Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwiazki

GURU

w Hydepark

42piorunów

ostatnimi czasy sredno mi sie uklada z zona

ale zawsze mielismy osobne finanse, wspolne rachunki wyjazdy etc ale osobne swoje to co zostanie

mielismy taki uklad bo na poczatku sie potrafilismy klócic co kto na co i ile wydal, wiec padla decyzja ze kazde ma swoje i od tej pory nigdy nie klócilismy sie o hajs

a ze teraz jest srednio to zrobilem sobie matematyke i wychodzi mi ze zona mnie kroi na

8 stow co miesiac (a pewnie wiecej bo zawyzalem wszystkie rachunki/oplaty)

i to conajmniej od roku a moze i wiecej

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

jakos poprostu nigdy o tym nie myslalem, bo kto normalny mysli o tym ze jego wlasna zona robi go w c⁎⁎ja z pieniedzmi

napisalem do niej o to dzisiaj, a dokladnie o to aby napisala mi ile za co placimy w sumie to od 2 godzin milczy (przeczytala)

Pokaż więcej komentarzy (69)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

Kochani, o czym się z tymi rużowymi rozmawia na spotkaniach? Bo o ile problemu nie miałem jak się spotykałem z przyjaciółką z podstawówki tak no nie mam bladego pojęcia o czym rozmawiać z nieznajomą na pierwszym spotkaniu. Już niedużo czasu mi zostało i ciągle nie wiem ehh
Tak to się nie bałem ani matur ani rozmowy kwalifikacyjnej do roboty, ani studiów ani nawet praktyki na prawo jazdy. I mówienie sobie, że to nie randka też mnie w żaden sposób nie uspokaja. Co tu zrobić?
@moll @Wrzoo @UmytaPacha dziewczynyyyy pomocyyy :pleading_face::pleading_face::pleading_face:
i Owcę wiadomo co wiadomo jak

Osobistość21piorunów

Najpierw zaczynasz łagodnie, od polityki mówiac że PIS jaki był taki był, ale chciał dobrze.
Później przechodzisz na temat rynku matrymonialnego, redpilla i blackpilla.
Jeżeli nie wyjdzie ze spotkania to wtedy przechodzisz do krytyki feminizmu w tym pierwszych fal i rozsądnego konserwatyzmu konfederacji.
Koniecznym jest byś to tylko ty mowił a ona słuchala, nie obawiaj się przekrzykiwania jej.
Powinno się udać i powinna zakończyć spotkanie, jest ryzyko że jest zagorzała katoliczką wtedy jedyne co pozostaje tylko że papież Polak bardzo lubił dzieci i że islam miał rację co do kobiet.

Nie zepsuje tego, w innym przypadku czeka cię związek i małzeństwo.
( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (29)

Tytan

w Hydepark

35piorunów

Zwracam się do was o pomoc:pensive:
Nie potrafię już wytrzymać, mamy problem związkowy z partnerką, każde z nas inaczej odkłada ten kubek z McDonalda 😭:triumph:

Pomóżcie nam to rozstrzygnąć 😭🙏

Gdzie odłożyłbyś taką szklankę?

  • Wyżej85%
  • Niżej15%

666 głosów

Autorytet2piorunów

Babski pierdolec classic (OCD) - jak jej przeszkadza, to niech sobie układa, jakby mieszkała w muzeum. Jesteś facet, jesteś praktyczny, a szklanka czysta i gotowa do użycia, więc where problem?

Fenomen1piorunów

Jest takie miejsce, w dolnej szafce, za talerzami lub garnkami, gdzie trzyma sie 'szkoda wyrzucac' kubki, szklanki i stare plastiki do szejkow bialkowych. Tam wsadz

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

18piorunów

Już tęsknię. Spotkanie jest dogadane na nadchodzący tydzień a ja intensywnie się przygotowuję do niego w różnych aspektach. Ani na maturze ani na robocie ani nawet na prawie jazdy mi nie zależało tak bardzo jak teraz. Stres jest, i to niemały, ale go produktywnie wykorzystuję i dzięki temu mnie napędza on lęków (bo jak się uruchomią lęki to trafiam do pętli lęk -> spadek motywacji -> większy lęk że się nie uda i tak dalej). Wspominam sobie adresatkę moich westchnień i to mi bardzo poprawia humor. Trzymajcie się tam i trzymajcie za mnie kciuki :33

Inspirator2piorunów

Trzymam kciuki. Nie myśl za dużo, bo musisz być naturalny 👍

Koneser0piorunów

Zrób sobie jakiś cel, baby to lubią.
Zacząłem biegać
Myślę nad pójściem w góry na Rysy.
Chciałbym ponurkować w Egipcie...
Zresztą nienawidzę kobiet odkąd mam żonę.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Strzelcie mi w łeb bo nie wierzę w to co się stało XD Ja wiedziałem że ona będzie blisko u wspólnej koleżanki ale nie sądziłem że przyjedzie jeszcze raz 😂 10 min. czegoś intensywnego! 😊 "To na dobranoc! 😊" Matko bosko, ja chyba śnię! Niech ten dzień się nie kończy! :heart_eyes:

i ch^j! XD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

O matko bosko, ale mi zrobiła niespodziankę! 😊 Przyjechała do mnie! Ja na szybko zakładam koszulę, wynoszę Colę na taras... Ahhh, te pocałunki, tak bardzo przyciskaliśmy się do siebie, już jej ręka zjechała tam niżej... :yum: Musieliśmy się nacieszyć szybko zanim malec się załatwi... niebawem ja może pojadę do niej... było bosko! O kur^a!!!! :zany_face:

i ch^j! XD

Autorytet6piorunów

@gawafe1241 Słuchaj, mam pytanie odnośnie rdr2, da się jakoś za⁎⁎⁎ać wilki zanim temu przygłupawemu fotografowi zrobią krzywdę? Trzy strzały w jednego trzeba żeby go zabić.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Osobistość

w Ciekawostki

5piorunów

Coraz mniej małżeństw i więcej rozwodów, a jak było w II RP?

Polskie statystyki są nieubłagane. Małżeństwa zawieramy coraz później i mniej chętnie, a jak było w II RP? Dlaczego stawano wtedy na ślubnym kobiercu? Fot. Maria Dorota Hutten-Czapska (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 1-K-1523) #hejto #historia #ciekawostki

Fenomen

w Hydepark

25piorunów

Cześ Chejto.
Mój wielki spisek jakimś cudem wszedł na kolejny etap (umawianie się na spotkanie) :33
Co będzie dalej nie wie nikt. Do tej sprawy odniosę się na konferencji prasowej w okolicach piątku jeśli będę wtedy miał więcej informacji. Miłości od pierwszego wejrzenia tu prawie na pewno nie będzie, no ale dopiero w lutym nauczyłem się cierpliwości w tych sprawach więc na spokojnie poczekam. Taka osoba byłaby też wartościową koleżanką więc jak wszystko wyjdzie w taki właśnie sposób to też się będę cieszył. A jak się nic nie uda to oczywiście, będzie mi przykro, ale no po jakimś czasie będzie trzeba iść dalej. Wszystkim z Was, którzy od środy mnie wspierali dobrym słowem i dobrą radą już jestem bardzo wdzięczny i dziękuję. Przekonałem się, że umiecie w dobre rady więc jakbyście jeszcze mieli jakieś w kwestii umawiania się przez SMS-y i pierwszych spotkań to nie wstydźcie się ( ͡° ͜ʖ ͡°)
( +5 do zasięgów)

Autorytet1piorunów

@Zjedzon Wieje to baitem, ale powodzenia!

Fenomen0piorunów

@Zjedzon widzisz cipy są łatwe jeśli masz wszystko w normie

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

Jezusie chytrusie, zrobiłem to.
W najmniej narzucający się sposób. Pani magister przyjęła karteczkę z kontaktem tylko ona chyba pomyślała, że to jest zaproszenie na randkę a ja nie pomyślałem żeby to sprostować. Iść jeszcze raz i doprecyzować?
Pomocy @Wrzoo @moll @Suodka_Monia

Gruba ryba2piorunów

@Zjedzon miejmy nadzieję że wyglądasz jak chad

Fenomen0piorunów

@Zjedzon ale mistrz podrywu. Jak ty to robisz? Ale no widzisz jak jesteś w pełni sprawny to uda się

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

No i mam przej%bane… jutro rano przed 6, Chryste panie…

Ja:
>Trudno mi o tym napisać i coś powiedzieć, ale czuję, że jeśli otworzę się dla ciebie całkowicie, wejdę w to wszystko emocjonalnie za bardzo no i wtedy nie będzie już odwrotu. Dobrze napisałaś „że się powstrzymuję”. Nie jest mi łatwo przejść obok Ciebie obojętnie, ale sama rozumiesz, czym jest „sytuacja”, twój mąż i w ogóle. Nie wiem, dlaczego ci to piszę :stuck_out_tongue_closed_eyes:
A ona wali tak:
>Ogólnie rzecz biorąc, zapomniałam, że mogę wywołać u kogoś tak silne emocje. :face_with_peeking_eye:
>Wstydzę się siebie. Sama Cię uwiodłam a teraz nie mogę Ci odmówić.
>Dziękuję za to, że napisałeś do mnie i otworzyłeś oczy. Zrobię to, co uważasz za słuszne. W ogóle nie podejrzewałam o burzę :tornado:twoich emocji. Dziękuję :heartbeat:

Alem k⁎⁎wa narobił bo zebrało mi się na zwierzenia… ( ͠° ͟ʖ ͡°)

GURU7piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

34piorunów

Kochani, potrzeba mi Waszej pomocy.
Napotkałem wczoraj bardzo miłą i ładną panią w jej miejscu pracy (albo jednym z tych miejsc pracy i nie, nie był to żaden klub nocny ani burdel) no i się chyba w niej zauroczyłem. Spróbowałem użyć spotted na mordoksiążce z nadzieją, że ona by to przeczytała i chciała się odezwać ale raczej nie spodziewam się jakichś dobrych rezultatów (faktycznie fejsbuk poziomem już dawno przerył ściek). Opracowuję właśnie jakiś plan operacyjny dotyczący tej kwestii tylko nie mam żadnych pomysłów poza "zaprosić panią na kawę" jeśli jeszcze kiedyś ją napotkam/znajdę. Na razie w bazie personaliów tej pani mam tylko zawód, miejsce (albo jedno z miejsc) pracy, jej imię i jej śliczny uśmiech. Będę bardzo wdzięczny za wszystkie sensowne alternatywy i pomysły do dodania do tego nieszczególnie dobrego planu.
Pomocy :pleading_face::pleading_face::pleading_face:
Wzywam hejto-pogotowie pomocowe (tą jego część, którą pamiętam): @entropy_ @splash545 (tylko proszę, bez stoicyzmu, tu potrzebuję faktycznej pomocy) @Suodka_Monia @moll @Wrzoo @CzosnkowySmok

Gruba ryba1piorunów

Może trochę późno, ale teraz dopiero przeczytałem. Zwykle nie udzielam się w takich wątkach, ale ten jest mi na tyle bliski, że zrobię wyjątek. A jest mi bliski, bo mi się też kiedyś spodobała pani w aptece :smiley:
Przejrzałem na szybko komentarze i najpierw może napiszę, czego bym na Twoim miejscu nie robił (oczywiście to tylko moje zdanie i mogę się mylić - ale też napisałem "czego JA bym na Twoim miejscu nie robił" 😉 )
Nie nachodziłbym jej w aptece. Tj nie łaziłbym tam uparcie co parę dni (albo codziennie :grinning: ). Przecież to wygląda strasznie - takie zachowanie. Nawet jeśli ona tego nie zauważy, to zauważą to jej koleżanki i nie omieszkają Cię ocenić. Na tę chwilę ona bardziej ceni swoje koleżanki niż Ciebie. Nie zaprosiłbym jej nigdzie w aptece tak nagle z d⁎⁎y z tego samego powodu. Natomiast jak ją spotkasz przypadkiem poza pracą, to spoko. Jest szansa.
Co o niej wiesz? Wiesz, jak ma na imię, wiesz że jest farmaceutką 😉 i pracuje w aptece. Wiesz też, że jeśli będziesz miał do zapłacenia 39,99 to ona będzie chciała od Ciebie 40 i nawet nie wspomni o tym groszu. A jeśli tego nie wiesz, to Ci to mówię :grinning:
To jest dość ważna wiedza. Przydatna :slightly_smiling_face:
Czego potrzebujesz? Potrzebujesz czegoś co ją zainteresuje. Albo to masz i możesz zaczynać, albo tego nie masz i wtedy znajdź to i wtedy zacznij.
Wracam do grosza. 90% aptekarzy i aptekarek jest przyzwyczajona do tego, żeby nie wydawać grosza reszty. Nie wiem, czy tego uczą w tych technikach i na uczelniach, ale taki jest fakt 😉
Możesz więc, jak już Ci nie wyda, zapytać czy możesz przyjść po ten grosz jutro. Ona oczywiście potraktuje to jako żart, ale zmażesz jej ten uśmiech.. wróć - ale Ty przyjdziesz żartobliwie po ten grosz za dwa dni i już Cię zapamięta. Być może jako dzbana, ale na początek dobre i to. Poza tym, czy Cię zapamięta jako dzbana, to już zależy od Twojego uroku. jakkolwiek by Cię nie zapamiętała, będziesz rozpoznawalny.
Już mi się pisać nie chce, więc napiszę konkretnie jak było z moją aptekarką. Zapytałem zartobliwie, czy będę mógł się upomnieć o ten grosz i zagadałem za jakiś czas na fejsie (chyba) że miałem coś kupić i teraz liczę pieniądze i mi brakuje dwóch groszy i mi się przypomniało, że ona jest mi jeden winna. Hihihi, hahhaha, normalne jest, że mnie w tym momencie obczaiła na profilu i zapytała o to, co ją zainteresowało. Więc odpowiedziałem uprzejmie co tam chciała wiedzieć, powiedziałem, że więcej jej mogę opowiedzieć osobiście jeśli chce i tyle. Tu przerwę, bo zwykle się nie udzielam w takich wpisach, a już na pewno nie wyobrażam sobie pisania co było dalej.
Natomiast - jak wspomniałem - kluczem nie jest ten grosz. Kluczem jest, czy masz coś, co ją zainteresuje.
Jeśli nie masz, to pozostaje spotkanie jej poza pracą i szczere wyznanie, że zrobiła na Tobie takie wrażenie, że pomimo tego, że nigdy tego nie robiłeś i nawet nie wyobrażałeś sobie, że mógłbyś to zrobić, to robisz to teraz i chciałbyś zapytać, czy nie napiłaby się z Tobą kawy. Możesz dodać, że liczysz na to, że będzie tak nudna i rozczarowująca, że po tej kawie pozbędziesz się jej z głowy :grinning:
Z pomysłów bardziej śmiesznych 😉 to co mi teraz przyszło do głowy 😛 to możesz iść kupić jakieś krople do oczu - o teraz myślę, że to sformułowanie "jakieś krople" jest dobre, bo ona wtedy zapyta jakie a Ty zapytasz, czy ona jakichś używała i jeśli powie, ze tak (sporo ludzi miało jakiś kontakt z kroplami) to powiesz, że chcesz te, bo chcesz mieć takie ładne oczy jak ona. Tylko zartobliwie, a nie jak cielę. Kupowanie maści z ym samym pytaniem i stwierdzenie, że chcesz właśnie tę, bo chciałbyś, zeby Ci takie same cycki urosły.. odradzam. To się nadaje do Żabki :grinning:

No i pamiętaj - uśmiech i pewność siebie to podstawa 😉

https://www.youtube.com/watch?v=rgnKXdKT-bo

Tucker and Dale vs Evil "Smile and Laugh"Just smile and laugh.Tucker and Dale vs Evil (2011) film, directed by Eli Craig. Stars Tyler Labine and Alan Tudyk. I don't own this movie. No copyright inte...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (78)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Byłem z kolegą na siłowni, zobaczył swoją byłą dziewczynę przez co zaczął się stresować. Robiliśmy OHP on nagle do siebie" k⁎⁎wa", pytam go:" co jest?". Mówi mi, że jego była dziewczyna przyszła. Chłop normlanie miał radar, że od razu ją zauważył i powiedział mi, która to. Muszę powiedzieć, że gust ma dobry bo buzię i szare włosy ładne miała. Ja mam 183cm mojego wzrostu była, ale pewnie ważyła więcej bo kawał kobity, szczególnie d⁎⁎ę sporą miała.
Kolega zaczął od razu ciężej oddychać, lekko się trząsł, brzuch go zaczął boleć. Widać, że spiął się bardzo. Gdy skoczyliśmy ćwiczenie poszliśmy na inne stanowisko to mijaliśmy ją, oboje głowy w przeciwnych kierunkach, ona jeszcze 2 kroki w bok zrobiła. Jak ją minęliśmy to ziomek odwrócił głowę i patrzył się na nią, ale ona się nie odwróciła. Ogólnie potem jeszcze jak ćwiczyliśmy to zerkał na nią. Na koniec gdy na rowerki poszliśmy to kolega miał głowę wysuniętą, a gdy tamta przechodziła obok to on głowa w dół, w ona w telefon.
Chciałbym, żeby sobie pogadali, jednak uznałem, że nie znam się na tym i nie będę się mieszał.

Dziwne to jest, jak pewne wydarzenia potrafią siedzieć w człowieku, bo minęło 3 lata od kiedy nie są razem. Kobieta jak to kobieta nic po niej nie widać wszystko spoko, a w chłopaku potrafią siedzieć długo pewne rzeczy.

Osobistość0piorunów

Z byłymi gada się w dwóch wyjątkach:
1. Znajomość trwa
2. Wspólne dzieci
Każdy inny powód by szukać kontaktu to głupota.
Tzipy przychodzą i odchodzą, tak jest też z nami. Jedni mają ich więcej inni mniej, jeden będzie żył przeszłością inny skupi się na dziś.

Psycholog tutaj nie jest potrzebny a testosteron i zdrowe jaja.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Tak jak obiecałem opis dalszej sytuacji. Nie, nie było bzikania czego byłem już pewien wcześniej że jeszcze nie będzie ale to taki TL:DR dla niecierpliwych. Pewnie ten wpis nie będzie taki ciekawy jak pierwszy ale to jest życie które nie zawsze jest ciekawe i ekscytujące za każdym razem.

Rano wstałem zacząłem się szykować do roboty. Nie dość że się oparzyłem żelazkiem w rękę bo się spieszyłem to ujebałem ostatnią nową koszulkę. J⁎⁎ać to, zakładam cokolwiek. Idę do roboty, ona się zjawia a ja takie gały. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Sukieneczka w kwiatki, delikatna przed kolanko, do tego na gołych stopach klapeczki. O ja Cię pi⁎⁎⁎⁎lę gdybym wiedział że się tak odwali to ja bym też, wrrr ale byłem zły na siebie żem ujebał tą koszulkę! Mogłem założyć koszulę fakt ale wtedy już byłoby widać na pierwszy rzut oka że ja co nie chodzę w koszuli mam koszulę… aż tak ryzykować nie chciałam. Ale za to wzroku oderwać się nie dało od Julki.  No i jak zwykle był komentarz pani G „Jula, Ty w sukience? Co Ty się tak wystroiłaś i dla kogo”? I się patrzy na mnie bo ja to słyszałem 😂 a ja stoję jak ten debil walcząc z moją mordą by zamiast się szczerzyć była kamienna, o Cię c⁎⁎j. XD Z pracy wyszliśmy 3h wcześniej - więcej czasu dla nas, nagła awaria. Stwierdziliśmy że jedziemy przed siebie, gdzieś. W sumie gdziekolwiek byle daleko bo dobre 2-3 razy trafiliśmy na kogoś znajomego a to będąc coś zjeść czy w sklepie a my chcemy żeby zostało to wszystko w tajemnicy, sekrecie. Więc pojechaliśmy spory kawałek. Trafilismy na Parking i park. I od tego momentu zaczęło się.

Szliśmy obok siebie rozmawiając na mało istotne tematy. Stopniowo im dalej szliśmy w park złapała mnie za rękę, zwolniliśmy kroku. Zadałem jej pytanie na które nie chciała mi odpowiedzieć przez SMS. Widać było że trochę się krępuje ale po chwili odpowiedziała. Widzicie ja przy niej się zapominam że nie jest z Polski. Bardzo dobrze mówi po polsku ale dalej są słowa których nie zna. Zażenowany. Zaufanie. „Co to znaczy?” I tłumaczę tak by zrozumiała. Śmiała się że u nas słowo „trudno” ma wiele znaczeń. (bodaj chyba wtedy użyłem „no i c⁎⁎j, trudno, nie to nie!”) I stopniowo zaczęliśmy rozmawiać coraz bardziej i bardziej. Wypłynęło wiele pytań których byśmy nie zadali. Żaliła się że nie piszemy za często. Mówię że jak jest w robocie to nie chcę jej przeszkadzać no, a ona że trudno jak nie odpisze to nie odpisze teraz ale pisz więcej do mnie! ok, będę częściej pisał. Ale to dobrze bo ja jak i ona zadawaliśmy sobie pytania bez skrępowania jak nigdy. Owszem było mnóstwo pocałunków, mówiła że świetnie całuję, już ją konkretnie smyrałem po tyłku i cyckach pozwalając sobie na coraz większą swobodę ale to wszystko było już mniej nieistotne. :smiling_face_with_3_hearts: Istotne było to że bardzo bardzo się przed sobą otworzyliśmy i zbliżyliśmy. Było nam wspaniale!  Jak ktoś zna Ukraiński / Rosyjski to niech sobie przeczyta część mniej pikantnych wiadomości ze zdjęcia bo dość mam już oskarżeń że to bajt. Sorry ale jej zdjęć Wam nie pokażę ¯\\(ツ)

ps. Jej mąż zadzwonił jak byliśmy w samochodzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) widać po tonie że była zimna i chciała jak najszybciej zakończyć ale kazała mi być cicho xd

    wołam @VonTrupka bo obiecałem

Fenomen8piorunów

@gawafe1241 gratuluję, ale czemu padło na mężatkę? To jakiś Twój fetysz?
Wg mnie, powininna najpierw odejść od chłopa, zanim się weźmie za kolejnego.

Gruba ryba1piorunów

ahhhh te romanse ƪ(˘▽˘ƪ)

Pokaż więcej komentarzy (24)