George_StarkGruba ryba
4piorunówPonieważ kolega @splash545 mnie podpuścił, to napisałem. Co prawda nie napisałem tego, do czego mnie kolega podpuszczał (bo tego mi się jakoś napisać nie udawało), ale za to napisałem coś innego, nawet w miarę blisko. Wytwór poniższy, pomimo że nie jest sonetem, jest wierszem zamykającym cały cykl Sonetów Grudziądzkich, no bo nie ma już takiego miasta jak Grudziądz. Jest tylko Wisła.
*
Jak Atlantyda
Słyszałeś o takim miejscu – Utopia?
Nie! Stolica Bułgarii nazywa się Sofia!
Nie! Ten kraj w Afryce to jest Etiopia!
Geograficznej wiedzy atrofia!
Cała ta wiedza już w głowach wyschła,
wyschła, jak dziwnie płynąca Wisła,
a ktoś mi jeszcze atlas przynosi!
Ktoś twierdzi, że nie ma w nim żadnej Utopii,
a przecież atlasom wierzyć nie warto! –
ot, piszą w nich choćby, że Gorzów nad Wartą…
Sucho, suchutko w mózgowych zwojach! –
co za różnica? – Sekwana, sekwoja,
Londyn czy Lądek, Andora, Angola...
Polski też nie zna co drugi Polak !–
nawet i z mapą kto wie, gdzie by polazł,
bo mapy kłamią, to mnie trzeba wierzyć,
a ja wam mówię, że Grudziądz leży
nad Wisłą. No chyba,
że poszedł pod wodę.
Jak Atlantyda.
*


