Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

D21h4dSum

Dołączył/a:

  • 10 wpisów
  • 1020 komentarzy
  • 0 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

44piorunów

Lata temu (na szybko licząc jakieś 15 lat temu) grywałem czasami w totka. Oczywiście ch...ja wygrałem. Najwięcej to było 21 zł. Pamiętam, że kupiłem za to wino i sobie wypiliśmy z żoną do obiadu. Mój ojciec grał regularnie, jak byłem dzieciakiem ale nic nie wygrał (może ze 2-3 razy jakąś trójkę trafił). Natomiast mój teść skasował dwa razy około 4 koła i raz jakąś większą sumę, którą się do dziś nawet rodzinie nie pochwalił. On gra we wszystko w Lotto, Multi Multi, Eurojackpot, Mini Lotto, Ekstra Pensja. Znam się z moją zoną ponad 20 lat i od ponad 20 lat chłop regularnie obstawia te kupony. Postanowiłem spróbować szczęścia i od kilku miesięcy obstawiam sobie na chybił trafił po jednym zakładzie w Lotto. Na razie wzbogaciłem się o oszałamiającą dla mnie sumę 10 zł 😉 Nie wiem jeszcze na co to rozwalić, ale pewnie na głupoty.

A Wy Tosie i Tomki? Gracie w Lotto? Macie jakieś wygrane? Domu pobudowane, wypad na Hawaje zaliczony, Lambo w garażu czeka, rodzina ustawiona do końca życia?

Pokaż więcej komentarzy (67)

Gruba ryba

w Hydepark

121piorunów

Wujas miał wypadek. Hodował konie (już nie ma żadnego – po wypadku pozbył się wszystkich) i jeden z nich kopnął go prosto w twarz.

Byłem go dzisiaj odwiedzić, minął prawie miesiąc od wypadku. Widzę, że ma trochę przekrzywioną twarz, a przede wszystkim połamany nos. No i pytam, jak do tego doszło. Opowiedział ze szczegółami, którymi się z wami podzielę. W tym momencie bardziej wrażliwi z was powinni przestać czytać.

Stał za koniem, a zdenerwowany zwierzak postanowił wymierzyć mu kopniaka prosto w twarz. Wujas pamięta tylko, że zrobił dwa salta w powietrzu i ściemniało mu przed oczami. Jakiś czas później odzyskał przytomność i powoli dochodził do siebie. Od razu zauważył, że coś jest nie tak z jego twarzą, bo – jak mówi – „nie miał zębów na swoim miejscu, tylko gdzieś tam głębiej”.

Próbował się dodzwonić do żony. Wydawało mu się, że dzwoni cały czas, a w rzeczywistości wykonywał telefon co 10 minut. Zanim ciotka przyjechała, to – jak sam to opisuje – „grzebał tam sobie, bo coś mu strzelało”, „znalazł palcami zęby, pociągnął na swoje miejsce i się ustawiły”, „poukładał twarz na swoje miejsce”. I jeszcze dodał: „Jak chciałem wydmuchać krew, to farba poszła jakoś górą”.

Ciotka przyjechała i zawiozła go na pogotowie. Jak go zobaczyli, od razu wzięli go bez kolejki i zrobili tomograf. Pytałem, czy go bolało – odpowiedział, że na początku nie, dopiero jak chirurdzy zaczęli mu nastawiać kości twarzy. Mówi, że najgorzej było, jak wsadzali mu do nosa takie grube wałki jak kciuki i wyciągali kawałki kości z zatoki... A po rezonansie lekarz pochwalił, że bardzo ładnie sam sobie nastawił połamane kości twarzoczaszki.

Wujas posiedział 3 dni w szpitalu i puścili go do domu. Mówi, że powoli może zaczynać jeść coś twardszego – wcześniej nie mógł, bo kości mu się ruszały i bolało, a teraz może już nawet coś pogryźć. Z widocznych uszkodzeń został garbaty nos i niedrożne zatoki, które będzie miał operowane, jak kości się pozrastają. Poza tym mówi normalnie i wszystkie zęby są na miejscu, żaden nie jest wybity.

Także niezła akcja. Ale wujas to człowiek ze wsi, miał już kilka poważnych wypadków. Dodam tylko, że jest stolarzem i z całych palców zostały mu już tylko kciuki...

Gruba ryba10piorunów

@DexterFromLab u nas w stajni dziewczynka 8 lat dostała kopa w twarz ale lekko i zeslizgnelo sie po policzku wiec nie bylo tragedi.

Ale jak stajennego po alkoholu kon chciał kopnąć, stajenny zrobił unik i kon w ścianę trafił to w ścianie zastało takie wgniecenie w ksztalcie kopyta glebokie na jakieś 1,5 cm :smiley:

Cudowne zwierzaki :smiley:

GURU5piorunów

Kurdę, pierwszej rzeczy ktorej się dowiedziałam będąc pierwszy raz w stadninie, babka to powtorzyła trzy razy bardzo dobitnie, to że nie podchodzi się do konia z tyłu.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Hydepark

102piorunów

Dzisiaj byłem w urzędzie pracy, poszedłem na umówione spotkanie. Generalnie w urzędzie petentów praktycznie brak. W całym biurze tak na oko pracuje 30 osób. Kiedy przyszedłem, z petentów był jeden pan i jedna pani z aktówką, w pokoju dofinansowań. Reszta to osoby, które pracują w biurze i czekają na petentów.

Podchodzę do automatu, wybieram numerek i cofam się w czasie, bo wolne stanowisko czeka na mnie od minuty :smiley: Podchodzę do okienka, a pani od razu informuje mnie, że nie dostanę żadnego świadczenia i pyta, czy rozumiem dlaczego. Oczywiście, że rozumiem - sam zwolniłem się z pracy. Pani spytała tylko, czy przeglądałem oferty na ich stronie. Odpowiedziałem, że nie. Pani na to, że z moim wykształceniem jest co najwyżej jedna oferta pracy - na stanowisko nauczyciela chemii (a ja jestem inżynierem automatykiem z dyplomu).

Nie poszedłem tam szukać pracy - chciałem dowiedzieć się, jakie kursy, szkolenia i dodatki na uruchomienie działalności są możliwe. Pani poinformowała mnie, że muszę udać się do osobnych pokojów. Pani od dotacji powiedziała, że w tym roku dofinansowania są tylko dla regionów wiejskich - mogą przyznać nawet 4 razy więcej, ale musiałbym mieszkać na wsi. Może w przyszłym roku pojawią się dofinansowania na otwarcie działalności również dla reszty.

Pani od szkoleń powiedziała, że mogę wybrać jedno szkolenie, które musi być ściśle związane z moim zawodem albo kierunkiem działalności, którą chcę otworzyć. Czyli generalnie mam możliwość skorzystania z dokładnie jednego, wybranego przez siebie kursu, w cenie rynkowej, wpisanego do krajowego rejestru szkoleń...

Szczerze liczyłem na jakieś realne szkolenia, kursy. Ale finalnie wychodzi na to, że nawet gdybym chciał za pieniądze z urzędu odświeżyć uprawnienia elektryczne, byłby problem...

Nie wiem, czy wielu petentów przychodzi do urzędu pracy z jakimiś realnymi celami poza otrzymaniem zasiłku, ale szczerze mówiąc - nie było po co tam iść. Równie dobrze żona mogłaby mnie ubezpieczyć w swoim zakładzie pracy, a przynajmniej nie musiałbym nigdzie chodzić i się rejestrować...

Osobistość2piorunów

Byłem kilka razy w życiu, pracy się nie dało znaleźć, darmowe kursy ludzie marnowali. Końcem końców sam sobie płaciłem ubezpieczenie, zanim nie dostałem porządnej pracy. Jak byłem później na podyplomówce, by się podszkolić do pracy, to robiliśmy z kolegą w 2kę projekt w naszym 8mio osobowym zespole, 6 osób robiło mocki w paincie a myśmy robili projekt, zgadnijcie kto za podyplomowe zapłacił, a kto dostał z urzędu ? :smiley: Smutne, ale słuszna nauczka, że szanujesz rzeczy w które sam włożyłeś własny czas, pieniądze, no jakiś masz w nich wkład, nie zawsze darmowe znaczy lepsze/dobre/dla mnie/słuszne.

Autorytet1piorunów

@DexterFromLab Było zostać nauczycielem chemii. Nie trzeba umieć nic ponad program, wiem, bo biolożka z mojej licbazy nie umiała mi oceniać referatów, bo były spoza programu xD

Najlepiej opierdol się na łyso i zapuść brodę.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

Ten Naród ma przyszłość, takich prawdziwych prawaków i Polaków, Katolików jak ja, jest więcej! Nas już nie powstrzymacie!

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Mechanika

22piorunów

Takie tam nocne w

BTW ściągacz do sworzni/końcówek kierowniczych. Polecacie jakiś, czy raczej metoda młota 2.5kg?

Wołam @LaMo.zord @macgajster @Ten_koles_od_bialego_psa

Sum1piorunów

odkąd kupiłem taki zestaw, to na aucie przeważnie robie tego typu operacje. Do tego dwa łożyska oporowe i w rękach wyłazi.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Osobistość

w Książki

19piorunów

1198 + 1 = 1199

Tytuł: Szerokiej Drogi. Zostań kierowcą doskonałym!

Autor: Sobiesław Zasada

Kategoria: poradnik

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Przybylik

Format: książka papierowa

ISBN: 9788394437794

Liczba stron: 204

Ocena: 4/10

Uznany kierowca rajdowy, wielokrotny Mistrz Europy, Sobiesław Zasada opowiada nam o tym jak powinna wyglądać prawidłowa technika jazdy. Mnóstwo oczywistości, pozycja za kierownicą, uważanie na wszystko i wszystkich. Najciekawsza część to opis poślizgów, świadomego jego wprowadzania, jego kontroli, i wychodzenia z niego. Różnice wynikające z zastosowanego napędu. Większość punktów okraszona krótkimi przykładami z życia rajdowego i codziennego. Ocena mocno obniżona, ponieważ połowa książki to anegdoty z udziałów w Rajdach Safari, co dosłownie znam z innej książki - "Polacy w Rajdach Safari"

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Sum0piorunów

Mocno pojechane. Jednak powinno być 6/7 na 10. Taka pozsycja dla każdego nowego kierowcy. Dużo potrafi wyjasnić i pokazać właściwe nawyki. Coś jak motocyklista doskonały, też kupa wiadomosci które, już gdzies były. Anegdoty, które opoiwadają dlaczego tak, a nie inaczej. Raczej watra przeczytania i podarowania dla nowego kierownika.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Ku pamięci starego Internetu otwieram wątek na klasyczne hity youtuba.

Zasady: Wszystkie filmy muszą być sprzed 2011 rok. Czyli starsze niż 15 lat. Dopuszczalne są reuploady klasyczków.




https://www.youtube.com/watch?v=C0C3NK55tI8

Pokaż więcej komentarzy (18)

Kompan

w Hydepark

14piorunów

Raport 2tygodniowy, bo powroty z urlopu bywają ciężkie:

Pierwszy tydzień

Masa: 86,2kg

Calgon: 102cm

2 treningi po 10km biegu w tym jeden mocniejszy poniżej godziny. Dobrze ze sie udało dwa bo powrot do pracy był intensywny.

Drugi tydzień

masa: 86,7kg

Calgon: 102cm

zakończony jednym treningiem i wybieganymi ponad 15km. Z pozytywów,

od kilku lat tyle nie było na raz i ominęło mnie mocne alko :smiley: choc trochę szkoda bo w dobrym towarzystwie i miało byc poprzedzone dobrym bieganiem

W tym tygodniu się poprawię i bedzie raport na koniec tygodnia a jak nie to gole nogi

Lider

w Wojna wna Ukrainie

54piorunów
Służby ustalają przyczyny nocnego pożaru na terenie zakładu produkcyjnego drony w Skarżysku-Kamiennej (woj. świętokrzyskie)

https://www.rmf24.pl/regiony/kielce/news-pozar-w-fabryce-produkujacej-drony-abw-na-miejscu,nIdn,1015770

Gruba ryba10piorunów

Nie zdziwi mnie zupełnie "trop wschodni" jako przyczyna pożaru.

I liczę, że wkrótce w Rosji spali się znacznie więcej.

Pokaż więcej komentarzy (9)