Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zafirewallem

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

W kawiarni naszej, kawiarni , króluje ostatnio motyw niedoczasu. Motyw ten, jak na króla przystało, jest nagi, poczułem więc potrzebę, ażeby go w słowa ubrać:

*

Szybko!

Szybko!
Bo czas ucieka.
Szybko!
No rób coś!
Rób i nie zwlekaj.

Rób coś natychmiast
bo, trzeba przyznać:
- w portfelu malizna;
- wzywa ojczyzna;
lub grozi grzywna
albo golizna.

I znajdzie się jeszcze milion powodów
żeby się spieszyć:
byle do przodu,
zamiast się cieszyć.

I ile nie zrobisz, nic to nie zmienia
bo ciągle jeszcze
masz coś do zrobienia;

więc żyj człowieku
w wiecznym pośpiechu:
szybko!

A spieszcie się:
szybko!
Spieszcie, jeśli musicie
kompanio krewka!

Szybko
niech mija wam życie
szybko,
po łebkach.

*

No i w kwestii inspiracji, to, jak na kółko wzajemnej adoracji przystało, wymieniłbym jeszcze niezwykle celne życzenie koleżanki @KatieWee z tego wpisu: Zachęcam do zabawy i rymowania oraz do cieszenia się i radowania z życia. Jeżeli ktoś ma na to czas oczywiście oraz wspaniały wers kolegi @RogerThat pochodzący z tego wiersza: Muszę coś, muszę szybko, cokolwiek, bo czas goni.

Miłej, powolnej, zahaczającej wręcz o leniwość niedzieli! :smiley:

Fanatyk3piorunów

@George_Stark
Danuta Wawiłow,
Szybko!

Szybko, zbudź się, szybko, wstawaj!
Szybko, szybko, stygnie kawa!
Szybko, zęby myj i ręce!
Szybko, światło zgaś w łazience!
Szybko, tramwaj nam ucieka!
Szybko, tata na nas czeka!
Szybko, książki swoje sprzątaj!
Szybko, kładź się, już dziewiąta!
Szybko, szybko, bez hałasu!
Szybko, szybko, nie ma czasu!

Na nic nigdy nie ma czasu…

A ja chciałbym przez kałuże
iść godzinę albo dłużej,
trzy godziny lizać lody,
gapić się na samochody
i na deszcz, co leci z góry,
i na żaby, i na chmury,
cały dzień się w wannie chlapać
i motyle żółte łapać
albo z błota lepić kule
i nie spieszyć się w ogóle…

Chciałbym wszystko robić wolno,
ale mi nie wolno…

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Chodzę na miasto tylko gdy chmury widzę i zaraz ma padać
Słońce wywiera na mnie zbyt dużą presję, nie potrafię wtedy działać
To dziwne, bo przecież jestem jak roślina, bez fotosyntezy hibernuję
Weź mi nie tłumacz, że to niemożliwe, wiem, bo z chemii miałem tróję

Mam mocne wrażenie, że przebiłem płuco, więc wypatruję latarni
Przebiegłem bez przerwy cztery kilometry, a teraz siedzę na palarni
Zdrowy tryb życia to moje motto, papierosa odpalam drewnem
I prędzej niż dotknę używek to na pięćdziesiąt procent sczeznę

Niebo niebieskie, a chmury białe, trawa za to zielona
Woda przezroczysta, to moje marzenia, że tylko marzenia szkoda
Ale coś za coś, w zamian za szarość mogę w końcu wyjść na miasto
Na swoje nieszczęście nie mam dokąd pójść, dlatego wolałbym światło

Ciemno i zimno, wieje i pada, mam pełny pakiet doświadczeń
Mamy sierpień i dwanaście stopni, bóg pogody dzisiaj popił strasznie
Ja ledwo po pracy, jeden dzień wolnego, więc dlaczego wychodzę nie wiem
I obym wrócił dzisiaj do domu, chyba że weźmiesz mnie do siebie

Lepiej brzmi pod melodię, którą mam w głowie. Wie ktoś, jak coś tanio nagrać?
Trochę a trochę ale na pewno którą będę od dziś sobie tagował

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

No i kogo ja chciałem oszukać? Przecież to było jasne, że Cykl Grudziądzki się nie zakończy. Jeszcze nie teraz. Swój powrót zresztą, powrót kajakiem, w zeszłym tygodniu zapowiedziałem. No to wracam:

*

Grudziądzki wiking
czyli _Powrót kajakiem_

Zeszły tydzień to był dramat –
susza, rodem jak z Afryki,
jak na Wiśle w Wiśle tama,
jak upadek Ameryki.

Lecz ciągnie nurt Rzeki, nurt Rzeki dziki,
ciągnie weń każda istota wessana,
bym sławił wodę – grudziądzki wiking –
moja osoba została wskazana.

Więc wciągam głęboko rzeczne opary,
i woda mi się w płucach porusza
i chyba grają już gdzieś mi fanfary

bo wracam – wcale nie muszę się zmuszać;
więc: wiosła na sztorc! – tak jak sztandary!
i znów kajakiem na Wisłę ruszam.

*


Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Ech. Okazuje się, że Żydzi rzeczywiście stoją za wszystkim i nawet nasza kawiarnia nie jest od ich wpływów wolna. No i ustawili wczorajszą edycję zabawy i wrobili mnie w zwycięstwo. I co ja mogę na to poradzić?

Temat: władza
Rymy: władzy - komuna - Tel-Awiw - fortuna.

Proszę bawić się dobrze!

Fenomen5piorunów

Mam dość głupiej władzy,
Bo jak wschodem komuna,
Zachodem rządzi Tel-Awiw.
Smutna jest dziejów fortuna.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Proszę Państwa,
oto rozpoczynamy dziewięćdziesiątą edycję zabawy !
Jako wiersz chciałabym Państwu zaoferować wiersz doskonale odzwierciedlający mój stan ducha w ten weekend:

Wiktor Gomulicki
Ogródek na przedmieściu

Od zachodu — wielka, biała ściana,
Od południa — złote słoneczniki,
Od północy — bluszczowa altana,
A od wschodu — czarny szczyt fabryki.

Tłum rzuciwszy i uliczne krzyki,
Miło tutaj zapach róż pić z rana,
Na murawie czytać Bukoliki
Lub brać czułą Filis na kolana.

Lecz gdy goniąc idylliczne mary,
Z miejsc tych wzlecisz w światy Wirgiliusza,
Nagle z nieba cię strąca — świst pary...

Tak gdy w czyśćcu zabłąkana dusza
Zbyt oddali się od miejsca kary —
Wrzask ją czartów do powrotu zmusza!

*
Zachęcam do zabawy i rymowania oraz do cieszenia się i radowania z życia. Jeżeli ktoś ma na to czas oczywiście.

Edycję zakończymy w piątek późnym wieczorem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

W wyniku bezsenności, w oczekiwaniu na kolejną edycję naszego konkursu sonetowego:

W skorupie zaklęte
Bogactwo wielkie
Zgubione, odkryte
W małej muszelce

Odkryte, zgubione
Nieodnalezione
Złapane, skłębione
Nienazwane

Nieskłamane
W myśli
Zaczarowane

W baśni
Odczarowane
Niech się przyśni


Gruba ryba5piorunów

Najlepsze rzeczy mogą się przyśnić
po płynie z przefermentowanych wiśni.
- A gdy nie zadziała? - ktoś może spytać;
odpowiem: - To wtedy tylko już ferment żyta.

EDIT:
Cholera! Myśl właśnie naszła mnie taka,
że zapomniałem coś o ziemniakach!

GURU4piorunów

Noo to co przysnione, nierealne
Wiecej warte niz codzienne, banalne
Z zycia szarego wydarte, ja wciaz snie
Lecz moje oczy otwarte, szeroko zwarte
Powieki odcedzaja to co nic nie warte

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

W wyniku bezsenności, w oczekiwaniu na kolejną edycję naszego konkursu sonetowego, jak również pod wpływem mojej spontanicznej i nieprzemyślanej odpowiedzi na komentarz kolegi @fonfi , która to odpowiedź przywiodła mi na myśl kilka następujących wersów z _Piosenki spóźnionego na kolację_ pana Piotra Bukartyka:

Co ci powiedzieć, nie wiem sam
czy jakichś kumpli jeszcze mam?
O tak, widzę ich gdy myślą sięgam w przeszłość
jak rozmawiamy podnieceni
o świecie, który mamy zmienić,
aż dziw, że go to jakoś nie obeszło

oraz przywiodła również i tytuł innego utworu tegoż autora, tytuł brzmiący _Niestety, trzeba mieć ambicję_ , no tak mi się z tej starości i braku ambicji ulało, choć udało się chociaż puentę zachęcająco-motywującą z tego wszystkiego jakoś wyciągnąć:

*

Wiersz starego pryka

I jakoś tak bywa: szaro i buro
i życia tak jakby coraz mniej w nas
jak gdyby pod pomarszczoną skórą
gdzieś coraz głębiej chował się czas.

Ten czas, co mamy go mało lub mniej
bo praca, bo żona, bo dzieci…
Hej!
Nie marudź – czas jest bezwzględny: leci.

Choć kiedyś mieliśmy, owszem, ambicje,
kiedyś się świat nam chciało zmieniać;
teraz zmieniają się tylko edycje –
wierszydła pisać! I się z nich śmiać!

*


Lider1piorunów

Wezmę odpowiem, choć nikt nie pyta
Wiek to nie wyrok tylko metryka
Choć młodszy nie jestem i bolą gnaty
To żyję bardziej, niż choćby, przed paru laty
Jak to zrobiłem? Zmieniłem narrację!
Odeszły w kąt smęty, ubiłem frustrację

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dziś padło na mnie.

Temat: koleje
tory - lecie - pory - świecie

Rozkład jazdy jest znany. 😎

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dobry wieczór!

Podsumowanie LXXXIX edycji konkursu [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem), czyli :

- wiersz _di proposta_;

- udział wzięli:
[@George_Stark](/uzytkownik/George_Stark) ( [Posucha](https://www.hejto.pl/wpis/gdyby-chociaz-mucha-zjawila-sie-moglabym-ja-zabic-a-pozniej-to-opisac-tak-spiewa), [Prawie że sielanka](https://www.hejto.pl/wpis/znowu-mialem-napisac-jakis-wstep-ale-cos-mi-to-nie-idzie-napisze-wiec-tylko-ze-i), [O sztuce nowoczesnej*](https://www.hejto.pl/wpis/byc-prawdziwym-artysta-nie-jest-latwo-a-byc-prawdziwym-artysta-w-polsce-to-rzecz) );
[@splash545](/uzytkownik/splash545) ( [Szczęście mimochodem*](https://www.hejto.pl/wpis/szczescie-mimochodem-stoicyzm-mamil-szczesciem-tak-wpadlem-w-jego-sidla-quot-wys) );
[@fonfi](/uzytkownik/fonfi) ( [Robak*](https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-sie-z-panstwem-george-stark-zdazylem-chyba-zdazylem-na-ostatnia-chwi) );
[@KatieWee](/uzytkownik/KatieWee) ( [**](https://www.hejto.pl/wpis/chcialabym-w-koncu-dorosnac-i-miec-juz-skrzydla-na-ktorych-tak-radosnie-w-jasny-) );

- zwycięzca: @KatieWee .

Dziękuję.

Dobranoc.

*

Nota redakcyjna

Podsumowanie powstało w takiej a nie innej formie zarówno pod wpływem braku czasu jak i rady zawartej w wierszu kolegi @em-te, który to wiersz ostatnio mi się przypomniał.

Fanatyk5piorunów

@George_Stark z formalnego punktu nie ma się do czego doczepić. Podsumowanie jest, zwycięzca jest. Tylko co my wszyscy z tym niedoczasem ostatnio?:face_with_rolling_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

*

Chciałabym w końcu dorosnąć i mieć już skrzydła,
na których tak radośnie w jasny świat się leci,
zostawić to co było, ani się obejrzeć.
Dola brzydkiej gąsienicy już mi obrzydła.

Pora na zmianę! Zrywać pęta i wędzidła!
Zostać motylem, o jakim piszą poeci
co gdy zechce, to nawet w obłoki poleci.
Wizja walca w parze z wiatrem mnie uwiodła.

Oplatam się marzeniem, kokonem oprzędu
Potrzeba wolności i poezji mnie nagli
Już teraz w zawody chcę lecieć z każdym ptakiem

Rozkładam swoje ciało w całości, do szczętu
Czekam i czekam, gdy nadchodzi mój czas nagle
Po wyjściu z kokonu ciągle jestem robakiem

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
@George_Stark zdążyłem?! Chyba zdążyłem.
Na ostatnią chwilę i tak na kolanie bo ostatni tydzień u mnie to jakaś jazda bez trzymanki. Niby okres wakacyjny, sezon ogórkowy, a mnie dni uciekają nawet nie wiem kiedy. To chyba jeden z najszybciej napisanych przeze mnie sonetów. Co pewnie widać 😅

Robak

Natchnieniu mojemu całkiem zwiędły skrzydła, 
Tylko dom, praca, obowiązki i dzieci,
I gdy kolejny dzień przez palce przeleciał,
Już wiem, że w depresji mroczne wpadłem sidła.

Tyję na kanapie, oglądam filmidła,
(niektóre to nawet już po raz trzeci)
I czekam, może jakaś myśl mnie oświeci,
Co początkiem będzie dla jakiegoś wierszydła.

Tak karmię się papką z gówno-kontentu,
Pozwalam, by głupcy czas życia mi kradli,
I mózg internetowym zarażam rakiem.

Choć wyrwać się chciałbym z marazmu odmętów,
To życia nie umiem rozwinąć już żagli,
Bo byłem człowiekiem, a jestem robakiem.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Dojrzałość polega na tym, że się wywiązuje z zobowiązań.
Ubolewam, że trzeba sprzątać po nieobecnych.
Przedstawiam zatem w zastępstwie zadanko
Abyście się nie nudzili i z form nie wypadli

Temat: forma

Rymy: flaki - robaki - znoju - gnoju

Zasady:
* Masz podany temat i rymy
* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
* Szerzysz radość z tworzenia
* Et voilà

Ps. Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba5piorunów

Dobiegłem do mety, kolką skute flaki,
Uśmiech w cętki przez rozgniecione robaki.
Paradoksem, że bieg daje ulgę od znoju
A to mimo burchli, bólu i mimikry gnoju.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Szczęście mimochodem

Stoicyzm mamił szczęściem, tak wpadłem w jego sidła
"Wystarczy praca z sobą, uprzątnąć w głowie śmieci
i we względnym szczęściu do śmierci życie zleci"
Powtarzałem jak mantrę, aż mi całkiem zbrzydła

Lecz zrozum czym jest szczęście, więc szansa na nie nikła
Miast myśleć o ułudzie, co zaraz gdzieś uleci
Wziąłem się za praktykę: dzień pierwszy, drugi, trzeci...
Aż wizja tego szczęścia całkiem sprzed oczu znikła

Żyję w szalonym świecie, wśród zgiełku i zamętu
Lecz miast rozdzierać szaty, wyrywać się do szabli
By stanąć w takiej walce jak Kichot z swym wiatrakiem
To godzę się z tym wszystkim, nie lękam się już lęku

Wtem nie spostrzegłem kiedy poczucie szczęścia zatli
Bez zbędnego patosu wkradło się tak ukradkiem

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

26piorunów

Dobry wieczór,
Uprzejmie proszę o niepiorunowanie tego wpisu.
Piorunki proszę rozdać pierwszemu wierszykowi.
A to dlatego, bo niechcący dzis wyzwoliłem wyzwanie, a sie w to nie bawię.

Temat: niezgrabne paluchy

Rymy: plik - klik - zważ - twarz

Zasady:
* Masz podany temat i rymy
* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
* Szerzysz radość z tworzenia
* Et voilà

Ps. Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Ech, zrobiony człowiek.
Szybko, bo nie ma czasu:

temat: niedoczas
rymy: godzina - rodzina - prokastynacja - wakacjach


Dobrej zabawy!

Tytan6piorunów

Czas ciągle zaklinam, choc juz późna godzina
czekają: dom, drzewo dla syna i ogólnie rodzina
moja racja i orientacja to prokastynacja,
odojechała mi stacja, mózg na wiecznych wakacjach.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Być prawdziwym artystą nie jest łatwo, a być prawdziwym artystą w Polsce to już rzecz naprawdę wyjątkowo trudna. I nie jest to wyłącznie moja opinia, opinię taką zdaje się podzielać na przykład pan Piotr Bukartyk, a wyraża ją w utworach takich jak choćby _Mecenat_ albo _Zlituj się, Zenek_ .

Ale prawdziwi artyści nie poddają się! Prawdziwi artyści próbują! Pisze o tym pan Piotr Bukartyk w utworze _W Warszawie sen o sławie_ , piszę o tym również i ja, bo z niepokojem zauważyłem w naszej Kawiarni jakąś dziwną obstrukcję w temacie poezji fekalnej:

*

O sztuce nowoczesnej

Ta wypindrzona bohema przebrzydła!
Ten jeden z drugim taki jak trzeci!
To nie jest sztuka, to są biznesy!
To nie jest sztuka. To raczej design.

Prawdziwym artystom podcinają skrzydła!
Uznani twórcy! Sztuki prezesi!
Chcą zgasić mą gwiazdę! Gwiazdę, co świeci…
Schować się muszę! Choćby do kibla.

Tam z toaletowego diod firmamentu
Bogowie Sztuki ku mnie opadli –
będę artystą! Awangardziakiem!

W wyniku kiszek twórczego skrętu,
w wyniku nastroju ogólnej chandry
palcem po ścianie rozmazuję srakę.

*


Fanatyk1piorunów

@George_Stark świetny wiersz Dżordżu, fantastycznie trafiłeś bo właśnie kontemplowałem w przybytku xD

> Być prawdziwym artystą nie jest łatwo, a być prawdziwym artystą w Polsce to już rzecz naprawdę wyjątkowo trudna
Nie zgodzę się, że jest trudno, wystarczy napisać coś w kawiarence 🙂

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Moi mili, najukochańsi,
Otwieram nową edycję na4rymy.
Luzujcie portki i umysły
Liryczne lewitacje nie znoszą ucisku.

Temat:
entomologia

Żeby nie było za łatwo, losowe rymy:
Woni
Roni
Uwikła
Ćwikła

I zasady:
* Masz podany temat i rymy
* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
* Szerzysz radość z tworzenia
* Et voilà
 

Ps. Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Zaczął się nowy tydzień, a więc pora na najświeższe wiadomości z spod ramki przy Wrzeniu Świata w Warszawie. A dzisiaj naprawdę dużo się zadziało. I to nie tylko dlatego, że na ulicy Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego nastąpiła poranna kumulacja śmieciarek i dostawczaków, które na pół godziny skutecznie zablokowały mi dostęp do ramki, ale przede wszystkim ze względu na obfitość zbiorów. No takich plonów to za swojej kadencji nie kojarzę. Jeśli faktycznie jest tak, jak pisała Wisława Szymborska w wierszu "Niektórzy lubią poezję", że: "będzie tych osób chyba dwie na tysiąc", to pod ramką musiało się przetoczyć w weekend jakieś 2000 ludzi, ponieważ wierszy znalazłem cztery (słownie: 4). Z czego trzy udało mi się rozczytać, a tego ostatniego się nie podejmuję. Choćby z powodu braku znajomości języka. Niemniej zdjęcia wrzucam wszystkie, może ktoś się pokusi. Kolekcję wisielców uzupełniłem standardowo zapasami z Centrali, oraz jednym swoim sonetem.

Na bogato proszę Państwa, na bogato!

——————————

Wychodzę na randkę
bez nadziei...
Nadzieja poszła przodem
Trzasnęła drzwiami
Zostawiła po sobie
Zapach moich perfum
I niedokończone zdanie

Wychodzę na randkę
Pod rękę z nadzieją,
Ja mam czerwone korale
Ona beret na bakier
Oczy nam się śmieją

Autor: Agape

——————————

Miło

Miło się spotkać z dawną swą rozpaczą
- słuchaj stara - powiedzieć
- co się z tobą stało
wyprzystojniałaś
nie pociągasz nosem
nie jesteś już jak diabeł smutny z urodzenia
wyleczyły się rany
wykąpały cię deszcze
można jędzę pokochać gdy żyje jeszcze

Autor: Ksiądz Jan Twardowski

——————————

Żygające posągi

(...) Pani dzisiaj, doprawdy, jest klasycznie... niedbała...
Pani, która tak zimno gra sercami cerceau, 
Taka sztywna i dumna tak cudownie umiała
Nawet puścić się z szykiem po 3 szotach curaçao (...)

(...) A ja - wróg zasadniczy umęczonych kuluar,
Gdzie się myśli, i kocha, i rozprawia, i je,
Mam wieczorem otwarty popielaty buduar
Platonicznie podziwiam Pani déshabillé (...)

Autor: Bruno Jasiewski

——————————

Oraz dwa wiersze z "centralnej dystrybucji":

——————————

Wróble - dla Piotra

U Ciebie na balkonie
życie wydaje się spokojniejsze
słońce jest bliżej kręgosłupa
wróble liczą nasze wypalone papierosy
nikt nikomu nie przeszkadza

——————————

Z dedykacją

Znów pędzimy pustym blaskiem świata popędzani,
wypatrujemy wytchnienia w oddali.
Sztuczną miłością upojeni
prawdziwej nie zauważamy.
Obietnicami bez pokrycia kuszeni,
do kłamstwa się przyzwyczajamy.
Jednak teraz mamy już siebie,
wszystko się zmienić powinno,
lecz Ty zamiast wpatrywać się we mnie,
gonisz sukcesu widmo.

Z dedykacją:
dla tych, którzy zrozumieli,
że teraz miłość jest już
tylko sztuczna

Dominika

——————————

  - tag do czarnolistowania

Fanatyk2piorunów

@fonfi Bruno to był Jasieński 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Dyskusje

14piorunów

Jest gdzieś spis tematów?

"Poniedziałek"

Usta
wrócił
trucizn
pusta.

Gruba ryba4piorunów

Nie całuj mnie w pierścień,a w usta
Twój Julio Iglesias Romeo powrócił
Pijany z miłości wypije sto trucizn
Dlaczego ta szklanka w połowa jest pusta?

Gruba ryba4piorunów

Zaciśnięte w niedoli usta
początek tygodnia powrócił
znowu zasmakuję znoju trucizn
szklanka z motywacją stoi pusta

Pokaż więcej komentarzy (11)