Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

BarcolGruba ryba

Dołączył/a:

  • 779 wpisów
  • 4274 komentarzy
  • 13 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Jednym z najgorszych doświadczeń jakie można sobie zafundować w weekend jest wjazd autem na -1 w Bonarce

Fanatyk1piorunów

@Barcol na większym portalu bym nie napisał tego. Bo moja miejscówka by się już nie sprawdzała.

Jest taka ulica od strony puszkarskiej. Tam jest rampa dla dostaw i mały parking. Zwykle są się znaleźć miejsce. Wejście jest przez rampę, takie normalne ale nieoznakowane.

Polecam 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

Sorrki że taki przeskok od wydruku do prawie-gotowej atrapy xdd

Przed Państwem, Replika Katany Cymbergaj 2137. Wycięta ze stalowego dwuteownika.

Krzywa jak diabli. Piękna jak succub.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Ponieważ brakuje mi pieronów a mój wpis z pizzą się nie spodobał, toooooo...

Amerykanizujemy polskie piosenki.

Ja zacznę:

Zabiorę gnata na koniec świata - Majka Jazzowska

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów



Wpadł mi do głowy pewien pomysł...

Ciekawe czy bardzo szkaradnie wyjdzie XD

Projekt Katana z Cyberpunka, Wpis 1

Pozdrawiam siedmiu wytrwałych obserwujących!

Fanatyk4piorunów

@Barcol Ma być funkcjonalny, czy tylko do wiszenia na ścianę? Bo jeśli funkcjonalny, to niestety te wszystkie otwory i szczeliny błyskawicznie doprowadzą do pęknięcia/złamania po uderzeniach. Miecze nie wybaczają jakichkolwiek słabych punktów konstrukcyjnych.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

50piorunów

Fajny ten Cyberpunk, pierwszy raz gram

Poszedłem do ripperdocka i mi wszył esperal

Fanatyk4piorunów

@Barcol to jest chyba najlepsza gra w jaką grałem, z tym że robiłem to od razu z najnowszym patchem na PC, praktycznie zero problemów przez cały czas grania

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

przebiegłem 100 metrów w 11 sekund

mój sekret?

zamiast rozmieszczać te metry szeregowo jeden za drugim to je zrównolegliłem i przebiegłem każdy z tych stu jednocześnie

inb4 "to dlaczego aż 11 sekund?"

wyjebałem się przed metą

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Projekt Cthulhu, wpis 8

Gotowe. Od pierwszego wbicia szpadla w ziemie minęło 3 miesiące. Wyżyć się chyba z tego nie da xD

Oto i mój DIY wielki przedwieczny. Wyszedł tak jak sobie wymarzyłem - średnio.

Tak, widzę że oko mu opada xd

Projekty łatwo się zaczyna, trudno kończy, więc pozwól mi losie napawać się tym momentem.

https://convertandedit.com/share/direct/b7481df3-b3bb-4632-818a-eff548b9603d.mp4

Gruba ryba

w Książki

38piorunów

1087 + 1 = 1088

Tytuł: Kwiaty dla Algernona

Autor: Daniel Keyes

Kategoria: fantasy, science fiction

ISBN: 9788380622227

Liczba stron: 298

Ocena: 10/10

Dziękuje kącikowi czytelniczemu za nagłośnienie tej sześciedzięscioletniej książki na tagu, bez tego raczej bym po nią nie sięgnął. No a było warto, książka genialna. Dosyć trudna, znaczy pod względem emocjonalnym, bo technicznie nie stanowi raczej bariery dla nikogo z IQ oscylującym wokół setki, co zresztą jest tematyką książki.

Mieliśmy już kilkanaście recenzji więc może nie ma sensu powielać wstawek o czym jest, ale wspomnę co mnie zaskoczyło. Książka pisana jest jako dziennik Charliego, który na starcie historii jest dosyć upośledzony, więc pierwsze strony pełne są błędów, literówek, i dziecięcej naiwności.

W miarę rozwoju historii bohater odkrywa coraz więcej o sobie, świecie, ludziach, i przez formę dziennika mamy okazję uczestniczyć w tym w sposób bardzo organiczny, przekonujący.

Mimo że bohatera jest nam szkoda, to nie przez cały ten czas da się z nim sympatyzować. Unikalna desynchronizacja rozwoju umysłowego względem rozwoju emocjonalnego jest świetnie pokazana, odkrywanie scen z przeszłości łamie serce. Trudno skończyć te książke i nie uronić ani jednej łzy.

Gdybym miał sie do czegoś przyczepić, to scena w salonie fryzjerskim, jak również scena po wybiciu okna ręką wyglądały jak: "Trudno poprowadzić ten wątek w sposób przekonujący, są za duże oczekiwania, więc zręcznie go ominę".

Nawet rozważałem obniżyć za to ocenę o jeden ząbek, ale byłoby to nieuczciwe w porównaniu do innych ocen jakie dawałem.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów



Projekt podpórki do klawiatury

Uznałem że chce dodać jakąś ręcznie robioną część do mojej klawiatury. Najprostsze wydawały się podpórki pod nadgarstki. Wziąłem więc kawałek spałka, wyciosałem klinami coś na kształt deski, potem obróbka, żywicowanie pęknięć, olejowanie powierzchni, dłutowanie mocowania... i oto jest.

Skoro klawiatura nazywa się ZSA Moonlander, to w mojej wersji będzie to... Woodlander 😅

Olejowosk okazał się mega przyjemny w dotyku po wychnięciu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Książki

19piorunów

1064 + 1 = 1065

Tytuł: Dusza Cesarza

Autor: Brandon Sanderson

Kategoria: fantasy, science fiction

Liczba stron: 112

Ocena: 9/10

Moja pierwsza styczność z Sandersonem, polecanym mi wielokrotnie przez różne osoby (pierwsza była moja fizjoterapeutka, ale ona czyta chyba z 2 książki dziennie więc poleca pół biblioteki xD).

Mam problem z długimi książkami, nie wpisują się w moją naturę, i gdy widzę że zostało mi jeszcze 500 stron to jest szansa że w ogóle odpuszczę niż że złapę za nią, a pan Sanderson to pisze po 1100, więc nic dziwnego że go unikałem.

Niemniej, byłem zainteresowany jego postacią, bo podobno bardzo dobrze rozbija zawód pisarza na składowe, robi wykłady światotwórcze, o warsztacie pisarskim, o konstrukcji postaci, czy o kreowaniu magii. I w trakcie czytania o nim usłyszałem że jego najlepiej napisaną książką jest... Studwunastro stronnicowa Dusza Ceszarza. W to mi graj!

Czy serio jest najlepsza to wam nie odpowiem, przecież tylko ją czytałem, ale mogę opisać czy jest ogólnie 'dobra'.

Krótko: jest xd

Świetnie zaplanowana, spójna, przemyślana, satysfakcjonująca, i kompletna. Czyta się świetnie, i zostaje w pamięci.

Opowiada ona o kobiecie skazanej za zuchwałą kradzież z cesarskiego pałacu, która specjalizuje się w magii Fałszerstwa, czyli podmieniania historii przeróżnych obiektów tak żeby były inną wersją siebie. Może na przykład odkryć że krzesło na którym siedzi pochodzi było robione z odpadków po królewskim łożu, i nadpisać jego historię delikatnie w taki sposób że ono też zostało zrobione w sposób majestatyczny i królewski. I bam, jeśli krzesło kupi te historyjke, oto mamy pod d⁎⁎ą tron. Fajny system, i fajnie opisany.

I ta złodziejka dostaje tytułowe zadanie: ma sfałszować nie krzesło, lecz Duszę Cesarza. A czasu ma na to niewiele.

Rozdziały mają w nazwie informacje który dokładnie dzień opisują, więc osadzenie sceny w osi czasu jest bardzo proste i wygodne.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów




Stan na dzisiaj

Fenomen6piorunów

@Barcol czlowieku, nie rób sobie tego...

Gruba ryba4piorunów

@serotonin_enjoyer @NiebieskiSzpadelNihilizmu @ErwinoRommelo jeśli się boicie, już jesteście niewolnikami ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A tak serio to:
- rozumiem ostrzężenia, warto być ostrożnym, ale w naszym klimacie to nie jest taki killer jak w Nowej Zelandii, UK, czy części USA,
- nadal, sadzenie tego bez dedykowanej bariery korzeniowej to proszenie się o kłopoty
- samodzielne imitowanie bariery korzeniowej z resztek folii bombelkowej czy innych DIY pomysłów - patrz punkt wyżej

W przypadku użycia bariery cała bryła jest skumulowana w jednym miejscu, nie ucieka, nie niszczy infastruktury ogrodu, a jak ci sie znudzi to wycinasz w pień w jednym miejscu (kilka razy, to fakt), ale nadal nie jest to nawet blisko poziomu na przykład sumaka octowca czy rdestowca japońskiego.

W kwestii inwazyjności i odpowiedzialności za środowisko sprawa też jest prosta: ta roślina kwitnie raz na 100 lat, i niechętnie kiełkuje u nas z tych nasionek. Więc najzwyczajniej w świecie nie ma fizycznie możliwości przeprowadzania inwazji innej niż lokalne rozrastanie się. To nie nawłoć.

Co mi się nie podoba, to zakładanie że jestem nieświadomym debilem, i pisanie w tonie jakbym wymagał pouczeń xd Ale zakładam że to na żarty 😛

Gruba ryba6piorunów

@serotonin_enjoyer @NiebieskiSzpadelNihilizmu @ErwinoRommelo

W ogóle ciekawostka, bo te bambusy to są naprawdę niesamowite rośliny:
Bambus zakwita jednocześnie na całym świecie. Nie że cały istniejący bambus, bo to niemożliwe, ale jak wykopę fragment kłącza z mojego ogrodu i przewiozę go na kamczatkę, i ktoś go tam utrzyma przy życiu, to mój i jego zakwitną jednocześnie xd

Jak się to połączy z faktem że dobrze się go rozmnaża przez te kłącza, to dochodzimy do śmiesznej sytuacji gdzie spora część bambusów w całej Polsce zakwitnie w tym samym momencie, bo przez ostatni 98 lat były dzielone i przekazywane dalej i dalej.

I co ciekawe, bambus po zakwitnięciu umiera xd Całkiem, roślina pada i wysycha. I tak na przykład w zeszłym roku Phyllostachys nigra ‘Henonis’ wziął i zakwitnął wszystkim i zdechł xd Gdy na forach pojawiły się pierwsze wzmianki to ludzie myśleli że prank, ale szybko dołączyli do tego inni, i finalnie wyszło że owszem, oto ten dzień.

(z tym "raz na 100 lat" to zalezy od gatunku, ale serio tak jest. To jest strategia opracowana przez rośline pod to żeby żaden zwierzak nie żywił się jej nasionkami. Przez 99 lat nie ma ich wcale, a potem nagle jest ich tak dużo [dlatego roślina umiera] że nie idzie przeżreć xD natura jest niesamowita)

Gruba ryba4piorunów

@serotonin_enjoyer @NiebieskiSzpadelNihilizmu @ErwinoRommelo

To w sumie jeszcze powiem o tym tempie rośnięcia bo to też ciekawe. Dużo osób wie że bambus jest najszybciej rosnącą rośliną na świecie. I to jest fakt, zasuwają jak nienomarlne! Ale zanim przerobicie gaz na kocioł na drewno i posadzicie w ogrodzie bambusa (który swoją drogą jest trawą a nie drzewem) to warto zrozumieć że on nie rośnie cały czas. Przez większość roku zbiera energie w kłączach, i rozwija je, żeby raz do roku na wiosnę wypuścić nowe pędy, w nowych miejscach, i przez dosłownie miesiąc doprowadzić je do pełnego wzrostu. Rekordzista rósł JEDEN METR NA DOBE XD Po tym jak pędy skończyą rosnąć, to ich rozmiar nigdy się już nie zmieni. Dla nich to koniec. Są urośnięte. Za to zbierają one dalej energie dla kłączy, dzięki czemu za rok puszczą nowe, grubsze, wyższe, silniejsze. I tak do limitu. W naszych warunkach dla pchylostachysa to jakieś 7m max.

Więc nie uda się raczej ogrzać domu rośliną której tyczki rosną przez jeden miesiąc w roku, a ucięte nigdy nie odrastają spowrotem (jak w Minecrafcie)

Gruba ryba1piorunów

@serotonin_enjoyer dosłownie dzisiaj przerzedzałem je sekatorem... i to nawet nie kowadełkowym tylko nożycowym, bo miałem pod ręką XD Mogę Ci nagrać jak chcesz :P

Bariere stosuje się tylko dedykowaną do bambusów, HDPE 2mm grubości i 60cm szerokości, a łączenie płaskownikami nie żaddne "podepre pustakiem i będzie git".

A fundamenty naprawdę potrafi przebić, zresztą nie tylko fundamenty bo są historie jak i kostkę brukową wypycha i ściany w domach rozwala. Dlatego jeszcze raz: stosujemy barierę korzeniową, albo jak ktoś ma hektary pola to sadzimy daleko od wszystkiego.

Wydaje mi się że ludzie reagują tak alergicznie bo jak na roślinę to faktycznie może ona nieść jakieś ryzyko. W sensie: każdy motor może zabić, ryzyko jest realne i względnie spore. Więc nikt nie daje rad "nie rób sobie tego" przy zakupie konkretnego motoru, bo to ryzyko naturalne dla całej kategorii. Ale rośliny? Tu jest to niespotykane. Lawenda nie wypchnie Ci kostki brukowej. Więc jakoś tak bambus wydaje się nagle demonem.

A jeśli rozważałabyś bambus do siebie ale właśnie boisz się że ucieknie, to są też odmiany kępowe, one rosną tam gdzie je wsadzisz i nie daje się do nich żadnych barier, najpopularniejsze w Polsce to fargesje

Fenomen1piorunów

@Barcol A nie dziekuje, juz mamybambus na bylej dzialce gdzie kiedyś mieliśmy ogród i teraz trudno sie tego pozbyc. Łodygi tną się łatwo ale platanina korzeni to po oc i na para kaloszy. Przynajmniej tak moj mąż twierdzi

Fenomen1piorunów

@serotonin_enjoyer Dzięki za te wszystkie ciekawostki. Nie przeczę roslina fajna i podobaja mi sie te zarosla ktore tworzy gdyby tylko nie byla taka trudna do opanowania. Przynieśliśmy sobie kiedys jeden patyk z lasu, który ktos tam wyrzucil, przez jakis czas rosło to sobie wolno. Teraz ma ponad 4 metry i klacza wypuszcza gdzie sie da. Mam nadzieje że wkrótce zakwitnie ;p

Gruba ryba0piorunów

@serotonin_enjoyer W najgorszym wypadku jeszcze 90-kilka lat :grinning: W ogóle to szczęście-nieszczęście że od "patyka" puściło, to chyba nie jest powszechny sposób na rozmnażanie ich.

Jeśli kiedyś minie Ci niechęć wywołana tym doświadczeniem to serio fargesja może być fajną alternatywą, chociaż to nadal potężny krzaczor, pic rel z neta

Fenomen1piorunów

@Barcol ten patyk juz rósł w lesie, jedna gałązka, moze ktos tam posadzil, a moze klacze wyrzucił, podobalo nam sie że zielone w zimie jest (w zimie znalezione) a ze wtedy do ogrodu targalismy wszystko co sie dało... Pomyślę o tej fargesji
P.S. Edycjaposta z telefonu to jakaś mordęga

Gruba ryba1piorunów

@serotonin_enjoyer A o patyku to raz widziałem na reddicie że ktoś zrobił ze świeżego bambusa tyczki pod rośliny i jeden mu się przyjął, myślałem że to coś na tej zasadzie 😛

Pokaż więcej komentarzy (15)