Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#urlop

Osobistość

w Dyskusje

2piorunów

Różowej kończy się uop w połowie roku i dostała polecenie od przełożonej, że ma zaplanować urlop do końca trwania umowy.
Chcieliśmy lecieć na dłuższe wakacje pod koniec roku (2-3 tygodnie), jeszcze nic nie mamy zarezerwowane, ale mieliśmy zarezerwować wszystko z wyprzedzeniem, żeby była większa dostępność i mniejsza cena. No i pojawia się problem, bo jeżeli cały urlop musi zaplanować na pierwszą połowę roku, to nie będzie miała tego urlopu na koniec roku. Niby może potem (jak przełużą jej umowę) ten urlop przełożyć, ale z tego co mówiła, to musi zdobywać magiczne pozwolenia od jakichś przełożonych wyższego szczebla, więc nie ma gwarancji, że uda się to przełożyć, nie mówiąc o jakimś konkretnym terminie - szczególnie właśnie przy takim dłuższym urlopie.
Nawet nie może dowiedzieć się, czy przedłużą jej tą umowę, czy nie. Podobno dowie się ~2 tygodnie przed końcem umowy.
Generalnie to ostatnie trzy lata różowa dwa razy zmieniała pracę i co roku jest ten problem z zaplanowaniem wyjazdu, bo: albo nie ma pracy i nie wie czy będzie miała, a jak będzie miała to nie wie czy w konkretnym terminie będzie mogła dostać urlop. Albo ma pracę i nie wie czy przedłużą jej umowę, więc też nie może wziąć urlopu.

Też macie jakieś przeboje z wzięciem wolnego? Ja nigdy nie miałem takich historii, nie wiem czy mam tak dobrą robotę, czy to różowa ma tak bardzo złą :smiley:

U mnie to zawsze wygląda tak:
- Damian, idę na urlop 10-20.03, jakieś uwagi?
- spoko, tylko powiedz Michałowi

- Michał, idę na urlop 10-20.03, git?
- git, tylko wpisz do urlopów

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

32piorunów

czyli praca i w zakończony. Teraz próbuję się dostosować do palety barw Polski i zimna, ale mam dla Was kilka zdjęć z Kartageny.

Udało mi się tam pojechać ostatniego dnia, mimo bólu głowy i jakiejś takiej nie wiem… Obawiałam się, że autobus nie przyjedzie, bo tyle się słyszy o hiszpańskiej komunikacji. Jednak stwierdziłam, że zdam się na los – przyjedzie, to pojadę; nie przyjedzie, to nie pojadę. Ale przyjechał… i to punktualnie! :grinning: Bilet 4 euro w jedną stronę i w ponad godzinę byłam w zupełnie innym krajobrazie.

Warto tam pojechać dla ruin teatru rzymskiego. Jak do niego dotarłam, to stwierdziłam, że c⁎⁎j, koniec wycieczki, bo nic lepszego już nie zobaczę. 😉 Zwłaszcza że jest tam park z pawiami i zamek na wzgórzu, z którego ma się widok na teatr, miasto i port. A z drugiej strony starożytny amfiteatr.

Nie polecam chodzenia wg Google, bo robi obejścia. Ja poszłam na pałę, bo zobaczyłam jakieś stare schody, przeszłam komuś przez podwórko, wychodzę i patrzę, a tu już teatr. :grinning: Zaskoczył mnie ten widok totalnie, bo myślałam, że jest trochę dalej. Dlatego najlepiej pozwolić sobie pobłądzić, bo i tak największe atrakcje w Kartagenie są blisko dworca i skumulowane koło portu.

Pospacerowałam sobie jeszcze. Byłam w porcie popatrzeć na stateczki oraz w mieście na kawie.

Czy wrócę do Hiszpanii? Jasne, że tak. Szczególnie na takich warunkach ( ͡° ͜ʖ ͡°) (Przypomnienie: płaciłam tylko za loty, bo mieszkanie nad morzem i jedzonko zapewniali znajomi, u których opiekowałam się kotami przez 12 dni; całość wyniosła mnie ok. 1600 zł).

Dodatkowe zdjęcia w komciu.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Podróże

19piorunów

Przyszedł czas na ostatni wpis z Sycylijskiej wycieczki.

Tym razem celem było zajęcie sobie czasu między opuszczeniem kwatery, a dotarciem na lotnisko.
Do zagospodarowania mieliśmy około 5 godzin. Na szczęście pogoda sprzyjała, słoneczko przyjemnie świeciło, a zatem jako ludzie bez domu pierwsze kroki skierowaliśmy do parku -> https://maps.app.goo.gl/LRa4oJPLw3Sko5P9A

Wdrapaliśmy się na centralnie położony punkt widokowy (widok na Etnę) i posiedzieliśmy tam chwilę, łapiąc trochę słońca.
Park jest całkiem spory i dość zróżnicowany, polecam :smiley:

Podczas posiadówki w punkcie widokowym ustaliliśmy że jakieś muzeum dobrze zorganizowałby nam czas, wybór padł na pobliskie https://maps.app.goo.gl/evMrKThyxj2RoSEh8, które to okazało się zamknięte - chociaż miało nie być... ehh.

Godząc się z tym faktem, udaliśmy się do pobliskiej kawiarni, która była po prostu ok, więc nie ma za bardzo o czym wspominać. Po niej skierowaliśmy się w kierunku Targu rybnego, celem posilenia się (i oczywiście zabicie czasu). Po drodze zaszliśmy do jeszcze jednej kawiarenki, tą już mogę polecić. Fajny włoski klimat, uczciwe ceny - generalnie bardzo miło -> https://maps.app.goo.gl/VP7DGygSg2YLCGFt9

Po drineczku i przekąskach udaliśmy się z powrotem (z powrotem, bo byliśmy tam już wcześniej) do https://maps.app.goo.gl/KCRrmerWepib6JyN6, a po jedzonku odpoczynek w pobliskim parku (https://maps.app.goo.gl/bJ5hYLxmsyMvsaV79), obok którego mieliśmy autobus na lotnisko.

Później jeszcze ze dwie godzinki czekania na lotnisku, które na szczęście zleciały całkiem szybko i powrót do kraju naszych przodków :smiley:

Czy podobało mi się? A tak, było spoko. Jeśli przymknąć oczy na częsty widok śmieci (ale też bez jakiegoś dramatu), okazyjny zapach szczoszka czy kupę na chodniku, to w zamian dostajemy wszystko to, za co można polubić Włochy. Kuchnię, architekturę, ludzi i klimat (zarówno pogodę, jak i "ten" włoski klimat).

Będzie jeszcze jeden wpis poświęcony :smiley:

Zdjęcie wstawiam zgodnie z chronologią (mniej więcej).

I dziękuję wszystkim piorunującym i komentującym :bouquet:

Gruba ryba4piorunów

Koniec tego dobrego :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Podróże

35piorunów

Przedostatni już wpis z krótkiego urlopu na Sycylii.

Jako że wczoraj była środa, to pojechaliśmy do Syrakuz (Ś - S, prawie się zgadza).

Ponownie skorzystaliśmy z usług przewozów autokarowych i ponownie startowaliśmy z https://maps.app.goo.gl/F3wvvoPszHqnd1Vt7

Tym razem podróż trwała dłużej niż do Taorminy 1h20min vs 1h), więc użyłem zdolności teleportacji i zdrzemnąłem się.

Wysiedliśmy mniej więcej w tym miejscu ->
https://maps.app.goo.gl/iUJJoJb6acqy23qT7

Można było jechać dalej, wtedy bylibyśmy bliżej starówki, ale chcieliśmy zacząć od parku archeologicznego ( https://maps.app.goo.gl/Ynq7tDvxNM5y8V3P8 ), a dopiero potem pójść na stare miasto.

Sam park polecam, zrobił na mnie pewne wrażenie, fajne miejsce aby sobie przysiąść, zwolnić i wyciszyć (zwłaszcza że ludzi było niewiele). Pośród wielu atrakcji wygrało "Ucho Dionizosa" 👌

Następnie skierowaliśmy nasze kroki na starówkę położoną na wyspie. Na mapie zaznaczyłem Pomnik Archimedesa (bo jakoś nie mogłem znaleźć starego miasta jako takiego) -> https://maps.app.goo.gl/Mf1WCEmpu2D2w4PQ9

Pokręciliśmy się trochę podziwiając wąskie uliczki, budownictwo oraz widoczki.

https://maps.app.goo.gl/HEEbic4rHHnjSVxd8

https://maps.app.goo.gl/8VTQEZUSG1sZqVdx5

https://maps.app.goo.gl/DNYrDFPmvcL8x4D68

https://maps.app.goo.gl/eKzy881ZWJpNGE16A

Po drineczku obok Źródła Aretuzy udaliśmy się w kierunku dworca autobusowego aby udać się z powrotem do Katanii.

https://maps.app.goo.gl/zPqpSGVLtBRnzX7M6

Zrobiło się już trochę przydługo, więc dodam jeszcze że po powrocie sprawdziliśmy miejscówkę od @Barcol , a następnie pobliską pizzerię, gdzie było tanio i dobrze - chociaż nie rewelacyjnie, po prostu przyzwoicie. Nam to wystarczyło. Margherita 6 ojro, a duże (0,6) piwo za 2,5 ojro.

https://maps.app.goo.gl/dY6JDJ9GdkLyQqQ69

https://maps.app.goo.gl/3xjin3uArTE9AyxX8

P.s. W Syrakuzach spotkaliśmy najwięcej kitku:slightly_smiling_face:
Wstawię chyba trochę zdjęć. Ale to już w innym wpisie.

Gruba ryba5piorunów

Więcej zdjęć - Syrakuzy, starówka.

Gruba ryba9piorunów

Jeszcze więcej zdjęć (jak komu mało).

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Podróże

31piorunów

Dzisiaj (a tak na prawdę wczoraj) wjechała Etna. Brzmi to poważnie, ale tak na prawdę wykupiłem dzień wcześniej wycieczkę.

Może i bez planu, ale za to na przypale. Skorzystałem ze strony https://www.getyourguide.pl/ i finalnie wyszło ok.
Daliśmy 60 ojro za głowę za wycieczkę od 12:30 do około 18. Odbiór był z Katanii niedaleko miejsca naszego zakwaterowania (to była jedna z wytycznych), a powrót w miejsce odbioru.

No i co... No i było bardzo sympatycznie. Grupa niewielka, bo w sumie 6 osób, łącznie przewodnikiem.
Ważnym dla nas był odbiór z jakiegoś rozsądnego miejsca w Katanii. Padło na https://maps.app.goo.gl/Rhp57gUXoHHAie8a9

Przewodnik stawił się punktualnie, po czym ruszyliśmy do punktu 1 naszej wyprawy. Było to miasteczko, w którym połączyliśmy się z grupą dwa. Nazwy miasteczka nie pamiętam, więc przeskoczę od razu do punktu dwa. Był to tunel lawowy - bardzo interesujące doświadczenie. Niestety nie przeszliśmy go od A do Z, tylko tak do 1/3, pogadanka, wykład, pytania i odpowiedzi i z powrotem. Może jakbym zapytał się czy można iść dalej, to byśmy poszli - ale nie zapytałem :grinning:
Jakby kto pytał to była to -> https://maps.app.goo.gl/7pyjNdv7GGJoVp1W8

Następnym przystankiem były Krup... schronisko Rifugio Sapienza (https://maps.app.goo.gl/regM4B7XFbESRYTV9), zjedliśmy tam pizzkę i arancini (sycylijską specjalność) i po krótkiej przerwie udaliśmy się na wygasłe kratery, Silvestri https://maps.app.goo.gl/tPPt2MGxW9nime9R8 oraz drugi, który był obok, ponadto trzeci, który był już trochę dalej (tam jednak nie szliśmy - przypominam 60 ojro). Fajne widoki i przejmująco zimny wiatr.

Następnym i ostatnim etapem wyprawy była wspinaczka (dostaliśmy kijki) i ruszyliśmy z https://maps.app.goo.gl/KyDPc7bUSP2bpChh6 w kierunku https://maps.app.goo.gl/CLGJANqWVfmR5pGH7, a potem z powrotem. Cóż mogę powiedzieć, również nam się podobało, gdyż 3h wcześniej czekaliśmy w słonecznej Katanii na przewodnika, a teraz zmierzaliśmy przez śnieg (20, 30cm albo i więcej) w kierunku schroniska.

Po wszystkim przewodnik odstawił nas do punktu zbiórki.

Po zmianie skarpet na suche, poszliśmy jeszcze na piwerko i więcej nie dało rady wyciągnąć z tego dnia. Starość nie radość :smiley:
Piwko w: https://maps.app.goo.gl/xiLg8QsrkdC4p6i27

Gruba ryba7piorunów

I jeszcze jedna parta plus
Z góry przepraszam za jakość zdjęć. Po prostu je robię i... i sumie to tyle :smiley:

Fanatyk3piorunów

Piękna miejscówka 😍 też w przyszłym tygodniu testuję getyourguide

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

33piorunów

W fajne jest to, że tutejsi lubią parady i jarmarki, dzięki czemu miałam okazję nie tylko być na jarmarku bożonarodzeniowym pod palmami, ale też oglądać paradę / orszak z okazji Trzech Króli. Było kolorowo, głośno i radośnie. W orszaku jechały platformy z królami, szli tancerze ognia, grupy taneczne, uczniowie i przedszkolaki (przebrani i z motywem tanecznym). Postacie z bajek rzucały cukierki i skromne zabawki, podchodziły do ludzi zbić piątkę, a nawet przytulić (ʘ‿ʘ) . No w takich warunkach to trudno zachować polacką twarz i „smile in polish”. Podoba mi się.

Osobistość3piorunów

Zapomniałam wspomnieć, że byli też górnicy - ci się wcisną wszędzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Podróże

26piorunów

No i dobra, wczoraj zdecydowaliśmy się na wypad do Taorminy.

Plan zakładał spacerek na pociąg i przejażdżkę koleją, ale finalnie zdecydowaliśmy się na autokar z ichniejszego dworca autobusowego -> https://maps.app.goo.gl/zjPMewbpaTWjvTqo9
Za autokarem przemawia cena, bo jest trochę taniej niż kolej. 23zł vs 28 - no i bus staje dużo bliżej centrum Taorminy.
Przy okazji polecam appkę Omio, za pomocą której można kupować bilety na kolej czy busy.

Na miejscu z kolei urokliwie, nie powiem. Ludzi sporo, ale wystarczy zejść odrobinę z głównego traktu i jest już spokojnie.
Po nasyceniu się widokami poszliśmy coś zjeść. Wybór padł na https://maps.app.goo.gl/R1zy2FYQU8meSRGs8, bo knajpka jest nieco poza głównym deptakiem, a więc powinno być luźniej (i było) i trochę taniej (nie wiem czy było, nie porównywałem :D).

Za Margerittę i 0,5l wina daliśmy ok 20 ojro. A jedzonko smaczne.

Później, za radą kolegi @Taxidriver udaliśmy się do Castelmola celem odwiedzenia penisowego baru (https://maps.app.goo.gl/vfUJgqEnPS5osajE7) - miejsce faktycznie niecodzienne, ceny nieco wyższe ale generalnie warto było wpaść. No i ostatnie piętro baru (czwarte zdaje się) jest równocześnie punktem widokowym.
Samo miasteczko to jeden wielki punkt widokowy tak swoją drogą.

Do Castelmola można również dostać się autokarem. Z tego samego przystanku gdzie wysiada się w Taorminie ->https://maps.app.goo.gl/ifGdzbxkJ7D2YGdA7. Całość to ok 20 min jazdy górskimi serpentynami - widoki super, a jak ktoś ma lęk wysokości to zalecam nie patrzeć przez okno.

Niestety (co widać na zdjęciach) zrobiło się już ciemno i trzeba była wracać do Katanii.

Po powrocie szybki odpoczynek i wypad na drinki - tym razem mniej niż ostatnio, bo dziś w planie wycieczka na Etnę (o której pewnie jutro ale i może dziś wieczorem, kto wie).

Drinkowaliśmy w https://maps.app.goo.gl/2oxta6JDtyap98jo9 - wyższe ceny, ale super wystrój i bardziej wymyślne drinki, a potem poszliśmy ponownie do https://maps.app.goo.gl/48ou68ryJbVJAfQW8, które jest już dla nas pewniaczkiem.

Ale rozważymy też opcję od kolegi @Barcol :smiley:

Lider2piorunów

@PaczamTylko jak dobrze pójdzie to wyląduje tam w marcu na kilka dni. 😉

Wirtuoz1piorunów

Przecież Taormina to taki włoski Dubrownik, kompletnie nic tam nie ma oprócz ekskluzywnych fancy sklepów i jeszcze droższych restauracji. Całe szczęście straciłem tam tylko 4h, ale to i tak strata czasu jak dla mnie. Za to z miast bardzo polecam Cefalu jak jeszcze nie byłeś (niestety byłem tylko przejazdem 3h, a z chęcią więcej czasu bym tam spędził). Etna obowiązkowo - weszliśmy na 2900, praktycznie cały dzień zszedł, ale mieliśmy samochód, więc na pewno łatwiej poruszać się po wyspie.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Podróże

24piorunów

Wczoraj przylecieliśmy po 23, także poza pójściem w kimę dużo więcej nie dało rady zrobić.
Nie mniej jednak okazało się, że na miejscu jest całkiem ciepło, przyjemnie wręcz. Po 23:00 jakieś 10 stopni.

Ale już dziś... po kolei...
Przeszliśmy się do portu. W sumie nie wiem dlaczego akurat tam, być może przyciągnęło nas morze. No i temperatura ok 18 stopni.
Celem był https://maps.app.goo.gl/BjfqNpcYLPjaLk4m8 , niestety okazał się nieczynny, zatem szybki plan B i parę kroków dalej spoczęliśmy w https://maps.app.goo.gl/Xfc7LeAVP6T5Cybq5 .

Ceny przyzwoite, słonko świeciło, a nawet grzało - zdjąłem bluzę, postawiłem na t-shirt :smiley:

Potem, po drineczku i kawałku pizzy, obraliśmy azymut na plażę. https://maps.app.goo.gl/RgRexaZy1Wn1JNyU8

A jaka ona? Duża, szeroka, piaszczysta, ale zasyfiona. Chyba nie ogarnęli jeszcze jak się sprząta. Woda za to przyjemna, jak w Bałtyku w lecie. St00pki zamoczone co ważne. Trochę mnie tam jednak wychłodziło, także znowu wjechała bluza.
Dobrze było widać stamtąd Etnę - gdzie planujemy się udać. Póki co rozważamy różne opcje wycieczek.

Z plaży skierowaliśmy się na Targ rybny, a konkretnie do https://maps.app.goo.gl/5bg9F1c1ozhtzgJT6 .
Wjechała opcja "cath of the day", czyli miks mini ośmiornic, krewetek, kalmarów i jakiś rybek. Tanie i sycące. Jedna porcja dla dwóch osób dała radę. Razem z piwerkiem poszło 11 ojro. Zaznaczam że piwko kraftowe, czyli nie było to tamto.
Z góry obserwował na chytry gołąb - jak tylko wyczaił że ktoś wstaje, to atakował puste miejsce w poszukiwaniu resztek.
Ale nie tym razem, gdyż przybysze z ubogiego kraju zjadają wszystko. Powodzenia gołębiu.

Po zwycięskiej walce z gołębiem wróciliśmy na kwaterę.

Po godzince odpoczynku (tak, tak - my już nie młodzi), skierowaliśmy się do Lidla (jeden dzień opóźnienia, gdyż sobota była dzień wcześniej) po zapasy nienaruszalne, po czym zostawiliśmy je w domu i myk polować na piwerka i driny.

Finalnie zostaliśmy w https://maps.app.goo.gl/hBUR1BNvc7tK24f5A . Po nazwie myślałem że będzie to co innego (:upside_down_face: ), jednak mimo tego było bardzo sympatycznie. Ceny rozsądne, obsługa miła, a driny dobre. Wrócimy tam. Ciąg dalszy nastąpi...

Wołam: @Taxidriver @Barcol @Cinkciarz @ipoqi @Oolie

P.s. śmieci trochę się wala, jak to na południu Włoch, okazyjnie też wali szczoszkiem tu i ówdzie. Nic wielkiego.
Mam nadzieję że da radę dopasować zdjęcia do tekstu :grinning:

Gruba ryba2piorunów

No i super, przeczytałem i zazdroszczę pobytu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Podróże

44piorunów

Krótki urlop czas zacząć 👍
Kierunek Sycylia.

Fanatyk2piorunów

@PaczamTylko patrząc po cenach na mieście w modnych miejscach, to nie tak źle na lotnisku xD
W elektrowni Powiśle pinta potrafi za 30 być xD

Osobistość2piorunów

@PaczamTylko nie żeby coś aczkolwiek jeszcze niedawno ktoś wrzucał info o wyjściu członków sycylijskiej mafii. Pytanie czy będzie więcej policji na ulicach.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

56piorunów

Często jak szukam wakacji wchodzę na jakieś Facebookowe grupy, szukam tam opinii itp. To co mnie uderzyło to że pod każdym je⁎⁎⁎ym postem gdzie ktoś pyta o wakacje w jakimś hotelu, znajduje się grono niedojebanych umysłowo elitarnych podróżników, którzy nigdy nie rozumieją Jak można jechać do jakiegoś kraju i nie spędzić tego całego czasu na zapierdalaniu od jednej wsi do drugiej dzień w dzień i zwiedzaniu powtarzam zwiedzaniu. Normalnie nawet wypoczynek musi się wpisywać w wyobrażenia niedojebów.
Ja osobiście spędzam czas 80% na przysłowiowym leżeniu do góry kołami, zwłaszcza zimą w jakimś cieplejszym miejscu, łażeniu w koło komina po lokalnych miasteczkach i żarciu ryjem to co mają do zaoferowania lokalsi.
Jakieś wycieczki to głównie wypożyczone auto i wypad w jakieś ciekawe miejsca głównie związane z widokami przyrodą, plażami, ew jakieś grupowe jeepowanie itp. rzadko jakieś gruzy ruiny i tak dalej. Nawet by mi do głowy nie wpadło żeby komuś mówić że ma robić tak jak ja. Jak czuję że mam chęć sobie coś zobaczyć i pojechać to to robię a jak czuję że chcę odpoczywać bom wyjebany jak koń po westernie po grudniu i styczniu które w robocie u nas są po prostu masakrą, to sobie leżę z jajcyma a dobry ziomek kelner donosi mi wszytko pod ryj.

Na wakacjach zagranico:

  • Leżę, odpoczywam jak mam ochotę zwiedzam41%
  • Zapierdalam po całej egzotycznej krainie40%
  • Nie wyjeżdżam na wakacje19%

478 głosów

Sum2piorunów

Ja zwiedzam, bo jak już zadałem sobie trud wyjazdu kilkaset czy więcej kilometrów to po to, żeby coś zobaczyć, a siedzieć w czterech ścianach mogę w domu. Przy czym raczej nie pcham się w najpopularniejsze miejsca, a lubię zjechać z trasy, poszukać czegoś samemu, poznać lokalne życie. A po zwiedzaniu w dzień chill przy piwku czy winku wieczorem i ładowanie akumulatorów na następny dzień.

Fanatyk1piorunów

@Michumi średnio lubię hotele a na myśl siedzeniu w dużym resorcie na all inclusive odczuwam dyskomfort. Zawsze sobie wynajmuję jakiś dom lub mieszkanie do tego samochód i zwiedzam okolice. Chodzę do lokalnych knajp i sklepów żeby poznać jedzenie. Zwiedzam okoliczne atrakcje, koniecznie wbijam do wszelkich zoo/oceanariów a jeśli w okolicy są jakieś górskie ścieżki to idę na hajk.

Z jednym się z Tobą zgodzę - nie lubię jak ludzie mówią innym jak powinni wypoczywać ( ‾ʖ̫‾)

Pokaż więcej komentarzy (68)

GURU

w Prawo

5piorunów

Nowy plan rządu. Będą dodatkowe dwa dni urlopu za każde 5 lat pracy | pulshr.pl

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej zapowiedziała zmiany dla osób zajmujących się dziećmi do lat 3. Jeśli wejdą one w życie, opiekunowie otrzymają status funkcjonariusza publicznego i prawo do dodatkowego urlopu. - Nadszedł czas na kolejne zmiany, dzięki którym osoby

Osobistość

w Podróże

33piorunów

Majorka: lazurowe zatoki, górskie miasta, średniowieczne zabytki i piękne widoki

Majorka, hiszpańska wyspa na Morzu Śródziemnym, oferuje wiele rajskich zatok z lazurową wodą. To też piękne górskie miasta jak Soller, Fornalutx czy Valldemossa, w której przebywał Fryderyk Chopin. Malownicza droga Ma10 prowadzi na widokowy przylądek Formentor, a Palma i Alcudia mają

Autorytet

w Hydepark

40piorunów


Rodzince w Ostravie prawie zalało budynek. Naprawy torów będą możliwe dopiero około 27 września. Najszybciej z Czech mogę wydostać się samolotem, ale nie jutro i pojutrze bo nie ma biletów, lot będzie trwał 9 godzin z przesiadką i do tego jeszcze będzie droższy niż zwykle o 57% za⁎⁎⁎⁎sty urlop k⁎⁎wa jego mać.

Ewentualnie mogę sobotę załatwić podróż pociągiem, 29 godzin, przez Niemcy lub Budapeszt (32 godziny) z 6 przesiadkami xD

Fanatyk0piorunów

Ja jutro jadę przez całą Austrię i właśnie myślę jak objechać Ostrawę.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

Kilka dni urlopu mi się zbliża i nie wiem co chcę robić. Więc zapytam tutaj.

Baza wypadowa: Kraków
Czym: Samochód
Gdzie: Polska

Zasięg to Polska i jestem otwarty na dłuższą podróż.
Szukam raczej miejsc gdzie choćby wieczorem poznam. Jakieś losowe towarzystwo. Ale coś zobaczyć, zwiedzić.

Lider2piorunów

@CzosnkowySmok pojedź do Torunia to taki ładniejszy Kraków tylko, że mniejszy xd A stamtąd możesz sobie obskoczyc Bydgoszcz - wyładniała w ostatnich latach, Grudziądz, Trójmiasto. Też jest spoko baza noclegowa w Toruniu po taniości duży wybór. Dobry masz tam też dojazd w sumie

Gruba ryba3piorunów

Poleciłbym góry i schroniska różne ale po weekendzie w Bieszczadach na koniec urlopu to ludków było mało bardzo w moich miejscach choć zazwyczaj byli ciekawi. Obczaj sobie gdzie się jakieś wydarzenia fejsbukowe odbywają. W tematach które Cię interesują i tam się wybierz.

Pokaż więcej komentarzy (41)

Fanatyk

w Hydepark

42piorunów

Co się je na urlopie?

Wszystkie makarony w menu, bo co innego?

antipasti toskańskie nie załapały się na zdjęcie, bo byliśmy głodni 😉


Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman A te skorupki nie drapały Cię w gardło, jak przełykałeś? 🙂

Pokaż więcej komentarzy (24)