Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DEAFCON_ONEInspirator

Dołączył/a:

  • 7 wpisów
  • 519 komentarzy
  • 3 obserwujących

Gruba ryba

w Książki

26piorunów

1205 + 1 = 1206

Tytuł: Play Nice: The Rise, Fall, and Future Of Blizzard Entertainment

Autor: Jason Schreier

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Grand Central Publishing

Format: ebook

ISBN: 9781538725443

Liczba stron: 304

Ocena: 7/10

No co tu dużo mówić - solidna lektura od One Take Schriera, który od jakiegoś czasu podbija YT tłumacząc graczom jak krowie na rowie co się odpierdala w ich światku i dlaczego.

Mamy tu przekrój ponad 30 lat Blizzarda, od stworzenia aż po cięcia etatów za czasów Microsoftu. Fajnie im szło tak gdzieś do WotLK, a potem zaczęło się odpierdalanie inwestorów, klasyczne korpojazdy, z okazjonalnymi niespodziewanymi hitami (Hearthstone, Overwatch). Teraz słyszę, że na BlizzConie mają ogłosić coś związanego ze Starcraftem... Pozostaje tylko życzyć im najlepszego. Ale nie mogę pozbyć się przeczucia, że najlepsze czasy growych gigantów już przeminęły...

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

Słyszałem wiele dziwnych aluzji pod adresem użytkowników przeglądarki opera, ale nigdy ich nie rozumiałem. Widać bardziej emocjonalnie podchodzę do narzędzi, z których korzystam. Od 2003 roku korzystałem z Opery, kiedy tylko mogłem, dorastałem z nią, pracowałem z nią, przed dwa lata była moją przeglądarką plików PDF, aż w końcu stała się irytująca, głównie przez wpływ chińskich inwestorów, którzy wykupili ten projekt. Zainstalowałem wtedy FireFoxa i przez rok używałem jej, jako swojej podstawowej przeglądarki i powiem wam, że jej ujmująca prostota i lekkość, jest mocno niedoceniana, przez głupie rozwiązania i późno wprowadzane nowości. W Operze, tryb pip pojawił się chyba w 2018 czy 2019 roku, tutaj pojawił się natywnie kilka lat później. W Operze karta startowych działa super i jest w pełni konfigurowalna, tutaj jest tragedia. Same ustawienia tam są dużo bardziej intuicyjne. Tutaj działa to co najwyżej średnio. Sama historia jest mocno niefunkcjonalna, ale najbardziej z politowaniem patrzę na FireFoxa, gdy ten się aktualizuje. Opera robiła to w tle i witała nas powiadomieniem o udanej akutalizacji, FireFox aktualizuje się po włączeniu przeglądarki. Odpalasz, miga okno, wyskakują cmdki, potem czekasz aż pasek instalacji się zapełni i przeglądarka wita nas komunikatem o udanej aktualizacji, trwa to w najlepszym przypadku tylko kilka sekund... przy czym zdarzyło mi się, że ten proces nie przebiegł pomyślnie xD Czy wrócę do Opery? Nie. Nie podoba mi się wpychanie chińskich reklam, nie podoba mi się absorbowanie uwagi użytkownika i komunikacja z dziwnymi serwerami. Zostanę z liskiem i będę patrzył się na niego z politowaniem, dopóki nie narozrabia, wspominając jak to wspaniale było kiedyś. Kiedyś iPhone były lepsze, kiedyś auta były lepsze, kiedyś czasy były lepsze, teraz to nie ma czasów.

Ale zdziadziałem po trzydziestce...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

37piorunów

Według tego wykresu mamy ceny już praktycznie takie same jak przed wojną USA - Iran.

Dlaczego ceny na stacji nie są takie jak przed wojną?

Inspirator12piorunów

https://nitter.net/b_prasoweORLEN/status/2029867031286136894

Chcesz wiedzieć, jak naprawdę wygląda sytuacja z cenami paliw? Zamiast słuchać hochsztaplerów i pożytecznych idiotów Putina, koniecznie przeczytaj do końca. Będzie długo i konkretnie:

1. Czy paliwa będą tańsze? Będą. Dzisiaj cały świat żyje wojną na Bliskim Wschodzie i jej skutkami. To powoduje, że na światowych rynkach skokowo wzrosły ceny paliw. Tak, paliw — benzyny i diesla. Ropy naftowej również. Ale dla nas, tankujących swoje samochody, znacznie ważniejszy jest wzrost cen paliw na światowych giełdach.
2. To nieprawda, że notowania baryłki ropy są najważniejsze! Najważniejsze są ceny paliw na światowych giełdach. Dlaczego? Dlatego, że około 30% paliw sprzedawanych w Polsce pochodzi z importu. Polskie rafinerie, nawet w spokojnych czasach, nie są w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb naszego rynku. Co trzeci litr paliwa sprzedawany na stacjach w naszym kraju jest sprowadzany z zagranicy — po światowych cenach. Co to oznacza w praktyce? Jeśli importer płaci za paliwo np. 6 zł na giełdzie w Amsterdamie, a ceny hurtowe w Polsce utrzymywałyby się na poziomie np. 5,5 zł, to nie dostarczy on paliwa, bo sprzedawałby je ze stratą. W efekcie dla co trzeciego kierowcy mogłoby zabraknąć paliwa. Właśnie z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w czasach „epidemii dystrybutorów” w 2023 roku, kiedy próbowano sztucznie zaniżać ceny. Pamiętasz?
3. Jeśli ceny w Polsce byłyby znacząco niższe niż na światowych giełdach, to poza brakami dostaw z zagranicy zmagalibyśmy się z problemem niedoborów wywołanych turystyką paliwową. I znowu — dokładnie tak było w 2023 roku, kiedy na przedwyborczo sztucznie zaniżonych cenach najbardziej skorzystali nasi niemieccy sąsiedzi, masowo tankując w Polsce. Zaoszczędzili w ten sposób równowartość 250 mln zł. Wówczas braki importu oraz efekty turystyki paliwowej doprowadziły do naruszenia rezerw strategicznych i głębokiego kryzysu zapasów, które odbudowywaliśmy przez długi czas.
4. To kiedy paliwa będą tańsze? Doświadczenie uczy, że takie sytuacje jak obecna są przejściowe. Rynki reagują na wojnę skokami cen. Utrudnione dostawy ropy naftowej i produktów z Bliskiego Wschodu do niektórych krajów (akurat ORLEN jest pod tym względem bezpieczny) powodują globalny wzrost ich cen. Tylko notowania diesla wzrosły w ciągu ostatniego tygodnia o ok. 50%. To przekłada się na wzrost cen paliw na lokalnych rynkach, w tym na ceny w Polsce. Niemniej pierwsze oznaki uspokojenia sytuacji lub znalezienia rozwiązań w przypadku jej dłuższego utrzymywania się (np. nowe szlaki dostaw, zwiększenie produkcji w innych miejscach itp.) spowodują, że ceny zaczną spadać.
5. Czy to znaczy, że nie mamy żadnego wpływu na ceny? Nie możemy ich obniżyć? Częściowo mamy — i to robimy. Przy tak silnym rozchwianiu rynku ORLEN dąży do tego, żeby balansować ceną między zaspokojeniem popytu (staramy się utrzymywać jak najniższe możliwe ceny, aby nie załamać możliwości zakupowych klientów) a cenami na rynkach światowych, aby uniknąć załamania dostaw. Dzisiaj to nasza największa troska. Innymi słowy: stabilizujemy rynek i sprzedajemy paliwa po najniższych możliwych cenach w obecnych okolicznościach.
6. Czy zatem za tydzień będzie taniej, czy drożej? Oba scenariusze są równie prawdopodobne. Natomiast to, że docelowo będzie taniej niż dzisiaj, jest pewne.
7. W takich kryzysowych, wojennych sytuacjach zawsze znajdują się ludzie, którzy próbują skorzystać na chaosie i niepokoju. Od kilku dni obserwujemy w Polsce aktywność rosyjskich trolli próbujących destabilizować sytuację. Swoje dokładają nieodpowiedzialni polscy politycy, którzy dążą do tego samego, co rosyjska agentura. Wielokrotnie mówiliśmy, co na ten temat sądzimy — i na pewno powiemy jeszcze nie raz.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Hydepark

91piorunów

Co takie 10 - 12 letnie szczyle odpierdalają na hulajnogach w parkach to przechodzi wszelkie pojęcie. Ledwo głowa z nad kierownicy wystaje i taki młody debil zapierdala ze 40 po szutrze. Jak pisałem 2 tygodnie temu, piękne będą statystyki śmierci debili na hulajnogach. Starzy jak widać poniżej wcale nie lepsi.

Fenomen1piorunów

a mnie intryguje dlaczego hulajnogi bez siodelka sa legalne a z siodelkiem nie, przeciez z siodelkiem maja nizszy srodek ciezkosci i sa bezpieczniejsze. chodzi o to zeby ludzie sobie ryje rozwalali?

Pokaż więcej komentarzy (31)

Osobistość

w Hydepark

30piorunów

No dobra to odpalamy dziada, zobaczymy ile da radę zrobić. Pomiary na zdjęciach lecimy z tematem. A podpiełem jeszcze licznik ile prądu zje. Mieszkanie Wielka płyta, 60m2, ściany zewnętrzne w orientacji południe północ.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Hydepark

146piorunów

Fanatyk2piorunów

Tu chyba trochę naciągane z tym pisem. Nic o tym nie wiadomo że to akurat adwokat który ma powiązania z pisem?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Geopolityka

3piorunów

Nasz Premier w jednym tygodniu mówi że atak rosji na Nato może być kwestią miesięcy nie lat oraz że nie będziemy podbierać żołnierzy amerykańskich sojusznikom gdyby opuszczali te kraje, w ramach solidarności.

No tak bo Hiszpanii, Włochom czy Niemcom są oni teraz tak bardzo potrzebni i na pewno by nie zrozumieli że będąc obok rosji u nas by się bardziej przydali.

Można by o to wystąpić np. jako cała wschodnia flanka w koalicji.

Jak dla mnie to są sprzeczne komunikaty bo albo jest zagrożenie i robimy wszystko aby poprawić bezpieczeństwo albo nie ma zagrożenia a wtedy to niepotrzebne straszenie.

Fanatyk2piorunów

@Enzo atak na NATO jest teraz raczej mało prawdopodobny, aczkolwiek jakieś zagrożenie zawsze istnieje. Natomiast Polska, jak i cała Europa, powinny przede wszystkim same zadbać o własne bezpieczeństwo, nie oglądając się na USA. Niezależnie od tego, kto tam obecnie rządzi.

Osobistość2piorunów

@Enzo ale Amerykanie jasno nakreślili plan wycofania sił z Europy. Ma zostać minimum potrzebne do zabezpieczenia amerykańskich interesów, nie do obrony krajów za oceanem. Oni jasno w dokumentach sprecyzowali, że rywalem są Chiny i będą budowali kordon wokół nich. Siły z Europy będą pewnie za jakiś czas lokowane na wysepkach na Pacyfiku, w Korei, na Filipinach, itd...

Jeśli Europa nie weźmie jasno spraw w swoje ręce to ten konflikt z Rosją nas będzie czekał.

Dawno już w historii powiedzenie "chcesz pokoju, szykuj się do wojny" nie było tak aktualne.

Dlatego też ważne są inicjatywy integracji wojskowej czy zbrojeniowej. Żeby taktyka" w kupie siła," mogła się sprawdzić

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Hydepark

54piorunów

Zastanawialiście się kiedyś nad „masą upadłościową” swojej pasji w obliczu ostateczności? Mam na Steamie, GOG-u i Epicu łącznie ponad 2000 gier. Na regałach 150 planszówek, a kolejne 5 właśnie leci w preorderze. I nagle nachodzi mnie myśl: co, jeśli jutro mnie zabraknie?

Czy w ostatniej godzinie będę czuł żal, że nie dowiem się, jak kończy się mój ulubiony serial? Czy raczej poczuję ulgę, że ta wieczna pogoń za backlogiem i FOMO wreszcie się skończyły? Budujemy pomniki z danych i plastiku, których nie da się zabrać ze sobą, a których przekazanie komuś bliskiemu jest często prawnie niemożliwe (pozdrawiam regulaminy platform cyfrowych).

Dla świata to tylko martwe konta i używane pudełka, dla nas – kawał życia. Myśleliście kiedyś o swoim „popkulturowym dziedzictwie” w ten sposób?

Co najbardziej spędza Ci sen z powiek w kontekście „końca”?

  • Żal o niedokończone historie (książki, seriale, gry).10% (37 głosów)
  • Los fizycznej kolekcji (ktoś to wyrzuci/rozda za bezcen).6% (23 głosy)
  • Przepadnięcie kont cyfrowych, w które wpompowano fortunę.1% (5 głosów)
  • Nic, po śmierci będzie mi to zupełnie obojętne.82% (298 głosów)

363 głosów

Kosmonauta1piorunów

Ja mam tak z moimi zdjęciami. W przeciągu ostatnich 15 lat zrobiłem kilkadziesiąt tysięcy zdjęć moim telefonem, wszystkie focie trzymam w chmurze. Te zdjęcia opowiadają historię mojego życia i w momencie gdy umrę one znikną razem ze mną.

Czasem mam myśl by przenieść je do jakiejś chmury google/microsoftu tak by te chciwe korpa użyły je do wytrenowania swojego AI. Zatem historia mojego życia stałaby się małym fragmentem jakiegoś genialnego LLMa

Pokaż więcej komentarzy (44)

Gruba ryba

w Hydepark

76piorunów

Teściowa uczęszczała na rehabilitację gdzie w poczekalni usłyszała historię starszej kobiety. Otóż złamała ona palec w stopie. Orotopedzio na NFZ złożył go i zapomniał o sprawie. Za jakiś czas tenże palec zaczął jej się podnosić w górę. Podnosił, podnosił aż nie mogła najpierw chodzić a potem stanął pionowo jak h.j przy Dodzie i nie mogła nawet założyć buta. Wróciła do tego ortopedzia na NFZ który zaproponował jej ... tu trzymajcie się ... amputację - czyli uciąć i h.j. Jakoś wyżebrała od niego rehabilitację by go nie ucinać. I dopiero na tej rehabilitacji usłyszała że ortopedzio jej źle tego palca złożył, trza go połamać jak z filmie Znachor i będzie OK. Nie wiem jak to się skończyło ale często o tym myślę kiedy czytam ile konowały wyciskają z naszych podatków. Nie komentujcie bo nie ma po co , tak tylko tu zostawiam ciekawostkę.

Lider17piorunów

Jak bylem gowniarzem to mialem martwice kosci w nogach. Ortopeda stwierdzil, ze nie bede chodzil. C⁎⁎j wie po co ale chcial operowac. Starzy sie nie zgodzili. 20 lat pozniej na rowerze robilem rocznie kilkanascie tysiecy kilometrow xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mistrz

w Hydepark

26piorunów

Kolejna twarozupka do kolekcji i oceny. Tak dawno jadłem jakaś berbeluchę z proszku, że wypadłem z wprawy w pisaniu tych postów. Dzisiaj na tapet wpadła Ko-Lee Go Send Noodles Instant 3 in 1 Noodle Sensation Onion Chicken Flavour. Po dodaniu twarogu to nawet 4 in 1 sensation. Sama w sobie lekko słodka, cebulowa, chemiczny kurczak. Z makaronu po kilku minutach wyszedł smak rozmokniętego kartonu. Ogólnie bardzo spoko z twarogiem, ojebałem całą w kilka chwil. Weszła jak złoto. Smaczna, nawet ten karton nie przeszkadzał specjalnie. Jak ktoś lubi słodszy rosół to ideolo.

<- tag do blokowania

za jednym zamachem 119 683 820 - 250 = 119 683 570

Zawodowiec

w Dyskusje

12piorunów

Już niedługo... 😆

Lider4piorunów

Juz ze @skorpion mialem pogawedke o tym - dla mnie w moim biznesie jest to fajne rozwiazanie, xml wciagam do programu ksiegowego, xml do programu magazynowego. Koniec z klepaniem recznym, koniec biegania gora dol z pieczatka i dlugopisem. Ja widze same plusy

Pokaż więcej komentarzy (24)

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

W piątek miałam rozmowę o pracę do korpo w default city. Fajna rozmowa, kasa ok, stanowisko znow bardzo poważne, trochę wolalabym mniej na głowie ale ok. Dostałam zadanie rekrutacyjne. Rzucilam na nie okiem w piątek po rozmowie na 1 rzut oka i myślę sobie ok, wygląda prosto więc zostawiłam na ostatnia minute.
Ale to był błąd xDDD
W zadaniu były zaszyte chyba wszytskie pułapki logiczne jakie sie tylko dało tam zaszyć.
Cos co myslalam, ze będę robić godzinę robiłam dwa dni, ale muszę przyznać, że się przy tym dobrze bawiłam ^^
Zadanie oddane na czas, mam nadzieję, że dobrze, ale moral z tego taki zeby jednak nie robić rzeczy na ostatni dzwonek bo się można srogo przeliczyć xD

Gruba ryba2piorunów

@hatti-vatti praca w korpo nauczyła mnie właśnie, żeby wszystko robić na ostatnią chwilę. Bo jak zrobisz wcześniej to okaże się, że "doszły nowe wymagania" i wcześniej zrobioną robotę i tak trzeba by poprawić albo częściej - okazuje się, że w zasadzie to już nie jest potrzebne bo koncepcja się zmieniła 😆

Pokaż więcej komentarzy (15)