Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

janekwozTwórca

Dołączył/a:

  • 15 wpisów
  • 155 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów


Pełnia sezonu na grzyby to coroczny okres, kiedy to z pozoru normalni ludzie, zamieniają się w leśnych komandosów. O piątej rano, parking pod lasem wygląda jak ewakuacja miasta po katastrofie jądrowej. Ciemno, zimno, mgła, a z samochodów wysiadają ludzie w kaloszach i pelerynach, pędząc przed siebie w sina dal. Ludzie, którzy przez cały rok podjeżdżają samochodem 300 metrów do Żabki, nagle bez mrugnięcia okiem robią półmaraton po bagnach. Bo Polak nie idzie na grzyby. Polak idzie PO GRZYBY. To jest zasadnicza różnica. Jak zobaczy prawdziwka, to dostaje takiego przyspieszenia, że kolana, które od 2017 roku wymagają endoprotezy, nagle jakimś cudem odzyskują pełną sprawność. Rwa kulszowa ustępuje, dyskopatia się cofa, a ciśnienie 190/110 okazuje się wyłącznie sugestią. Najgorzej, kiedy w pobliżu pojawi się drugi grzybiarz. Wtedy nadchodzi czas na rozpoczęcie skomplikowanej gry terytorialnej. Niby „dzień dobry”, niby uśmiech, ale wzrok już leci do jego koszyka, a mózg analizuje lokalizację, z której przybył wróg. Mapy google to przy nich trzy osiedlowe stare baby, wyglądające przez firankę. Bo swoich miejsc grzybiarz oczywiście nie zdradza. Prędzej poda PIN do karty i nazwisko kochanki niż lokalizację polany z prawdziwkami. Po powrocie do domu z trzema wiadrami polski grzybiarz nie usiądzie odpocząć. O nie! Najpierw trzeba zrobić zdjęcie. Stół zawalony grzybami, opis:
Taki tam krótki spacerek po lesie ❤️🍄KRÓTKI SPACEREK. Co w prostym tłumaczeniu oznacza, że babcia zrobiła 19 kilometrów po mokradłach, przeskoczyła dwa rowy, przedarła się przez jeżyny i prawdopodobnie zagryzła konkurenta przy dorodnym koźlarzu. Wieczorem nie może wstać z fotela, ale już nastawia budzik na 4:30, bo podobno jutro ma padać…
Za to właśnie kocham sezon grzybowy.
Człowiek cały rok narzeka, że ledwo żyje. A potem wyrasta prawdziwek i okazuje się, że jednak symulował 🤷♀️

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

48piorunów

1083 + 1 = 1084

Tytuł: Zabić drozda

Autor: Harper Lee

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: REBIS

Format: książka papierowa

Liczba stron: 409

Ocena: 10/10

Jednym z efektów mojego ostatniego przemęczenia, było wyjście z pociągu bez książki. Pewnie również i z przemęczenia zirytowało mnie to jak nigdy.

Zostało mi kilkadziesiąt stron do końca, jakby wypadło mi z rąk coś cennego, co potrzebowałam na teraz, na już.

Stwierdziłam, że zamówię kolejny egzemplarz, ale będzie za kilka dni, a niedosyt był straszny i nie wyobrażałam sobie zacząć innej książki, bez zamknięcia tej.

I tu było zderzenie ze współczesnym czytaniem e-książek. Za starych czasów pobierałam pdfa z chomika, bądź innego torrenta i było, niemalże wszystko. Teraz google zbombardowało mnie masą legimo podobnych aplikacji, gdzie za cenę nieuczciwą mogłam dostać parę bajtów tekstu. Znalazłam drozda w apce empikowej, zabuliłam dwie dychy i przekonałam się, że to nie jest kurła książka, której szukałam w formie tekstu, tylko komiksu 🤦♀️

Trafiłam na legimu, apka w abonamencie, 3 dni za darmo, izi... Jednak nie, sama książka kosztuje prawie pięć dyszek dżizas.

No kupiłam, należy mi się. Nie ważne że nie wytrzymam nie mając wersji papierowej na półce, dlatego i tak ją zamówię.

W kaaaaażdym razie, przeczytane 😅

Czytając tą książkę, w głowie miałam milion zdań na recenzję, teraz jest tylko wymiętolone siano, ale postaram się, bo ta pozycja zasługuje na wysilenie się na parę ładnych słów.

Historia opisana jest oczami dziecka, ale niebanalna i refleksyjna. Powiedziałabym, że to wręcz kopalnia cytatów, które zostają w głowie na dłużej.

Potrzebowałam tej książki, o czym przekonałam się w trakcie czytania. W niepewnych czasach, znalazłam bohaterów, którzy pokazali mi drogę, ułożyli chaotyczne myśli i przypomnieli jak należy radzić sobie z trudnościami i pozostać przy tym człowiekiem.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Hydepark

98piorunów

Osobistość51piorunów

@mannoroth A weź mnie nawet nie wkurwiaj, sam przechodziłem przez podobną akcje. Rodzice żony mieszkają w sporym bliźniaku. Starym, ale dużym, ma aż 3 kondygnacje. No i mieliśmy z żoną taki plan, że nie ładujemy się w kredyt tylko po studiach nazbieramy doświadczenia, weźmiemy pracę zdalną jak się uda i wrócimy tam, a w międzyczasie będziemy sobie to remontować. Odmalowaliśmy. W jednym pokoju położyliśmy już panele i kupiliśmy meble. Planowaliśmy kuchnie i łazienkę robić. No ale nagle wróciła siostra żony, która zapierała się, że ona nie chce już tam mieszkać. I nagle nie było już dla nas miejsca, bo "my sobie jakoś poradzimy". Finalnie wyszło nam to na zdrowie, ale to ile wtedy się nerwów najedliśmy a żona czuła się jak dziecko drugiej kategorii.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Sum

w Hydepark

228piorunów


Tydzień temu dzwoni do mnie kierownik z pracy w której rok temu skończyła się umowa i nie przedłużyłem jej głównie z jego powodu, czy nie chce wrócić, powiedziałem że nie. Teraz wprawdzie zarabiam trochę mniej ale pracę mam bliżej i się w niej nie przepracowuje. Można powiedzieć że się nawet opierałam ;)
Dzisiaj dzwoni dyrektor techniczny czy nie chce wrócić, proponuje taką same pieniądze co poprzednio.
Czyli mam wrócić do starej pracy w której przez pół roku będę zapierdzielał jak mały samochodzik żeby ponaprawiać maszyny które rozgrzebali mlodzi, są tą samą kasę, z tym samym jebniętym kierownikiem.
Oni są bezczelni ;)

Gwiazdor5piorunów

Do żony też tak wydzwaniają od ponad 3 lat. Zakończyła pracę, bo zaszła w ciążę, ale w sumie w takiej dość napiętej atmosferze odchodziła. Widocznie nie znaleźli nikogo sensownego na jej miejsce (szkoliła kuzynkę szefowej na swoje zastępstwo ale podobno straszny pustak to był) a biznes musi się kręcić...

Pokaż więcej komentarzy (43)

Mistrz

w Co Wy na to?

54piorunów

Co Wy na to? 25.05.2026

Sztuczna inteligencja stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów naszych czasów — AI wywołuje coraz silniejszy sprzeciw, a ludzie obawiają się, że technologia ta zabierze im pracę, podniesie rachunki za prąd i jeszcze bardziej wzbogaci najbogatszych, jednocześnie szkodząc środowisku. Najnowsze badanie Gallupa pokazuje, że w USA tylko 18% młodych ludzi w wieku 14–29 lat czuje optymizm w związku z rozwojem AI, zaś sceptycyzm nie zna granic pokoleniowych ani politycznych: ponad 60% ankietowanych w każdej grupie wiekowej uważa, że AI rozwija się zbyt szybko. Symptomatyczne było niedawne wystąpienie byłego szefa Google Erica Schmidta, który został wybuczany podczas prelekcji na Uniwersytecie Arizony, gdy mówił o potrzebie przyjęcia do swojego życia.

Pytanie na dziś: Czy jestem pozytywnie nastawiony do AI?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy jestem pozytywnie nastawiony do AI?

  • Nie mam zdania2% (10 głosów)
  • To zależy42% (193 głosy)
  • Nie38% (175 głosów)
  • Tak18% (81 głosów)

459 głosów

Kosmonauta5piorunów

Rozpowszechnienie się AI otworzyło mi oczy na to jak wielu ludzi nie ma gustu. Reddit jest zawalony postami pisanymi przez AI, widać to po rytmie zdań i tym jak lana jest tam woda - mimo że część osób protestuje to większość wchodzi w dyskusje z takimi postami. Ostatnio nawet tłumaczyłem komuś w komentarzu że lepiej robić "ludzkie" błędy w pisaniu niż wklejać cały referat wygenerowany przez AI. To samo z obrazkami i filmikami, niesamowite jak wiele słabej jakości treści pojawia się w internecie a ludzie nadal to lubią.

Przypomina mi to wszystko akcje z kebabem w moim mieście. Wszyscy się tym jarali jaki kebab nie jest dobry aż w końcu przełamałem się i spróbowałem - okazał się typową zapchaj kichą z dużą ilością suchego słonego mięsa i bukietem surówek składających się z dziwnie kwaśnej kapusty. Ani to nie było dobre ani tanie ani zdrowe

Pokaż więcej komentarzy (60)

Fanatyk

w Filmy

19piorunów

620 + 1 = 621

Tytuł: Przygody błękitnego rycerzyka

Rok produkcji: 1983

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Lechosław Marszałek

Czas trwania: 1h 30min

Ocena: 7/10

Błękitny Rycerzyk wyrusza wraz z giermkiem w daleką drogę, aby uwolnić siostrę Królowej Motyli.

Fabularnie i stylistyczni trochę lepiej niż wczorajsza animacja

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Dyskusje

26piorunów

Ile macie lat?

Ile masz lat

  • <182% (13 głosów)
  • >3739% (236 głosów)
  • 18-220% (1 głos)
  • 23-274% (22 głosy)
  • 28-3221% (126 głosów)
  • 33-3734% (209 głosów)

607 głosów

Pokaż więcej komentarzy (61)

Fenomen

w Hydepark

66piorunów

- Hiszpania powiedziała nam, że nie możemy korzystać z ich baz. W porządku, nie są nam potrzebne. Jeśli będziemy chcieli, możemy po prostu przylecieć i z nich skorzystać. Nikt nam nie powie, że nie powinniśmy z nich korzystać - dodał Trump.

Taki sojusznik to skarb :smiley:

edit: Kanclerz Niemiec Friedrich Merz poparł nałożenie przez USA embarga na Hiszpanię, twierdząc, że ma to na celu "przekonanie" tego kraju do zwiększenia wydatków na obronność w ramach NATO.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

48piorunów

Powiem tak @Dziwen . Jak będzie średnie to wisisz mi 600 zł. XD

Na razie zaczyna się okej, chociaż musi być naprawdę dobre abym był zadowolony bo średnio lubię fantasy z narracją skacząca od postaci do postaci.

Pokaż więcej komentarzy (42)