Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

FearaneruialKoneser

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 416 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

109piorunów

Niestety to bardzo proste.

Rosja sprzedając paliwa na swoim rynku dopłaca do nich trzymając niską cenę.

Sprzedając do USA zgarnia żywą gotówkę.

Więc w rosjanie przyzwyczają się jak prawdziwy homosowietus do braków, a państwo rosyjskie zarobi aby móc wydać na wojnę.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Ilość porno na jest po prostu szokująca. Zastanawiam sie czemu oni z tym nic nie robią. Przecież AI bez problemu rozpozna nagość i kontekst. A oni usuwają dopiero jak ktoś zgłosi.

I to naprawdę takie porno porno, z narządami w trakcie aktu.

Wystarczy pare razy takie cos polubić i potem na feed wpada co druga rolka taka. Czyli wiedzą co to jest i komu to pokazać, wszystko żeby tylko wyświetlenia sie zgadzaly

Na przykladzie Cenzura moja

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

127piorunów

Zona wlasnie sie do mnie prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olila o pytanie "ktore kanapki moje?". Wedlug niej moje stwierdzenie bylo nieprecyzyjne bo nie okresla osoby od ktorej chcialem uzyskac odpowiedz. Ja jednak uwazam, ze ktorakolwiek z obecnych w pomieszczeniu mogla mi odpowiedziec. Uslyszalem jednak, ze tesciowa robila kanapki wiec powinienem sie jej spytac. Przyjalem do wiadomosci.
Kilka minut pozniej zona z tesciowa prowadzily dzialog. Zwrocilem im uwage, ze nie wskazaly rozmowcy rozpoczynajac rozmowe. Uslyszalem, ze sie myle bo one sa w kuchni, a ja w salonie wiec to naturalne, iz bedac obok siebie, nie musza wskazywac rozmowcy. Przyjalem do wiadomosci.
Kilka minut pozniej zona rozpoczela dialog do mnie ale nie wskazala mnie jako odbiorce wiadomosci. Dodatkowo bylem w salonie a ona kuchni. Uznalem to za niezgodne z zasadami prowadzenia rozmowy wiec jej nie podjalem. Jak juz uslyszalem pytanie skierowane bezposrednio do mnie bylo za pozno. Probowalem wytlumaczyc te zawilosci logiki ale w odpowiedzi uslyszalem tylko krzyk i pretensje.
Pies sie schowal pod stol, a dziecko rozplakalo.
Dualizm wymagan odnoszacych sie do prowadzenia rozmowy jest dla mnie zupelnie niezrozumialy. Obecnie nie zapowiada sie abym w najblizszym czasie musial podejmowac jakakolwiek rozmowe xD

Fanatyk45piorunów

@100mph Życie...

Moja się niedawno prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎oliła, o to, że zapomniałem, że już mamy papier toaletowy, i kupiłem niepotrzebnie dodatkowe 2 paczki...

...dokładnie w dzień moich 40 urodzin...

...dzień po tym, jak zapomniała datę tychże 40 urodzin składając mi życzenia za wcześnie. xD

Pokaż więcej komentarzy (63)

Lider

w Hydepark

297piorunów

Spośród dziesiątek durnych tekstów które słyszałem za dzieciaka, miejsce w czołówce zajmuje "jak dorośniesz to zatęsknisz za szkołą"

Miałem w licbazie koleżankę Gośkę. Gośka była fajną, sympatyczną dziewczyną którą praktycznie lubili wszyscy bez wyjątku - i koledzy i koleżanki i nauczyciele. Uczyła się bardzo dobrze, pozwalała korzystać ze swojej wiedzy bez problemu a nawet jak miała chwilę to tłumaczyła jakieś zadania mniej kumatym. Kompletnie koleżeńska i bezkonfliktowa. A szczególny "łeb" miała do matematyki. Trzaskała wszystkie zadania od lewa do prawa, obowiązujące nas zbiory zadań miała rozwiązane na kilka tygodni do przodu. Oczywiście zahaczała o Olimpiady i chyba nawet raz czy dwa załapała się na krajową. W czasie, którego dotyczy ta historia miał się odbywać międzyszkolny konkurs matematyczny, na który zgłoszenie się Gośki to był dla dyrekcji pewniak. Zwłaszcza, że w dwóch poprzednich edycjach stanęła na podium. Nic wielkiego, szczebel miastowy, ale kwestia prestiżowa dla wielu szkół z miasta, w tym dla naszej dyrekcji. Ale o tym za moment.

Gośka była rewelacyjna z matmy nie dzięki nauczycielce tego przedmiotu, tylko pomimo niej. Stara prukwa nie uczyła nas niczego, robiła sama zadania na tablicy (przepisując je z kartki) a potem jazda - strzelnica. Zapraszała do tablicy i stawiała za to oceny albo nie. Ktoś czegoś nie wie? Tak? To chodź do tablicy. No faktycznie nie umiesz, siadaj, pała. I tak się kręciło na matematyce.

Któregoś pięknego dnia stara przytargała z pokoju nauczycielskiego jakieś niemożliwe zadanie, nad którym na przerwie dyskutowali inni matematycy że takie trudne, zawiłe, ojojoj. No to Gośka poprosiła o tą kartkę i sobie coś na lekcji przy tym zadaniu dłubała. Pod koniec lekcji rzuciła że chyba wie. No to stara zaprosiła ją do tablicy z powątpiewaniem, a Gośka raz-dwa zamalowała całą tablicę jak jakiś Oppenheimer. Dla większości klasy to była chińszczyzna, ale Gośka stwierdziła, że podobne zadanie widziała w zbiorze zadań dla politechnik xD Cała klasa brawo, a stara oschle jej podziękowała no i po lekcjach.

Na bodaj następnej matmie tradycyjna strzelnica. No i szok - stara zaprasza do tablicy Gośkę i daje jej numer zadania do zrobienia. Wszyscy zdziwieni, bo jak wspomniałem, dawać Gośce zadanie ze standardowego zbioru zadań to jak spytać Pudzianowskiego czy podniesie cegłę. No i faktycznie, szast prast, minuta osiem i zadanie rozwiązane. Co stara skwitowała:

-No dobrze, dobrze, SIADAJ CZWÓRKA.

Gośka zrobiła oczy jakby jej ktoś w twarz dał, wszyscy w szoku, a stara:

-BO HEHE WIESZ NA SZÓSTKĘ TO UMIE PAMBUK, A NA PIĄTKĘ JA HEHE.

Dziewczyna siedziała ze świeczkami w oczach do końca lekcji, wszyscy zdziwieni i wkurzeni, bo jak tak można kogoś potraktować? Przykrość oczywista, bo mało że dziewczynie realnie zależy, stara się, to jeszcze taki tłuk gnoi ją takimi słowami. Do końca lekcji pani profesur w świetnym humorze bo usadziła gówniarę. Żal nam jej było jak nie wiem, ale cóż, przeszło. Nam. Ale nie Gośce :smiley:

Zapomnieliśmy o zdarzeniu, z tydzień później stara na samym początku lekcji wypala:

-Małgosiu, zapomniałaś zgłoszenie na konkurs napisać!

-Nie, nie zapomniałam.

-O, to gdzie ono jest, bo pani dyrektor mówi, że w sekretariacie nie ma?

-Nigdzie go nie ma, bo się nie wybieram.

Gośka chłód a'la Clint Eastwood Starą zatkało, ale ciągnie dalej:

-Ale jak, dlaczego, przecież konkurs, szkoła, pani dyrektur, no musisz.

Stara ją poczuciem winy, a Gośka ją atomem:

-Na konkursy to niech jeżdżą piątkowi uczniowie, a ja nic nie muszę i się nie wybieram xDDD

Cała klasa prychła, a starą zamurowało i nie wiedziała co z siebie wykrztusić po czym wyszła i po pięciu minutach wróciła z dyrektorką z równie głupim wyrazem twarzy co stara i z równie głupim pytaniem:

-Ale co sie stao?

-Mówiłam pani profesor, że nie wyślę zgłoszenia na konkurs.

-Ale czemu?

-Bo skoro nie potrafię dostać piątki za proste zadanie to lepiej żebym na konkursy nie jeździła.

Dyrektorka nie widziała o co chodzi, to rzuciła że to trzeba wyjaśnić i że zaprasza obie do gabinetu, na co Gośka:

-Dobrze, ale proszę, żeby poszła ze mną koleżanka i gospodyni klasy albo proszę zadzwonić do moich rodziców.

xD Jebaniutka wszystko sobie przygotowała. Przewidziała ten cyrk i nie pękała, mimo, że była osobą emocjonalną. Dyrektorka się zgodziła, wyszły trzy dziewczyny i stara i w ten sposób lekcja nam zleciała. Rozmowa im się przeciągnęła, bo spóźniły się na kolejną lekcję. A co było na rozmowie?

* Stara udawała idiotkę że nie wie o co chodzi.

* Gośka opowiedziała swoją wersję, którą podparły koleżanki.

* Pani dyrektur stwierdziła, że to na pewno jakaś pomyłka i na pewno tą czwórkę da się jakoś poprawić (xD)

* Gośka stwierdziła, że jak nie będzie miała 5 na koniec to się będzie odwoływała gdzie się da i rozważy zmianę szkoły. Tak samo, jeśli szkoła nie zgłosi jej do Olimpiady (która pewnie i tak dałaby jej indeks uczelni na którą się wybiera).

* I podtrzymała decyzję, że na żaden konkurs się nie wybiera bo ma na tamten dzień inne plany.

BUM. Pokorne ciele się odwinęło i zamiast ssać, kopnęło w d⁎⁎ę jedną matkę i drugą. Choć ta druga zrozumiała, przyznała że sytuacja jest do wyjaśnienia (xD) i to trzeba na spokojnie. Żadnych przeprosin Gośka się nie doczekała, no bo gdzieżby, ale satysfakcję na jej twarzy było widać ogromną. A stara zgaszona jak pet. Do końca szkoły Gośka już nigdy nie była przy tablicy, maturę zdała deluxe i trafiła na tą uczelnię na którą chciała, żadnych reperkusji nie było, a stara uznała, że swoją ignorancję zachowa dla siebie. Nie wiem, może to zasługa Gośki, ale stara w klasie maturalnej była trochę milsza. Choć nadal głupia.

Historia utrwaliła mi się w głowie, bo to na większości osiemnastek jak i na późniejszych spotkaniach absolwenckich był temat, który wracał jak bumerang :smiley:

Autorytet1piorunów

@mannoroth nauczyciele są tak zjebani, że to głowa mała. Oczywiście nie wkładam wszystkich do jednego wora, ale mam w rodzinie 2 Panie Nauczyciel i takiego mniemania o sobie i patrzenia na wszystkich z góry, bo przecież ona ma 2 fakultety, i dlatego jej się szacunek należy. Nie potrafią najprostszych rzeczy koło domu zrobić, ale Ego każda ma jak skurwensyn wyjebane.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Mistrz

w Co Wy na to?

50piorunów

Co Wy na to? 10.09.2026

Ostatnie tygodnie przyniosły nowe głośne przypadki wypadków po wjeździe na przejazd kolejowo-drogowy. Według statystyk liczba takich wypadków w ostatnich latach nie maleje, zdarza się średnio co drugi dzień, zaś łącznie w zeszłym roku w tego typu wypadkach zginęły 52 osoby. Wczorajszy wypadek w Sokolnikach spowodował reakcję m.in. kolejarzy, którzy na piątek zapowiadają swój protest, ale również rządzących. Premier i minister infrastruktury zapowiedzieli ekspresowe przedstawienie propozycji zaostrzenia kar za wjazd na przejazd przy zapalonym czerwonym świetle - ma za to grozić zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące. Obecnie jest to mandat 2000 PLN oraz 10 punktów karnych. Pytanie na ile taka groźba stanie się faktyczną przestrogą dla kierowców, która spowoduje spadek liczby takich wypadków.

Pytanie na dziś: Czy podwyższenie kar za wjazd na przejazd przy zapalonym czerwonym świetle będzie skuteczne?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy podwyższenie kar za wjazd na przejazd przy zapalonym czerwonym świetle będzie skuteczne?

  • Tak16% (50 głosów)
  • Nie67% (210 głosów)
  • To zależy14% (45 głosów)
  • Nie mam zdania3% (10 głosów)

315 głosów

Fanatyk6piorunów

Ciekawe jakie są główne powody takich zdarzeń, dla mnie to troche dziwne bo czym jest dostanie mandatu w obliczu zderzenia z pociągiem. Jeżeli kogoś ryzyko śmierci, kalectwa lub więzienia nie przekonuje to nie wiem co przekona

Osobistość2piorunów

A mnie denerwuje że znowu wini kierowcy i trzeba im dokręcić śrubę, bo cała reszta jest dobra i nie wymaga poprawy.

Mieszkam obok jednego przejazdu i praktycznie z niego nie korzystam. Wolę nadrobić 2 minuty drogi niż jechać przez przejazd bo tak jak mówią są to niebezpieczne miejsca, ale czasem jak muszę tamtędy jechać to zauważam patologie. Kilka sytuacji:

1) Dojeżdżam do przejazdu i migają światła, a rogatki podniesione i przejazd pusty. Zatrzymuje się przed bo nie wiem o co biega, czy pociąg nadjeżdża, czy przejechał ale sygnał jeszcze się nie wyłączył, czy może jakaś awaria. Za mną zatrzymuje się samochód który trąbi na mnie dlaczego nie jadę i dopiero potem opadły rogatki. W sumie od kiedy dojeżdżałem do przejazdu i widziałem światło do momentu obniżenia rogatek upłynęło jakieś 40 sekund. W tym czasie kilka samochodów dałoby radę przejechać, więc jestem w stanie zrozumieć dlaczego niektórzy próbują. A w mediach słyszę że sygnał uruchamia się 12s przed rogatkami... to chyba u mnie czas płynie wolniej.

2) Obok wspomnianego przejazdu jest stacja kolejowa na której zatrzymują się niektóre pociągi i zdarza się że na tym przejeździe trzeba czekać 8-9 minut, a pociąg w tym czasie stoi na wspomnianej stacji. Ja wiem że to jest zrobione pod pociągi które nie zatrzymują się na takich stacjach, ale w połączeniu z punktem 1 jestem w stanie zrozumieć że niektórzy próbują przejechać.

3) Wspomniany przejazd kilka miesięcy temu został zautomatyzowany i w tym czasie były już dwa przypadki gdzie automatyka nie zadziałała i pociągi przejechały przy podniesionych rogatkach. PKP się tłumaczyło że inne systemu zadziałały, maszynista wiedział że jest problem z zwolnił przed przejazdem. Jasne, rozumiem i na szczęście nic nikomu się nie stało. Zresztą dlatego jest przepis że zawsze jak wjeżdżasz na przejazd to się rozglądasz czy na pewno nic nie jedzie. Tylko że czasem przy tych przejazdach są tak ustawione drzewa, albo ekrany dźwiękochłonne że jest mała widoczność i trzeba naprawdę uważać.

Nie mówię że kierowcy są bez winny. Powiem więcej mogą zrobić najwięcej żeby uniknąć takich sytuacji i im powinno najbardziej na tym zależeć bo najbardziej ryzykują własnym życiem. Więc popieram skuteczniejsze egzekwowanie obecnych przepisów i karanie nierozsądnych kierowców. Ale nie udawajmy że z przejazdami jest wszystko ok i że kolej też nie mogłaby poprawić ich bezpieczeństwa czy poprawić żeby były mniej upierdliwe dla kierowców. I może wtedy co niektórzy w kierowców mając świadomość że będą musieli poczekać 2-3 minuty zamiast 7-9 to nie będą już chcieli ścigać się z opadającymi rogatkami.

Ja wiem że to będzie wymagało czasu i inwestycji, ale tu nikt nawet się nie zastanawia co można poprawić tylko trzeba bardziej dowalić kierowcom.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Fenomen

w Hydepark

82piorunów

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

22piorunów

Fanatyk1piorunów

@mannoroth nie zapomnę jak jeden znajomy powiedział zdanie: K⁎⁎wa, k⁎⁎wa k⁎⁎wa!, każde z inną intonacją. I było to całkowicie zrozumiałe i sensowne zdanie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Erotyka

17piorunów

Wiecie, że na portalach z fimami XXX coraz więcej filmów ma napisy? :smiley:

Serio, serio.

Kolega mówił, więc sprawdziłem i faktycznie są napisy.

Jak to w takich filmach, wiele dialogów tam nie ma, pewnie robione jakimś AI, ale jak ktoś jest ciekawy co tam mówią, to kilka zrzutów z autentycznymi tekstami :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

104piorunów

Lider1piorunów

@POMIDORES Co to za schabowy co się zmieści do airfryera :smiley: Trzymam linię, ale jak idę do sklepu po schabowe, to kieras na mięsnym robi tak :smiley: Mam takiego ulubionego ekspedienta, z którym tylko wymieniam porozumiewawczo kiwnięcia głową. Ukrojone, postekowane i cyk, schabowy idealnie na całą patelnię :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

52piorunów

Gruba ryba1piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Huehuehue. Tymczasem u mnie wóz z 1992 i wsiada laska (tak naprawdę to nie wsiada bo jestem przegrywem ale wyobraźmy sobie, że wsiada)
-Włącz klimę
-Dobra, na ile chcesz stopni? 😎

Tak, klima nawet automatyczna nie jest czymś nowym.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Dyskusje

14piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=aDdOchBejcc

Lider13piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa i cała ta "religia" jest usiana takimi "wytrychami". Nie można jeść. No chyba że przypadkiem do mordy ci wpadnie ci obiad na 4 osoby, to wtedy się nie liczy. Nie można pić. No chyba że zasłonisz okna, bo wtedy magiczny człowieczek na chmurce tego nie widzi. Religia pokoju. No chyba że niesiesz ten pokój na nożach i mordujesz kto ci akurat nawinie się pod nóż. Albo gwałcisz, niekoniecznie ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (4)