Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

AfterlifeAutorytet

Dołączył/a:

  • 445 wpisów
  • 2015 komentarzy
  • 14 obserwujących

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Hehe nawet mi skapło coś z tych piniondzów junijnych. Równe 6800 dofinansowanie na szkolenia językowe 1:1 z hiszpańskiego. Mój JDG goes fucking international! Elo czikas.

Ide po czorizo z odpietym dodatkowym guzikiem

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Oglądasz porno?

  • Tak60% (111 głosów)
  • Nie8% (15 głosów)
  • Op to pedau, jak ci z moich pornosów32% (58 głosów)

184 głosów

Fanatyk4piorunów

A dlaczego nie mozna wyboru np jakie?

Karly? Karly i klauny z downem? Karly, osly i klauny z downem?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

25piorunów

Ale Kormoran jest pyszny

A abstrahując od piwka to miasto 10/10 w swojej kategorii.
Zaskakująca kultura pubów w raczej wyspiarskim stylu. Mili i życzliwi ludzie. Zdecydownie czuć, że okolica ma coś wspólnego z polskim country.

Pierwszy raz w życiu jestem na mazurach. Ostatni region Polski, w którym mnie nie było :D

Fanatyk0piorunów

Wczoraj w ale browarze przypomniałem sobie Smoky Joe i ojajebie jak mi się pięknie rano odbijało spalonymi oponami XD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Obudzon, ale jakim kosztem... Jade do Olsztyna bo nigdy w Olsztynie nie byłem. Wypije kawe, koncert zobaczę, może zmokne może nie, pewnie zmarzne, bo wiemy jak jest, zimno jest. Nie marudze, tylko troche, ciężko jest lekko żyć. Czy ten bocian w oddali wie po co tu przyszliśmy? Dokąd zmierzamy? Czy Olsztyn w ogóle istnieje jako coś więcej niż konstrukt mentalny podróżnika?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

20piorunów

Stało się

"Albo idziemy do psychologa/terapeuty, albo to nie ma sensu"

Cokolwiek wybierze to za tym stoi dobra decyzja. Liczę jednak na to, że przyszłość buduję z kimś, kto nie boi się spojrzeć na siebie krytycznie.

Chyba do mamusi pojade, ale ta też mi podnosi ciśnienie i w sumie nie wiem gdzie sie ulotnić xD

Trochę \<sumtna żaba> trochę \<oh shit here we go again>. Niestety mam świadomość, że moje lenistwo i brak asertywności dziś będzie mnie kosztować znacznie więcej w przyszłości. Stąd ta decyzja, stąd ultimatum. Z drugiej strony to piękne uczucie - wiedzieć co się robi i mieć gotowy modus operandi na to.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

W Polsce samochodowe wypadki śmiertelne per osoby z prawem jazdy jest wyższe niż zabójstwa z użyciem broni palnej (legalne, nielegalne, przerobione, itd) per osoby z pozwoleniem na broń

Mamy zatem do czynienia z narzędziem skrajnie niebezpiecznym a do tego używanym przez nieprzeszkolone osoby.


Jak wg. Was powinien wyglądać kurs na prawo jazdy, tak aby liczba wypadków była mniejsza. IMO kurs pomija kilka zasadniczych elementów (abstrahując od wzrosty ceny takiego kursu przy wdrożeniu tych kwestii):

- różne typy samochodów i silników - uczymy się jeździć po mieście autkiem 1.0. Jazda busem, suvem, sportowym powinna być przynajmniej przetestowana na placu

- poślizg kontrolowany - nauka wychodzenia z poślizgu

- Symulacja łysych opon - znów - wyjście z poślizgu autem na łysych oponach (minimalnie poniżej wymaganej głębokości bieżnika tak aby wyglądały jak w miare dobre) i nowych.

- Praktyczne zajęcia z drogi hamowania. Łyse opony, nowe, małe auta, duże, abs, brak abs.

- Egzamin z realistycznego symulatora w WORD - wypadki z pieszymi, wypadki na autostradach, używanie telefonu podczas jazdy, jak wyskakuje dziecko na droge, etc. IMO powinno sie behawioralnie trenować ludzi.

Imo obecny system bazuje na zaufaniu i kreatywnej wizualizacji osób zdających prawo jazdy. Prawko mam od 16 lat, przejechana Europa góra dół, lewo prawo i wciąż mam sytuacje, które mnie zaskakują a są one właśnie z ww. kategorii

Gruba ryba0piorunów

@Afterlife Mi kiedyś wpadł do głowy (pewnie głupi) pomysł, że każdy kierowca powinien zaliczyć obowiązkowo rok czy dwa na jednośladzie, konkretnie na jakiejś głupiej 125 cm3. Żeby nabrał świadomości, jak to jest poruszać się po drodze, gdy nie jesteś chroniony niczym, nie masz karoserii czy ramy dookoła siebie i nie dysponujesz zapasem mocy, który w razie czego wyratować się unikiem z niebezpiecznej sytuacji. Gdzie gdy coś odwalisz, to najprawdopodobniej zginiesz lub zostaniesz kaleką ty, a nie przypadkowi ludzie.

Fenomen4piorunów

Nie sądzę by zmiany w kursach czy egzaminach były jakimś wielkim polem do poprawy sytuacji. Już mamy trudne egzaminy - zdawalność polskich egzaminów jest jedną z najniższych w Europie. Podniesienie wymagań będzie w praktyce systemowym blokowaniem dostępu do dróg, a jednak nie o to chodzi.

Źródłem wypadku który spowodował dyskusję jest mentalność w Polsce, czyli akceptowanie dużego ryzyka i zwykła głupota. Do tego słaby stan nawierzchni, złe warunki pogodowe i nieodpowiednie ocenienie tego. Sprawca wiedział, że jedzie niezgodnie z wytycznymi (przekracza prędkość) i doskonale wiedział że jeśli nie zdarzy się wypadek to nie spotka go za to żadna kara.
IMHO w obecnej sytuacji, aby zapobiec temu wypadkowi musiałbyś mieć na tym odcinki krakowskiej drogi odcinkowy pomiar prędkości. Nic innego w praktyce nie wymusiłoby tych 30 km/h. W grę oczywiście wchodzi też infrastruktura: wyremontowa jezdnia oraz barierki energochłonne między chodnikiem a drogą, ale to też średnio realne w każdym miejscu Krakowa.

Pomysły z obowiązkowym szkoleniem czy doszkalaniem na torach poślizgowych są super, ale imho są zbyt uciążliwe w perspektywie całego społeczeństwa. Nie potrafimy nawet wprowadzić obowiązkowych badań lekarskich dla kierowców, a ty byś chciał zmusić ludzi do regularnego doszkalania się.
Gdybyśmy rzeczywiście chcieli upowszechnić takie szkolenia, to wymagałoby bardzo dużego zaangażowania państwa w powstawanie takich torów. Na to zaś nie wiedzę politycznej woli.

Porównanie do broni palnej choc barwne, to nie uwzględnia jednego: transport samochód to nie hobby, to dla wielu narzędzie pracy albo jedyny realny środek transportu (w obszarach wykluczonych z transportu zbiorowego).

Pokaż więcej komentarzy (40)

Autorytet

w Hydepark

34piorunów

W sekrecie powiem Wam, że mam swoją małą mekkę, moje wzgórza syjonu.

Raz na miesiąc wpadam tutaj na piwko i biorę jedną książkę z półki. Czytam ją już prawie dwa lata po pare stron na miesiąc. Kocham to uczucie, ta książka mną zawłada, ale nie powiem Wam co to jest bo to moje tylko moje.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Ale jestem dobry dzis dla siebie. Kupilem sobie Pad Thaia, kraftową kawkę, byłem w muzeum. Prawie rano byłem na joggingu, ale faktycznie to nie byłem.

Jeszcze coś mogę zrobić dziś, hmm. Łódka, strzelnica?

Gruba ryba1piorunów

chciałem zaproponować magiel, ale dziś chyba zamknięty

no to strzelnica i może wieczorna msza albo jakieś karaoke

( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

Hehe pojechaliśmy z moją do jej rodziny na jakieśtam urodzinowe posiedzenie i obok mnie siedziała taka przyjaciółka rodziny. Mówie do niej "coś tam coś tam, a moja narzeczona..." (nie jestesmy narzeczeni, ot żyjemy sobie jak ludzie) specjalnie niby po cichu i kątem oka widze oczy wszystkich ciotek, jej mamy, wujki xD Mówie bingo, trafiony. Jakis tam wujas hehe ze COO JA SLYSZALEEM no i tak poszlo dalej. Patrze na moją, ta kiśnie, ja udaje zakłopotanie, że "nie nic nic" xD potem zawód, spadek radości, mówie im że to jest całkiem udany konkubinat xD Babcia tam sie rosołem dławi że jaki k⁎⁎wa konkubinat i kiedy w kościele byłem xDD (nie otwieram wątku, że uwielbiam kościoły i często w tygodniu przesiaduję czasem godzinami, bo wygram zawody i bedzie niedosyt) Jej mama sie pyta to "kim ja jestem", mówie "mamą konkubiny" xD

Ale już się powoli do mnie przyzwyczaili. Wbrew pozorom babcia z dziadkiem łapią najszybciej

Śmiechom nie było końca

GURU10piorunów

Kto to widzial w grzechu zyc tak, do tego robi nogi, ehh te nowe pokolenia, zero szacunku do tradycji

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Nie jestem socjalistą, ale ostatnio miałem taką rozkminkę, że to jest absurd, żeby w tak rozwinietych społeczeństwach jak zachodnie, ludzie wciąż musieli płacić za podstawowe jedzenie. Uważam, że państwo powinno finansować miejskie bary z limitem posiłków na osobę, ofc. Nie mówie o sushi i matchy ale o jakichś podstawowych obiadach, zupach, kompotach, itd. płacimy grube podatki, a jakby państwo zorganizowało dobrze łańcuch dostaw i wytwarzanie takiego jedzenia to mogłoby to być dość tanie.

Idę oddać się moim gówno-marzeniom dalej. Ciekawe co przyniasa. Pieniadze na dzieci?

Lider9piorunów

@Afterlife państwo dopłaca do barów mlecznych a jest też taka zasada, że jak chcesz pomóc to musi to coś kosztować, nawet symbolicznie. Wtedy obdarowany nie czuje się nędzarzem i nie będzie cię nienawidził. 😉

Fanatyk0piorunów

@Afterlife W Toruniu jest co najmniej kilka niezłych barów mlecznych. Jest Panda niedaleko akademików, na starówce Małgośka i jeszcze parę innych. Pandę i Małgośkę pamiętam z czasów studenckich, jedzenie było bardzo przyzwoite i w sam raz na studencką kieszeń, teraz też chyba mają w dalszym ciągu dobre opinie.

Fanatyk0piorunów

@Afterlife Małgośka musiała się w takim razie zepsuć w ostatnich latach, kiedyś było tam naprawdę tanio i smacznie. Panda jest na Mickiewicza, to praktycznie kultowy toruński bar mleczny.

Gruba ryba4piorunów

poszedłbym w drugą stronę, niech się aparat państwowy odtegoci od takiej kopy szmalu jaką dostaje, bo przeżera większość i nic z tego nie ma. Podatki powinny być proste i zapewniające sprawne działanie kraju, a nie pompowanie kieszeni szwagra.

Gruba ryba3piorunów

@maly_ludek_lego nie identyfikuję się z żadną organizacją startującą w paraolimpiadzie zwanej wyborami 😉 Optymalizacja, wygoda, to mną kieruje. Pracowałem w zbrojeniówce i wiem jak to wygląda od środka. Uwierz, że zamówienia publiczne, to jeszcze pół biedy.

Rozmawiałem z człowiekiem prowadzącym JDG. Zalegał coś zusowi. Dostał papier na jedną kwotę, zadzwonił - powiedzieli inną, w pue jeszcze inna, jak udał się osobiście - zgadłeś, zupełnie inna kwota. Zamiast skupiać się na prowadzeniu działalności trzeba baczyć coby problemów sobie nie narobić.

Gruba ryba1piorunów

@maly_ludek_lego z ciekawości odpaliłem latarnika. hrhrhr, fajen wyniki w załączniku. Często dla mnie te pytania są zbyt ograniczone, zakładają bardzo proste rozwiązanie (np. Czy niepracującym ukraińcom należy zabrać 800+? Tak, i grażynom z januszami, którzy nie pracują również!). Wszystko zależy od zaproponowanego rozwiązania, ale też wykonania, założeń, ludzi i wielu innych czynników. Czytam, od razu pokazuje mi się wyjątek od regułki i nagle odpowiedź nie jest jasna :smiley:

W politykał "bawię się" jak nam pozwolą co cztery lata i to też niewiele.

Uprzedzając - nie identyfikuję się z tymi dwoma oślizgłymi gadami w żadnym stopniu 😉

Pokaż więcej komentarzy (32)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Sory, nie moge z wami siedzieć bo mam coś ważnego do ogarnięcia

Lider5piorunów

@Afterlife oczy mnie bolą od samych tych miniatur ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Fenomen2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu ostatnio słuchałem rocznicowego streama Forumogadki i tam mówili, że im zasięgi spadają i YT je tnie i jednocześnie im doradza żeby zamiast swoich okładek (bardzo fajnych) wrzucali szablon który YT podpowiada bo się bardziej niesie czyli: ryj na pół ekranu.

Wyszło YT że się niesie bo cały YT tym zasyfiony więc… musi działać więc promują tego więcej.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

21piorunów

Chyba sobie taką 125 sprowadzę na przyszły sezon. Koreański Hyosung GV 125 Aguila

Największe 125 V2 jakie chyba można znaleźć. Pikny jest.

Pokaż więcej komentarzy (6)