Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

GrubyWieslawPraktykant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 18 komentarzy
  • 0 obserwujących

GURU

w Hydepark

37piorunów

Trigeruje mnie jeden wątek na tłaterze TUTAJ
Andrzej Dragan - najsławniejszy polski fizyk zadał takie pytanie:

Zagadka. Mam dwójkę dzieci. Jedno z nich jest chłopcem urodzonym we wtorek. Jakie jest prawdopodobieństwo, że mam dwójkę chłopców?

No i co mnie rozsierdza to upiera się, że poprawny wynik to 1/3 zakładając 50/50 szans na chłopca dziewczynkę.

On to widzi tak:
>Proszę rozważyć zbiór 10000 par rodzeństwa. Z tego zbioru usuwamy wszystkie pary z dwiema siostrami. Pozostaje 75% par (CD, DC, CC), wszystkie rownoprawdopodobne. Stad P(CC) = 1/3.
>https://x.com/andrzejdragan/status/1819294982928531940
Ja to widzę tak:
>Mam dójkę dzieci. A więc "mam syna i córkę" (CD) to jest to samo co "mam córkę i syna" (DC). Mogę też mieć dwóch synów (CC)
>A więc losuję pomiędzy opcjami (DC = CD) oraz (CC). Mogę mieć córkę albo syna i koniec. Prawdopodobieństwo = 1/2
Ten przykład z 10000 według mnie jest źle, bo mamy jedno losowanie nie dwa. Wynik jednego już znamy więc losujemy tylko płeć drugiego dziecka.

Zagadka. Mam dwójkę dzieci. Jedno z nich jest chłopcem urodzonym we wtorek. Jakie jest prawdopodobieństwo, że mam dwójkę chłopców?

  • 13/2710%
  • 1/275%
  • 1/314%
  • 4/72%

263 głosów

Sum7piorunów

Walić matmę, biologia mówi co innego.
Materiał genetyczny ojca dostarczany jest przez plemniki, które powstają w gonadach w procesie mejozy. Pierwotna komórka spermatocytu z pełnym zestawem chromosomów ulega duplikacji, a następnie dwóm podziałom. Finalnie kończy jako cztery plemniki (X, X, Y, Y), z których każdy ma tylko połowę chromosomów. W związku z tym, jeżeli mejoza przebiega normalnie, prawdopodobieństwo poczęcia chłopca lub dziewczynki wynosi 50:50. Czasami zdarza się, że podziały przebiegają nieprawidłowo. Odpowiedź ukradłem.

Twórca1piorunów

@entropy_ moim zdaniem masz całkowitą rację - mamy tu tylko jedno losowanie.
Ja to rozumiem tak: temu panu urodził się syn (we wtorek), a w takim razie sprawdzamy tylko prawdopodobieństwo dla płci drugiego dziecka - czy jest ono chłopcem, czy też dziewczynką.
Chyba, że pan Andrzej chciał jakoś dziwnie zadać pytanie o szansę posiadania dwójki chłopców, z czego jednego urodzonego się we wtorek??

Pokaż więcej komentarzy (67)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

95piorunów

Kto odpowie za brutalne zabicie dwóch Ukraińskich jeńców? (Wczorajszy filmik) Kto wgl odpowie za wszystkie zbrodnie wojenne na Ukrainie? Przecież kacapy są bezkarne serio ktoś jeszcze wierzy że taki nie wiem Putin albo Szojgu odpowiedzą za to przed sądem? Jak? Gdzie? Kiedy? Mam wrażenie że ludzie po prostu są już znudzeni wojną i że jak Ukraina sama nie będzie szukała sprawiedliwości to nikt inny nic nie zrobi.

Pierdolone rosyjskie zwierzęta.

   

Gruba ryba5piorunów

>Kto odpowie za brutalne zabicie dwóch Ukraińskich jeńców?

na pewno nie @Anty_Anty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kompan0piorunów

Gdzie ten filmik?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Gry Planszowe

19piorunów

Wczoraj graliśmy w Vampire: The Masquerade – Vendetta

Ciekawa i dobra gierka. Stosunkowo prosta i krótka. Można grać od 3 do 6 osób, rozgrywka to około godzinki (zależnie od liczby osób, bez tłumaczenia reguł).

Gra szybka i intensywna. Zaczyna się z "wysokiego C" a potem szybkość i intensywność rośnie. Różne klany, różne strategie i taktyki rozgrywki. Wysoka regrywalność. Polecam osobom mającym mniej czasu na granie.

BTW: wczoraj zainwestowałem (czyt. przepierdoliłem kasę) w Nemesisa. Dałem się skusić i zamówiłem wszystko :grinning:
Wszystko.
Zrobiłem sobie prezenta na święta, urodziny i jeszcze na następne święta 😉
Teraz tylko dożyć 2025 roku...

   

GURU1piorunów

Janz dwa tygodnie temu w Rzym grałem. Sesja od 15:00 do 1:00 ale z tłumaczeniem zasad... Masakra...

Osobistość1piorunów

@Kahzad jak siedzi klimat? Zastanawiałem się mocno nad tą grą, bo pół życia spędziłem nad papierowym RPGiem i szukam jakiegoś zamiennika (bo jednak pożera to strasznie dużo czasu). Kocham ten setony bardzo mocno.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Specjalista

w Gry

3piorunów

Znacie może jakieś ciekawe, godne polecenia planszowe dla dzieciaków tak od 8 lat, w które można pograć z dorosłymi?

Wszystkie popularne mam oklepane. Z jednej strony półki uginają się od gier, z drugiej, nie mogę znaleźć nic fajnego. Aż się zacząłem zastanawiać nad jakimiś  które nie były by zbyt skomplikowane, nadawały by się dla dzieci.

    

Praktykant0piorunów

Ja z młodymi (8 i 6) gram regularnie w

Karak (fajna zabawa, super klimat, ale z tego powoli wyrastają),

Granie losowymi figurkami na zasadach One Page Rules w bitewniaka

rodzinnie w Bohnanze (mega zabawa, oparta na grze nad stołem),

klasyczny Ramzes (wszystkie gry oparte o pamięć maja te zaletę ze grasz z dzieciakami jak równy z równym, albo nawet zaczynasz z gorszej pozycji),

klasyczne monopoly (mnóstwo liczenia kasy)

Pokemony i MtG, na odpowiednio prostszych taliach, ale to bardziej inwestycja w przyszłość

No i kooperacje - pokazuje im powoli Too many bones, ale do zrozumienia zasad i strategii jeszcze daleko

Odnośnie do RPG - próbowałem z dwa lata temu Jagodowy Las, było całkiem spoko ale nie "zażarło"

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Przyjechałam dziś do Energylandii, jestem marudna i boli mnie brzuch i kompletnie nie mam dnia na zabawę. Aw yiss xD

Plan dnia? Zamówić piwo i czekać aż znajomi się wybawia ^^

GURU13piorunów

@hatti-vatti Skąd ja to znam xD
Miłego piwka i niech jakoś zleci 😉

Fenomen0piorunów

Smutam razem z Tobą

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

18piorunów

66631 + 22 + 22 + 35 + 35 +2*2 + 213 = 66926

Pogoda pięknie dopisała i mimo, że 2 tygodnie temu nie dałbym 10% na to, udało mi się zrealizować wszystkie cele na ten sezon.
- Kręcenie "na kominie" powyżej średniej 30 km/h:white_check_mark:
- Pobicie życiowki kilometrowej:white_check_mark:
- Zrobienie typowej trasy w górach :white_check_mark: - nienawidzę podjazdów, góral to ze mnie nie będzie 😂
- Przejazd długą, ale też wymagającą topograficznie trasą którą wytyczyłem jeszcze w zimie :white_check_mark:
- zrobienie dwusetki :white_check_mark:

Co do dzisiejszego. Wczesny wyjazd, ale liczyłem się z godzinną jazdą we mgłach. Żadnych rękawów i nogawek nie brałem, szkoda na to miejsca później. Dobra decyzja, nawet mnie nie wytelepało 😂 Ruch mały, kierowcy zachowywali odległość przy wyprzedzaniu i o dziwo ostatni aspekt utrzymał się aż do końca. Pierwsza setka minęła naprawdę szybko, ale wiedziałem że przez temperaturę później będzie gorzej. Tak też było, od 140. kilometra lało się już ze mnie i spożycie wody wzrosło jakieś 3x. Finalnie wypiłem dziś ok. 10 litrów napojów. Nie licząc bólu stopy (#starytemat), niemal do finiszu nie doskwierało mi nic. Na sam koniec poczułem jedynie, że jest o włos od skurczu na obszernym przyśrodkowym czworogłowego lewego uda, na szczęście do domu miało być płasko, więc nie było potrzeby stawania na korbach XD
Podsumowując - 3-4 stopnie mniej na celsjuszu, trochę chmurek (bo nie zastałem dzisiaj żadnej) i forma była na dobre 250+. Ale i tak ze wszystkich ambitniejszych wycieczek, wróciłem zdecydowanie najmniej zmęczony.

 

Praktykant1piorunów

Hej, mega trasa. Jak wyglada przy takich wyjazdach czas łączny? Tzn zakładam ze średnia i czas na zrzucie ekranu byl liczony tylko dla ruchu? Czy to jest już "z postojami"? Jestem amatorem kolarskim wiec jestem ciekaw jak jeżdżą bardziej doświadczeni.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Wiadomości Polska

107piorunów

>Czy jesteś za podwyższeniem wieku emerytalnego wynoszącego w tej chwili 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?
-tak będzie brzmiało kolejne pytanie na partyjnym referendum 15 października.

Tendencyjne pytanie z cyklu: "czy chcesz być młody, piękny i bogaty". Oczywiście, że większość obywateli będzie na NIE, bo kto by chciał pracować dłużej.

A tymczasem trzeba sobie uświadomić, że Tuskowe 67 lat to jest dla Polski konieczność. Budżet zwyczajnie nie wytrzymuje już obciążenia w postaci coraz to nowych osób na garnuszku ludzi pracujących.

Nie ma też żadnego argumentu za tym by kobiety pracowały krócej od mężczyzn. Zwłaszcza, że żyją statystycznie dłużej od swoich rówieśników.

Czasem mam wrażenie, że ten kraj musi upaść i pogrążyć się w chaosie by ludzie otrzeźwieli.

    

Gruba ryba6piorunów

@Wyrocznia Polacy to intelektualni debile, nie potrafią planować, nie potrafią podejmować racjonalnych decyzji. Samej mi się nie chce j⁎⁎ać do 65, ale wiem, że będę j⁎⁎ać całe życie, bo po prostu emerytów będzie tyle, że nie będzie za co żyć.
Z ciekawostek, w krajach mało rozwiniętych nie ma czegoś takiego jak emerytura, człowiek jest sprawny fizycznie całe życie i nikt go nie musi utrzymywać, ani o niego dbać - człowiek w podeszłym wieku sam sobie radzi, ze zdobyciem pożywienia i wszystkim innym. Trzeba u nas zmienić podejście do ćwiczeń i diety i dbania o siebie. Mieszkając w Skandynawii widziałam nagminnie biegaczy lvl +50. U nas zjawisko biegania dla zdrowia nie istnieje.

GURU2piorunów

@Wyrocznia sugeruję żebyś troszeczkę jaśniej pisał. Bo wyrzucenie z siebie "Budżet zwyczajnie nie wytrzymuje już obciążenia w postaci coraz to nowych osób na garnuszku ludzi pracujących." w kontekście emerytur to jakiś niesmaczny żart. Państwo przez całe zawodowe życie Polaków zabierało zauważalna część ich pensji na rzecz emerytur. To, że po zakończeniu pracy ma im wypłacić te pieniądze by mogli się utrzymac, to żadna jałmużna, żadne życie"na garnuszku" tylko zastany obowiązek tego kraju!

Z chęcią podyskutuję o jakiś 13 i 14-ach, o wcześniejszych emeryturach dla niektórych grup, o wieku emerytalnym i jego zrównaniu jeśli chodzi o płeć, ale wyjaśnijmy sobie jedno - przeciętny emeryt nie żyje na nikogo garnuszku - jemu się oddaje jego wpłacone wcześniej pieniądze!

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fenomen

w Gry Planszowe

50piorunów

 na 

Kolega zaraził mnie na wejściem w figurkowy świat Warhammera 40 000.
Właśnie wchodzi 10 edycja zasad. To dobry moment na rozpoczęcie przygody!

Z tego co widzę jest to hobby z olbrzymie wysokim progiem wejścia:
Sam starter set za kilkaset złotych to armia za jakieś 200-300 punktów. Wystawienie najmniejszej armii turniejowej to koszt ponad tysiąca złotych na samych figurkach (wersja „light” gry, czyli Combat patrol, to armia za 500 zł).
Do tego dochodzą pędzle, farbki i cała masa sprzętów pomocniczych i, oczywiście, umiejętności.
Koszt ten i tak nie jest tak duży, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt iż porządne pomalowanie tak dużej armii zajmie lata.
Gdy w rok czasu pomalujemy już naszą armię i będzie gotowa, czas na grę będzie… raz na dwa-trzy miesiące?

Jest to natomiast niczym przy największym plusie tej gry, a więc niesamowitych figurkach. Nie oszukujmy się. Ta gra powstała dla czystej przyjemności wykonywania figurek i makiet. Każda nacja i każdy model jest przepiękny i niesamowicie dopracowany. Twórcy włożyli masę talentu i serca w ukazanie różnorodnych, przepięknych, unikatowych postaci. Każdy żołnierz ma inną pozycje i szczegóły uzbrojenia, każdy posiada miejsca do wyżycia się przez doświadczonych figurkowych malarzy. Jeżeli przy okazji można nimi zagrać i do czegoś służą, to tym lepiej.
Kolejny olbrzymi plus to dobieranie swojej armii niczym drużyny piłkarskiej na mecz reprezentacji. Setki statystyk, tabelek, zasad, dobór broni i pojazdów pod przeciwników.
Warhammer ma spójne i przejrzyste zasady, 10 edycja (tak wiem, mam starter 9tej edycji) wydaje się bardzo przejrzysta i nastawiona na ciekawą i różnorodną rozgrywkę. Każda jednostka ma silne i słabe strony. Jest też turlanie dużej liczby kostek.

Nadal nie ogarniam lore choć, jak widzę, jest olbrzymi. Jakieś demony, nekroni, heretycy, kosmici. Brzmi miodnie.

Pudło ze starterem przyszło, bez większego gadania zabieram się za malowanie.

Specjalista1piorunów

@michal-g-1 Protip - możesz grać niepomalowanymi figurkami. Jest to dość przydatna porada na początku przygody bo nie tracisz zapału ani jakości malowania próbując szybko skończyć ludka. Jedynie unikaj grania w połowie pomalowanymi figurkami bo później się je źle maluje ze względu na zatłuszczone powierzchnie od dotykania.
No i można grać w kill team lub na mniejsze punkty, nie trzeba iść od razu w 2k punktów i turnieje

Zawodowiec1piorunów

Polrcam tez W40k Tacticus- kolekcjonerska gra strategiczna na komorki.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Dyskusje

0piorunów

Hejo, czy mamy znawcę od odkurzaczy?
Rodzicom spalił się odkurzacz - Electrolux, który mieli dobre kilkanaście lat.
Chciałem im jakiś kupić i zastanawiam się nad kolejnym Electroluxem, bo nie dość, że z tego byli bardzo zadowoleni, to u siebie też mam trochę sprzętu firmy Electrolux i jestem raczej zadowolony.
Tylko, tak patrzę na numerki i... stary odkurzacz miał moc 1600W, ten nowy ma ledwo 750W/850W. Wiem, że zła łunia zakazała wszystkiego powyżej 900W, bo , ale zastanawiam się czy to w ogóle będzie ssał dobrze, z mocą 2x mniejszą?

  

Praktykant2piorunów

Od mocy ważniejsza jest szczelność układu. Przez unijne ograniczenia mocy odkurzaczy producenci są zmuszeni szukać lepszych rozwiązań technicznych przy zmniejszonym poborze prądu. Ja byłem w szoku jak odkurzacz z o polowe mniejszymi "Wattami" sprzątał dwa razy lepiej i byl zdecydowanie cichszy (bo byl szczelniejszy wiec nie świszczal jak po⁎⁎⁎⁎ny każdym możliwym łączeniem). Tam gdzie kiedyś połączenia miałem tylko plastik-plastik teraz pojawiły się uszczelki

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Modelarstwo

56piorunów

Kolega zaczyna przygodę z malowaniem figurek, więc na  zrobiłem mu listę rzeczy na start.
Jak ktoś ma inne doświadczenia, chętnie poczytam w komentarzach.

* Farba podkładowa w sprayu, Vallejo, biała – 47 zł

- koniecznie biała (lub jasnoszara), przez czarne farby podkładowe wiele figurek wygląda później ciemno! Ciemne podkłady przebijają później przez niektóre kolory. Obecnie cienie uzyskuje się inaczej niż nie-malując wgłebień

* Farbki Vallejo z serii Game

- ta seria ma żywe kolory, idealne do figurek. Dlaczego Vallejo jest lepsze od Citadel? Bo ma najlepszy możliwy sposób aplikacji: dozownik-kroplomierz. Dajesz na podkładkę tyle kropel, ile chcesz. Nie otwierasz pudełka, farba nie schnie (nie powstają grudki), nie osadza się na zamykaniu. Później, na podkładce, możesz precyzyjnie mieszać kolory za każdym razem używając tyle samo kropel danego koloru. Ponadto wykorzystasz dosłownie każdą kroplę, nawet parę lat po otwarciu farbki. W Citadel po paru latach farba może wyschnąć i nie da się precyzyjnie mieszać kolorów

o Kolory podstawowe, po to aby można je było mieszać ze sobą – set za 165 zł lub co najmniej ~13 kolorów za 11 zł
o Kolor Gunmetal albo Aluminium – ciemny albo jasny metal, być może też potrzebny będzie kolor miedziany: dzięki temu mamy miedziany a po zmieszaniu z brązowym mamy kolor rdzy (w przyszłości przetestuję zmieszanie koloru niebieskiego z kolorem aluminium, aby mieć niebieski metalik…) – 2 x 11 zł
o Thinner – do rozcieńczania zasychającej kropli, kontroli gęstości mieszanki, cienkiej warstwy wierzchniej – 11 zł
o Kolor skóry – 11 zł
o Skin Wasch – używany wraz z kolorem skóry, aby nadać twarzy głębie – 11 zł
o Darh Wasch – do tworzenia głębi na ubraniach, pancerzu itd. – 11 zł
o Z drugiej strony warto wziąć kilka farbek Citadel, aby mieć dokładnie te same kolory które są kultowe dla danej nacji i rodzaju figurek (np. niebieski space marines) – po 11 zł

* Skalpel / ostrze nożyka do tapet / żyletka – weź z łazienki

- do pozbywania się tej cienkiej linii w miejscu łączenia się form

* Zwykłe nożyczki do paznokci do wycinania form – weź z łazienki

- na początku nie ma sensu kupować cążek, ślad po wycięciu można wygładzić skalpelem a najlepiej drobnym papierem ściernym

* Klej modelarski z pędzelkiem – 3 zł do 10 zł

- te najtańsze są bardzo dobre

* 2 pędzle: jeden płaski (najlepiej z ukośnym ścięciem, aby sięgać w zakamarki) i jeden cienki, ewentualnie trzeci pędzel ultra cięki do malowania mega-detali – 3 x ~12 zł

Włos pędzla musi być jak najcieńszy, dlatego lepiej mieć porządne. Pędzle z Lidla też są ok.

* Wykałaczki – weź z kuchni

do mieszania farbek, nakładania kleju itd.

Łącznie ~280 zł

Dodatkowo, ewentualnie:

* Satynowy/matowy varnisch w sprayu – 47 zł

- do powlekania pomalowanej figurki warstwą ochronną i nadania jej połysku

* Ciemny panel liner – 24 zł

- magiczny płyn który poprawia wizualną jakość modelu. Bardziej rzadki niż wasch (konsystencja jak WD40), wchodzi w najcieńsze zakamarki i tworzy linie o minimalnej grubości, niemożliwe do uzyskania pędzlem. Idealny do zakrywania niewielkich niedociągnięć pędzla i uwypuklania detali

* Szpachla modelarska – 5 zł do 20 zł

- do zalepiania tych malutkich szczelin pomiędzy łączonymi elementami (w sumie mało potrzebne)

* Papier ścierny drobnoziarnisty (uziarnienie 1500, 1000, 600, 300)

- do obróbki masy modelarskiej i poprawy małych detali

* Rękawiczki

- żeby nie usyfić figurki swoim odciskiem utłuszczonego palucha (choć wystarczy dużo myć rece)

* Lampka o długiej żarówce

- dzięki temu oświetlenie jest liniowe, nie punktowe, i nie tworzy ostrych cieni. Kupując kolejną żarówkę będę zwracał uwagę na to, aby jej barwa miała temperaturę 4500 K, dzięki temu aplikowane kolory nie będą przekłamane (zbyt żółte światło powoduje że mieszając dobieramy kolory zbyt niebieskie w świetle dziennym)

Co nie ma sensu (na początek przygody…):

* Pigmenty – po 17 zł

- jak robimy duże powierzchnie, jak ściany lub teren

* Mydło do pędzla – 20 zł

- wystarczy szare mydło. Pędzle koniecznie utrzymywać w czystości i koniecznie czyścić po skończonej pracy!

* Mazaki do malowania białych cienkich linii, w kolorze stali itd.

- rozprowadzają kolor nierównomiernie i grubo, nie polecam

* Kredki do malowania detali zadrapań, faktury drewna, tz. chipping

- fajne, polecam

* Track Wasch z AK, Interior Wasch z AK – po 17 zł

- dobry efekt zardzawienia na małych elementach, dobry efekt głębi/brudu na jasnych powierzchniach

* Błyszczący varnish do nanoszenia pędzelkiem – 11 zł

- do rozróżniania poziomu odbicia światła na różnych powierzchniach

* Farbki Vallejo z serii Mecha lub farbki metaliczne – po 11 zł

- mmm… kupiłbym sobie do malowania pancerza i robotów.

* Farbki kontrastowe

- nie używam, nie widzę sensu

* Kulki stalowe do mieszania farby w pojemniczku (takie jak w puszkach ze sprayem)

- nie trzęsiemy mocno farbą więc nie pojawiają się pęcherzyki powietrza i nie powstają grudki. Tylko nie kulki łożysk ze smaru

* Rączka do trzymania figurki

- nie mam, nie wiem po co to komu, znajomy ma, ja wolę bez

* Trzecia ręka z lupą – 20 zł

- nie widzę sensu używania, choć kto wie..

Tytan1piorunów

Ten matowy varnish trochę problemów potrafi sprawić (aka nie jest matowy) ale to @kocio się lepiej wypowie

Koneser1piorunów

@michal-g-1 a masz może jakieś doświadczenia z różnymi matami? Taka z action daje radę, czy jednak trzeba iść w coś markowego?

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Rower

12piorunów

No i jest! Trochę z polecenia, trochę nie, mój Lazaro Senatore V3.0! Po pierwszej przejażdżce jestem bardzo zadowolony z wyboru!

Teraz żeby nim polatać muszę do niego jeszcze dokooptować fotelik dla 15 miesięcznego bobasa. Szukałem i wstępnie jestem przerażony 😅.

Znalazłem:

1. Romer Britax Jockey Comfort 3 ~600PLN

2. Thule Ridealong ~700PLN

3. HAMAX Siesta ~400PLN

I za c⁎⁎ja nie potrafię się zdecydować. Oczywiście numer 1 i 2 odpycha ceną ale może jest jakiś powód dla którego warto kupić takiego Britaxa?

Ma ktoś może jakieś swoje zdanie na temat fotelika rowerowego montowanego do ramy i chciałby się podzielić swoimi przemyśleniami?

Gruba ryba0piorunów

@Fen 15 miesięcy to trochę nie za mało na przejażdżki rowerowe? Pediatra mi polecał poczekanie do min. 1,5 roku. No i tak jak wcześniej wspomniano przyczepka jest o wiele bezpieczniejsza. Szkoda na bezpieczeństwie oszczędzać, bo taki mały bombel nawet nie będzie umiał się osłonić przed upadkiem.

Praktykant2piorunów

Polecam z całego serca Weeride'y. W szczytowym momencie woziliśmy z żona oboje dzieciaków, w sumie czterech kolaży na dwóch rowerach. Super się jeździ z dzieciakiem między ramionami, można pogadać, poopowiadać, młody wszystko widzi a jak zaśnie to też ma wygodnie.

Pokaż więcej komentarzy (10)