Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HastiOsobistość

Dołączył/a:

  • 93 wpisów
  • 959 komentarzy
  • 2 obserwujących

Mocarz

w Hydepark

103piorunów

Sadol.pl - THE END

\ Drodzy użytkownicy,\ \ Po prawie 19 latach przyszła pora na zasłużony odpoczynek.\ \ Utrzymanie tej strony zawsze było karkołomnym zadaniem finansowym ze względu na „trudny” charakter publikowanego materiału.\ \ Próba uczynienia z niej miejsca mniej „problematycznego” dla nas jako

Osobistość

w Hydepark

105piorunów

Jak sobie pomyślę o szkole podstawowej i gimnazjum to aż mnie skręca z zażenowania. Mnóstwo pary poszło w gwizdek na to żeby być wzorowym uczniem z paskiem. Jedyne co mi ten pasek dał to błędne przekonanie o tym, że jestem "kimś". Jakie to było proste masz 5 i jesteś "lepszy".

W normalnym życiu nie ma tak lekko i łatwo. Niektorzy z tych "gorszych" mają dzisiaj 100x lepiej niż ja. Pamiętajcie o tym wychowując swoje dzieci bo moi o tym zapomnieli. Zaślepił ich ten pasek.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Zawodowiec

w Dyskusje

129piorunów

Od zawsze miałem lekkiego świra na punkcie wszystkich możliwych map. Jak miałem 8 lat to w ramach zabawy z namiętnością czytałem atlas świata z riders dajgest, który kupili rodzice.

Ostatnio znalazłem apke która odkrywa ze mną świat i usuwa mgłę wojny z ang. fog of war

Taka drobna rzecz, ale chodząc z psem na spacery po okolicy, zaglądam do bocznych uliczek, które zawsze ignorowałem. Znowu poczułem namiastkę tej ekscytacji eksploracją jaką czułem za dzieciaka gdy oglądałem na mapie odległe miejsca.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Autorytet

w Hydepark

35piorunów

Czym chcielibyście się zajmować w życiu, gdybyście nie musieli chodzić do pracy?

Lider7piorunów

Kupiłbym sobie jakieś Chateau na południu Francji, remontowałbym je do końca życia. Ogarniał projekt biblioteka z tysiącami książek i fajny ogród, w którym mógłbym siedzieć z książką w ręku i czytać.

Pokaż więcej komentarzy (88)

GURU

w Hydepark

67piorunów

W poniedziałek w będzie można kupić poczki parkside.

Wirtuoz0piorunów

Jadłem (bo jestem w DE), I wrażenia średnie - lukier taki dziwny ale nadzienie ok.

Musisz sobie do pakietu kupić energetyk KongStrong z limitowanej serii równie Parkside

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Sztafeta

50piorunów

30 280,67 + 10,12 = 30 290,79

Podbiegi o poranku. Była moc. 😃 Fajna aura była.

Nóżki spompowane, płuco lekko przepalone. Wieczorem jeszcze wjedzie trening siłowy nóg.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

83piorunów

Dzisiaj pod wieczór byłem z żoną i synem na spacerze. Główną drogą o sporym natężeniu ruchu jechało trzech 12-13 latków na hulajnogach elektrycznych krzycząc i sepleniąc "jesteśmy mafia coś tam". Łamiąc wszelkie zasady przejechali na skos przez skrzyżowanie przed jadącymi autami śmignęli obok nas tak, że żona musiała się odsuwać.

Hodujemy jeb idiotów, którzy będą nas zabijać hulajnogami a potem autami za parę lat jak majtczak i teraz ten chu z krakowa.

Co mnie jeszcze bardziej wku* to to, że moja żona w ubiegłym tygodniu na tej samej drodze została bez żadnego powodu zatrzymana i wylegitymowana przez policję o 9 rano. To jest ich stały punkt i stała pora. Wieczorami ich nie ma.

Przepisy powinny być okrutne. Jakby rodzice takiego 12 latka dostali 10 czy 15tys kary to szybciutko byłby spokój. Jeszcze dorzuciłbym punkty karne dla dzieciaków, które się nie kasują do 18 roku życia. Przekroczysz limit np. 15pkt to prawko możesz zrobić dopiero po 21 roku życia. Jeżeli pomiędzy 18 a 21 nabijesz znowu 15 pkt to prawko po 25 roku życia i tak dalej...

Zawodowiec2piorunów

poziomem ,,inteligencji" obecnej młodzieży jestem przerażony, wzory biorą z tik toka i patusów , później robią te wszystkie bezmyślne akcje na wzór debili których oglądają, poza tym wystarczy wejść na spotify na topową listę w Polsce i posłuchać jakie tam kwiatki są i jaką popularnością się cieszą...

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Wybierz Społeczność

54piorunów

Osobistość19piorunów

Za każdym razem jak widzę takie filmiki to przypomina mi się stacja kolejowa w moim rodzinnym mieście. Pociąg osobowy o 16 zawsze wjeżdżał na peron pierwszy więc ludzie wysiadali i od razu praktycznie wychodzili przez budnek ze stacji, parę minut później na peron drugi wjeżdżał pośpieszny i stał na torze obok osobowego.

Po zmianie rozkładu jakiś jełop wpadł na pomysł, że osobówka o 16 będzie wjeżdżała na ten sam peron co pośpieszny. Ludzie którzy wysiadali z osobówki zamiast iść przejściem podziemnym to szli na skróty i często wskakiwali na tor prosto pod nadjeżdżający na pełnej pośpieszny. Mógłbym spokojnie z 10 filmików nakręcić w stylu "mało brakowało"

Wystarczyło nic nie zmieniać albo zamienić torami pociągi przy peronie drugim aby było o wiele wiele bezpieczniej. Do dziś tego nie rozumiem.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Hydepark

114piorunów

Na kanwie ostatnich, smutnych wydarzeń, obserwując rosnący trend gdzie tępakom wydaje się, że mają mandat do bicia ludzi na podstawie innej narodowości/języka/ubioru bez konsekwencji (co szybko weryfikuje rzeczywistość), przypomniała mi się relatywnie zabawna (nie dla wszystkich) historia z bardzo dawnych lat.

W zamierzchłej prehistorii, po skończeniu studiów, mnóstwo znajomych się pobierało. Mieliśmy z różową wysyp wesel. Jednym z nich było wesele na wsi u koleżanki ze studiów mojej różowej. Najechało się tam sporo znajomych, w tym jedna dziewczyna, która zaraz po studiach złapała robotę w Warszawie, zamieszkała tam i od dłuższego czasu spotykała się z chłopakiem stamtąd - na pierwszy rzut oka ustawiony, poważny gość, bardzo spokojny i sympatyczny.

Wesele jak to wesele, kościół, teleport do domu weselnego no i jemy i pijemy. Niektórzy zaczęli wcześniej, co było widać od razu po zachowaniu, niektórzy później, niektórzy wcale - w tym warszawski kawaler, bo przyjechał autem i jego panna. Paliłem wówczas, i wychodząc na dwór widziałem, że w gronie "lepiej zrobionych" była część rodziny pana młodego, w tym jego drużba - brat albo kuzyn, w każdym razie bliska rodzina.

Siedzimy przy stole, jemy, gadamy, pijemy, widno, jeszcze się na dobre wesele nie rozkręciło, do stolika wraca jeden z gości i mówi "już się napie*dalają". Nie wiedzieliśmy o co chodzi, koniec końców później dowiedzieliśmy się, że w twarz dostał ww. chłopak z Warszawy, który poszedł się przewietrzyć z dziewczyną. Przywalił mu za nic ów drużba, nikt nie wie dlaczego, czy za to że nie chciał z nim pić, czy za fajne auto, nie wiadomo. W każdym razie ponoć chodził z siebie dumny... Do czasu.

Nie pamiętam ram czasowych, ja się połapałem o co i o kogo chodzi jak wyszedłem zapalić, że na miejscu pojawiła się karetka i opatrują chłopaka - nie wiem ile razy dostał, ale krwawił porządnie. I nagle ktoś z "wesołej rodziny", na tyle trzeźwy żeby połączyć łączki zauważył słusznie, że karetka która przyjeżdża do pobicia jest forpocztą innych służb :grinning: Dzicz, zwłaszcza jakieś stare baby, pewnie matki młodych, rzuciła się do ambulansu i zaczynają tłumaczyć ratownikom i chłopakowi że nic się nie stało (xD), nie ma co robić afery, chłopaki sobie wszystko wyjaśnią i jest dobrze. Chłopak nie chciał w ogóle rozmawiać a ratownicy zaczęli krzykiem odganiać hołotę od ambulansu że mają się nie zbliżać. Nie wiem ile trwała ta chryja, winowajca się ulotnił na salę, dźwięki weselnej muzyki przyćmił jednostajny, zbliżający się dźwięk, zapach francuskiego pieczywa unosił się w powietrzu i na miejsce przyjechała policja. Dziewczyna pobitego, mimo, że stare prukwy próbowały ją powstrzymać od razu powiedziała policji o co chodzi i ona zgłasza pobicie xDDD Chłopak na tyle na ile mógł potwierdził, obydwoje trzeźwi jak niemowlęta. Szybkie zeznania, poprosili gościa o identyfikację, poradzili dziczy żeby sprawca wyszedł po dobroci albo go wyprowadzą przy wszystkich gościach, po czym chłopak pojechał do szpitala, a dziewczyna wpadła na salę, szybko się pożegnała ze łzami w oczach, zabrała klamoty i pojechała samochodem za chłopakiem i tyle ich widziano.

Inba jak na promocji karpia, patusy wrzeszczą że nic się nie stało, że policja ma się nie wtrącać xD, ta powiedziała sztywno i krótko, że jak się nie uspokoją to się to nie skończy dobrze, gówno ich obchodzi że to wesele, patus nad wyraz grzecznie w kajdanki i na izbę. Zerknąłem na niego, przez sekundę było mi go żal, bo widać było po twarzy że dotarło co zrobił (ale szybko mi przeszło) xD

No i teraz clou... Na tym się skończyło? Skądże. Oczywiście, wesele zjeane, na pannę młodą aż smutno było patrzeć, uśmiechnięta dziewczyna przez przygłupa szwagra się poryczała i wyglądała jak na stypie. Część rodziny za to, a jakże, pana młodego, nie robiła nic innego tylko chodziła i piedoliła że to wszystko wina... Warszawiaka xDDD Że tak się rzeczy nie załatwia xD, zepsuł wesele, i co on w ogóle. Jakaś stara flądra łaziła po ludziach i pytała o numery telefonów do poszkodowanych, skądś wzięła do dziewczyny ale tamta nie odbierała. Siadła między nami tłumacząc dlaczego nic się nie stało xDD, mówiła zawianym głosem do dziewczyn żeby coś zrobiły i wpłynęły na swoją koleżankę żeby ta przekonała chłopaka, żeby nic nie składał, odwołał zgłoszenie itp. Czujecie? Do tej pory mnie skręca z żenady jak to sobie przypomnę.

Niestety nie wiem jak się to skończyło i jakie były konsekwencje, moja różowa chyba się już nie słyszała z panną młodą, zresztą sądzę, że temat wesela byłby w rozmowach raczej tabu, i nie była w jakichś bliskich relacjach z dziewczyną z Wawy żeby ją ciągnąć za język.

Reasumując u podstaw tego wszystkiego leżał taki kretynizm o jakim pisałem na początku - pijany idiota uznał, że ma prawo uderzyć człowieka, który mu się nie spodobał. Z tą różnicą, że zapomniał że nie jest u siebie w zoo, tylko ma do czynienia z cywilizowaną osobą, która skorzystała z pełni swoich praw. I choć wolałbym, żeby tamto wesele potoczyło się inaczej, to cieszę się jak sobie przypomnę postawę ratowników i bagiet. I oby tak było zawsze i wszędzie.

Fanatyk5piorunów

Parę lat temu byłem na weselu, gdzie chrzestny panny młodej się awanturował, jak miał to w swoim zwyczaju po alkoholu i była szarpaninka z rodzinką. Pech chciał, że panna młoda chciała interweniować, a dostała przypadkiem piąchą od chrzestnego. Policja nie chciała przyjechać, a dopiero ostrzeżenie o szykowanym linczu na pijanym chrzestnym poskutkowało przyjazdem bagiet, które zawinęły pijaka na dołek.

Gruba ryba1piorunów

@mannoroth znajomy na swojej imprezie urodzinowej przywalił swojemu ojcu. Od tamtej pory nie było już u nich imprez a i kolega jakoś tak nie pijący sie zrobił.

Znałem innego, taki uroczy grubasek, do rany przyłóż. Tylko jak się napił to mu sie odmienialo i no wyzywał ludzi na ulicy, co kończyło sie bojkami. Strach z nim było gdzieś wyjść.

Nie wiem jak to jest, może in vino veritas...

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Motoryzacja

90piorunów

Holenderska firma ubezpieczeniowa całkowicie rezygnuje z obsługi marek Omoda, Jaecoo, Leapmotor, Changan, KGM, ...

Holenderska firma ubezpieczeniowa Univé z dniem 18 sierpnia 2026 roku całkowicie zrezygnowała z ubezpieczania siedmiu chińskich, jednej południowokoreańskiej i jednej wietnamskiej marki: Omoda, Jaecoo, Leapmotor, Voyah, Hongqi, Changan, M-Hero, KGM oraz VinFast. Pięć kolejnych jest