Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ux

Lider

w UX / UI / WebDesign

3piorunów

Rozpierdala mnie, że w ktoś wymyślił, że trzeba dodać call to action do messengera i w niektórych rozmowach jest "Follow up?", "Reply?".

Gruba ryba3piorunów

To ktoś tego gówna jeszcze używa? To gówno ma już poziom naszejklasy

Lider5piorunów

@lagun moderowane zamknięte grupy dają tylko 30 lat przewagi technologicznej nad wykopem i hejto, z polskich konkurencji to tylko forum by Przemo

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w UX / UI / WebDesign

6piorunów

Nigdy nie zrozumiem dlaczego wszelkie możliwe komunikatory online nie mają kompresora dźwięku.

Na każdym spotkaniu, ale to na każdym, jest laska która drze się tak jakby tęskniła za otwartymi budkami telefonicznymi TP przy głównych ulicach, oraz gość który nie ogarnia że wyartykułowanie sporej cześci dźwięków wymaga aby szczelina między dolną i górną wargą była większa niż 2mm.

A byłby kompresor i pyk, każdy na jednakowej dynamice i głośności.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

Jest sobie taki kanał na YT - Juxtopposed o tematyce projektowania i prowadzony, uwaga przez kobietę. Często oglądam tam filmy bo są przyjemnie i idzie się sporo nauczyć, zwłaszcza, że zawsze byłem słaby w te klocki więc często inspirowałem się jej pomysłami.

No i teraz wyszedł mi w polecanych jej najnowszy film i omg widzę LInux w tytule to klikam od razu. Generalnie to jest chyba najprzystępniejszy i najciekawszy film na YT pokazujący jak bardzo można zcustomizować Linuxa pod siebie lol. A ona nawet nie jest programistką, zna się głównie na projektowaniu interfejsów w Figmie itp, uczyła się specjalnie Inkscape do tego filmu. I jeszcze przy okazji zrobiła piękną laurkę dla całego KDE a w szczególności ich dokumentacji xD. Do tego jeszcze jako bazy użyła mojego ulubionego distro na którym teraz siedzę czyli EndeavourOS. Będę teraz wysyłał ten film wszystkim który będą mnie pytać o customizowanie Linuxa itp. No bo to jest fes ciekawsze niż odpalenie 2 godzinnego tutoriala jakiegoś piwniczaka, który pokazuje krok po kroku jak skonfugurować swojego Archa używając tiling wm i neovima xD. Ofc nie obrażam takich ludzi, tylko mówię, że podsyłając takie tutoriale tylko się zniechęca nowych. https://www.youtube.com/watch?v=prG9xFkvlNg

GURU3piorunów

Zapisuje sobie, bez różnicy w distro w każdej da się tak zrobić. Tego nóby i piwniczaki distro jumpers nie rozumieją.
Miałem się dzisiaj po napierdalac z wpisów właśnie takich ale sobie odpuściłem. Tam serio co jeden to lepszy ale nie wie nic a taka babka idealnie to potwierdza.

Osobistość4piorunów

@30ohm Znaczy ta, dokładnie. Każde distro można customizować tak samo, i tak zasadniczo to po jakimś czasie szybko odkrywasz, że większość distro różni się od siebie tylko menagerem pakietów oraz częstością aktualizacji xD. Jedyna widoczna różnica to dostępne programy, wiele ludzi wybiera do zabawy w customizacje Archa albo pochodne bo w jego repo i AUR będą dostępne wszystkie rzeczy których potrzeba. A jak się kiedyś bawiłem w to np. na Kubuntu to ciągle czegoś brakowało i musiałem doinstalowywać ręcznie albo jakimiś skryptami z githuba co nie jest optymalne.

GURU0piorunów

@Catharsis o to właśnie chodzi, chociaż od zawsze miałem obiekcje do aura, bo jakość pakietów tam zawsze słaba była, a teraz doszły różne syfy.

Mnie śmieszą te kanały co testują dystrybucje które niczym się od siebie nie różnią.

Osobistość1piorunów

@30ohm Jakość pakietu zależy od jego autora. Zasada jest prosta, nigdy nie pobiera się niczego z AUR bez sprawdzania.
Takie bare minimum podczas instalowania czekogolwiek z AUR to:

* sprawdzenie czy link do repo oryginalnego programu się zgadza

* przejrzenie pliku PKGBUILD czy nie zawiera jakiś podejrzanych komend typu curl, rm -rf itp. Ewentualnie jak są jeszcze jakieś inne pliku z patchami to je też trzeba sprawdzić.

* Przy każdej aktualizacji programu z AUR należy sprawdzić diff PKGBUILD czy autor nie dopisał sobie jakiejś nowej śmiesznej linijki xd.

Wydaje się sporo roboty, ale to i tak mniej niż samemu sobie wszystko pobierać, instalować i aktualizować. Dobry AUR helper (np. yay) ma wbudowany podgląd tych wszystkich rzeczy podczas instalowania więc nie trzeba skakać po przeglądarce. A no i tak naprawdę to spora część paczek w AUR to nic innego jak paczki .deb które się rozpakowuje skryptem i przerabia pod Archa.

AUR jest naprawdę przyjemne w obcowaniu i proste w obsłudze, zwłaszcza dla developerów. Mam program na Githubie i z linuxowych paczek jedynie build na Archa ma autoaktualizacje, bo ogarnięcie tego przez AUR to jest chwila roboty. A tymczasem kminienie jakiś Ubuntu PPA albo budowanie Snapa czy Flatpaka to jest masa roboty i nie chciało mi się tego robić xd.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

Moją pracę we wrześniu można podsumować jako: did absolutely nothing and still got paid

1. Na koniec sierpnia zostałem przypisany do pomocy działowi sprzedaży, aby w oparciu o feedback kilku ważnych klientów zaprojektować rozwiązanie pozwalające zobaczyć KPI dotyczące naszego produktu w prosty i przejrzysty sposób

2. Spędziłem cały tydzień na rozmowach z ludźmi ze sprzedaży żeby dowiedzieć się z czego korzystają teraz żeby mieć te dane, zrobiłem jakiś wstępny zarys rozwiąania i obgadałem go z biznes analitykami którzy stwierdzili że można z tym iść dalej

3. Jak gadałem z backendowcem żeby mi wstępnie wyestymował pracę, oraz powiedział czy istnieje coś z czego już możemy skorzystać aby takie dane pozyskiwać to powiedział: "ej, czekaj, toć coś podobnego już kiedyś było. Poszukam i wyślę ci linki to zobaczysz"

4. Okazało się że takie coś już kiedyś było projektowane, budowane, a nawet jest na środowisku testowym gdzieś, ale spadło w priorytetach i zostało zapomniane. Jest połowa września i wyszło że pół miesiąca pracowałem bez sensu :grinning: Biznes analitycy z kamienną twarzą przyznali że tak, pamiętają że coś takiego było XD

5. Okazało się że to dawne rozwiązanie było zbyt dużym kombajnem i żeby to na szybko wdrożyć trzeba zmniejszyć scope i wrzucić na roadmapę, więc zrobiłem spotkanie ze sprzedażowcami i biznes analitykami żeby ustalić co wywalamy, a co zostaje żebym wiedział jak to przeprojektować.

6. Dziś mieliśmy spotkanie na którym mieliśmy dopiąć scope. Na to spotkanie przyszedł inny niż dotychczas backendowiec, bo nasz jest na urlopie. Jak zobaczył to co robimy to miał wielkie WTF, bo dokładnie taki ficzerek w tym tygodniu będzie wrzucany na produkcję XD

Okazało się że dwa zespoły pracowały nad dokładnie tym samym jednocześnie. Mało tego, biznes analitycy mieli wiedzę o tym co się dzieje, oba zespoły rozmawiały z tymi samymi ludźmi z działu sprzedaży, ale sprzedażowcy myśleli że po prostu tak dużo ludzi nad tym pracuje (to by tłumaczyło czemu czasem się wściekali że muszą coś powtarzać XD).

Ficzer może i działa, ale korzysta się z niego jak z gówna, bo projektował to jakiś dev który kiedyś miał jakiś kurs z figmy, a nie chciano angażować product designera XD

Nasi project managerowie nadal twierdzą że zespoły projektowe nie pracują w silosach i mamy efektywną komunikację w firmie XD

Autorytet2piorunów

Ja pierdzielę, ale rozgardiasz. Tam jest potrzebne zatrudnienie kogoś, komu się chce, a nie kto unika odpowiedzialności.
Współczuję współpracowników.

Gruba ryba4piorunów

@fisti dokładnie takiej firmy szukałem. Po software housie w którym wszystko było na wczoraj i byłem odpowiedzialny za wszystko od skonstruowania oferty na design, przez scope I jego wycenę, po realizację i reakcje na poprawki, w obecnym miejscu odpoczywam. Ja się nie muszę spełniać w robo, grunt żebym się nie nudzil 8 godzin i dostawał hajs na koniec miesiąca. Czy to co robię będzie komuś potrzebne to już mnie bardzo mało obchodzi.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Heheszki

12piorunów

Kumpel ostatnio zaczął robotę w OLX i nawet mówił że już jakiegoś push’a na produkcję zrobił, co prawda robi w Go ale wiecie, niesmak pozostał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w UX / UI / WebDesign

4piorunów

Ale szanuję. Aktywuję aplikacje na nowym telefonie i bałem się dzwonienia i słuchania robotów.

Apka powiedziała żebym przygotował kartę i potem kazała mi ją przyłożyć do czytnika NFC i potem tylko spytała o hasło na starym telefonie do weryfikacji. Fajne.

Lider

w Youtube

6piorunów

Dodałem komentarz do mojego wpisu o dodatkach do YT.

Z nowym rozszerzeniem.

YouTube paid promotion hider :placard:
> Klikasz miniaturkę filmu i zamiast przenieść cię do filmu otwiera ci nową podstronę o tym czym jest materiał sponsorowany, bo jakiś cwel UX dodał te labelke na hover i nie widziałeś jej przed kliknięciem? To rozszerzenie ją usuwa.
https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/youtube-paid-promotion-hider/ - Firefox
https://chromewebstore.google.com/detail/youtube-paid-promotion-hi/aogjfjongkoccofipcpolhonhgnmfgjl?hl=en&pli=1 - Chrome

Mistrz

w UX / UI / WebDesign

30piorunów

— tym razem o produktach wielkich graczy. O poczcie i o one-click unsubscribe.

Apple'owi i Google'owi przydałby się ktoś, kto sprawdzi tłumaczenia przed wrzuceniem ich na produkcję.

Ostatnio porządkuję sobie skrzynki mailowe. Prywatne trzymam na Gmailu, a te bardziej "pro" w Poczcie Apple.

Regularnie czyszczę je ze zbędnych newsletterów. I fajnie, że już nie trzeba w większości przypadków szukać maciupkiego "Unsubscribe" w ledwo widocznych, wyszarzonych stopkach maili. Mogę sobie pięknie kliknąć one-click unsubscribe w nagłówku, a moja poczta zajmie się resztą. Konfiguruje się to po stronie nadawcy, no ale coraz więcej nadawców to robi.
Chyba pisałam już kiedyś, jakie są korzyści, ale przypomnę: zwiększa to wiarygodność marki i zmniejsza koszty, bo wypisują się odbiorcy, którzy nie są zainteresowani naszymi treściami, a więc płacimy mniej za wysyłkę maili.

I o ile wcześniej korzystałam z Gmaila w języku angielskim i wszystko było cacy, to teraz nieźle się zdziwiłam, próbując wypisać się w ten sposób w aplikacji Poczta od Apple. I okazało się, że dokładnie ten sam błąd popełnił Gmail w wersji polskiej.

Nie dość, że komunikat Apple jest potwornie niezrozumiały (UX writing się kłania), to już "Anuluj" i "Anuluj subskrypcję" jest ewidentnym UX-owym babolem.

Z czego może wynikać ten błąd?:
1. "Anuluj" jest najpewniej stałym przyciskiem z biblioteki komponentów, zaś "Anuluj subskrypcję" było prawdopodobnie osobnym stringiem do przetłumaczenia przy pracy nad tą funkcją. I o ile gra to po angielsku (unsubscribe/cancel), o tyle po polsku mamy biedę.
2. Tłumacz dostał tylko stringi do przetłumaczenia — nie miał wglądu w makiety. Mogło mu się też nie chcieć sprawdzić, jak działa ta funkcja.
3. Tłumacz nie ma wiedzy w zakresie UX writingu.
3. Nikt nie zweryfikował tłumaczenia.

Jak można to naprawić:
1. W przypadku Apple, przepisać treść komunikatu. Jako użytkowniczka, nie potrzebuję w tym momencie informacji o tym, w jaki sposób aplikacja anuluje tę subskrypcję. Chcę wiedzieć, co robię i jakie będą tego konsekwencje. Wypiszę się z danej listy i przestanę otrzymywać takie wiadomości od danego nadawcy. "Gdy się wypiszesz, przestaniesz otrzymywać podobne wiadomości od nadawcy XYZ."
2. Apple i Google unikają użycia słowa "newsletter" albo frazy "lista mailingowa". Jestem ciekawa, na ile ten wybór jest poparty badaniami. Bo w moim przypadku "lista adresowa" oraz "lista dystrybucyjna" utrudniają zrozumienie, co robi ten mechanizm.
3. Jeśli chodzi o przyciski, to "Anuluj" i "Anuluj subskrypcję" powinno zostać poprawione jak najszybciej. W innych miejscach Apple stosuje pattern: "Anuluj subskrypcję" / "Nie anuluj". Dalej mi to chrzęści. Wolałabym użyć pary "Wypisz się" / "Wróć".

...A najlepsze rozwiązanie? Sprawić, by one-click unsubscribe było faktycznie jednoklikowe. Żeby w momencie kliknięcia przycisku w nagłówku nie trzeba było potwierdzać tego działania. Żeby cofnięcie tego działania i przywrócenie zapisu było równie łatwe, z poziomu nagłówka (na przykład w ciągu 2 minut).

Fanatyk6piorunów

@Wrzoo A mamy takie piękne słowo "Poniechaj". Nawet Apple w pierwszych tłumaczeniach z czasów, których część obecnych tutaj może nie pamiętać (chociaż to niby portal dla starych ludzi) tego słowa właśnie użyło. I komu to przeszkadzało?
A swoją drogą, to właśnie z powodu takich nieudolnych tłumaczeń, od zawsze systemy operacyjne na swoich sprzętach mam w języku angielskim. :man-shrugging:

Fenomen1piorunów

@fonfi ja ogółem nie rozumiem fascynacji słowem "anuluj" w polskim UI. Poza informatyką występuje chyba tylko w tekstach umów i podobnych dokumentach. Czemu nie "zrezygnuj", "zaniechaj", albo nawet "cofnij"?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Apple

6piorunów

Why Fonts Look Better on Mac Than on Windows?
https://youtu.be/9bOw67tXfaM

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w UX / UI / WebDesign

2piorunów

Fajne. dopiero dzisiaj to zauważyłem.
Ale jak piszą tak jak piszą ludzie w komentarzach nie zawsze się wyświetla, tylko w filmikach zaproponowanych przez YouTube, chyba.

https://www.reddit.com/r/youtube/comments/16a3cy0/the_subscribe_button_glows_when_you_hear/

Gruba ryba

w UX / UI / WebDesign

4piorunów

Każdy talk na temat UX na każdej konfie czy meetupie

1. Tytuł talka zaczyna się, lub zawiera pytanie z "how"
2. Blablabla nikt nas nie słucha, zły PM, blablabla
3. Bez nas ten produkt zdechnie
4. opis problemu z którym zderzył się autor
5. Suspens przez przejściem do wniosków
6. Wnioski: DO THE RESEARCH
7. dziękuję

Mistrz

w UX / UI / WebDesign

27piorunów

- lingwistycznymi łzami

Kiedy próbujesz przefiltrować listę marek kosmetyków i zastanawiasz się, według którego alfabetu została ułożona…

А б в г ж з… dobra, dalej pamiętam. 😉

Gruba ryba4piorunów

Ałfawit uże znajem, uże piszem i czitajem. I wsje bukwy, pa pariatku, bjez aszybki nazywajem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jezu, prawie 20 lat minęło, a coś tam pamiętam

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Czyli jednak mozna.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w UX / UI / WebDesign

57piorunów

- o konflikcie człowiek vs. maszyna

Czasem rzeczy idą nie tak.

Kiedyś już chyba pisałam, że errory to mój konik.
Gdy na moim ekranie wyskakuje błąd, odczuwam pewne homosapiensowe uniesienie — Ecce homo, bo oto ja kontra maszyna, moje żądanie ją unieruchamia, niewoli w stanie zawieszenia, otwartego okienka i potrzeby akceptacji jej porażki.

Ale czasem maszyny oddają, wykorzystując broń nadaną im przez innych ludzi.

Oddają boleśnie kompletnie odklejonymi ekranami błędów.

I wtedy i ja, i maszyna patrzymy na siebie nawzajem (wzajemnie?), czekając na instrukcje.

Co teraz? Czy jest jeszcze dla nas jakaś nadzieja? Czy powinnam dowieść wyższości człowieka nad maszyną, czy się ukorzyć i pomóc jej wyjść z błędu? I kto w takiej sytuacji powinien otrzymać tytuł przegranej? A może obydwie będziemy wówczas wygrane?

Jedno jest pewne. Kiedyś spróbujesz ponownie.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w UX / UI / WebDesign

39piorunów

Może mnie ktoś pożałować?

Osiem miesięcy pracy nad rozwiązaniem dla klientów usprawniającym sprzedaż.
Osiem miesięcy planowania, projektowania, badań z userami, analiz konkurencji, mapowania ścieżek użytkownika
Osiem miesięcy budowanie całego design systemu dla web i mobile i pałowanie się z devami żeby robili tak jak jest w figmie, a nie reużywali komponenty które mają w storybookach z innych narzędzi
Osiem miesięcy zbijania "zróbmy ten button większy" czy "dajmy ten modal bardziej z lewej"
Ostatnie dwa miesiące siedzenia w analiticsach, heatmapach, analizowania nagrań żeby upewnić się że każdy element jest w miejscu w którym musi być, że to co ma być widoczne jest widoczne, że nic nie odwraca uwagi usera od tego co chcemy żeby robił i widział

I co?

I okazało się że to co było planowane, projektowane i wykonane jako narzędzie standalone z własnym url, zostało osadzone na stronie klienta, gdzie dość że wygląda jak gówno w trawie bo nie jest zgodne z ich brand guidelines i ich design systemem, to jeszcze nie spełnia planowanej funkcji bo strona klienta przytłacza swoim interfejsem :smiling_face_with_tear:

Niby zapłacone, nikt pretensji nie ma, "góra" odtrąbiła sukces, ale niech mnie ktoś przytuli pls

Pokaż więcej komentarzy (8)