Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwiazki

Kompan

w Zwierzęta

16piorunów

Na początku pragnęli konsumpcji zwiazku wzajemnie, pozniej ona chciała jeszcze, on próbował się wyrwać. Na koniec nastąpiła konsumpcja - danie główne z chlopa. Ciężkie jest życie samca :smiley:

GURU7piorunów

Ale co poruchal to jego

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Książki

12piorunów

i zapewne a może też 😛

Poinformowałem wczoraj świat, że zakupiłem książkę, przyznałem również dlaczego to zrobiłem i na co liczę. To ostatnie w takim fragmencie: "Liczę, że to będzie taka różnica jak między "normalnym" wydaniem baśni braci Grimm, a "pełną" wersją :slightly_smiling_face:"
I chyba jest.
To nie będzie recenzja, bo nie przeczytałem jeszcze do końca nawet pierwszego tomu (jestem przy 27 nocy dopiero :slightly_smiling_face: ), ale będzie to refleksja, bo ta pojawiła się szybko.
Jeśli ktoś nie wie za bardzo, to opowieści są tam różne - są ifryty, dżiny (tych jest bardzo dużo) i ghule (jedna sztuka na tę chwilę), są piękne dziewczęta i nawet piękniejsi młodzieńcy (co ciekawe, tych wydaje się być więcej :smirk: ). Są tortury, obcinanie kończyn, sporo jedzenia i mycia rąk, są podróże i mnóstwo handlu. Ale wiecie czego jest najwięcej?
KOBIECEJ NIEWIERNOŚCI :grinning:
Mało tego, jak już zdradzać męża to z CZARNYMI NIEWOLNIKAMI.
Nie wiem, czy wszyscy się orientują (hehe.. "orientują" bo Orient..:face_with_rolling_eyes: ) z jakiego powodu ta cała Szecherezada opowiada te baśnie. Założę, że jest przynajmniej jedna osoba, która się nie orientuje i dla niej wytłumaczenie:

Szecherezada opowiada te swoje historie, żeby uniknąć losu poprzednich żon króla, a który to los wyglądał tak, że po zamążpójściu i nocy poślubnej, król rano je zabijał. Prawdopodobnie obcinając im głowy, nie pamiętam.
Dlaczego król to robił (poza tym, że najwyraźniej mógł)? Bo ma uraz do kobiet. Jego dawna żona zdradzała go z CZARNYM NIEWOLNIKIEM. Więc, żeby uniknąć powtórki, król się żeni, spółkuje z żoną dziewicą i zabija ją rano, żeby go nie zdradziła. Proste i skuteczne. Szecherezada wpadła jednak na pomysł, że po spółkowaniu będzie opowiadać te swoje historie i będzie je opowiadać tak sprytnie, że ranek przerwie opowieść i król jej nie zabije, bo będzie chciał usłyszeć koniec opowieści. Dziwne, ale okazuje się, że też skuteczne.

W każdym razie obsesja autorów Księgi na punkcie kobiecej niewierności jest bardzo wyraźna, a strach przed tym, że kobieta zdradzi męża z CZARNYM dość zastanawiająca 😉
Wrzucę trzy fotki z pierwszego jedynie rozdziału - czyli z tego, który tłumaczy o co chodzi. Jak widać nawet ifryty nie mogą liczyć na wierność kobiety (572 zdrady to sporo chyba, chociaż to zależy jak liczyć, bo jeśli z kilkoma w tym samym czasie, to wyjdzie zdrad mniej; nadal jednak 572 sztuki osób męskich 😉 )
Przy okazji - równie skuteczne, jak obcinanie głowy, żeby uniknąć bycia zdradzonym i niekończenie historii, żeby uniknąć bycia zabitym ( - ą w tym wypadku) jest bycie świadkiem czyjegoś nieszczęścia, żeby własne wydało się mniejsze..
(bo tam jest dwóch braci i pierwszy o zdradzie dowiedział się nie ten obcinający głowy, tylko drugi i był mocno nieszczęśliwy do momentu, kiedy nie zobaczył, że "tego pana żona zdradza". Zresztą obydwaj poczuli się lepiej po tej sytuacji z żoną ifryta, bo "spotkało go coś gorszego niż nas", ale i tak jeden zachował urazę do kobiet).

Książka jest wydana w 1974 roku i trzeba docenić ten czas w historii nauki (bo to niby są bajeczki, ale nadal jest to historia literatury), kiedy można było użyć słowa Murzyn i podjąć próbę zastanowienia się "dlaczego właściwie z Murzynami?" :upside_down_face: I to jest fotka czwarta. Albo dam ją jako pierwszą, żeby zachęcić do przeczytania tego wpisu 😉

Proszę więc nie śmiać się z redpillowców, bo czerpią z tysiącletniej tradycji :slightly_smiling_face:

Gruba ryba0piorunów

@KLH2 skrajnie nierealistyczne pobudki, Arabowie czarnych niewolników po prostu kastrowali :PP

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

28piorunów

Jezusie chytrusie i matkobosko
Koleżanka z pracy mnie podrywa i chyba jej się podobam :flushed::flushed::flushed:
Pomocy, co w takiej sytuacji się robi? Nigdy tak nie miałem i nie wiem jak reagować

Gruba ryba2piorunów

@Zjedzon normalnie, podbijasz i umawiasz się na randkę a potem jakoś to będzie

Inspirator4piorunów

Wycofaj się lekko, ale tak nie za bardzo, a na wyjeździe integracyjnym nadziewaj szaszłyk ;)

Pokaż więcej komentarzy (42)

Autorytet

w Ciekawostki

46piorunów

Taka tam uber ciekawostka na poniedziałek:

Identyczne siostry bliźniaczki Brittany i Briana 38 poślubiły identycznych braci bliźniaków Josha i Jeremy'ego w 2017 roku po spotkaniu na Festiwalu Dnia Bliźniąt. Po "czwartym małżeństwie" (quaternary marriage), terminem używanym do opisania identycznych bliźniąt poślubiających identyczne bliźnięta, obie pary urodziły chłopców w tym samym czasie w 2021 r., Które są uważane za czwartorzędne wielokrotności, co oznacza, że są pełnym genetycznym rodzeństwem od identycznych rodziców bliźniaków. Chociaż technicznie są kuzynami, chłopcy są genetycznie braćmi. Nawiasem mówiąc, obie rodziny mieszkają razem w tym samym domu w Wirginii.

Osobistość5piorunów

@4pietrowydrapaczchmur godzilla dostała wylewu. Najlepszy ten fragment: „Po "czwartym małżeństwie" (quaternary marriage), terminem używanym do opisania identycznych bliźniąt poślubiających identyczne bliźnięta, obie pary urodziły chłopców w tym samym czasie w 2021 r., Które są uważane za czwartorzędne wielokrotności, co oznacza, że są pełnym genetycznym rodzeństwem od identycznych rodziców bliźniaków”

Fanatyk1piorunów

Ej, to AI, prawda? Prawda?

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

2piorunów

Wystarczyło że się były pojawił na grindrze i obok jego nowy i humor poszedł się jechać.

GURU4piorunów

@Acrivec a pierdziel to. Ciesz się jego szczęściem. Myśl o sobie, bo takim rozpamietywaniem, to wiesz komu robisz najbardziej krzywdę? Sobie....

Autorytet1piorunów

@Acrivec Tzn. Twój były i jego nowy są na grinderze? Szukają trzeciego?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

86piorunów

Jak ktoś tam czyta czasem moje wysrywy to wie że nie mam za sobą najlepszego roku (a jeszcze się nie skończył)

Najpierw rak u matki
Potem diagnoza że mam jebnięte serce i trzeba operowac
A później zona stwierdziła że chce rozwodu(po pół roku powolnego odsuwania się odemnie)

No i ostatnio dużo czasu spędziłem że znajomymi, zarówno tymi których znam długo jak i względnie nowymi

I powiem wam że mam dość noszenia maski, która dawno dawno temu człowiek założył na twarz

Mam dość bycia tym wiecznie szczęśliwym i olewajacym wszystkie problemy gościem, którego ludzie używają jako swojej tarczy emocjonalnej bo po mnie zawsze wszystko spływa

Chyba przestało, mam ochotę całkowicie odciąć się od wszystkich ludzi których znam i wy⁎⁎⁎ac gdzieś w pizdu gdzie nikt mnie nie zna abym mógł poprostu być sobą

A nie tym wiele lat kreowanym "silnym facetem"

Przydało by mi się więcej pracy, następne duże zlecenie mam dopiero od 18 września i do tego czasu chyba oszaleje

Najgorsze jest to że przynajmniej do wyroku będę mieszkał z przyszła była żona, bo gdzieś mieszkać trzeba (nie mam gdzie się wyprowadzić) więc muszę brać udział w jej chorej gierce

Najchętniej zabrał bym śpiwór wsiadł w samochód i pojechał przed siebie spiąć na złożonych siedzeniach z tyłu

Wysrywam to tutaj bo gdzie indziej, od tego mam ten portal kiedyś sobie poczytam i może będę się z tego śmiał jak że swojego archiwum na gadu gadu po tym jak wyciągnąłem z piwnicy starego pcta

Teraz idę ba siłownię pierwszy raz od nie pamiętam kiedy bo coś robić muszę a nie chce znowu wkrecic się w granie na kompie bo z tego nic dobrego nie będzie

A i jeszcze wizja wracania na rynek matrymonialny, pomimo tego że nic mi nie brakuje to nie jestem wstanie nawet wypowiedzieć jak bardzo nie chce tego robic

Gruba ryba0piorunów

J⁎⁎ać maski…żyjesz dla siebie.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

93piorunów

Wracaliśmy z żoną z podróży poślubnej i proponuje: dawaj zajedziemy na fast fooda, jakiś burger King czy coś byle dojechać do domu a potem się dobrze zje.
-Nie. (Warknięcie głodnej baby.) Nie mam ochoty na burgera. Grafgragrafra... (Pultango)
-Okeeej. To wybierz miejsce.
I wybrała. Knajpa w Kielcach. Nadłożyłem 80 km bo świeżo upieczona małżonka nie ma ochoty na burgera.
Jej mina gdy wyjeżdża pljeskawica- którą zamówiła nie wiedząc co to- bezcenna. Bekę cisnę do dzisiaj. xD

Wrzuciłem jako komentarz, ale wrzucam teraz jako wpis.

Pic rel.

Gruba ryba28piorunów

Nadrabiać 80 km dla jedzenia i to jeszcze niesprawdzonego? Nie mówiłeś, że wyszedłeś za księżną!

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Zwiazki/randkowanie

20piorunów

Czy po trzydziestce możliwe jest znalezienie kobiety, która chciałaby zakładać rodzinę?

Fenomen1piorunów

@DerMirker wszystko jest możliwe. Dla kobiet najważniejsze byś był zdrowy psychicznie.

Fanatyk8piorunów

@DerMirker po twojej trzydziestce czy z kobietą po trzydziestce?
Pierwsze całkiem możliwe, szukałbym młodszej. Drugie mało prawdopodobne. Jeśli mam jakieś koleżanki/ znajome, które po 30 nie są w stałym związku to zazwyczaj coś jest mocno z nimi nie teges albo mają już bagaż w postaci dzieci i byłego męża.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Ehhh kciałbym mieć jakąś fajną miłą dziewczynę. Niestety szukanie takowej na razie (od 5-6 lat) bezskuteczne. Gdzie się teraz ich szuka? Tylko tak, żeby znaleźć. ://

GURU6piorunów

Miłość i sraczka, przychodzą z nienacka.

Fenomen0piorunów

@Zjedzon jak nie masz problemów psychicznych to znalezienie trwa parę minut. Już jedną ci się udało zbajerować, ale nie wyszło na dłuższy czas, to z następna się uda

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Przed 7 rano jeszcze trzy razy mi się ulało a później pojechałem zawieźć próbki. Ostatni raz tak się tłukłem zbiorkomem w 2018 jak jechałem na egzamin na prawo jazdy.

Najpierw autobus, jakiś stary j⁎⁎⁎ny Mercedes. Silnik warczy, zawieszenie tak się tłucze że czuć każdą dziurę i jeszcze klimy brak. Później przesiadka w tramwaj i tu myślałem, że się porzygam od tych przyspieszeń i hamowań. Dobrze, że nic nie jadłem na kilka godzin przed jazdą. Tu klima lekko działała. Później przesiadka w kolejny autobus. Na szczęście krótki podjazd bo w tym to chyba ogrzewanie chodziło. Duchota że japierdolekurwa.exe. Jedynie przewiew na przystankach przy otwartych drzwiach trochę ratował. Pech chciał, że w drodze powrotnej trafiłem na ten sam autobus, ale też krótka trasa. Stwierdziłem, że nie będę się tłukł tak samo i sobie z Centralnego wróciłem autobusem jak za lat szkolnych. Te przejścia podziemne, perony na Centralnym i hala główna dały trochę tego klimatu z lat 2006 - 2010. Ostatni raz tak jechałem wracając ze zdanego prawka w 2018 i trochę się zmieniło po trasie. Skusiło mnie też to, że mogłem spojrzeć na naszą przyszłą Żabkę w której będziemy robić.

Od 2020 praktycznie nie zapuszczałem dalej niż 2 km od domu więc dużo nowości widziałem.

Przy okazji udało się odebrać paczkę z chin bo wcześnie wrzucili do maszyny. @Suodka_Monia wpadaj.

W gratisie bilet miejski ważny ponad 25 lat.

Koneser0piorunów

GDZIE SIE KUPUJE TAKIE STRZYKAWKI?

Pokaż więcej komentarzy (21)