymś bliskim i niemal nieosiągalnie dalekim zarazem. Celem niniejszej książki było i jest przyczynienie się do przezwyciężenia uprzedzeń, które stoją na przeszkodzie pełnemu zrozumieniu owej idei oraz dopuszczeniu do głosu jej prawdziwych świadków w stopniu, w jakim na to zasługują”. Dzieło o Bogach Grecji i jego uzupełnienie w postaci "monografii" Dionizosa są uważane za kanon podejścia do analizy mitologii i mechanizmów opisu wierzeń starożytnych.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Lider

w Historia

10piorunów

Na obrazku: Portret rodziny Septymiusza Sewera z zatartym wizerunkiem Gety.
> Damnatio memoriae (łac. „potępienie pamięci”) – zjawisko oznaczające usunięcia z dokumentów, pomników i innych świadectw kultury materialnej imion, nazw i wizerunków osób oraz wydarzeń skazanych na zapomnienie[1].
>
> Chociaż termin damnatio memoriae jest łaciński, to w czasach rzymskich stosowano na tę praktykę określenia memoria damnata lub abolitio memoriae, a po raz pierwszy we współcześnie używanej formie pojawił się w rozprawie napisanej w Niemczech w 1689 r.[2]
>
> ...
>
> Idea damnatio memoriae znana była w starożytnym Egipcie; jej ofiarą stał się m.in. faraon Aj, którego następca rozkazał zniszczenie wzmianek i pamiątek po swoim poprzedniku[3]. Celowemu zniszczeniu uległy także inskrypcje w Asyrii ok. 1000 lat p.n.e.[4]
>
> ...
>
> Ta kara była stosowana także w starożytnej Grecji[5][6]. W starożytnym Rzymie nakładana za przestępstwa przeciwko godności ludu rzymskiego (crimen maiestatis). Polegała na wymazaniu skazanego z pamięci potomnych, zakazie noszenia jego nazwiska przez potomków i na zniszczeniu jego wszelkich wizerunków[7][8][6].
>
> W okresie cesarstwa potępienie pamięci stosowane było wobec szczególnie znienawidzonych cezarów. Po uchwaleniu przez senat damnatio memoriae posągi potępionego cesarza były niszczone, jego imię skuwane ze wszystkich inskrypcji. Przestawały obowiązywać, ze skutkiem wstecz, wszystkie jego decyzje, zarówno dotyczące spraw indywidualnych jak i wydane przez skazanego prawa. Rzymianie, zdając sobie sprawę z ogromnego zamieszania, które wprowadziłoby rzeczywiste wykonanie ostatniego nakazu, wykazując tu również swój zmysł praktyczny poprzestawali na wymazaniu imienia skazańca z dokumentów i nazw aktów prawnych[potrzebny przypis].
>
> Pierwszym cesarzem, którego spotkała ta kara był Kaligula. Później dotknęła m.in. Nerona, Domicjana, Getę, Maksymina Traka wraz z synem, Pupienusa i innych. Niektórzy, jak Karakalla, Kommodus czy Gordian II byli później rehabilitowani.
>
> ...
>
> W Polsce kara ta spotkała księcia Bezpryma, którego Gall Anonim nie wspomina w swojej kronice[11]. Innym władcą Polski, opisywanym w kontekście damnatio memoriae, jest Wacław III z czeskiej dynastii Przemyślidów[11]. Zarówno Bezprym jak i Wacław III (władający Polską w latach, odpowiednio, 1031–1032 i 1305–1306) nie są wymienieni w większości popularnych pocztów władców Polski, takich jak poczet Matejki, i do dzisiaj należą do zapomnianych władców polskich[11].
>
> https://pl.wikipedia.org/wiki/Damnatio_memoriae

Co do Wacława III to został zamordowany w drodzę do Polski:
> Przygotowującego się do wyprawy na Polskę Wacława III zaskoczyła w Ołomuńcu na Morawach skrytobójcza śmierć z rąk najemnego niemieckiego żołnierza – Konrada z Botenštejnu, który zadał królowi, odpoczywającemu w gościnie u komornika morawskiego Albrechta ze Sternberga, trzy ciosy sztyletem.
>
> https://pl.wikipedia.org/wiki/Wac%C5%82aw_III

Fanatyk2piorunów

@Deykun W kontekście Egiptu zdecydowanie należy wspomnieć Echnatona, który za próbę reformy religijnej (przejścia na de-facto monoteizm z Atonem jako głównymi i jedynym bogiem) został praktycznie wymazany z historii.

https://artsandculture.google.com/story/the-pharaoh-erased-from-history-neues-museum-staatliche-museen-zu-berlin/CQURgLrWPLdZIg?hl=en

The Pharaoh Erased From History - Google Arts & CultureFrom the #HistoryOfUs series: Akhenaten, around 1340 BCGoogle Arts & Culture

Fanatyk

w Książki

22piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS zaplanował historyczny dodruk. "Chwała Aten. Dzieje najwspanialszej cywilizacji na świecie" Anthony'ego Everitta ponownie w księgarniach od 16 września 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 552 strony, w cenie detalicznej 99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Pasjonująca opowieść o tym, jak niewielkie miasto-państwo w starożytnej Grecji przeistoczyło się w cywilizację, która zmieniła świat.

Ateńczycy wprowadzili pierwszą prawdziwą demokrację, co zrewolucjonizowało system rządów. Stworzyli koncepcje filozoficzne, nad którymi do dziś łamią sobie głowy najtęższe umysły. Przecierali szlaki w sztuce – tragedii, komedii, architekturze i rzeźbie. Jak to możliwe, że niewielka, dwustutysięczna społeczność wydała wybitne umysły w tak wielu dziedzinach?

Everitt tka swoją barwną historię z sugestywnych portretów utalentowanych, zręcznych, ambitnych, nierzadko pozbawionych skrupułów Ateńczyków, którzy przyczynili się do rozkwitu miasta. Znajdziemy wśród nich Temistoklesa, genialnego stratega , który powiódł Greków do zwycięstwa nad potężnymi Persami; Peryklesa, najwybitniejszego ateńskiego męża stanu; Demostenesa, największego mówcę, który zagrzewał Ateńczyków do obrony tak drogiej im wolności przed zakusami króla macedońskiego Filipa, ojca Aleksandra Wielkiego. W opowieści o złotym wieku Aten autor często oddaje głos ówczesnym politykom, pisarzom, myślicielom, obficie czerpiąc ze źródeł – co jeszcze bardziej ożywia tę frapującą narrację.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

GURU

w Historia

9piorunów

Kolonizacja Morza Czarnego: ekonomiczne i społeczne konsekwencje ekspansji greckiej

Między VIII a VI wiekiem p.n.e. starożytne greckie miasta-państwa zainicjowały na szeroką skalę proces kolonizacji wybrzeża Morza Czarnego, który miał ekonomiczne, demograficzne i polityczne podstawy. Ruch ten, zwany „kolonizacją Morza Czarnego”, doprowadził do poważnych przemian

GURU

w Archeologia

7piorunów

Odkrycia archeologiczne w starożytnym mieście Rypes w Achai

Starożytne miasto Rypes w Achai, o którym wspominał geograf Pauzaniasz, od dawna stanowiło przedmiot zainteresowania badaczy. Niedawne wykopaliska na płaskowyżu Trapezá w pobliżu Ejo na Peloponezie przyniosły niezwykłe odkrycia, które rzucają nowe światło na historię tego regionu.

Osobistość

w Książki

28piorunów

987 + 1 = 988

Tytuł: Ilion
Autor: Dan Simmons
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
ISBN: 9788367353199
Liczba stron: 752
Ocena: 8/10

Tym razem z Artefaktów postanowiłem sięgnąć po coś obszerniejszego niż jeden tom, tak więc wybór padł na Simmonsa, który dostarczył całkiem niezłą książkę, cierpiącą jednak na pewne braki.
Zaczynając od plusów: sam pomysł na fabułę jest cholernie ciekawy - obserwujemy niemal dosłowny przebieg Iliady, gdzie bogowie greccy są jej jak najbardziej prawdziwymi uczestnikami; poprzez poczynania bohatera - wykładającego swego czasu ten właśnie utwór - ciąg zdarzeń odchyla się jednak powoli od swojego spisanego pierwowzoru. Równolegle w kierunku Marsa startuje wyprawa morawców, zaniepokojona zarejestrowanymi tam niewytłumaczalnymi zjawiskami; do tego na Ziemi grupka z pozbawionego wszelkich trosk społeczeństwa wplątuje się w kabałę, która nie dość, że zmieni ich dotychczasowe życia - co oczywiste - to do tego zaprowadzi ich w miejsca dawno zapomniane. Tak więc otrzymujemy 3 linie wydarzeń, gdzie w moim odczuciu ta o Iliadzie była z definicji najbardziej porywająca, tę traktującą o morawcach postawiłbym na drugim miejscu (znajomość Shakespearea i Prousta mile widziana), głównie przez dynamikę relacji dwóch przedstawicieli tej grupy, natomiast ostatnia - o ludziach - była mi właściwie obojętna. I tutaj nawiążę do bodaj największej bolączki książki (być może tylko dla mnie) - pomimo ciekawej fabuły i sensownego jej ciągnięcia, nie czułem absolutnie nic: żadnych głębszych uczuć, kamienna twarz, co najwyżej kilka razy się zaśmiałem, ale nic ponad to.
Generalnie na duży plus zarysowanie wielu tajemnic, które w tym tomie nie zostały rozwiązane, ale mam przeczucie, że w drugim żadna się nie ostanie. Do tego autor przyłożył się do pozostania w zgodności z Iliadą tam, gdzie było to potrzebne; porównywanie scen lub przytaczanie mrowia postaci nawet i trzecioplanowych nie było rzadkością. Miały też miejsce zabawne sytuacje, gdzie humor najczęściej opierał się na nieznajomości przez postaci rzeczy lub zjawiska dla nas boleśnie oczywistego. Nie mogę też nie wspomnieć o przemianie bohaterów (przynajmniej niektórych); jedna z nich jest dosyć przewidywalna, ale i tak przynosi satysfakcję.
Oprócz niewytłumaczalnego braku odczuwania emocji podczas czytania przyznam, że sporo tu dosyć obscenicznych scen: od kwieciście opisanego seksu, poprzez tylko trochę mniej obrazowe nakreślenie wyglądu fiuta potwora do zaglądania nastolatce pod spódniczkę (specjalnie nie założyła tego dnia bielizny). Sądzę, że świetnie byśmy sobie bez tych rzeczy poradzili (tak na serio spódniczka to ważny element nakreślenia jednego bohatera, nie zmyślam). No i z mojego standardowego czepialstwa: 1. ktoś postawił w pewnej wymianie zdań znak równości między bitem a kilobajtem, 2. w tekście mamy "wojniksy", za to w blurbie już "voynixy".
Dobrze się to czytało, ale ciężko mi określić, komu to właściwie polecić. Z jednej strony cały grecki aspekt i jego otoczka są świetnie zrealizowane, do tego fizyczne wololo i twisty też robią wrażenie, z drugiej czuję taką nieokreśloną nijakość, gdy myślę o tej książce, pomimo jej niezaprzeczalnej oryginalności. Nieznaczne odchudzenie mogłoby choćby i w niewielkim stopniu pomóc.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU2piorunów

przeczytałem trzy razy. może za czwartym dokładnie zrozumiem, co sie w którym wszechświecie dzieje 😛

Gruba ryba1piorunów

@skorpion ja podchodzę do tego z piąty raz i dalej nie czaję co gdzie, jak dlaczego. Ale trzeba przyznać że mieszanka antyku greckiego i futuro jest doskonała. Pewnie nie należy za bardzo wnikać w szczegóły ale cieszyć się tym wyjątkowym popisem wyobraźni autora.

Osobistość1piorunów

@skorpion słabo, że nie można tu wstawiać spoilerów, bo bym opisał jedną rzecz - może oczywistą, może nie - którą zczaiłem bardzo późno.

Gruba ryba1piorunów

@Cerber108 trzy razy do tego podchodziłem, ostatecznie bardzo mi się podobały... Olimp już skończony?

Osobistość1piorunów

@pol-scot nie, w trakcie i póki co jest gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Wiara

6piorunów

TIL: jest subreddit dla dzbanów co uprawiają Hellenizm. xD
https://www.reddit.com/r/Hellenism/

Najwięcej wyznawców hellenizmu jest w Grecji (gdzie przyjmuje formę religii etnicznej) oraz w USA [XD]. Największą organizacją jest Ύπατο Συμβούλιο των Ελλήνων Εθνικών (Najwyższa Rada Hellenów Etnicznych [1]). Jednym z pierwszych propagatorów tej religii wśród nie-Greków był Drew Campbell, autor książki Old Stones, New Temples[3]. Od tego czasu powstało kilka organizacji reprezentujących różne podejścia do hellenizmu (między rekonstrukcjonizmem a neopogaństwem), takich jak Hellenion[2], Elaion [3], Neokoroi [4] i in. Niewielka grupa wyznawców - Olympeion[5] - występuje również w Polsce.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hellenizm_(religia))

Gruba ryba1piorunów

@Deykun stary, dziewczyny mają swój slang na dawanie d⁎⁎y za wróżby. Chrześcijaństwo słabnie, może ludzie się publicznie wstydzą przyznać do religijności ale generalnie wiara to dalej chodliwy i wartościowy towar.

Obecnie to głównie kobiety ale kwestia czasu aż faceci pójdą za nimi... Jak tak na to patrzę to chyba tak naturalnie się religie kształtowały.

Lider

w Sztuka i design

13piorunów

:eye::eye:

Źródło: https://www.tiktok.com/@theculturemuse/video/7416086457015749920

Fanatyk6piorunów

Podobnie całe posągi trochę zmieniają naszą percepcje jak zobaczymy je w oryginalnych kolorach 😁

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów


Pewnie jak się widziało przeciwnika w takiej zbroi to mogły się nogi ugiąć

GURU4piorunów

Kiedyś to były dresy...

GURU5piorunów

@vredo noo mundurek od Hugo Bossa to bylo to, ledwo do knajpy wbilem i wszystkie mokre.

Osobistość1piorunów

A jak oni wbijali do knajpy to one miały mokro, oni mieli mokro, wszyscy mieli mokro.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Historia

34piorunów

Wszyscy znamy 7 cudów antyku ale zawsze można poznać je nieco lepiej, zwłaszcza to jak tymi cudami być przestały. Rzucę tutaj paroma ciekawostkami dookoła wydarzeń - bez źródeł, bo mi się nie chce szukać, jak ktoś jest chętny do obalania to zapraszam - zniszczenia Kolosa Rodyjskiego, idola boga Heliosa przy porcie w nazwanym na jego cześć mieście Heliopolis.

Zniszczyła go katastrofa naturalna, trzęsienie ziemi. Co ciekawe wedle niektórych ustaleń najprawdopodobniejszym miejscem epicentrum tego trzęsienia ziemi było nic innego aniżeli jaskinia Wyroczni delfickiej. Mogłoby to tłumaczyć znalezione szczątki wielu ofiar ludzkich w samej jaskini gdzie Wyrocznia wieszczyła z czasów przed helleńskich, miejsce mogło być już wcześniej wielokrotnie aktywnie tektonicznie. Miejscowa ludność to zauważyła i próbując zaspokoić lokalne bóstwo zrzucała mu ofiary z ludzi. Zresztą z pęknięć w jaskini ulatywały gazy które doprowadzały same wyrocznie do stanu wieszczego.

Same miasto Heliopolis zostało zasadniczo całkiem porzucone po katastrofie, antyczni zburzenie Kolosa przez siły natury odczytali jako gniew boski oraz słabość samego Heliosa którego kult po tych wydarzeniach osłabł. Rolę bóstwa solarnego przejął zaś... Apollo. Ten sam Apollo którego najwyższą kapłanką była Pytia żyjąca w Delfach.

To co tutaj opisałem nie jest ściśle udowodnione i jest to tylko teoria, dla jednych może wyglądać jak szyta grubymi nićmi, dla innych całkiem zgrabna ale rzeczywiście w samych Delfach ofiary z ludzi składanko, geologowie przychylali się po analizach co do miejsca występowania epicentrum trzęsienia ziemi. Mi wydaje się być na tyle prawdopodobna, że się nią teraz podzieliłem jak mi pewna @moll niedawno o 7 cudach świata napomknęła.

   

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba1piorunów

@UmytaPacha wiedziałem że o czymś zapomniałem, a na początku nawet kojarzyłem żeby były.

Im więcej tekstów wysyłam tym bardziej rozumiem po co normalnie jest ktoś od korekty, bo człowiek się wczuje w pisanie i jest kaplica potem. Dobrze jak pamiętam żeby przejrzeć czy literówek nie ma xd

Fenomen0piorunów

@UmytaPacha
Czemu ten kolos jest w gatkach?
Przecież antyczni grecy lubowali się w nagości.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba2piorunów

@Helio09. z tym czy się lubowali czy nie to mocno zależy w jakich okolicznościach, w jakim okresie i w którym mieście, bo kultury tam się potrafiły mocno różnić.

Spartanie nie znali za bardzo tabu nagości jako takiej i to od nich np. rozprzestrzenił się zwyczaj ćwiczenia nago kobiet. W niedalekich Atenach, w tym samym czasie, kobiety musiały chodzić w strojach do złudzenia przypominających współczesne burki.

Zaś taka statua Heliosa prawdopodobnie była ubrana. Bogactwo miasta wynikało z handlu, nie tylko z Grekami ale z Fenicjanami i Egipcjanami też, zaś oni mieli inne podejście do nagości. Kontrowersje zaś źle wpływają na handel. Czysta pragmatyczność sugeruje, że woleliby jednak zakryć to i owo.

@UmytaPacha teraz mi się trochę nie chcę szukać ale chyba w ogóle ta statua Heliosa to w ogóle była w bardziej prymitywnym stylu najprawdopodobniej zrobiona w ogóle. Konsensusu jako takiego nie ma, bo ciężko go na czymś oprzeć w ogóle ale tak ładnie jak te ateńskie dzieła raczej się niestety nie prezentował.

Gruba ryba1piorunów

Wrzucaj więcej ciekawostek, świetnie się to czyta.

Gruba ryba1piorunów

@Piechur ha, to może jutro o historyczności gryfów coś wrzucę, bo tak chwilę finałem o czym innym ciekawym napisać. Na dzisiaj wystarczy xd

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Sztuka i design

12piorunów
A sculpture showing a boy choking the goose. It is a Roman copy (from the 1st-2nd century CE) of a Greek original from the 2nd century BCE. The object is made of marble and was found in 1792 at the Villa of the Quintilii on Via Appia. It is currently located in the Louvre. - https://imperiumromanum.pl/en/curiosities/boy-is-playing-with-goose/

   

Gruba ryba0piorunów

Putta bez skrzydełek.

Wirtuoz1piorunów

Chyba jak się broniła to mu udziobała robaka

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Starożytność

5piorunów

Jak wyglądał pogrzeb starożytnych Greków i Rzymian?

Od najdawniejszych czasów człowiek mierzył się z lękiem przed śmiercią i przemijaniem. Aby ułatwić zmarłemu ostatnią drogę, starożytni Grecy i Rzymianie wykonywali szereg rytuałów. Uczty, płaczki i ofiary (nieraz z ludzi) miały obłaskawić duchy przodków. Jak więc dokładnie

Gruba ryba

w Terra incognita

9piorunów

Posąg Artemidy, greckiej bogini łowów, zwierząt i ogólnie pojętej przyrody, tutaj ze stojącym u jej boku jeleniem. Pochodzące z okolic I wieku p.n.e. dzieło odkryto na terenie Rzymu, prawdopodobnie było ono ozdobą jednego z tutejszych domostw. Po odnalezieniu w latach dwudziestych XX wieku i kilku zmianach właściciela obiekt trafił do muzeum w amerykańskim Buffalo. W 2007 roku Artemida trafiła na aukcję, gdzie osiągnęła rekordową sumę 28 milionów dolarów, na tamten czas stała się tym samym najdrożej sprzedaną rzeźbą w historii. . Zakup został dokonany przez anonimowego kolekcjonera, który następnie postanowił wypożyczyć obiekt do Metropolitan Museum, gdzie pozostaje on do dnia dzisiejszego.

 

Osobistość1piorunów

co to za pies z kopytami

Gruba ryba0piorunów

@RzecznikHejto Jak napisałem powyżej, to jeleń, pies był po prawej stronie rzeźby, niestety nie przetrwał do dziś.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Terra incognita

22piorunów

Spartańska tarcza wykonana z brązu, użyta w 425 roku p.n.e. podczas bitwy o Sfakterię, jednego z wojennych epizodów wojny peloponeskiej, konfliktu rozgrywającego się pomiędzy Spartą i Atenami. Obecnie tarcza jest częścią kolekcji Muzeum Agory położonego w stolicy Grecji.

 

GURU1piorunów

Oj! Ktoś nie wrócił z lub na tarczy!